autor: Piotr Nowak

Marsz o woni alkoholu i uryny

Marsz o woni alkoholu i uryny

W tegorocznym Marszu Niepodległości wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób. Poszedłem z nimi. Miałem wrażenie, że niemal wszyscy uczestnicy wyglądali tak samo. To trochę jak w „Wojnach Klonów”. Dzisiejszy polski nacjonalista jest, jakby to powiedział Herbert Marcuse, człowiekiem jednowymiarowym, pozbawionym właściwości. Wodzowie tej imprezy co roku obwieszczają, że w ich defiladzie biorą udział przede wszystkim polskie rodziny. To kłamstwo. Pośród uczestników trudno było dostrzec rodziców z dziećmi, ludzi pracy, kombatantów czy innych miejskich „normalsów”. W pochodzie, który przemaszerował od Ronda Dmowskiego do Stadionu Narodowego uczestniczyli głównie młodzieńcy w przedziale wiekowym 20-30. Dominowała „stylówa” osiedlowo-kibolska: kapturowe bluzy z patriotycznych kolekcji, klubowe, bądź narodowe szaliki, wojskowe fryzury i groźne spojrzenia, mówiące „jestem patriotą, nie zadzieraj ze mną, bo dostaniesz wpierdol”. Poważne tak bardzo, że trudno byłoCzytaj dalej >>>

autor 11/11/2015 28 komentarzy Komentarz dnia
Triumf strachu nad Bosforem

Triumf strachu nad Bosforem

Wczoraj w Turcji lęk odniósł zwycięstwo nad demokracją. Ta konstatacja jest jednocześnie zapowiedzią nadchodzących zmian w europejskiej polityce. Następuje zmierzch liberalno-demokratycznego konsensu jako dominującego zbioru zasad w relacjach pomiędzy władzą a obywatelami. Jak słusznie zauważył Jacek Żakowski w swoim tekście „Fala mocnych ludzi” (Polityka 42/2015) triada „człowiek-naród- władza”, na której konstytuował się dotychczasowy porządek, poddaje się pod naporem innego modelu – „rodzina-naród-władza”. Taka tendencja jest wyraźnie widoczna nie tylko nad Bosforem, ale również  w Rosji czy na Węgrzech, gdzie Victor Orban od dobrych kilku lat skutecznie wzmacnia władzę wykonawczą, nadając sobie coraz większe narzędzia kontroli nad aparatem administracyjnym i represyjnym państwa. Władza działa w imieniu głównego podmiotu jakim jest naród, zatem na drugi plan schodzą standardy, zabezpieczające dotąd demokratyczny porządek. Używanie wojska doCzytaj dalej >>>

autor 02/11/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Po kim nie płakałem?

Po kim nie płakałem?

Dziś Święto Zmarłych. Podobno w zadumie wspominamy tych, którzy odeszli, odwiedzamy ich miejsca pochówku i znajdujemy czas na spotkania z żyjącymi bliskimi. Tak mniej więcej brzmi oficjalna formułka. W praktyce celebracja 1 listopada ogranicza się do zasmradzania okolic nekropolii kłębami spalin z rur wydechowych stojących w korkach samochodów (bo przecież nie wsiądziemy do komunikacji miejskiej jak biedaki), orgiastycznej konsumpcji na przycmentarnych bazarach, które z roku na rok coraz bardziej przypominają małe stadiony dziesięciolecia, wreszcie – pijatyk w rodzinnym gronie, czego alegorią są tasiemcowe kolejki pod nocnymi sklepami monopolowymi. Tego szczególnego dnia można więc wyjść na ulicę i pełną piersią sztachnąć się polskością. Jest to również dzień klepania różnego rodzaju aforyzmów na temat ludzi znanych i słusznie bądź niesłusznie cenionych. ZCzytaj dalej >>>

autor 01/11/2015 3 komentarze Komentarz dnia
Korepetycje dla młodej prawicy cz. 1 – Czym się różni socjaldemokracja od komunizmu?

Korepetycje dla młodej prawicy cz. 1 – Czym się różni socjaldemokracja od komunizmu?

Dobry wynik Partii Razem sprawił, że formacja ta znalazła się pod lupą zagorzałych antykomunistów. Na kontrolowanym dotąd przez liberalno-konserwatywną ideologię horyzoncie pojawiła się podejrzana szalupa. Co gorsza – sprytnie zamaskowana, bo zamiast czerwonej flagi z sierpem i młotem, Razemowcy łapią wiatr w żagle pod niebudzącą żadnych negatywnych skojarzeń fioletową banderą. Czujni inspektorzy nie mają jednak wątpliwości – mamy do czynienia z próbą restauracji ideologii komunistycznej w Polsce. „Neomarksiści dostaną miliony z budżetu państwa” – alarmuje portal Polonia Christiania. Widok Adriana Zandberga w t-shircie z Karolem Marksem przyprawił o palpitację patriotyczne serce Pawła Kukiza. Były muzyk wystąpił w charakterze publicznego demaskatora: „To jak koszulka z Hitlerem” – wycedził przerażony. W rzeczywistości Razem jest zwykłą partią socjaldemokratyczną. Jej postulaty są absolutnym standardemCzytaj dalej >>>

autor 27/10/2015 27 komentarzy Komentarz dnia
facebook.com/PiotrSzumlewicz

Szumlewicz: porażka demokracji

Strajk.eu rozmawia z Piotrem Szumlewiczem, doradcą Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, publicystą i kandydatem Zjednoczonej Lewicy do Sejmu w wyborach parlamentarnych.

Członkowie Partii Razem. Czy wśród nich są przyszli parlamentarzyści? / facebook.com/partiarazem

Razem, może właśnie tym razem?

Wrogowie z lewa mówią o nich „lewica z Placu Zbawiciela”, „HipsterLewica”, „Reformiści”, „Socjalzdrajcy”, „Partia Umiarkowanego Postępu w Granicach Prawa”. Dla oszołomów z prawicy są powracającą reminiscencją lasu katyńskiego, neobolszewią i przykładem odrodzenia ideologii komunistycznej nad Wisłą. Jedno jest pewne – bycie działaczem partii Razem oznacza nieustanną konfrontację z irracjonalnym etykietowaniem.

autor 22/10/2015 8 komentarzy Kraj, Polityka, Publicystyka
Szydło vs Kopacz – starcie androidów

Szydło vs Kopacz – starcie androidów

Sztywno, nudno i przeraźliwie banalnie. Wczorajsza debata pomiędzy Beatą Szydło a Ewą Kopacz przypominała bardziej mechaniczną pogawędkę androidów niż starcie osób, które aspirują do tego, by rozumieć problemy zwykłych ludzi i rządzić 38-milionowym krajem.

facebook.com/SwietlicaKULTuralna

Zjednoczona Lewica vs Razem

Zorganizowana pod naszym patronatem wyjątkowa debata przedwyborcza dwóch lewic pozwoliła odejść od personalnych animozji na rzecz merytoryki.

fot. Julia Kubisa

Lewandowski pięć, Polacy zero

Nawet w burej i smutnej Polsce zdarza się czasem erupcja nieprawdopodobnych pokładów entuzjazmu i poczucia ogólnego zadowolenia. Właśnie czegoś takiego doświadczyliśmy. Euforia nastąpiła po osobistym sukcesie mieszkającego na stałe w Monachium polskiego multimilionera. Robert Lewandowski strzelił 5 goli w niecałe 9 minut podczas meczu z Wolfsburgiem w ostatniej kolejce Bundesligi. To na pewno wielki wyczyn w wykonaniu wybitnego w swoim rzemiośle fachowca. Bo Lewandowski piłkarzem jest znakomitym i chyba nikt nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Zaraz po kanonadzie monachijskiego snajpera, w Polsce rozpoczęła się fiesta. Obywatele kraju, który znajduje się w ogonie wszelkich możliwych rankingów i statystyk opisujących poziom i jakość życia w UE, przeżywali swoje wielkie chwile. Na co dzień poniżani na śmieciówkach, chwytający się lichwiarskiej brzytwy,Czytaj dalej >>>

autor 24/09/2015 16 komentarzy Komentarz dnia
fot. Julia Kubisa

Sadyści polscy naziści

Wszyscy pamiętamy ze szkoły typków, co szczególną przyjemność odnajdywali w znęcaniu się nad słabszymi. Sam miałem w liceum takiego kolegę.  Błyskawicznie wychwytywał w każdej grupie osoby nieśmiałe, niepewne siebie, wycofane czy borykające się z problemami zdrowotnymi. Prześladował je na różne sposoby – wyśmiewał, straszył, bił, ośmieszał przed grupą. Kiedyś pochwalił się również, że zabił kamieniem jeża, który schował się za wiatą przystankową. Uchodźcy są najsłabszym ogniwem łańcucha społecznego w Europie – na gruncie ekonomicznym, społecznym czy psychologicznym. Mają nikłe szanse na znalezienie dobrej pracy, awans społeczny w ich społecznościach jest mało prawdopodobny. O sukces znacznie trudniej niż o poczucie wyobcowania, zagubienia, braku bezpieczeństwa związanego z oderwaniem od tego, co było im bliskie i znajome. W związku z tym są bardziej niż inneCzytaj dalej >>>

autor 13/09/2015 31 komentarzy Komentarz dnia
fot. Julia Kubisa

11 września – pamiętajmy o kapitalistycznej zbrodni w Chile

42 lata temu grupa faszyzujących zwolennikow wolnorynkowego kapitalizmu za pomocą samolotów i czołgów obaliła demokratycznie wybranego prezydenta tego kraju – Salvadora Allende. Rozpoczął się najmroczniejszy okres w historii tego państwa – dyktatura junty pod przywództwem generała Augusto Pinocheta. Zanim jeszcze ciało Allende zdążyło ostygnąć, do Santiago de Chile przylecieli architekci drugiej fazy gwałtu na wolności i sprawiedliwości w południowoamerykańskim kraju – specjaliści od wdrażania kapitalistycznych reform, tzw. „Chicago Boys”.  Wcześniej CIA, mimo wielu wysiłków, nie udało się zainstalować w Chile marionetkowego rządu, który byłby zdolny do realizacji planu, stworzonego przez – oczekujących rozszerzenia stefy podporządkowania o kolejny kraj – waszyngtońskich imperialistów.  Już trzy lata wcześniej, kiedy socjalista Allende obejmował rządy, pijany z rozpaczy prezydent Nixon miał wybełkotać „Niech ich gospodarkaCzytaj dalej >>>

autor 11/09/2015 8 komentarzy Komentarz dnia
fot. Julia Kubisa

Biernie czyli mądrze – co robić 6 września?

Lenin powiedział kiedyś, że inicjowanie chaotycznych i źle przygotowanych działań jest stokroć bardziej szkodliwe od niepodejmowania działań w ogóle.  I trudno się z nim nie zgodzić – w pewnych okolicznościach mądra bierność może być najlepszym z możliwych zachowań, a nieprzemyślana aktywność może zakończyć się totalną katastrofą. 6 września w Polsce odbędzie się referendum, w ramach którego władza poprosi obywateli o wypowiedzenie się w trzech sprawach: wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW), dalszego finansowania partii politycznych z pieniędzy publicznych i interpretacji zasad prawa podatkowego w razie wątpliwości na korzyść podatnika. Zielone światło dla zmiany ordynacji i  likwidacji państwowych subwencji dla partii oznaczałoby w praktyce wprowadzenie systemu dwupartyjnego, utwardzenie dominacji PO i PiS oraz wepchnięcie polityków w opiekuńcze ramiona wielkiego biznesu, który w zamianCzytaj dalej >>>

autor 03/09/2015 2 komentarze Bez kategorii, Komentarz dnia
fot. Julia Kubisa

Renesans węgierskiego faszyzmu

Węgry Victora Orbana zmierzają w niepokojącym kierunku. Nacjonalizm odradza się nad Balatonem od początku lat dziewięćdziesiątych – jego polityczną emanacją jest od dawna ciesząca się dziś 20 proc. poparciem partia Jobbik. Obecnie  zaczyna być jednak głównym prądem myślowym osób sprawujących władzę w Budapeszcie. Rząd partii Fidesz konsekwentnie buduje antagonizm społeczny na linii swój-obcy. Wcześniej za obiekt nienawiści służyli węgierscy Romowie, teraz stali się nim imigranci. Tak, właśnie ci wycieńczeni fizycznie i psychiczne ludzie, którzy uciekają przed koszmarem wojny i głodu ze swoich krajów – oni, cytując Orbana, stanowią „największe zagrożenie”, tak dla narodu węgierskiego, jak i dla całej Europy. Premier widzi się bowiem w roli wybawcy całego kontynentu. Czasem uderza w tony nieomal apokaliptyczne. W imaginarium Orbana toczy się bowiem bój oCzytaj dalej >>>

autor 28/07/2015 6 komentarzy Komentarz dnia
PIkieta PLO w Poznaniu / fot. Piotr Nowak

Jeden dzień z rasizmem w Poznaniu

Zaczęło się niecałe dwa tygodnie temu. Do Urzędu Miasta Poznania wpłynął wniosek o zgodę na zgromadzenie publiczne na Placu Wolności. Dokładnie pod pomnikiem ofiar Czerwca 1956 roku. Wniosek złożył niejaki Dariusz Brodzik, polski emigrant, na stałe zamieszkały w Norwegii, lider Polskiej Ligi Obrony. PLO chciała zademonstrować swoją niezgodę na imigrantów w Polsce. Chcieli powiedzieć, że czują się zagrożeni „islamskim zalewem” i żadnego „obcego elementu” sobie nie życzą.

autor 23/07/2015 3 komentarze Publicystyka
fot. Julia Kubisa

Śmierć (ze śmiechu) za 10 zł

Niekwestionowanym hitem internetu ostatnich 24 godzin stały się dwa klipy wideo opublikowane na YouTube przez Główny Inspektorat Sanitarny. Filmy są częścią kampanii społecznej, która ma ostrzec niczego nieświadome społeczeństwo przed złowrogimi dopalaczami. Przeanalizujmy: dopalacze ubarwiają codzienność. Mogą pełnić funkcje wielorakie – w zależności od potrzeb są przymulaczami, rozśmieszaczami lub podkręcaczami. Dla każdego coś miłego. Sprzedawane są jako produkty kolekcjonerskie, wchłaniające wilgoć albo nawozy do kwiatów. Podobno są nawet takie, które – jeśli wierzyć informacji na etykiecie – mogą zniechęcać koty do drapania drogocennych mebli. Wszystkie te dobrodziejstwa nie mogą być w Polsce sprzedawane jako narkotyki, bo te wszak są nielegalne. A są w nielegalne dlatego, że według mądrych głów z Wiejskiej i wtórującego im kleru – zabijają ludzi (dlatego legalnyCzytaj dalej >>>

autor 18/07/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Ryszard Petru -niby liberał, a tak naprawdę - zamordysta/ facebook.com/RyszardPetru

Ryszard Petru chciał się zajmować astrologią?

Znamy już powody odmowej decyzji w sprawie rejestracji fundacji „Nowoczesna”, wydanej przez warszawski sąd na początku czerwca. Jak ujawnił na w mediach społecznościowych Ryszard Petru – wniosek został odrzucony m.in. ze względu na podejrzenie prowadzenia działalności spirytystycznej, paramedycznej i astrologicznej.

autor 07/07/2015 0 komentarzy Kraj, Polityka
Warszawa: płonące paszporty przed siedzibą Frontexu

Warszawa: płonące paszporty przed siedzibą Frontexu

Efektowna akcja belgijskich feministek. Ubrane w mundury żołnierzy unijnej agencji strzegącej granic, działaczki kolektywu LilithS  spaliły stos unijnych paszportów. Spotkały się z brutalną reakcją ochroniarzy obiektu.

autor 01/07/2015 2 komentarze Kraj, Polityka, Społeczeństwo, Świat
Kukizofrenia

Kukizofrenia

Mówi się, że ruch skupiony wokół Pawła Kukiza jest konglomeratem gromadzącym szereg różnych poglądów politycznych, często wewnętrznie sprzecznych, zintegrowanych wstrętem do obecnej klasy politycznej. Nowy populizm, nakreślający matrycę antagonizmu społecznego na linii lud – establishment, przy jednoczesnej kontestacji istniejących partii politycznych jest zjawiskiem obecnym w co najmniej kilku państwach europejskich. Słabnąca legitymizacja i bezradność wobec kryzysu ekonomicznego partii chadeckich i socjaldemokratycznych, które przez ostatnich 60 lat naprzemiennie sprawowały władzę, wyzwoliła w społeczeństwach Europy nową energię. Powstają nowe formacje – SYRIZA, Ruch Pięciu Gwiazdek, Podemos. Ta pierwsza już sprawuję władzę, ostatnia w kolejnych wyborach brawurowo zdobywa kolejne bastiony starego porządku. W Grecji, Włoszech czy Hiszpanii antagonizm lud – elita wyrażony jest językiem klasowym: sprzeciwem wobec wyzysku i  demontażu osłon socjalnych, żądaniemCzytaj dalej >>>

autor 28/06/2015 10 komentarzy Komentarz dnia
Pod opieką Wuja Sama

Pod opieką Wuja Sama

Świat zmierza do rekonstrukcji zimnowojennego porządku. NATO przeprowadza pokazowe manewry w państwach bałtyckich. Przez Europę Środkową i Wschodnią przejeżdżają kawalkady amerykańskich czołgów. Putin chwali się nowymi międzykontynentalnymi rakietami, które podobno mogą dosięgnąć każdy cel na kuli ziemskiej, niezależnie od tego, czy chroni go przyjaźń z USA, obrazy maryjne czy tarcza antyrakietowa. Wydawałoby się, że najlepszą receptą dla zapewnienia bezpieczeństwa państwa położonego w pobliżu tego kotła jest zachowanie względnej neutralności i nieładowanie się tam, gdzie dwóch zawodników wagi ciężkiej szykuje się do zwarcia. Polskie władze mają jednak zupełnie inną koncepcję działania. W ostatnich dniach w Europie gościł niejaki Ashton Carter, jeden z głównych amerykańskich macherów wojennych, piastujący obecnie stanowisko sekretarza obrony. Pan Carter podczas swojego przemówienia w Tallinie zapowiedział, że jużCzytaj dalej >>>

autor 24/06/2015 4 komentarze Komentarz dnia
Nadejdzie jednak dzień zapłaty

Nadejdzie jednak dzień zapłaty

Łódź. Czerwcowy wieczór. Piotrkowską maszeruje kilkusetosobowa grupa z czerwonymi flagami. Na transparentach: „Niech żyje Rewolucja”, „Wolność strajków”, „Śmiało podnieśmy sztandar nasz w górę”… Są głośni, naładowani energią i pewni siebie. Śpiewają rewolucyjne pieśni. Kiedy intonują „Międzynarodówkę”, po plecach przebiegają ciarki. Przechodnie i ludzie siedzący przy stolikach w okolicznych knajpach spoglądają na nich ze zdziwieniem – ale i podziwem. „Tak trzymać!” – rzuca facet na rowerze. Na chodniku stoi kilku młodzieńców z narodowymi naszywkami na kurtkach. Wykonują dość bezradne obelżywe gesty, próbują krzyczeć „raz sierpem, raz młotem…”. Tłum zagłusza ich gromkim okrzykiem „Rewolucja!”. To obchody 110 rocznicy Rewolucji 1905 roku, które odbyły się w ostatnią sobotę.  Miałem przyjemność uczestniczyć w tej wyjątkowej akcji. Wyjątkowej z uwagi na niespotykaną w ostatnich latach energię, jaka towarzyszyłaCzytaj dalej >>>

autor 22/06/2015 7 komentarzy Komentarz dnia