autor: Damian Duszczenko

www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Macron podwyższa pensje Polakom

Rzadko mamy do czynienia z koalicją obecnego rządu i „Gazety Wyborczej”, więc warto ten sojusz odnotować. Chodzi o sprawę pracowników delegowanych – imigrantów zarobkowych wysyłanych najczęściej do państw Europy Zachodniej z obszarów mniej gospodarczo rozwiniętych. Czyli o sytuację, gdy na przykład polskie przedsiębiorstwo (albo agencja pracy tymczasowej) wysyła do Niemiec polską opiekunkę. Do tej pory przepisy zapewniały jej, że będzie pracować za co najmniej niemiecką płacę minimalną. Rewizja dyrektywy, którą komisja ds. zatrudnienia Parlamentu Europejskiego ma się zająć we wrześniu, zakłada, że jej zarobki nie mogą odbiegać od płacy jej niemieckiej koleżanki. Obejmą ją branżowe układy zbiorowe i miejscowe prawo pracy. Premie, dodatki urlopowe i inne składniki wynagrodzenia będą należeć się jej obowiązkowo. A także składki na ubezpieczenia społeczne zasiląCzytaj dalej >>>

autor 16/08/2017 4 komentarze Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Reparacje pańszczyźniane

Obóz Jarosława Kaczyńskiego znów poszedł na wojnę z Niemcami. Całe szczęście to tylko walka symboliczna, głównie na użytek wewnętrzny. Prowadzona równie nieudolnie, co Powstanie Warszawskie, którego efektem było 200 tys. trupów, morze gruzów i tradycyjne polskie moralne zwycięstwo. Kiedy oni nam szwargocą, że powinniśmy przyjąć 7 tys. uchodźców, nie robić z mediów publicznych szamba, którym aktualnie są, czy szanować trójpodział władzy, to my rozrywamy koszulę, pokazujemy szramy i krzyczymy: płacić! Ponad 70 lat po wojnie poseł Mularczyk z PiS-u wyruszył na front, zadając pytanie prawnikom z Biura Analiz Sejmowych, o to ”czy w świetle prawa międzynarodowego Rzeczpospolita Polska może domagać się roszczeń odszkodowawczych od Niemiec za straty materialne i osobowe spowodowane agresją niemiecką podczas II wojny światowej?”. Nic to, żeCzytaj dalej >>>

autor 07/08/2017 11 komentarzy Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Prezydent się rusza

Po ostatniej aktywności prezydenta Dudy zapanowało coś w rodzaju euforii. Obywatele, którzy – chwała im za to – wyszli na ulicę, uwierzyli, że to ich protesty, a nie polityczne ambicje prezydenta, doprowadziły do zastopowania 2/3 pseudoreform. Ucieszył się także komentariat, bo ten lubi, gdy dzieje się coś nowego – polska polityka jest raczej dość przewidywalna. Ostatnie ruchy zapowiadają zaś aktywną prezydenturę – dotychczas wyśmiewany jako wystający pod drzwiami prezesa z Nowogrodzkiej i do gabinetu nie wpuszczany Adrian z „Ucha Prezesa” – teraz się stawia. A wszystko, przypomnijmy, zaczęło się od pomysłu Dużego Pałacu, aby na stulecie przekazania władzy przez okupacyjną Radę Regencyjną Józefowi Piłsudskiemu, co jest u nas świętowane głównie paleniem rac przez nacjonalistów i okrzykami ”precz z komuną”, odbyłoCzytaj dalej >>>

autor 04/08/2017 1 komentarz Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Ulica i rozumna opozycja?

Na potrzeby tego komentarza pominę dokładny opis bezprawia, które funduje nam właśnie partia niezbyt miłościwie panująca. Zrobili to inni – choćby Piotr Nowak w przedwczorajszym felietonie – z właściwą sobie precyzją udowadniając, że tak zwana ”reforma sądownictwa” jest zagrożeniem nie tylko dla naszych elit gospodarczo-politycznych oraz reprezentujących ich partii liberalnych – jak Platforma, Nowoczesna czy SLD – ale przede wszystkim dla tych, którym nie podoba się kulturowy i społeczny projekt wspólnoty quasifaszystowskiej, prymitywnej i chorej od nienawiści. Czyli prawie dla wszystkich. Nie zgadzam się jednak z tezą autora, który ratunku szuka przede wszystkim w zagranicy – w ewentualnych sankcjach instytucji europejskich. Po pierwsze bowiem uważam – cytując żyjącego klasyka – że rząd się sam wyżywi. Po drugie, dla części europejskiegoCzytaj dalej >>>

autor 15/07/2017 3 komentarze Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Nie klaszcz Jakiemu

Przez polityków partii rządzącej reprywatyzacja zwana jest ”dziką”, co ma sugerować, że były szanse na przeprowadzenia jakiejś innej, uczciwej. Czasami na dowód pokazuje się fatalną ustawę rządu AWS-UW z roku 2001, która regulowała sprawę wypłaty odszkodowań na poziomie kolosalnych 50 proc. wartości uroszczeń. Naszego państwa nigdy nie było na to stać. Ówczesny Prezydent Aleksander Kwaśniewski zawetował tę ustawę, radząc tzw. byłym właścicielom, aby swego dochodzili w sądach – miało to bowiem rozłożyć okres spłat na lata. No i się zaczęło… Pragnę jednak zauważyć, że kamienice były czyszczone tak samo bezlitośnie przez bandy cwaniaków zwane kupcami roszczeń, jak i przez ”prawilnych” potomków przedwojennej burżuazji, którzy równie niezasłużenie otrzymywali w III RP milionowe majątki. Skala nadużyć, jakich byliśmy świadkami przez ostatnie 20Czytaj dalej >>>

autor 07/07/2017 1 komentarz Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Bodnar, nie ma za co

Środowiska narodowo-katolickie znów ruszają na krucjatę. Celem jest Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Jest on solą w oku koalicji rządzącej, bo konsekwentnie staje po stronie zwykłych ludzi, w obronie ich praw politycznych, osobistych i – co nie jest u nas takie oczywiste – socjalnych. „Musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w realizowaniu Holocaustu. W tym, o czym mówię z ubolewaniem, także naród polski”- powiedział Bodnar w programie „Minęła dwudziesta” w TVP Info i te wyrwane z kontekstu słowa stały się smakowitym kąskiem do cytowania przez „media narodowe”. Rzecznik był przepytywany na okoliczność artykułu w niemieckiej gazecie, której autor napisał m.in, że „polski rząd chce przedstawić Holocaust jako czysto niemiecką zbrodnię, w której Polska nie miała udziału”. Sam tekst zaś byłCzytaj dalej >>>

autor 22/06/2017 7 komentarzy Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Wasza klasa – klasa Brzoski

Pieniądz ma tę magiczną siłę, że w oczach ludzi zmienia gówno w złoto. W ich obliczu zwykły groszorób o mentalności cinkciarza staje się szanowanym obywatelem – więcej nawet: staje się bohaterem, którego słów należy słuchać z uwagą. Bo „odniósł sukces”. Rzadko która i rzadko który zapyta o społeczny koszt zwycięstw tych, którym się powiodło. Przez lata byliśmy raczej pouczani, że jakiekolwiek wątpliwości wyrażane wobec poczynań naszych biznesmenów wynikają z resentymentu, który odziedziczyliśmy po PRL-u. A przecież – mówiono – jeśli chcemy „budować nową rzeczywistość i „dobrobyt”, musimy pozbyć się tych myślowych złogów. Liberalni komentatorzy nie mogli sobie wówczas darować i jako przykład tego „zacofaństwa” cytowali słowa Jarosława Kaczyńskiego sprzed lat, że „jeżeli ktoś ma pieniądze, to na pewno skądś jeCzytaj dalej >>>

autor 12/06/2017 4 komentarze Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Duda bawi się w referenda

Prezydent Andrzej Duda znowu leci z nami w kulki. Wczoraj ogłosił, iż chciałby w 2019 r. rozpisać referendum w sprawie przyjęcia przez Polskę uchodźców. – Stanowisko polskiego rządu (…) jest jasne i niezmienne. Rząd Beaty Szydło nie zgadza się na przymusową relokację uchodźców na teren Polski. Moje stanowisko jest takie samo. Dziś jednak nie da się przewidzieć wyniku przyszłych wyborów, więc referendum w tej sprawie mogłoby się odbyć w 2019 roku, w dniu kolejnych wyborów – powiedział. Zaznaczył przy tym, że najpierw sukcesem musiałoby się okazać wcześniejsze referendum w sprawie – jak się raczej domyślamy, bo projektu nadal nie ma – wprowadzenia ustroju prezydenckiego i nowej konstytucji. Co miałby oznaczać ów ”sukces” nie wiadomo, bo Prezydent w ogóle jest człowiekiemCzytaj dalej >>>

autor 09/06/2017 3 komentarze Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Gdy na tronie siedzi prezydent

Polska nie ma szczęścia do prezydentów. Pierwszego – Gabriela Narutowicza – zabiła nam kampania nienawiści endecji. Drugi – Stanisław Wojciechowski – porządził 4 lata, rezygnując po zakończonej przewrotem majowym krótkiej przygodzie przedwojennej Polski z demokracją parlamentarną. Kolejny – Ignacy Mościcki – był z nich najprzystojniejszy, chadzał bowiem we fraku i poza ”chadzaniem” polityki raczej nie uprawiał, zostawiając tę dziedzinę Piłsudskiemu. Dzieci są dziś uczone w szkołach, że historyczną decyzją Mościckiego było przekazanie w 1939 r. prezydentury Raczkiewiczowi, co pozwoliło zachować ”ciągłość państwa” – faktycznie jednak był to wybór uczyniony pod dyktando Francji. Mniejsza o to. Przedwojenny socjalista Adam Ciołkosz miał powiedzieć, że prezydenci RP są jak psy, ponieważ jednego zastrzelono jak psa, drugiego wypędzono jak psa, a trzeci słucha jakCzytaj dalej >>>

autor 05/06/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Seba i Karyna mają rację, czyli słuchajcie Bodnara

Przyznam się, że gdy rok temu rok temu po śmierci 25-letniego Igora Stachowiaka pod komendą przy ul. Trzemeckiej we Wrocławiu protestowała młodzież z tak zwanej podklasy – po cichu cisnąłem bekę. Tabun ”Sebixów w dresach” i ”Karyn w tipsach” intonował tradycyjne przyśpiewki ”zawsze i wszędzie policja jebana będzie”, ”białe kaski robią laski” i tym podobne. W telewizji pokazywano nieudaczne rzucanie kamieniami i bezsilne zachowanie tłumu, z którego policja bez problemu wyciągała tzw. prowodyrów. Chichotałem sobie bezrefleksyjnie w bezpiecznym zaciszu z memów i filmików, na których dresiarz psika gazem w policjantów, ale nie ucieka zbyt daleko, bo nie potrafi biegać. Ach, jakie to było dobre, a jakie śmieszne. Również dlatego, że pokazywało coś, co zawsze wygląda głupio – bezsilną złość. ICzytaj dalej >>>

autor 24/05/2017 0 komentarzy Komentarz dnia
fot. wikimedia commons

Odbudujmy to jeszcze raz

Czy odbudowa Warszawy była zbrodnią komunistyczną?

fot. RSS

Protest przeciwko mobbingowi pod Amicą Wronki

Przeciwko mobbingowi w fabryce Amiki we Wronkach protestowali działacze Ruchu Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza. Przed zakładem zgromadziło się kilkadziesiąt osób.

fot. facebook.com/ Happy Maker Magda Jasińska

Hepimejkerka

Szczęście jest dla frajerów.

https://www.facebook.com/stopwojnie.org/photos/

Warszawa: Protest pod ambasadą USA

Kilkudziesięciu aktywistów protestowało w Warszawie przeciwko obecności wojsk USA w Polsce. Organizatorem pikiety była Inicjatywa Stop Wojnie.

fot. pexels.com

Mikrusy na szczaw

Może powiedzmy sobie wreszcie otwarcie: kreowani przez media, polityków i innych konformistów na sól ziemi, mali przedsiębiorcy są niezwykle szkodliwi społecznie.

facebook.com/Prawo i Sprawiedliwość

PiS & love

Prawdopodobna wygrana Prawa i Sprawiedliwości (takiej partii, nie mylić z nazwami wartości) to żadna zmiana polityczna. To tylko wieczny powrót tego samego. Śmieszno-strasznego. Kto pamięta, ten wie. Kto nie pamięta, to się dowie.

Straszne mieszkania III RP

Straszne mieszkania III RP

Na spotkania z Filipem Springerem, autorem książki o tym, jak mieszkają Polacy, walą tłumy. Jeszcze kilkadziesiąt publikacji w tym duchu, a być może rozwiążemy nasz „przeklęty problem mieszkaniowy”.

flickr.com/krzyzanowskim

Trzeci profil

Pokaż, jak cię sprofilowano w urzędzie pracy, a powiem ci, kim jesteś.

Referendum trum tum tum

Referendum trum tum tum

Szkoda czasu na roztrząsanie sensowności referendum, pytań w nim zadanych, czy samych JOW-ów. Nie ma ono żadnego znaczenia, poza czysto politycznym – i tylko w tym kontekście jest warte rozpatrzenia. Pójście 6 września do urn oznacza polityczne poparcie dla Pawła Kukiza i jego coraz dziwniejszego projektu wyborczego. Dla podtrzymania mitu o istnieniu trzeciej siły, zdolnej do pokonania PO-PiS-u, wystarczy 20-25 procent frekwencji, przy 95 procentach głosów na „tak”. Będzie to prezentowane jako utrzymanie stanu posiadania z wyborów prezydenckich, gdy muzyk zgarnął 20 procent głosów. A więc już teraz wiemy, że w poniedziałek Kukiz ogłosi zwycięstwo. Pomimo ataków systemu – powie – przy braku pieniędzy, odnieśliśmy niebywały sukces, jestem naprawdę szczęśliwy, precz z partiami! Przyszłość projektu Kukiz’15 rozstrzygnie się w przyszłym tygodniu. DoCzytaj dalej >>>

autor 04/09/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Chcę iść ze swoimi

Chcę iść ze swoimi

Justyna Samolińska w swoim tekście popełnia coś gorszego niż zbrodnię – popełnia błąd polityczny. Ten sam, z którym lewica w Polsce boryka się, odkąd mamy procedury demokratyczne, a na Zachodzie – gdzieś tak od lat 60. Chodzi o negowanie dialogu z klasami niższymi.