Share Button

Rzecznik Praw Obywatelskich po raz pierwszy w 2018 roku zainterweniował w sprawie, która dotyczy przestępstwa motywowanego nienawiścią. Adam Bodnar chce aby władza wykazała działania, jakie podjęła w związku z pobiciem 14-letniej dziewczynki w Warszawie, które miało tło rasistowskie.

Bodnar skierował pismo do prokuratury prowadzącej śledztwo w sprawie wstrząsającego zdarzenia, które miało miejsce w środę. Rzecznik pyta, czy dotychczasowe działania uwzględniały rasistowską motywacje sprawcy, ze szczególnym ujęciem możliwości popełnienia przestępstwa nienawiści na tle narodowym, rasowym lub wyznaniowym. Bodnar akcentuje, że taki czyn w polskim prawie jest przestępstwem zagrożonym nawet pięcioletnią odsiadką. Jego zdaniem organy ścigania powinny ze szczególną uwagą przeanalizować zajście.

Przypomnijmy, że w środę 3 stycznia przy ul. Słupeckiej na warszawskiej Ochocie nieznany mężczyzna zaatakował nastoletnią dziewczynę, bo nie spodobała mu się jej ciemna karnacja. Napastnik okładał ją pięściami krzycząc „Polska dla Polaków”.  14-latka trafiła do szpitala.

– Ojciec dziewczynki złożył zawiadomienie w sprawie napaści na jego 14-letnią córkę. Policjanci prowadzą intensywne czynności, aby ustalić szczegółowy przebieg tego zdarzenia oraz osobę, która mogła mieć związek z tą napaścią – powiedziała oficer prasowa komendy policji Warszawa-Ochota podkom. Edyta Wisowska.

Jak dotąd funkcjonariusze nie ustalili tożsamości agresora.

To pierwsza w tym roku interwencja RPO w takiej sprawie. I zapewne nie ostatnia. W ubiegłym roku w Biurze Rzecznika podjętych jednak zostało ponad 100 spraw dotyczących przestępstw motywowanych nienawiścią. Około połowa z nich miała związek z użyciem przemocy wobec osób o różnym pochodzeniu narodowym czy etnicznym lub osób utożsamianych z różnym wyznaniem. Pozostałe interwencje Rzecznika dotyczyły przypadków tzw. mowy nienawiści, czyli publicznego nawoływania do nienawiści lub publicznego znieważania osób czy grup ze względu na pochodzenie lub wyznanie. Nienawistne wypowiedzi w badanych przez Rzecznika sprawach przybierały zwykle formę wpisów na forach i portalach internetowych, a także haseł towarzyszących publicznym manifestacjom.

Share Button

Na podobny temat

4 komentarze

  1. Arek napisał:

    TO SA TRAGICZNE SKUTKI PRZYMYKANIA OCZU PRZEZ PISOWSKA PROKURATURE I MINISTRA MSW BLASZCZAKA ORAZ MINISTRA SPRAWIEDLIWOSCI ZIOBRE NA MOWE NIENAWISCI NA TLE KSENOFOBICZNYM RASISTOWSKI I TAKZE HOMOFOBICZNYM W PRZESTRZENI PUBLICZNEJ.

  2. abdul abdulawycz napisał:

    p. bodnar był świadkiem czy uczestnikiem? poza relacją ojca nie ma dowodów na zaistnienie zdarzenia a zwłaszcza podłoża”rasistowskiego” wróble ze słupeckiej ćwierkają że ojciec córkę wytarmosił za prowadzanie się z białym niewierzącym chłopakiem co jego zdaniem zhańbiło rodzinę a to już nie rasizm tylko tradycja co nie p. bodnar?

    • asdf napisał:

      Misu czytaj ze zrozumieniem. Rzecznik zwrócił się do prokuratury z zapytaniem co zrobiła w tej sprawie.
      Rozumiesz pyta się co zrobiła, a nie zgłasza się jako świadek? Takie trudne.

      A swoje rasitowskie i maczystowskie plotki zatrzymaj dla siebie. Co to znaczy „prowadzanie się”? To że ci takie agresywne i pogardliwe wobec kobiet okreslenia do główki przychodza nie oznacza, że musisz swoją postaę projektowac na innych. Może to i jest jakaś Twoja „tradycja”, ale to nie jest żadnym usprawiedliwieniem.

    • abdul abdulawycz napisał:

      kiciu czytaj ze zrozumieniem jedynym „dowodem”zdarzenia jest zgłoszenie ojca a tzw rpo domagając się ustalenia tła rasistowskiego założył że takie zdarzenie miało miejsce zamiast zapytać czy miało więc albo był świadkiem albo uczestnikiem albo świadomie współtworzy fałszywe wiadomości a jeśli nie podobają mi sie muslimskie zwyczaje i praktyki wobec kobiet to jestem rasista i nim pozostanę

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*