autor: Piotr Nowak

Nędza NATOlińczyków

Nędza NATOlińczyków

W stolicy trwa szczyt NATO – najpotężniejszej organizacji militarnej na świecie. Z tej okazji zaprowadzono stan wyjątkowy. Niebo przecinają smugi paliwowe latających maszyn do zabijania, których huk oraz taśmy oplatające wyłączone z ruchu ulice przypominają nam o nadzwyczajnym wydarzeniu, odbywającym się właśnie na Stadionie Narodowym. W najpilniej strzeżonej strefie na terytorium Unii Europejskiej obradują przywódcy państw należących do paktu, którego Polska jest członkiem od 1999 roku. Od czasu transformacji ustrojowej każdy kolejny rząd realizował politykę nastawioną na zbliżenie ze Stanami Zjednoczonymi i NATO jako jedyną, którą może nam zapewnić bezpieczeństwo w razie zewnętrznego zagrożenia. Żadna inna opcja nie była brana pod uwagę. Brak alternatywy w kwestii doboru strategii polityki międzynarodowej był rezultatem oddziaływania tej samej ideologii, która przekreślała możliwość wyboru ścieżki rozwoju gospodarczego innejCzytaj dalej >>>

autor 09/07/2016 8 komentarzy Komentarz dnia
Smutna żaba

Smutna żaba

Kiedy w 1988 roku, w wyniku „ustawy Wilczka” rozpoczęto w Polsce instalowanie systemu kapitalistycznego, mówiono nam, że to właśnie ten system organizacji społeczno-ekonomicznej jest najlepszym z możliwych. Mieliśmy cieszyć się nie tylko obfitością towarową, ale również wolnością wyboru pomiędzy różnymi markami rywalizującymi o względy konsumentów. Czasy pustych półek w sklepach, mitycznego octu, szaro-burych etykiet na produktach, miały ustąpić dynamicznej różnorodności, której beneficjentami mieliśmy zostać my, obywatele-konsumenci. Według popularnej wówczas wśród „specjalistów” od gospodarki, chicagowskiej szkoły ekonomii,  mechanizm rynkowej konkurencji miał nas doprowadzić do sytuacji, w której każdy, kto ma przedsiębiorczy zmysł, będzie mógł poprowadzić z sukcesem swój własny sklepik, rywalizując z innymi, równie zaradnymi  graczami. Kilka miesięcy temu pewne wydawnictwo powiązane z lewicowym czasopismem zbierało środki na wydanie książki opowiadającejCzytaj dalej >>>

autor 03/07/2016 6 komentarzy Komentarz dnia
Biało-czerwone porno

Biało-czerwone porno

Dziś wieczorem kolejny raz w tym miesiącu opustoszeją ulice polskich miast. Jak podczas alarmu bombowego czy godziny policyjnej: ulicami będą przemykać jedynie pojedyncze osoby oraz patrole mundurowych. Wszystko przez kolejną sesję transu, w który obywatele kontynentu europejskiego wprawiani są już od trzech tygodni. W Polsce przybiera on szczególnie uciążliwą dla reszty społeczeństwa formę, bo napełnioną patriotyczno-konsumenckim pobudzeniem na nieprawdopodobną skalę. Miliony rodaków, odzianych w bazarowe kapelusze i szaliki w narodowych barwach, uzbrojonych w ulubione napoje wyskokowe, zasiądą o 21:00 przed ciekłokrystalicznymi młynkami modlitewnymi w domach, knajpach czy w strefach kibica. Wszyscy połączeni nadzieją i oczekiwaniem na wielkie zwycięstwo, które w imieniu kilku milionów osiągnąć ma jedenastu wspaniałych. Dla kogoś niezainteresowanego igrzyskami jest to świetny moment, żeby wybrać się na spacer iCzytaj dalej >>>

autor 30/06/2016 12 komentarzy Komentarz dnia
youtube.com

Dlaczego Podemos przegrało? „Próbowali przekonać wszystkich”

O wyborach w Hiszpanii strajk.eu rozmawia z Juanem Jesusem Alvarezem, członkiem Podemos z Herrery.

Sprzeczności antykomunizmu razemowego

Sprzeczności antykomunizmu razemowego

W ostatni wtorek w Warszawie odbyła się dyskusja na temat polityki historycznej lewicy.  Po wydarzeniu w mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja dotycząca stanowiska przedstawiciela partii Razem. Krzysztof Adamski, przedstawiający się jako filolog i publicysta,  od początku starał się na wszelkie możliwe sposoby zamanifestować postawę nieprzejednanie antykomunistyczną. Według obserwatorów, jego popisy miały jednak charakter bardziej komediowy niż poważny z uwagi na rażące niespójności wyłaniające się z wypowiedzi.  Dla młodego socjaldemokraty w kwestii akceptacji dla komunizmu nie ma w ogóle żadnych dyskusji.  Należy się od niego odciąć. Głośno i wyraźnie. Bo to totalitaryzm, autorytaryzm i wszelkie zło. Co ciekawe jednak, Adamski nie widzi większego problemu w odwoływaniu się do myśli Karola Marksa czy kultywowaniu pamięci po Dąbrowszczakach, mimo że filozof z Trewiru nie jestCzytaj dalej >>>

autor 16/06/2016 25 komentarzy Komentarz dnia
Parada Równości bez .nowoczesności

Parada Równości bez .nowoczesności

Dobrze jest się wybrać na Paradę Równości. Z kilku o całkiem sporej ważności powodów. Przede wszystkim – jest to największe wydarzenie organizowane w Polsce corocznie przez szeroko pojęte siły społecznego postępu. Polska jest smutnym krajem, w którym równość, różność i otwartość są raczej wyśmiewane i potępiane jako sprzeczne z interesami wspólnoty narodowej. To bardzo miłe doznanie, kiedy można poczuć się częścią kilkudziesięciotysięcznego tłumu, który maszeruje głównymi ulicami stolicy, głosząc te wszystkie słuszne hasła. Zamiast orłów białych, portretów wyklętych, falang, krzyży celtyckich, katolickich i nienawiści do obcych niesie na tęczowych sztandarach równość i otwartość. Parada Równości w 2016 roku ma szczególny wymiar. I to nie tylko dlatego, że było nas najwięcej w historii – podobno grubo ponad 30 tys. Idzie o to,Czytaj dalej >>>

autor 11/06/2016 3 komentarze Komentarz dnia
Zapomnijmy o dochodzie podstawowym

Zapomnijmy o dochodzie podstawowym

W ostatni weekend w Szwajcarii odbyło się referendum w sprawie wprowadzenia bezwarunkowego dochodu podstawowego. Projekt zakładał przyznanie każdemu pełnoletniemu obywatelowi stałego comiesięcznego świadczenia w kwocie 2,5 tys. franków. Nieletni mieli otrzymywać jedną czwartą tej wartości. Zgodnie z przewidywaniami i zaleceniami własnego rządu, Helweci odrzucili takie rozwiązanie procentowym stosunkiem głosów 78: 22. Nie bawiąc się w dociekanie intencji, jakimi kierowali się szwajcarscy obywatele przy urnach, uważam ich decyzję za mądrą i odpowiedzialną. Nie jestem zwolennikiem dochodu podstawowego, a postulat jego wprowadzenia zarówno na poziomie idei politycznej, jak i konkretnego narzędzia polityki społecznej czy redystrybucji zasobów uważam za szkodliwy. Dlaczego? Przede wszystkim jest to projekt niemożliwy do realizacji w warunkach gospodarki kapitalistycznej – zarówno w krajach rozwiniętych, jak i półperyferyjnych jak Polska.Czytaj dalej >>>

autor 09/06/2016 9 komentarzy Komentarz dnia
Państwo stanu wyjątkowego

Państwo stanu wyjątkowego

Zamachy, alarmy bombowe, ewakuacje, aresztowania. Strach, niepewność, podejrzliwość. Własnie takie emocje zawładnęły życiem politycznym i informacjami medialnymi w ciągu ostatnich kilkunastu dni. Najpierw jeden z fanów partii KORWiN podłożył bombę domowej roboty w niemal pustym autobusie miejskim we Wrocławiu, kilka dni później w Warszawie zatrzymano trzech działaczy ruchu anarchistycznego, którzy mieli rzekomo przymierzać się do wysadzenia w powietrze policyjnych wozów. W międzyczasie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała lidera partii Zmiana, Mateusza Piskorskiego, najprawdopodobniej pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji. Przez ostatnie lata żadne podobne wydarzenie nie miało miejsca. Nagle, w ciągu niecałych dwóch tygodni, odnotowano aż trzy poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. W tej sytuacji nawet średnio rozgarnięty obserwator rozgrywki politycznej zada sobie pytanie: o co do cholery chodzi tej władzy?Czytaj dalej >>>

autor 27/05/2016 3 komentarze Komentarz dnia
Papież lewak? Bez przesady

Papież lewak? Bez przesady

Niezrozumienie problemów zwykłego człowieka, odrealnienie w połączeniu z blichtrem i ostentacyjnym bogactem – to tylko niektóre z najpoważniejszych problemów wizerunkowych współczesnego Kościoła Rzymskokatolickiego. Papież Franciszek od początku swojego pontyfikatu podejmuje intensywne działania na rzecz odmiany postrzegania Watykanu i całej globalnej instytucji. Kilka dni temu, podczas kazania w Domu Św Marty, po raz kolejny zaapelował o wyrzeczenie się wszelkich zbędnych dóbr materialnych i pozostawienie tylko tych, które są przydatne w krzewieniu słowa bożego. Przy okazji Franciszek, do czego już zdązył przyzwyczaić wiernych, ostro skrytykował też wyzysk i niesprawiedliwość systemu kapitalistycznego. Mówił o problemie niskopłatnej pracy, z której właściciele firm czerpią niebotyczne zyski, wspomniał o umowach śmieciowcych. Słusznie zaznaczył, że obecny model w zasadzie niewiele różni się od niewolnictwa. Wszystko to brzmiCzytaj dalej >>>

autor 22/05/2016 1 komentarz Komentarz dnia
Samotność Pana Prezesa

Samotność Pana Prezesa

Do lamusa, zdaje się, odeszły czasy, gdy archetypem przedsiębiorcy był zapracowany „Janusz”, harujący po 14 godzin, aby zapewnić byt swoim bliskim, opłacić krwiopijców z ZUS i rzucić coś swoim podwładnym. Obecnie za model sukcesu uchodzić zaczyna umiejętność zachowania równowagi pomiędzy biznesową sprawnością, a całą paletą pasji. W weekendowym wydaniu „Gazety Wyborczej” ukazał się wywiad z właśnie takim biznesmenem; uosabiającym nowe trendy. Michał Szubski, bo o nim mowa, pewnego dnia rzucił w cholerę pracę dla państwowego molocha – PGNiG – aby zająć się tym o czym marzył od dawna – hodowlą rumaków na podlaskiej prowincji. Polecam wszystkim serdecznie całą rozmowę, będącą unikatowym studium alienacji szklanych biurowców i niewoli gabinetów. Szczególnie poruszającym fragmentem jest opowieść o osamotnieniu i nieznośnym ciężarze odpowiedzialności – uczuciu,Czytaj dalej >>>

autor 17/05/2016 1 komentarz Komentarz dnia
Ratingiem po łapkach

Ratingiem po łapkach

Poczynania polskiego rządu po raz kolejny wywołały niepokój w środowiskach neoliberalnej finansjery. Dziś rano twittery i fejsbuki KOD-u, Gazety Wyborczej i Platformy Obywatelskiej eksplodowały z tego powodu radosną nowiną: Polska PiS idzie na dno. Torpedą, od uderzenia której ma się rozpocząć koniec państwa Kaczyńskiego jest decyzja agencji ratingowej Moody’s , która zmieniła prognozę stabilności inwestycyjnej nad Wisłą z neutralnej na negatywną. Fora, na których można spotkać zwolenników Kijowskiego obrodziły również w interesujące analizy dotyczące przyczyn niełaski panów inwestorów. KODersi nie mają wątpliwości, że agencja ratingowa kierowała się przede wszystkim troską o stan polskiej demokracji. „Trudno się dziwić, kto by chciał inwestować w autorytarnym kraju rządzonym przez jednego tyrana” – zastanawiał się jeden z obrońców demokracji. Podobnych głosów można znaleźć dużo więcej.Czytaj dalej >>>

autor 14/05/2016 12 komentarzy Komentarz dnia
Czułe Barbarzyństwo

Czułe Barbarzyństwo

Kiedy kilka tygodni temu pojawiła się informacja, że jedna z najbardziej znanych warszawskich kluboksięgarni – „Czuły Barbarzyńca” zostanie zamknięta, wielu moich znajomych wklejało smutne emotikony na portalach społecznościowych. Było to bowiem miejsce niewątpliwie zasłużone w dziedzinie promocji i czytelnictwa i obcowania z kulturą. Niektórzy upatrywali w zniknięciu kultowego lokalu dowodu na destrukcyjny wpływ kolejnej fazy zjawiska gentryfikacji, czyli zmiany składu klasowego dzielnicy, wywołanego inwestycjami, które czynią tani i „klimatyczny” dotąd obszar modnym i atrakcyjnym dla klasy średniej. Według tej teorii „Czuły Barbarzyńca” miał się stać ofiarą procesu, do którego sam się walnie przyczynił, ściągając na Powiśle armię hipsterów, zamożnych miłośników latte i sklepów ze zdrową żywnością. Prawdziwa przyczyna zakończenia działalności „Czułego” okazała się jednak prozaiczna. Otóż właściciel lokalu, Tomasz Brzozowski,Czytaj dalej >>>

autor 09/05/2016 9 komentarzy Komentarz dnia
Sanatorium nad Szprewą

Sanatorium nad Szprewą

Święto Ludzi Pracy powinno dawać działaczom szeroko pojętej lewicy potężnego kopa dobrej energii. Wspólny przemarsz z założenia ma być demonstracją siły, ostrzeżeniem dla kapitalistów i załadowaniem akumlatorów do wysiłku na rzecz organizowana społeczeństwa w walce o bardziej równy i sprawiedliwy świat. Tak być powinno. W Polsce to jednak nie działa. W poprzednich dwóch latach uczestniczyłem w warszawskim wydaniu pierwszomajowych obchodów. Było to przygnębiające doświadczenie. Te same twarze, transparenty; ci sami mówcy wygłaszający identyczne tezy. Grupki znajomych, spoglądających na siebie ze znudzeniem i irytacją. Kolejne podziały i konflikty na coraz krótszej kanapie. Po pochodach bywało jeszcze smutniej. Widok komunistów naparzających się z socjalistami podczas rozstrzygania porachunków sięgających I Międzynarodówki nie stanowił szczególnej motywacji do działania. W tym roku, z troski oCzytaj dalej >>>

autor 02/05/2016 11 komentarzy Komentarz dnia
Dlaczego ludzie giną przy pracy?

Dlaczego ludzie giną przy pracy?

Dziś Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy. W ubiegłym roku z tej okazji razem z kolegami ze związku zawodowego rozwieszaliśmy plakaty w centrum Warszawy. Podeszła do nas kobieta, dobrze ubrana, pewnie klasa średnia. – Wie pan dlaczego tak się dzieje? – zapytała. – Bo Polacy mają gdzieś regulaminy, a do roboty przychodzą nawaleni, to potem trudno dziwić – wypaliła. Takie właśnie wyobrażenie pokutuje w polskim społeczeństwie: zginął bo nie uważał, źle pracował, bo stał nieprzytomny albo pijany. Walnie się do tego przyczyniają właściciele firm, którzy winą za każdy taki przypadek obarczają swoich podwładnych. Wyrzeczenie się wszelkiej odpowiedzialności za niebezpieczne warunki, na które są narażeni pracownicy, wpisuje się w pejzaż egoizmu, tak znamiennego dla polskich kapitalistów. Oni przecież dają namCzytaj dalej >>>

autor 28/04/2016 5 komentarzy Komentarz dnia
Kiedy przyszli po komunistów

Kiedy przyszli po komunistów

Kiedy usłyszałem, że działacze Komunistycznej Partii Polski zostali skazani prawomocnym wyrokiem za „propagowanie ustroju totalitarnego”, pomyślałem, że to żart. Dlaczego? Spodziewałem się, że władza PiS, dryfująca w kierunku solidnego autorytaryzmu, swoją działalność represyjną rozpocznie od uderzenia w przeciwnika znaczniejszej wagi. Nie wiedziałem też, że w przypadku KPP można mówić o jakiejś urealnionej formie działalności politycznej, która mogłaby zostać zauważona i spacyfikowana. Formacja ta kojarzyła mi się dotąd głównie ze starszym panem z brodą, którego widuje czasem na lewackich demonstracjach i który, jak podejrzewam, mógł pamiętać jeszcze czasy służby w Konnej Armii Budionnego. Drugie skojarzenie to gazetka „Brzask”, po którą sięgam kiedy mam chandrę i chcę sobie poprawić humor klasyczną komuszą staromową. Okazało się, że to własnie za wydawanie tej bibułyCzytaj dalej >>>

autor 27/04/2016 12 komentarzy Komentarz dnia
Zbrodniarz czyli bohater

Zbrodniarz czyli bohater

Na warszawskim Cmentarzu Powązkowskim odbył się dziś pogrzeb  Zygmunta „Łupaszki” Szendzielarza, dowódcy tzw. „Brygady Śmierci” Armii Krajowej, która podczas II Wojny Światowej operowała głównie na terytorium wilenszczyzny. Na uroczystościach stawiły się czołowe osobistości dzisiejszej polityki, z prezydentem na czele. Andrzej Duda mówił z uznaniem „bohaterstwie i niezłomności” Szendzielarza, a Antoni Macierewicz zaznaczył, że źródłem jego antykomunistycznej determinacji „była wiara w Chrystusa i tradycja narodowa”. Co ciekawe, minister obrony z pełnym przekonaniem stwierdził, że Łupaszka ostatecznie w starciu z komuną zwyciężył. Jest to oświadczenie nieco zaskakujące, zważywszy na to, że bohater dzisiejszego pogrzebu swój żywot zakończył w więzieniu, skazany na wielokrotną karę śmierci za zbrodnie przeciwko władzy ludowej i mordy ludności cywilnej. Duda, Macierewicz jak i inni przedstawiciele aktualnej władzy nieCzytaj dalej >>>

autor 24/04/2016 22 komentarze Komentarz dnia
Chrzest i jego przykre następstwa

Chrzest i jego przykre następstwa

Obraz historii Polski wyłaniający się z oficjalnego przekazu z okazji 1050 rocznicy tzw. chrztu Polski jest niezwykle prosty. Otóż w 966 roku Mieszko I przyjął chrześcijaństwo, dzikie słowiańskie plemiona stały się pokornymi sługami bożymi, a co najważniejsze – powstało państwo polskie, które mimo różnych tarapatów w wiekach późniejszych przetrwało po dziś dzień. Równie rozczulające są wzmianki o spójnej polskiej tożsamości, której proces kształtowania miał wówczas nabrać gwałtownego przyspieszenia. Idąc tym tropem rozumowania można przyjąć, że gdyby za dwa, trzy pokolenia po Mieszku przeprowadzić spis powszechny, większość poddanych zadeklarowałaby narodowość polską. Takie dyletanckie spojrzenie na historię byłoby całkiem zabawne gdyby stanowiło element dyskusji na gimnazjalnych korytarzach. Obecnie jednak stało się obowiązującą narracją propagandową władzy i podległych jej mediów. Wśród święcie przekonanychCzytaj dalej >>>

autor 16/04/2016 10 komentarzy Komentarz dnia
Szafarze cudzych macic

Szafarze cudzych macic

Jedną z wielu przykrych cech konserwatywnych społeczeństw jest skłonność do ścisłej kontroli kobiecej cielesności. Kobieta jest postrzegana jako obiekt z natury skłonny do grzechu albo przynajmniej wywołujący grzeszne myśli u cnotliwych i opanowanych przecież mężczyzn. Stąd też żeńskie jednostki muszą zakrywać nogi, ramiona, włosy, a czasem nawet twarze – aby do czynów i myśli niemoralnych nie zachęcać. Jak na razie żaden, nawet najbardziej represywny reżim nie wpadł na pomysł by mężczyznom podwiązywać siusiaki albo zakładać im żelazne bokserki. A szkoda, bo to najczęściej faceci wpadają na wyjątkowo podłe pomysły ingerencji w wolność kobiet i ich prawo do decydowania o własnym ciele. Z taką właśnie smutną sytuacją musimy się mierzyć w Polsce roku 2016. Po 23 latach funkcjonowania i tak jużCzytaj dalej >>>

autor 31/03/2016 14 komentarzy Komentarz dnia
Melina Wadima

Melina Wadima

Wadim Tyszkiewicz jest prezydentem Nowej Soli. Samorządowiec z krwi i kości – mówią o nim zwolennicy. Od kilku lat włodarz lubuskiego miasta bryluje również w mediach ogólnopolskich. Dziennikarze sięgają po jego wypowiedzi zwykle, kiedy trzeba zgromić postulaty socjalne. Bo Wadim Tyszkiewicz to prawdziwy młot na socjal. Wpisując jego nazwisko w wyszukiwarkę, ukazuje nam się piękne świadectwo walki z reliktami socjalizmu. Rozdawnictwo deprawuje, powiada Wadim, a więc mądry gospodarz samorządowy powinien go unikać jak diabeł wody święconej. Recepty Wadima są proste. Biednym nie należy dawać niczego. Zasiłków dla bezrobotnych? Broń panie boże, przecież przepiją albo wydadzą na „złote łańcuchy”. Mieszkań socjalnych? Jeszcze gorzej. Tutaj Tyszkiewicz może przedstawić szokujące dowody na deprawującą moc czterech kątów fundowanych przed gminę. Kilka lat temu wrzuciłCzytaj dalej >>>

autor 29/03/2016 4 komentarze Komentarz dnia
Szczególny przypadek Johna Kasicha

Szczególny przypadek Johna Kasicha

Kiedy John Kasich w lipcu ubiegłego roku ogłosił, że zamierza przystąpić do wyścigu o Biały Dom, wielu komentatorów uśmiechało się z politowaniem. Nie brakowało opinii, że 63-letni gubernator stanu Ohio najlepsze lata kariery politycznej ma już za sobą. Wcześniej zasiadał przez sześć kadencji w Kongresie. Potem, od 2001 roku pracował jako ekspert w tubie propagandowej republikańskiej konserwy – telewizji Fox News. Złośliwi mówili, że Kasichowi najwyraźniej brakuje atencji w świetle kamer na szczeblu ogólnokrajowym, dlatego zamierza bawić się w kandydowanie. Sukcesu nie wróżył mu nikt. Wydawało się, że zakwalifikowanie do pierwszej debaty kandydatów republikańskich będzie szczytem jego możliwości. Tymczasem gubernator Ohio zaskoczył wszystkich. Obecnie trzyma w szachu cały republikański establishment, który widzi w nim ostatnią nadzieję na powstrzymanie Donalda TrumpaCzytaj dalej >>>

autor 16/03/2016 4 komentarze Komentarz dnia