autor: Weronika Książek

Odroczenie

Odroczenie

Z natury jestem pesymistką i z zasady przychylam się do twierdzenia doktora House’a, że „ludzie się nie zmieniają”. Dlatego też trudno mi podzielać entuzjazm tych, którzy dziś chcą świętować małe zwycięstwo. Nie musiałam długo szukać przekonującego tłumaczenia, dlaczego jednak Adrian wcale nie stał się Andrzejem. Salto, które dziś wykonał prezydent, to zemsta. Zemsta za to, że go oszukano. Jak to? A tak to. Poprawka do ustawy o KRS, o której Duda kilka dni temu gardłował, została, owszem, grzecznie przyjęta. Ale druga, ważniejsza dla niego poprawka – już nie. Duda domagał się zapisu o tym, że to on osobiście będzie mógł zdecydować, których sędziów Sądu Najwyższego wyrzucić, a których oszczędzić. W tej kwestii prezes PiS udał, że nie dosłyszy. I wCzytaj dalej >>>

autor 24/07/2017 3 komentarze Komentarz dnia
A na imię miałaś właśnie Beata

A na imię miałaś właśnie Beata

Ciekawy wątek podsunął mi znajomy podczas jednej z serii niekończących się dyskusji na temat tego, co dzieje się teraz w Polsce. Jaka jest w tym wszystkim rola Beaty Szydło? Jak zapamięta ją historia? Jak ona zapamięta historię, do której ostrego skrętu w prawo przykłada właśnie obie ręce? Czy kiedyś napisze książkę o tym, jak okrutnie zmanipulował ją Jarosław Kaczyński? Beata Szydło, jeśli się nad tym zastanowić, odgrywa najbardziej niewdzięczną z ról na tej scenie. Bo dla niej po zakończeniu sezonu tego serialu, nie będzie już ucieczki w prywatność. Często widzowie, wzburzeni serialowymi występkami czarnych charakterów, przeklinają odgrywających ich aktorów, wysyłają im listy z pogróżkami, każą natychmiast przestać zdradzać serialową żonę. Prawdziwa Beata, nawet jeśli odgrywa tylko Beatę z IV RP,Czytaj dalej >>>

autor 20/07/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
Plastikowi

Plastikowi

Wszyscy cieszą się jak prosiątka w deszcz z trzydniowej wizyty księżnej Katarzyny i księcia Wilhelma w Polsce (według oficjalnej nomenklatury tak właśnie brzmią poprawnie spolszczone imiona książęcej pary). Kiedy przyjeżdża jakiś premier, często nawet PAP leni się napisać o tym niusa. Kiedy do Warszawy przyjechał numer trzy chińskiej polityki i siedział tu prawie tydzień, jakoś specjalnie nie kwapiono się relacjonować tej ważnej przecież strategicznie wizyty krok po kroku i minuta po minucie. Ale dziś – od rana wszystkie media, począwszy od kolorowych plotkarskich, skończywszy na poważnych analitycznych – trąbią w głębokiej ekscytacji, że oto do Polski zawita Plastikowa Para. PiS cieszy się, bo dla polskiego rządu oznacza to kolejne rozpoznawalne nazwiska na liście gości Anno Domini 2017. Przy okazji PlastikowiCzytaj dalej >>>

autor 17/07/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
A mury rosły…

A mury rosły…

Dziś rano pod Sejmem stanęły barierki. Przedstawiciele Narodu skrupulatnie opłotkowali się przed swoimi wyborcami. Wymówką okazał się wczorajszy „akt obywatelskiego nieposłuszeństwa” w postaci kilku Obywateli RP, którzy „wtargnęli na sejmowy parking”. Postanowiono, że barierki pozostaną tam do końca dzisiejszego posiedzenia. Rządzący wysłali swoim obywatelom jasny sygnał: „Właśnie likwidujemy trójpodział władzy, prosimy nie przeszkadzać!”. Z jednej strony jesteśmy karmieni bajkami o niesłabnącym poparciu, z drugiej władza zastawia się murem przed swoimi obywatelami gdzie tylko może: na Wawelu, pod Pałacem Prezydenckim, a teraz już nawet podczas obrad Sejmu. Partia Kaczyńskiego wydaje wojnę islamistom, rosyjskim agentom i europejskiej biurokracji, a boi się kilku zakłócaczy porządku? Czy władza, demokratycznie wybrana i ukochana przez Suwerena, musi rządzić otoczona sztachetami i uzbrojonymi facetami w kamizelkach? CzyCzytaj dalej >>>

autor 14/07/2017 3 komentarze Komentarz dnia
Gladiatorki

Gladiatorki

Bardzo dobrze, że fala krytyki spadła w ostatnich dniach na program „Projekt Lady”. Spośród wszystkich pop psychologicznych programów, w których lubuje się TVN, ten jest wyjątkowo szkodliwy. Wszystkie „Masterchefy”, „Piekielne kuchnie” i inne formaty z tej serii są nieetyczne o tyle, że podkręcają uczestników do rywalizacji w dziedzinie proszenia się o upokorzenie ze strony jury. Wszystkie co do jednego prowadzą też do banalnej konstatacji, że człowiek jest w stanie odnosić sukcesy, kiedy obłoży się go pieniędzmi, wyposaży w drogi sprzęt, wyśle do USA czy innego Paryża. Wtedy jest w stanie przeskoczyć swoją rzeczywistość klasową – na chwilę, zanim znów wróci do swojej kuchni w bloku. Za ułudę, że spełniają się marzenia, TVN płaci jednorazowo. Potem zostajesz z niczym, podczas kiedy zamożniCzytaj dalej >>>

autor 09/07/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
O koniach, złych wilkach i owieczkach

O koniach, złych wilkach i owieczkach

„Właśnie wróciliśmy! Było wesoło, choć chodzenie po górach to dużo powiedziane. Gdyby nie koniki, Morskie Oko zobaczylibyśmy jedynie na zdjęciach” – napisała na swojej stronie „MamaMamie” blogerka parentingowa. Beztrosko pochwaliła się zdjęciami. W sieci zawrzało. Zdjęcia z „konikami” wskutek oburzenia, które wygenerowały, zostały usunięte. Nie siedzę jakoś szczególnie w „maminej” blogosferze, ale po skali wydźwięku, jaki spowodował post, mogę się domyślić, że jest to osoba w jakiś sposób w tym światku rozpoznawalna. Chciałabym się odnieść do argumentacji, którą rzeczona blogerka przedstawia na swoją obronę. „Okazuje się, że czujność trzeba zachować nawet na wakacjach, a jedna nieopatrzna decyzja może spowodować falę bardzo negatywnych emocji, które ostatnio bardzo nas dotknęły” – zaczyna autorka, pani Iwona (tak zwracają się do niej komentujący na Facebooku).Czytaj dalej >>>

autor 05/07/2017 4 komentarze Komentarz dnia
fot. facebook.com/ Ulica Bruna i okolice

Warszawa do wymiany

Mokotów bronił się przed dekomunizacją dzielnie, Ursynów też nie opuścił szańców. Warszawiacy nie chcą kolejnej fali dekomunizacji. Ten serial już im się dłuży, na nowy sezon czekają tylko nieliczni.

Przeginka

Przeginka

Na prywatnej działce w Przegini pod Krakowem stanął billboard, na którym widać postać ze stockowego zdjęcia udającą lekarkę i napis: „Badania dowodzą, że przynajmniej 80 proc. kobiet, u których stwierdzono raka piersi, jajnika, mózgu, dokonało wcześniej aborcji”. Autorami plakatu są założyciele tajemniczej organizacji Nelumbo Institute – Izabela Kopaniszyn (która określa siebie jako „psychoterapeutkę, psycholog transpersonalną, socjologa, coacha holistycznego życia i zdrowia, przewodniczkę duchową”, a także „miłośniczkę znikania w szamańskim kontakcie z przyrodą i Wiecznym Teraz” oraz Łukasz Leśniowski („doświadczony Wojownik na ścieżkach transformacji własnej i innych, myśliwy świadomości, znający dobrze mapy meandrów umysłu”). Czyli generalnie ludzie, którzy na jakimś etapie stwierdzili, że są mistykami władnymi wydawać osądy dotyczące kondycji psychicznej społeczeństwa. Gdy ludzie oferujący „szamański kontakt” dostają do ręki pieniądze iCzytaj dalej >>>

autor 02/07/2017 4 komentarze Komentarz dnia
Kto się zapisał do Razem, kto do adwokatów diabła

Kto się zapisał do Razem, kto do adwokatów diabła

Zastanawiające jest, na jak bardzo pstrym koniu jeździ łaska prawicowych publicystów. Kiedy Jarosław Kaczyński mówi o kondominiach lub białych różach jako symbolu nienawiści i co miesiąc blokuje Krakowskie Przedmieście – wysławia się go jako umiłowanego wodza z pozycji klęku. Jednak narracja odwraca się o 180 stopni, kiedy Kaczyński upomina się o prawa zwierząt. Wówczas redaktorzy z troską pochylają się nad dziwactwami starego kawalera, któremu odbiło na starość. Cóż zrobić, nawet najukochańszy ojciec narodu musi kiedyś zgłupieć – pewnie przez te koty (wiadomo, kiedy ktoś opiekuje się kotem to dobrze z nim nie jest – wink wink). Bo w Polsce starzy ludzie kochający zwierzęta, nawet jeśli dzierżą w rękach odpowiedzialność za cały kraj – to dziwowiska rekompensujące sobie brak dzieci iCzytaj dalej >>>

autor 29/06/2017 9 komentarzy Komentarz dnia
Ania, nie Ann

Ania, nie Ann

Słusznie obnażył wczoraj celebrycką próżność małżeństwa Lewandowskich Piotr Szumlewicz. Piotr jest znany z niezgody na obecność w mediach płycizny i popkulturowej sieczki, kreującej na idola każdego, kto skutecznie zrobi szum wokół swojej codzienności. Bo tak zwani celebryci nie robią szumu wokół swoich dokonań artystycznych czy naukowych, robią szum wokół codziennych czynności pielęgnacyjnych, fizjologii, zakupów, wysokości obcasa. Rozumiem tę niezgodę Piotra, jednak celebryci nie są zjawiskiem nowym, a popkultura spełnia w przyrodzie ważną funkcję wentyla rzeczywistości. Anna Lewandowska i jej Brzuch jako produkty są niebezpieczni nie dlatego, że ich medialne występy irytują ludzi o wysokim IQ, bo na kulturę masową nie ma co się obrażać, że schlebia masowym gustom – od tego jest. Swoją drogą celebryta bez tzw. parcia na szkłoCzytaj dalej >>>

autor 28/06/2017 5 komentarzy Komentarz dnia
Szczucie cycem

Szczucie cycem

Fioletowy sutek w kolorze dojrzałego bakłażana, przeżuty na wszystkie strony przez niemowlaka, wystawione na widok publiczny wymię oraz odgłos ciamkania, które sprawia, że trzęsą się ściany, mleko skapujące na podłogę, wreszcie demoniczny wzrok, stanowiący zapowiedź systemowej deprawacji nieletnich. Tak kobietę karmiącą piersią widzą internauci. Którzy najwyraźniej, niczym Kacper Hauser, trzymani byli w dzieciństwie w piwnicy. Bo nawet w lesie zetknęliby się prędzej czy później z jakąś karmiącą matką ze świata zwierząt. Tymczasem, sądząc po komentarzach, które Polacy w XXI wieku piszą pod wiadomością o australijskiej posłance Larissie Waters, która nakarmiła dziecko podczas przemówienia w parlamencie – większość polskiego społeczeństwa ma wprawdzie dostęp do internetu, ale kobiety karmiącej piersią bynajmniej na oczy nie widziała. Australijska posłanka Zielonych karmiąc dziecko wygłaszała przemówienieCzytaj dalej >>>

autor 23/06/2017 12 komentarzy Komentarz dnia
Błękit i róż

Błękit i róż

Czy dziewczynkom wolno grać w szachy? W gry strategiczne? Układać kostkę Rubika, pisać programy i aplikacje? Drukować w 3D? Grać w nogę? Ano wolno. W sensie – nikt im przecież nie zabroni. Ale żeby zachęcać do tego instytucjonalnie – to nadal traktowane jest jak jakieś nowomodne wymysły. Burzę w internecie wywołała oferta bydgoskiej firmy Edu-Center, oferującej półkolonie dla chłopców (karcianki, programowanie, techniki szybkiego zapamiętywania, konwersacje po angielsku) i dla dziewczynek (plażowanie i pikniki, aqua aerobic, projektowanie biżuterii, ubrań, sesja zdjęciowa, tworzenie kosmetyków naturalnych). Faktem jest, że po burzy na Facebooku wywołanej przez adminów „Seksizmu naszego powszedniego” Edu-Center nieco złagodziło wymowę swojej pierwotnej oferty, nadal jednak ścisły podział na aktywności związane z urodą i wellness oraz pracą umysłową i sportem jestCzytaj dalej >>>

autor 21/06/2017 3 komentarze Komentarz dnia
Hienologia

Hienologia

Nie będzie odkrywczą refleksja, że komentarze w internecie pod informacjami dotyczącymi wczorajszego pożaru wysokościowca w Londynie są przerażające. Ale wszystkie reakcje „a niech płoną islamskie małpy” ani nie biorą się znikąd, ani też „nie były w nas od zawsze”. Są wynikiem przyuczania ludzi do bezduszności. Uważnie prześledziłam wczoraj „specjalne wydanie” programu na TVN24 poświęconego katastrofie Grenfell Tower. Bardzo mało mówiło się o cierpieniu ludzi, o samych ofiarach, unikano drastycznych scen, można by niemal pomyśleć, że żadnych ludzi nie było w środku. Były kadry pokazujące z odległości budynek z oknami, z których buchał ogień, były wypowiedzi ekspertów, rozważania na pograniczu architektury i planowania. Bardzo ciekawie, sprawnie zrobiony program popularnonaukowy. Żeby nie było, że tak zupełnie bez żenady sprzedajemy produkt rozrywkowy, mniejCzytaj dalej >>>

autor 15/06/2017 2 komentarze Komentarz dnia
A stosy płoną

A stosy płoną

Paweł Kukiz zaapelował o podpisywanie petycji o wprowadzenie w Polsce zakazu hodowli zwierząt na futra, wzorem Czech. Lider Kukiz’15 umieścił na Facebooku łapiący za serce apel, z obowiązkową anegdotką na temat córki, która poskarżyła mu się – uświadamiając tym samym, że „zabijanie zwierząt dla kasy i ciuchów” jest „straszne”. On zaś zobowiązał się, że „zrobi wszystko, co w jego mocy” by ten proceder ukrócić. Banalne, efekciarskie? Pewnie tak, choć słuszne. Ale forma tego wpisu to najmniejszy problem. Kukizowi hipokryzję zarzucili chwilę potem sami obrońcy zwierząt, publikując jego zdjęcia ze strzelbą w futrzanej czapce, wyciągając mu, że wciąż jest aktywnym członkiem koła łowieckiego. Profil „Leśny Patrol – LPM” napisał tak: „Nie dajcie się oszukać – zobaczcie, co nasz obrońca zwierząt maCzytaj dalej >>>

autor 14/06/2017 10 komentarzy Komentarz dnia
I love Puszcza

I love Puszcza

Jan Szyszko ma szansę zbudować sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu. Niezależnie od tego, czy jest się w obozie popierających, czy nie popierających PiS, trzeba przyznać, że partia Jarosława Kaczyńskiego socjalnymi reformami zbudowała sobie skuteczne poparcie i naprawdę silną pozycję, której nie zachwiał ani kult wyklętych, ani „deforma” edukacji, ani rozczłonkowanie TK, ani wyczyny ministra Waszczykowskiego, ani nawet dekomunizacja i cięcie emerytur służbom mundurowym. Chichot historii rozlegałby się na cały regulator od Bałtyku po Tatry, gdyby okazało się, że pisowski kolos polegnie na „drzewkach” i „robaczkach”. Minister Szyszko naprawdę usilnie pracuje na to, by wszystkie dotychczasowe – realne bądź nadmuchane – sukcesy tego rządu obrócić wniwecz. Jarosław Kaczyński nie lubi w swoich szeregach buty i zbytniej pewności siebie. Nie będzieCzytaj dalej >>>

autor 10/06/2017 3 komentarze Komentarz dnia
Krowa ma dość

Krowa ma dość

Jestem przeciwko wtrącaniu się w katolickie dogmaty i zaglądaniu w kościelne kabzy, o ile Kościół nie próbuje za pomocą swoich prawd kształtować prawodawstwa obowiązującego wszystkich, łącznie z niewierzącymi lub wyznawcami innych religii niż uświęcona polska rzym-kat. I o ile nie wyciąga ręki po pieniądze od swoich „niewiernych”. Podatki, które płacę, powinny służyć wszystkim obywatelom, a nie zostać przeznaczone na przywileje określonej grupy wyznaniowej, nie mówiąc już o tym, że nie można dopuścić do sytuacji, aby płynęły na konto samozwańczej sekty w obrębie tejże grupy. Taką sektą jest grupa wyznawców ojca Rydzyka. A państwo polskie jest z tego dumne, co wyraża zresztą pamiętnymi słowami Andrzeja Dudy o “ojczyźnie dojnej, którą raczy nam zwrócić Pan”. Szkoda tylko, że nie o Pana BogaCzytaj dalej >>>

autor 08/06/2017 7 komentarzy Komentarz dnia
fot. flickr.com

Cukier, słodkości i różne śliczności

Przemysław Witkowski, „Chwała supermanom. Ideologia a popkultura”, wyd.: Książka i Prasa, Warszawa 2017

Wojna Dzieci i Młodzieży

Wojna Dzieci i Młodzieży

Najbardziej przerażająca we wczorajszym posiedzeniu Sejmu Dzieci i Młodzieży była brutalizacja języka. Dzieciaki, które od najmłodszych lat słyszą i powtarzają słowa „zdrajcy”, „zlikwidować”, „lewacka hołota”, „zniszczyć”, „precz z komuną!”, nie rozumieją nie tylko znaczenia, ale przede wszystkim wagi tych określeń. Podczas ich sejmowych wystąpień widać było doskonale, że dla mówców były to wyłącznie neutralne chwyty retoryczne, pozbawione ciężaru gatunkowego. Wspominałam niejednokrotnie, że mam osobiste uczulenie na niektóre słowa i staram się wyrugować je nawet z codziennej, luźnej komunikacji. Wśród tych słów są „faszyści”, „wojna” i „masakra”. Uważam je za tabu, którego przekroczenie powinno być uzasadnione naprawdę poważnymi przesłankami. Już teraz funkcjonujemy w świecie przesyconym przemocą, gdzie trzecie pokolenie po najstraszniejszej wojnie w dziejach ludzkości w popularnym niegdyś komunikatorze Gadu-Gadu skwapliwieCzytaj dalej >>>

autor 02/06/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
Trumienni celebryci

Trumienni celebryci

Co dziś, w 2017, siedem lat po katastrofie smoleńskiej, dla wyjaśnienia przyczyn wypadku, dla określenia toru samolotu, udziału nawigatorów, i tego wszystkiego, co już de facto wiemy, tylko nie przyjmujemy do wiadomości – wnosi fakt, że w trumnie posła tego a tego znaleziono szczątki jeszcze siedmiu innych osób, a w trumnie posłanki tej a tej jeszcze dwóch? Czy to w jakiś sposób zmienia ból po stracie zmarłych, czy przywróci im życie? Czy w ogóle zmienia cokolwiek, poza oczywistym wnioskiem, że przy tak ogromnej skali zniszczeń zebranie i segregacja fragmentów ludzkich ciał okazują się praktycznie niewykonalne? Ten ciągnący się w nieskończoność spektakl służy wyłącznie politycznej wendetcie wobec Rosjan, niesmacznemu cyrkowi z kolejnymi odszkodowaniami, umacnianiu paranoicznych tez Antoniego Macierewicza, a przez to poparciaCzytaj dalej >>>

autor 01/06/2017 7 komentarzy Komentarz dnia
Baloo w nowym lepszym domu - w poznańskim ZOO, fot. Facebook.com/ Anna Plaszczyk

To się nigdy nie skończy

O chwilach grozy, które przeżyło poznańskie ZOO, małej i dużej nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt oraz niekończącym się dramacie koni z Morskiego Oka strajk.eu rozmawia z Anną Plaszczyk z krakowskiego oddziału fundacji Viva!