autor: Kamil Piskała

Niespełniona obietnica: mało „ludowa” historia rosyjskiej rewolucji

Niespełniona obietnica: mało „ludowa” historia rosyjskiej rewolucji

Historyk winien być bezstronny. Ta zasada fundowała nowoczesną, podlegającą przyspieszonej instytucjonalizacji w XIX stuleciu, historiografię. I choć w ostatnim półwieczu na niezliczoną ilość sposobów podważono samą możliwość „bezstronnego” uprawiania historii – poddając jednocześnie wszechstronnej krytyce teoretyczne przesłanki (zarówno te artykułowane, jak i te ukryte) obiektywizmu, do którego rościła sobie prawo sprofesjonalizowana historiografia – to na wydziałach historycznych na całym świecie wciąż na każdym kroku przypomina się młodym adeptom, najpewniej już nie w tak dumny i pełen pewności sposób, jak kiedyś, że i oni jako badacze winni tacy być. Może zabrzmi to dość staroświecko, ale … wydaje się, że to dobrze.

autor 12/12/2017 5 komentarzy Przeczytaliśmy