autor: Piotr Nowak

Szafarze cudzych macic

Szafarze cudzych macic

Jedną z wielu przykrych cech konserwatywnych społeczeństw jest skłonność do ścisłej kontroli kobiecej cielesności. Kobieta jest postrzegana jako obiekt z natury skłonny do grzechu albo przynajmniej wywołujący grzeszne myśli u cnotliwych i opanowanych przecież mężczyzn. Stąd też żeńskie jednostki muszą zakrywać nogi, ramiona, włosy, a czasem nawet twarze – aby do czynów i myśli niemoralnych nie zachęcać. Jak na razie żaden, nawet najbardziej represywny reżim nie wpadł na pomysł by mężczyznom podwiązywać siusiaki albo zakładać im żelazne bokserki. A szkoda, bo to najczęściej faceci wpadają na wyjątkowo podłe pomysły ingerencji w wolność kobiet i ich prawo do decydowania o własnym ciele. Z taką właśnie smutną sytuacją musimy się mierzyć w Polsce roku 2016. Po 23 latach funkcjonowania i tak jużCzytaj dalej >>>

autor 31/03/2016 14 komentarzy Komentarz dnia
Melina Wadima

Melina Wadima

Wadim Tyszkiewicz jest prezydentem Nowej Soli. Samorządowiec z krwi i kości – mówią o nim zwolennicy. Od kilku lat włodarz lubuskiego miasta bryluje również w mediach ogólnopolskich. Dziennikarze sięgają po jego wypowiedzi zwykle, kiedy trzeba zgromić postulaty socjalne. Bo Wadim Tyszkiewicz to prawdziwy młot na socjal. Wpisując jego nazwisko w wyszukiwarkę, ukazuje nam się piękne świadectwo walki z reliktami socjalizmu. Rozdawnictwo deprawuje, powiada Wadim, a więc mądry gospodarz samorządowy powinien go unikać jak diabeł wody święconej. Recepty Wadima są proste. Biednym nie należy dawać niczego. Zasiłków dla bezrobotnych? Broń panie boże, przecież przepiją albo wydadzą na „złote łańcuchy”. Mieszkań socjalnych? Jeszcze gorzej. Tutaj Tyszkiewicz może przedstawić szokujące dowody na deprawującą moc czterech kątów fundowanych przed gminę. Kilka lat temu wrzuciłCzytaj dalej >>>

autor 29/03/2016 4 komentarze Komentarz dnia
Szczególny przypadek Johna Kasicha

Szczególny przypadek Johna Kasicha

Kiedy John Kasich w lipcu ubiegłego roku ogłosił, że zamierza przystąpić do wyścigu o Biały Dom, wielu komentatorów uśmiechało się z politowaniem. Nie brakowało opinii, że 63-letni gubernator stanu Ohio najlepsze lata kariery politycznej ma już za sobą. Wcześniej zasiadał przez sześć kadencji w Kongresie. Potem, od 2001 roku pracował jako ekspert w tubie propagandowej republikańskiej konserwy – telewizji Fox News. Złośliwi mówili, że Kasichowi najwyraźniej brakuje atencji w świetle kamer na szczeblu ogólnokrajowym, dlatego zamierza bawić się w kandydowanie. Sukcesu nie wróżył mu nikt. Wydawało się, że zakwalifikowanie do pierwszej debaty kandydatów republikańskich będzie szczytem jego możliwości. Tymczasem gubernator Ohio zaskoczył wszystkich. Obecnie trzyma w szachu cały republikański establishment, który widzi w nim ostatnią nadzieję na powstrzymanie Donalda TrumpaCzytaj dalej >>>

autor 16/03/2016 4 komentarze Komentarz dnia
Konieczność nowoczesności, tyrania niepewności

Konieczność nowoczesności, tyrania niepewności

Outsourcing zaczyna być w Polsce traktowany jako uniwersalne lekarstwo na wszelkie dolegliwości podmiotów, w których ktoś zatrudnia, a ktoś inny jest zatrudniony. Zaczyna się prawie zawsze tak samo. Ktoś ważny mówi, że czas na oszczędności. Powody mogą być różne – ograniczona pula środków w przypadku budżetówki, mniejsze dotacje dla NGOsów czy potrzeba dostosowana firmy do wymogów walki rynkowej w przypadku prywatnego przedsiębiorstwa. Tak czy inaczej – powierzanie zatrudnienia personelu czy wykonywania określonej usługi firmie zewnętrznej jest coraz częściej stosowaną praktyką . Pracodawcy wychwalają outsourcing pod niebiosa jako przykład optymalizacji kosztów. Zwykle przekonują, że jest to rozwiązanie korzystne również dla pracowników, którzy mogą dzięki temu zachować pracę. Bo przecież w przeciwnym wypadku musieliby zostać zwolnieni. I ci najczęściej godzą się naCzytaj dalej >>>

autor 14/03/2016 3 komentarze Komentarz dnia
PrzeszKODy demokracji

PrzeszKODy demokracji

W ciągu ostatnich dwóch dni spędziłem sporo czasu pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, gdzie trwa protest przeciwko kolejnym naruszeniom przez rząd porządku konstytucyjnego, organizowany przez Partię Razem. Jest to również okazja do bezpośredniego poznania ludzi zaangażowanych w Komitet Obrony Demokracji, który ku zgorszeniu swojego lidera Mateusza Kijowskiego, utracił właśnie monopol na uliczną krytykę poczynań rządu Beaty Szydło. „Kodowcy” i „Razemowcy” stoją pod Kancelarią obok siebie. Niby jest to jeden protest, ale szybko można dostrzec, że kontrast pomiędzy obiema grupami jest bardzo wyraźny, a jedynym spoiwem jest kontestacja poczynań rządzącej ekipy.  Różnica ta rysuje się zarówno na poziomie wyznawanych ideologii czy metod komunikacji politycznej, ale również atmosfery w obu obozach, relacji pomiędzy członkami, sposobu ubierania się i co chyba najbardziej rzucaCzytaj dalej >>>

autor 12/03/2016 13 komentarzy Komentarz dnia
Członkowie i sympatycy Razem na proteście pod KPRM 10.03.16 / fot. Piotr Nowak

Idy marcowe

Partia Razem głośno upomniała się o Trybunał Konstytucyjny. A także o swoją rolę wśród ugrupowań opozycyjnych. Nie wszystkim jest to w smak.

Podpalacze Polski

Podpalacze Polski

Pod koniec grudnia 1946 roku na urząd wójta w Pierzwałdzie koło Ostródy napadł oddział organizacji Wolność i Niezawisłość pod dowództwem Józefa „Tygrysa” Rydla. W budynku znajdowała się tylko sekretarka. Miała 22 lata, nazywała się Łucja Anatolak, była członkinią PPR. „Tygrys” osobiście wywlókł ją na podwórze. Tam została skatowana. Wykręcili jej ręce i skrępowali drutem. Potem przez kilka dni była torturowana w miejscowości Kot w powiecie nidzickim. W końcu oprawcy spalili ją żywcem w ognisku na oczach kilkudziesięciu osób. Łucja Anatolak do dziś jest patronką jednej z ulic w Ostródzie. Pamięć o jej tragicznej śmierci jest wciąż żywa wśród mieszkańców Mazur Zachodnich. Tabliczki z jej nazwiskiem nie odważyli się zdjąć nawet gorliwi w swoim antykomunistycznym obłędzie funkcjonariusze IPN.  „Wyklętych” miejscowa ludnośćCzytaj dalej >>>

autor 01/03/2016 17 komentarzy Komentarz dnia
Być jak Donald Trump

Być jak Donald Trump

Donald Trump pewnie zmierza po nominację z ramienia Partii Republikańskiej do wyścigu o Biały Dom. W ostatnim tygodniu zmiażdżył rywali zarówno w bogobojnej Karolinie Południowej, jak i stolicy kasyn i rozpusty – Nevadzie. Przewaga Trumpa nie polega tylko na wyższych słupkach z poparciem w większości sondaży. Jest to przede wszystkim dominacja w sferze psychologicznej. Ted Cruz i Marco Rubio wyglądają momentami jakby sami już nie wierzyli w swoje racje i powodzenie swoich kampanii. Podczas każdego starcia krezus z Nowego Jorku po prostu miażdży ich pewnością siebie, umiejętnością riposty i co najważniejsze – rozbrajającą „szczerością”, która już dawno przekroczyła wszelkie akceptowane wcześniej granice. Trump może przyznać się do wszystkich swoich występków i każdy, nawet najbardziej niegodny, potrafi obrócić na swoją korzyść.Czytaj dalej >>>

autor 25/02/2016 3 komentarze Komentarz dnia
Jak powstał sadysta ze Zgorzelca?

Jak powstał sadysta ze Zgorzelca?

Długo nie zapomnę tego zdjęcia. Pod murem stoi młody mężczyzna. Południowy typ urody, ubrany skromnie – niebieski sweter, czapka i sportowe buty. W jego spojrzeniu widać strach. Mogliśmy to zobaczyć, bo dopiero po kilku godzinach ktoś wpadł na pomysł, żeby zabezpieczyć jego prywatność zamazując mu twarz. Obok Syryjczyka, bo takiej narodowości był bohater ujęcia, stał drugi facet. Groźny, ogolony na łyso, odziany w brązowy mundur i wojskowe buty,  potężnie zbudowany, z posępnym wyrazem twarzy przeglądał dokumenty zatrzymanego przez siebie imigranta. W drugiej ręce trzymał na smyczy owczarka niemieckiego. W 2016 roku w Europie taki obrazek nie jest niczym zadziwiającym.  Policjanci, żołnierze strażnicy graniczni codziennie legitymują tysiące imigrantów. Ta sytuacja była jednak inna. Mężczyzna w mundurze, który zatrzymał na ulicy wCzytaj dalej >>>

autor 04/02/2016 11 komentarzy Komentarz dnia
Jak PiS pokochał TTIP

Jak PiS pokochał TTIP

Jednym z fundamentów sukcesu politycznego każdej partii jest jej zdolność do wytworzenia spójnej opowieści o samej sobie. Taka narracja musi być odbiciem potrzeb, emocji, lęków i marzeń wyborców, do których partia kieruje swój przekaz. Miarą atrakcyjności oferty jest przede wszystkim to, w jakim stopniu potrafi uwieść obywateli. Niemiecki filozof polityki Carl Schmitt powiedział kiedyś, że realną władzę posiada ten, kto potrafi kontrolować emocje. Ekipie Prawa i Sprawiedliwości się to w ostatnich latach udawało. Partia w swoim języku komunikowania politycznego odnosiła się przede wszystkim do zaspokajania u wyborców potrzeb bezpieczeństwa i odbudowy wspólnoty. Kluczowymi pojęciami w jej opowieści są: “racja stanu”, która leży na sercu politykom PiS bardziej niż pozostałym, “polski interes”, o który podwładni Jarosława Kaczyńskiego walczyć będą twardo orazCzytaj dalej >>>

autor 29/01/2016 4 komentarze Komentarz dnia
Tragiczne losy Artura Szpilki

Tragiczne losy Artura Szpilki

Kilka dni temu Artur Szpilka poległ na ringu w Nowym Jorku. Polski bokser obalony siłą ciosów swojego przeciwnika – Deontaya Wildera –  padł nieprzytomny na deski. Kamery telewizyjne zarejestrowały, jak pięściarz, który sam siebie porównuje do filmowego Rocky’ego, jest znoszony, a następnie odwożony karetką do szpitala. Fani Szpilki jakby zapomnieli, że pięściarz przed walką z Wilderem zachowywał się poniżej wszelkich standardów, jakich można oczekiwać od sportowca aspirującego do pozycji mistrza swojej dyscypliny. W wypowiedziach poprzedzających starcie regularnie obrażał i prowokował swojego przeciwnika. Po sesji zdjęciowej w budynku WTC, Polak niemal sprowokował bójkę. W oczy rzucała się jednak różnica w postawie obu bokserów. Szpilka skakał jak znerwicowany doberman, wykrzykując łamaną angielszczyzną, że powali Amerykanina na deski. Ten zaś odpowiadał spokojnym „still”,Czytaj dalej >>>

autor 20/01/2016 5 komentarzy Komentarz dnia
Rurkowiec wolnorynkowiec – rzecz o kandydacie na szefa SLD

Rurkowiec wolnorynkowiec – rzecz o kandydacie na szefa SLD

Od kiedy Sojusz Lewicy Demokratycznej pod rządami Leszka Millera przyspieszył kroku na drodze do politycznego Hadesu, w szeregach partii coraz częściej mówi się o konieczności odnalezienia nowej tożsamości i opracowania politycznej strategii, która pozwoli na odzyskanie starego elektoratu i przyciągnięcie nieosiągalnych dotąd grup wyborców. Potrzebę sanacji artykułują w zasadzie wszyscy kandydaci, który ustawili się w kolejce po schedę po Millerze. Wśród nich są reprezentanci partyjnego betonu jak Włodzimierz Czarzasty, kojarzony głównie z aferą Rywina, która zapoczątkowała proces rozkładu partii. Na głównego rywala szarej eminencji Sojuszu wyrósł Krzysztof Gawkowski – polityk młody, ale cieszący się już całkiem sporą rozpoznawalnością. Skazą na jego życiorysie politycznym jest jednak niefortunna wypowiedź z września 2014 roku, kiedy życzył nominowanej na szefową rządu Ewie Kopacz, abyCzytaj dalej >>>

autor 13/01/2016 14 komentarzy Komentarz dnia
Przeciwnicy zwycięstwa nad nazizmem

Przeciwnicy zwycięstwa nad nazizmem

Im więcej czasu dzieli nas od upadku Polski Ludowej, tym bardziej popularna i politycznie nośna staje się idea antykomunizmu. W 2016 roku hasło „Precz z Komuną” oraz towarzyszące jemu emocje i  ciągi skojarzeniowe stały się czymś pomiędzy subkulturową modą, a kapitalistycznym brandem. Młodzi ludzie ubrani w bluzy z neofaszystowską ornamentyką prezentują na ulicach specyficzną pokoleniową identyfikację, w odróżnieniu od poprzednich tożsamości – nasączoną silnie polityczną treścią – nacjonalizmem i właśnie jadowitym antykomunizmem. Ich umysły, sformatowane patriotyczną narracją, narzucaną na wszystkich szczeblach edukacji, nie znają innego sposobu na wyrażenie buntu przeciwko establishmentowi. Dlatego jako „czerwone” wyklinają prawie całe spektrum politycznej różności – od konserwatysty Tomasza Lisa, przez byłego prezydenta Komorowskiego, po neoliberałów z SLD i ludzi popierających przyjęcie imigrantów. Siebie identyfikująCzytaj dalej >>>

autor 11/01/2016 6 komentarzy Komentarz dnia
Dwie fałszywe opowieści o WOŚP

Dwie fałszywe opowieści o WOŚP

Przed nami kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na ulicach pojawią się młodzi ludzie zbierający do puszek. W centralnych punktach miast Polski wojewódzkiej i powiatowej odbędą się koncerty i licytacje. Wszystko oczywiście oparte jest na szczerej empatii i chęci zmiany świata na lepszy. Bo przecież chodzi o pomaganie tym, którzy tej pomocy bardzo potrzebują. Trudno myśleć źle o wolontariuszach, stojących często na kilkunastostopniowym mrozie, proszących o datki na chore dzieci. Nie sposób jednoznacznie krytycznie oceniać akcji, dzięki której w polskich szpitalach pojawia się aparatura przydatna przy ratowaniu życia i zdrowia pacjentów. Problemem WOŚP są jednak towarzyszące jej dwie fałszywe narracje – antagonistyczne wobec siebie, a zarazem pozostające w stanie specyficznej symbiozy. Pierwsza z nich przedstawia Orkiestrę jako ostatnią deskę ratunkuCzytaj dalej >>>

autor 09/01/2016 32 komentarze Komentarz dnia
Marks w cieniu Jezusa czyli świąteczne sprzeczności lewicy

Marks w cieniu Jezusa czyli świąteczne sprzeczności lewicy

Nasze funkcjonowanie w społeczeństwie jest w ogromnym stopniu regulowane przez to, co w psychoanalizie nazywa się fetyszystycznym wyparciem: „Je sais, mais quand meme”, czyli: „Wiem, ale mimo wszystko…”. Mamy pełną świadomość nielogiczności naszego postępowania, ale mimo to uparcie powtarzamy pewne schematy, znajdując szereg błyskotliwych wytłumaczeń, racjonalizujących irracjonalny charakter społecznych sytuacji, w których się znajdujemy. Tradycja celebracji Bożego Narodzenia siedzi w nas głęboko na poziomie emocji. W nas – lewakach, ateistach, zdeklarowanych wyznawcach materializmu dialektycznego. W większości pochodzimy z rodzin, które z pokolenia na pokolenie obchodziły rocznicę narodzin Jezusa, nawet jeśli były to rodziny pezetpeerowskich funkcjonariuszy. To nie jest tak, że chrześcijańska forma została wypłukana z sakralnej, „prawdziwej” treści i to, w co obecnie się bawimy 24-26 grudnia jest związane wyłącznieCzytaj dalej >>>

autor 26/12/2015 19 komentarzy Komentarz dnia
Klęska hiszpańskiej .Nowoczesnej

Klęska hiszpańskiej .Nowoczesnej

Hiszpańskie społeczeństwo zdało egzamin dojrzałości. Ostatnie wybory parlamentarne pokazały, że na Półwyspie Iberyjskim wyczerpał się kredyt zaufania dla rządzącej od ośmiu lat Partii Ludowej. Konserwatyści w porównaniu z poprzednimi wyborami stracili ponad 3,5 miliona wyborców, co oznacza, że nie będą w stanie uformować większości gwarantującej stabilne rządzenie. Wiemy również, że zakończyła się trwająca od 1982 roku hegemonia dwóch partii – ludowców i pseudosocjalistów z PSOE.  Dotychczas taki duopol sprawnie kanalizował napięcia społeczne, generowane przez neoliberalną politykę gospodarczą. W ubiegły weekend pierwszą lewicową siłą w Hiszpanii została odwołująca się do oddolnego antykapitalistycznego ruchu partia Podemos. Elektorat lewicowy odpływa od PSOE, która – o czym warto pamiętać – została aktywowana w latach osiemdziesiątych za pieniądze Waszyngtonu, przerażonego wzrostem poparcia dla komunistów. TaCzytaj dalej >>>

autor 25/12/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Troll – (post)polityczny bojownik w natarciu

Troll – (post)polityczny bojownik w natarciu

Czwartek 10 grudnia zapisze się w annałach polskiej polityki jako dzień szczególny. Po raz pierwszy bowiem działanie trolli internetowych poskutkowało realnymi reperkusjami na najwyższym szczeblu władzy. Podczas obrad Sejmu na mównicy pojawił się poseł Wojciech Szarama z PiS. W dramatycznym tonie obwieścił, że zagrożone jest życie duchowego przywódcy i patrona jego ugrupowania. Chodziło o wpis „nie powstrzymamy się przed zastrzeleniem Jarosława Kaczyńskiego”, który został opublikowany na profilu fejsbukowym Mateusza Kijowskiego – nieformalnego lidera „Komitetu Obrony Demokracji” – organizacji, która powstała niedawno jako dosyć komiczna odpowiedź na autorytarne ciągoty rządu PiS. Kiedy Szarama miotał w stronę opozycji oskarżeniami o planowanie mordu, jego koledzy i koleżanki na przemian ryczeli z oburzenia i wyrażali aplauz. Ryszard Petru próbował tonować sytuację, tłumacząc, że przywódcaCzytaj dalej >>>

autor 11/12/2015 2 komentarze Komentarz dnia
PiS jak huragan Katrina. Doktryna szoku po polsku

PiS jak huragan Katrina. Doktryna szoku po polsku

Rządy Prawa i Sprawiedliwości budzą przerażenie wśród znaczącej części polskich elit politycznych, wyznającej niepodważalność liberalno-demokratycznego konsensu. Partia Jarosława Kaczyńskiego dokonuje dekonstrukcji kolejnych filarów dotychczasowych relacji pomiędzy władzą i społeczeństwem, brawurowo, bezkarnie przejmując kolejne instytucje. Na pierwszy ogień idą organy, które mają chronić społeczeństwo obywatelskie przed potencjalnymi nadużyciami ze strony władzy. PiS widzi, że władzy nadużywać można, a nawet warto – czego świadectwem są sukcesy narodowo-patriarchalnego modelu zarządzania społeczeństwem, uskutecznionego m.in. przez Victora Orbana na Węgrzech i Recepa Tayyipa Erdogana w Turcji. O tym, że nad Wisłą triada „człowiek-prawo-władza”, jest zastępowana przez triadę „rodzina-naród-władza”, świadczą najdobitniej słowa: „Prawo jest ważną rzeczą, ale prawo to nie świętość. Nad prawem jest dobro narodu. Jeżeli prawo to dobro zaburza, to nie wolno nam uważaćCzytaj dalej >>>

autor 30/11/2015 6 komentarzy Komentarz dnia
Utalentowany Pan Kibol

Utalentowany Pan Kibol

Gadające głowy z prawicy lubią powtarzać w telewizorze, że cała nadzieja w kibicach. To młode stadionowe pokolenie integruje w sobie wszystkie cnoty rycerzy, husarzy i legionistów. Kibolski lud przedstawiany jest jako wspólnota silnych mołojców, co trwogi nie znają, a postawić się potrafią każdemu – od policjanta ochraniającego tramwaj wiozący ich na stadion, po uchodźcę szturmującego Bieszczady z Szahadą na ustach i Koranem w dłoni. To również oni mają nas bronić, kiedy ruskie przekroczą Bug. Chłopcy ze stadionów to umysły niepokorne, ale i napełnione historyczną wiedzą, niedostępną dla wcześniejszych pokoleń, którym prawdę o narodzie zabrali Jaruzelski z Michnikiem. Kibice znają patriotyczną wersję dziejów i są gotowi ją wykrzyczeć całą siłą swoich piersi ze znaczkiem Red is Bad. Nie pozwolą już fałszować pamięci narodowej lemingomCzytaj dalej >>>

autor 18/11/2015 5 komentarzy Komentarz dnia
Marsz o woni alkoholu i uryny

Marsz o woni alkoholu i uryny

W tegorocznym Marszu Niepodległości wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób. Poszedłem z nimi. Miałem wrażenie, że niemal wszyscy uczestnicy wyglądali tak samo. To trochę jak w „Wojnach Klonów”. Dzisiejszy polski nacjonalista jest, jakby to powiedział Herbert Marcuse, człowiekiem jednowymiarowym, pozbawionym właściwości. Wodzowie tej imprezy co roku obwieszczają, że w ich defiladzie biorą udział przede wszystkim polskie rodziny. To kłamstwo. Pośród uczestników trudno było dostrzec rodziców z dziećmi, ludzi pracy, kombatantów czy innych miejskich „normalsów”. W pochodzie, który przemaszerował od Ronda Dmowskiego do Stadionu Narodowego uczestniczyli głównie młodzieńcy w przedziale wiekowym 20-30. Dominowała „stylówa” osiedlowo-kibolska: kapturowe bluzy z patriotycznych kolekcji, klubowe, bądź narodowe szaliki, wojskowe fryzury i groźne spojrzenia, mówiące „jestem patriotą, nie zadzieraj ze mną, bo dostaniesz wpierdol”. Poważne tak bardzo, że trudno byłoCzytaj dalej >>>

autor 11/11/2015 28 komentarzy Komentarz dnia