Komentarz dnia

Kto jest feministką

Kto jest feministką

Na równościowej grupie „Dziewuchy dziewuchom” trwa awantura o wypowiedź Angeli Merkel na ostatnim szczycie W20 (Women 20) w Berlinie. Chciałabym wystąpić w roli adwokata kanclerz Niemiec, która, zapytana podczas dyskusji o to, czy definiuje się jako feministka, wpadła w zakłopotanie. „Ja… chciałabym przede wszystkim… ja…” – zaczęła Merkel nieporadnie. Przez chwilę musiała ułożyć w głowie myśli, zanim sformułowała jasną odpowiedź. Dyskutujący w obrębie grupy (w większości kobiety) uznali to za cyniczne odcięcie się polityczki od idei feminizmu w obawie, że straci poparcie. Nie zgadzam się z tą interpretacją. Zupełnie inaczej odebrałam wypowiedź Merkel. Po pierwsze, smutna konstatacja – Niemcy to nie Polska. Elektorat nie jest tam aż tak konserwatywny, żeby zadeklarowanie się jako feministka równało się politycznemu strzałowi w kolanoCzytaj dalej >>>

autor 27/04/2017 3 komentarze Komentarz dnia
Jak skapuje bogactwo

Jak skapuje bogactwo

Pracownicy Biedronki dostaną na koniec kwietnia roczną premię. Niby nic to zadziwiającego. W końcu żyjemy w czasach prosperity, konsumpcja rośnie, kapitaliści inkasują solidne zyski i planują kolejne inwestycje. Szczególnie sieci handlowe mają nad Wisłą jak u nadopiekuńczej babci: podatki niskie, państwo słabe i nieporadne do tego stopnia, że gdy próbuje opodatkować supermarkety, robi to tak nieudolnie, że Bruksela wszystko kasuje. W ubiegłym roku spółka Jeronimo Martin Polska zarobiła na czysto blisko 10 mld euro. To mniej więcej tyle ile wynosi PKB Malty. Kupa kasy. W takiej sytuacji nawet w Polsce spadają okruchy z prezesich obrusów. Co więc szczególnego w informacji o przyznaniu premii? Otóż to, że jest to czwarty podarunek dla pracowników w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Wcześniej załogi BiedronekCzytaj dalej >>>

autor 26/04/2017 2 komentarze Komentarz dnia
10 przykazań Szyszki

10 przykazań Szyszki

I. Minister może wycinać co chce na terenach będących własnością wszystkich Polaków. II. Ale ty na jego terenie nie możesz. III. Nie będziesz włamywał się do posiadłości ministra ani żadnego innego ważnego polityka. IV. Nawet jeśli w oświadczeniu majątkowym utrzymuje, że to nie posiadłość i nie willa, tylko stodoła. I wcale nie kupił działki za 6 koła od parafii w Tucznie. V. Za każdym razem jak minister zastrzeli 500 bażantów, jeden Polak dostanie 500 plus. Złotówka za bażanta. VI. Minister „zawsze płaci za polowania, w których uczestniczy”, więc morda w kubeł. VII. Ukradli mi kolekcję poroża wartą 14 tysięcy! Łapaj złodzieja! VIII. A nie, czekaj. Nie wpisałem jej w oświadczeniu majątkowym. IX. A jednak łapaj złodzieja. Prokurator był tak miły,Czytaj dalej >>>

autor 25/04/2017 2 komentarze Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel (strajk.eu)

Pały, kajdany i tortury

Policja jest tym organem państwa, któremu społeczeństwo oddało monopol na stosowanie przemocy w celu ochrony obywateli przed agresja ze strony jednostek, zagrażających ich bezpieczeństwu. Na policji zatem spoczywa gigantyczna odpowiedzialność za dawkowanie tejże przemocy w taki sposób, by społeczeństwo nie żałowało swojego wyboru. W znakomitej większości wypadków policja się sprawdza, w części, za każdym razem zbyt dużej – nie. Naruszenia i nadużywanie stosowania przemocy wobec obywateli powinno być dokładnie badane, a winni karani z całą surowością prawa. Czym innym jest jednak nadużycie przemocy, a czym innym systemowe stosowanie tortur. Oznacza to bowiem, że o żadnym demokratycznym państwie nie może być mowy, jeżeli policja zamienia się w bandę sadystów, której nie sięga sprawiedliwość, ponieważ panuje wśród funkcjonariuszy zmowa milczenia, prokuratura kryjeCzytaj dalej >>>

autor 24/04/2017 4 komentarze Komentarz dnia
Życzenia urodzinowe dla Donalda Tuska

Życzenia urodzinowe dla Donalda Tuska

Donald Tusk obchodził sześćdziesiąte urodziny. To dość frapująca wiadomość, nie tylko dla samego jubilata, ale dla wszystkich tych, którzy pamiętają go jako polityka Kongresu Liberalno-Demokratycznego  – faceta z ciepłym głosem i chłopięcym urokiem. A teraz Donald Tusk osiągnął wiek niemal emerytalny. Ciągle jednak cieszy się dobrym zdrowiem, czaruje zwodami na piłkarskim boisku, na politycznym polu bitwy bez większego wysiłku demoluje znacznie słabszych i mniej finezyjnych zawodników znad Wisły, jak to miało miejsce podczas marcowej potyczki w Brukseli. Jego zawzięty rywal Jarosław Kaczyński, starszy o zaledwie osiem lat, prezentuje się przy Tusku jak zniszczony kontuzjami weteran. Tak więc, Panie Przewodniczący, na wstępie chciałbym pogratulować tak świetnej formy, a teraz przejdźmy do życzeń. Pewnie z niepokojem śledzi Pan wydarzenia w Polsce. ACzytaj dalej >>>

autor 23/04/2017 3 komentarze Komentarz dnia
Komentarz osobisty

Komentarz osobisty

Rafał Piasecki, domowy oprawca, zabrał głos. W jednym zdaniu przeprosił, w następnym wyjaśnił, że go sprowokowano. W kolejnym przyznał, że go to nie usprawiedliwia. W jeszcze kolejnym wypomniał, że „kupował drogie prezenty”, a żona tego nie doceniała. No i stąd ten akt rozpaczy, albo, jak raczył podsumować to jego adwokat, „wołanie o miłość” w postaci razów i wyzwisk. Znam te manipulacyjne tłumaczenia na pamięć. Znam też na pamięć epitety, które padają w nagraniu. Nie były dla mnie zaskoczeniem. To kanon. Jestem dzieckiem wychowanym w domu, gdzie była przemoc. Dlatego nie potrafię przejść do porządku dziennego nad kolejnymi odcinkami sprawy „Piasecki versus Piasecka”. Moja matka, tak jak Karolina Piasecka, skończyła studia. I też słyszała, że jest debilem, który do niczego sięCzytaj dalej >>>

autor 22/04/2017 13 komentarzy Komentarz dnia
Tak dla przyjęcia nowaków do Polski!

Tak dla przyjęcia nowaków do Polski!

Żadne chyba słowo w języku polskim nie zostało w tak krótkim czasie napełnione negatywnym ciągiem skojarzeń, co „uchodźcy”. Żadnemu też zjawisku nie towarzyszyła tak intensywna kampania kłamstw i dezinformacji jak przy okazji kryzysu migracyjnego w Europie. Przerażająca jest ofensywna ksenofobicznej prawicy w sferze języka, przerażają również bezwzględność i cynizm cechujące polityków, którzy uznali, że straszenie „zalewem islamskim” jest dobrym narzędziem mobilizacji elektoratu. Bo ludźmi zastraszonymi łatwiej manipulować. Postępowe siły polityczne i normalna, otwarta część społeczeństwa musi nie tylko podjąć się trudnego i żmudnego procesu odkłamywania rzeczywistości,  ale również wynaleźć i zaszczepić swój język. Pojawił się już pierwszy pomysł. Z niezwykle ciekawą inicjatywą wyszła studentka warszawskiej ASP Jana Shostak, która zaproponowała abyśmy uchodźców i migrantów nazywali „nowakami”. Do języka polskiego miałybyCzytaj dalej >>>

autor 21/04/2017 21 komentarzy Komentarz dnia
Passent, zostaw tego Marksa w spokoju

Passent, zostaw tego Marksa w spokoju

Kiedy liberałowie biorą się za obronę Karola Marksa, najczęściej kończy się to katastrofą. I to w kilku wymiarach. Ostatnim, który postanowił stanąć po stronie autora „Kapitału”, jest Daniel Passent. Nie chciałbym urazić sympatycznego starszego kolegi po fachu, jednak jego felieton „Marks w telewizji”  (Polityka 15/2017) jest tekstem merytorycznie tragicznym. Passentowi nie spodobało się przedstawienie teatralne „Narodziny Fryderyka Demuth”, ukazujące losy nieślubnego syna Karola Marksa. Spektakl, który mogli niedawno obejrzeć widzowie TVP2, przedstawia postać twórcy komunizmu w najgorszym świetle – jako egoistycznego i nieodpowiedzialnego łajdaka, gotowego zostawić na lodzie najbliższe osoby. Cenzorom „dobrej zmiany” oczywiście bardzo się to spodobało. Felietonista „Polityki” natomiast postanowił dowalić nieukom z PiSu swoją znajomością marksizmu. Skończyło się jednak tak, że najmocniej poszkodowany został Karol Marks. „KomunizmCzytaj dalej >>>

autor 20/04/2017 4 komentarze Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel (strajk.eu)

Jasność

To, co najbardziej powinno się cenić w polityce, to jasny i przedstawiony bez niedomówień obraz jej sceny i uczestników spektaklu. W tym sensie świetną robotę zrobił Instytut Pamięci Narodowej na wezwanie Macierewicza, publikując tzw. zbiór zastrzeżony. Przypomnę, że jest to zbiór nazwisk oficerów służb specjalnych PRL, z których część naturalnie kontynuowała swą służbę po 1989 roku. Ich nazwiska, nazwiska operacyjne i inne dane są jedną z najściślej strzeżonych tajemnic Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu czy raczej powinny być, ponieważ kilku nieodpowiedzialnych ludzi uczyniło te dane jak najbardziej jawnymi dla każdego, niezależnie od miejsca na kuli ziemskiej, w którym się znajduje, byle miał komputer i dostęp do sieci. Publikacja tych danych to nie tylko ujawnienie obcym służbom całkiem niedawnych operacjiCzytaj dalej >>>

autor 19/04/2017 2 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Wybory Theresy

Theresa May objęła funkcję premier Wielkiej Brytanii po dymisji Davida Camerona. Skompletowała najbardziej prawicowy gabinet, jaki Westminster widział od czasu zakończenia II wojny światowej, gabinet, który – ze swoją fiksacją na punkcie „twardego Brexitu” – zaczął realizować politykę znacznie odbiegającą od programu, z którym Partia Konserwatywna jeszcze pod przywództwem Davida Camerona wygrała ostatnie wybory. May wielokrotnie (ostatni raz w swoim wystąpieniu bożonarodzeniowym) stanowczo odrzuciła wszystkie wezwania do przyspieszenia wyborów, które według ustawowego kalendarza powinny mieć miejsce w roku 2020. Dziś, 18 kwietnia, w niespodziewanym wystąpieniu transmitowanym na żywo z Downing Street, premier May wykonała kolejną woltę, niczym w sprawie swojego stosunku do wyjścia kraju z Unii Europejskiej (przed referendum opowiadała się za pozostaniem w UE). Ogłosiła konieczność rozpisania nowych wyborów,Czytaj dalej >>>

autor 18/04/2017 0 komentarzy Komentarz dnia
Tradycja i nowoczesność

Tradycja i nowoczesność

Posłuchajcie sobie. Posłuchajcie do końca, jeżeli się odważycie. Mężczyzna, którego słychać na nagraniu, zdolny układać tak imponujące poematy z wyzwisk i gróźb, to były bydgoski radny PiS, Rafał Piasecki. Za chwilę również były mąż. Pan Rafał lubił podkreślać, że „pochodzi z tradycyjnej rodziny, gdzie mężczyzna zarabia, a żona sprząta, gotuje, prasuje”. Mam pytanie do pana Rafała. Uczył się pan WOSu? W której definicji „tradycyjnej rodziny” mieści się zdanie w rodzaju „pierdolisz się kurwo po kątach z każdym jebanym cwelem, żebyś zdechła”? A „oddawaj mi moje pieniądze szmato pierdolona, zajebię cię jak psa”? A „wypierdalaj z tego domu”? A bicie kobiety w ciąży? Wywożenie do lasu? Zastraszanie? Bo jeśli o mnie chodzi, panie Rafale, widzę tu rzeczywiście żelazne klasyki – toCzytaj dalej >>>

autor 17/04/2017 7 komentarzy Komentarz dnia
13 złotych, tylko nie płacz proszę

13 złotych, tylko nie płacz proszę

Dzięki obietnicy i wprowadzeniu minimalnej płacy godzinowej PiS przekonał do siebie osoby, które w kapitalistycznym podziale pracy znajdowały się na najsłabszej pozycji. Dla zatrudnionych w branży ochroniarskiej, handlowo-usługowej czy rolniczej 13 zł za godzinę było wielką ulgą i realną poprawą materialnych warunków egzystencji. Większych zastrzeżeń do regulacji nie mieli również mocni gracze rynkowi, przedsiębiorcy, którzy i tak płacili swoim pracownikom wyższe stawki. Pomruk niezadowolenia wydali z siebie natomiast janusze biznesu, których jedynym pomysłem na zwiększenie zysków i zdobycie przewagi konkurencyjnej jest utrzymywanie wysokiej stopy wyzysku siły roboczej. Trzynaście złotych wyraźnie zabolało tych, co rywalizować potrafią tylko na niskie płace, a innowacyjność rozumieją jako nowe metody dyscyplinowanie i zastraszanie załogi. Przerażeni perspektywą zwiększenia budżetu wynagrodzeń biznesmeni, nazywani przez pracowników pogardliwie „gównojadami”,Czytaj dalej >>>

autor 16/04/2017 12 komentarzy Komentarz dnia
Kukułcze jajo wielkanocne

Kukułcze jajo wielkanocne

Wyszukiwarka Google wykonała kawał dobrej roboty dla PiS. Znalazła różnego kalibru sprawy, które prawackie media zarzucały rządom PO/PSL w ciągu 8 lat ich rządów. PiS wyniki tych poszukiwań z pompą upowszechnił. Czego tam nie ma… Od afery taśmowej czyli ośmiorniczek i płacenia za nie publicznymi pieniędzmi, przez aferę hazardową, co do której już dziś nikt nie jest w stanie powiedzieć, o co w niej chodziło, ani kto był jej bohaterem. Jest oczywiście Amber Gold. Pojawiło się też coś o kryptonimie „afera NIK”, czyli o zatrudnieniu na państwowej posadce kogoś znajomego. „Afera gazowa” to z kolei opóźnienie budowy gazoportu opóźnionej budowa Gazoportu. Jest i „afera autostradowa”, „afera węglowa”, „afera paliwowa”. No i „afera pendolino” oraz „afera OFE” czyli przejęcie oszczędności PolakówCzytaj dalej >>>

autor 15/04/2017 2 komentarze Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel (strajk.eu)

Byli i są głupi

Wojciech Maziarski, zadeklarowany neoliberał goszczący regularnie na łamach „Gazety Wyborczej”, znów rozgrzał internet dwoma wpisami. Pierwszy o tym, że pensja sprzątaczki w wysokości 1400 zł (brutto!) nie jest taka zła. Ale nawet jeśli ktoś ma co do tego wątpliwości, to jest to „sprawa drugorzędna”, o której nie ma co dyskutować, bo „prawdziwy problem to rodząca się dyktatura”, której zwalczanie jest „obowiązkiem wobec ojczyzny”. Pomijam szczegół, czy Maziarski potrafiłby przeżyć wraz z rodzina za 1400 zł brutto, bo takie wpisy świadczą o tym, że nie ma bladego pojęcia, co to znaczy. Nie wie też czy raczej nie chce zapewne wiedzieć, co znaczy słowo „prekariat”. Bardziej idzie mi o niezachwianą pogardę, jaką prezentuje wobec ludzi, których wegetowanie za 1400 zł brutto jestCzytaj dalej >>>

autor 14/04/2017 7 komentarzy Komentarz dnia
Lekcja przyjaźni

Lekcja przyjaźni

Ostatni odcinek programu „Masterchef Junior” był metaforą cyklu narodzin, rozkwitu i zmierzchu popkultury. Program wyrósł z potrzeby komercjonalizacji elitarnej przecież sztuki, jaką jest sztuka kulinarna. Do „bazy”, na której opierał się pomysł, należało stopniowo dokładać coraz więcej emocjonalnych przewrotek: zastąpić dorosłych kucharzy amatorów rezolutnymi dzieciakami, obdzielić widzów ich indywidualnymi historiami („gotować nauczyła mnie babcia Stasia, która dziś już nie żyje”), dołożyć element rywalizacji, żonglować sceneriami, zapraszać znanych gości, wreszcie – i na tym popkultura spektakularnie wywaliła się na glebę razem z rowerkiem – zagrać na uczuciach najmłodszych. Drogi kapitalizmie! My, dorośli, cyniczni, odhumanizowani, być może i łykniemy każdą zgniłą potrawkę, którą zaserwuje nam telewizja. Ale dzieciaki jeszcze mają zdrowe, ludzkie odruchy. Po emisji odcinka wybuchła medialna burza. Rodzice skarżyli się,Czytaj dalej >>>

autor 13/04/2017 5 komentarzy Komentarz dnia
Państwo dupa

Państwo dupa

Nie każde państwo lubi poetów. W takiej Korei Północnej za napisanie nie dość ładnego wiersza o Przywódcy można nawet trafić do łagru albo przed lufę działa przeciwlotniczego. Zastrzeżenia do wierszokletów zgłaszał też Platon, zalecając wyrzucanie ich z miast. Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że za poetami nie przepada też państwo polskie. Przynajmniej za jednym – Jasiem Kapelą, który podpadł przeróbką cztery wersów hymnu państwowego. Bardzo zgrabną i postępową zresztą, posłuchać można tutaj. Kapela został dziś skazany nieprawomocnym wyrokiem za naruszenie art. 49. § 2 kodeksu wykroczeń. Sąd Rejonowy w Wołominie uznał, że poeta z Krytyki Politycznej uszkodził Mazurka Dąbrowskiego zastępując w treści dowódcę Legionów uchodźcami. „Marsz, marsz uchodźcy, z ziemi włoskiej do Polski, za naszym przewodem łączcie się z narodem”. Temida takiCzytaj dalej >>>

autor 12/04/2017 7 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel

Co by nam powiedział Rudi Dutschke

11 kwietnia 1968 robotnik Josef Bachmann zaczepił na berlińskiej ulicy mężczyznę. – Czy pan Rudi Dutschke? – Tak. – Ty śmierdząca komunistyczna świnio! Bachmann wyciągnął pistolet i wystrzelił trzy razy w głowę swojej ofiary, a następnie uciekł w przekonaniu, że zrobił to, co zaplanował – zabił jednego z liderów niemieckiej rewolucyjnej lewicy. Rudi Dutschke jednak przeżył, zmarł dopiero 11 lat później. Josef Bachmann w dniu zamachu miał 24 lata. Po schwytaniu przez policję został poddany badaniom psychiatrycznym. Okazało się, że w momencie popełnienia czynu był w pełni poczytalny. Dlaczego chciał zabić człowieka? Z nienawiści, antykomunistycznej. W kieszeni jego spodni znaleziono wycinki artykułów z brukowca „Bild”, który tej wiosny prowadził bezpardonową kampanię, wymierzoną w ruch rewolucyjnej, pacyfistycznej młodzieży. Dutschke był jednymCzytaj dalej >>>

autor 11/04/2017 5 komentarzy Komentarz dnia
Trzy objawy choroby posmoleńskiej

Trzy objawy choroby posmoleńskiej

„Co powiedzieć o państwie, w którym giną najważniejsze osoby?!” – zapytał Andrzej Duda podczas przemowy z okazji obchodów siódmej rocznicy wypadku rządowego Tupolewa. Ważne pytanie, panie prezydencie. Z pewnością niewiele dobrego. Nieczęsto samoloty uderzają w drzewo, nawet podczas mgły. Niedopuszczalne jest, aby wysoki rangą wojskowy urządzał sobie pedagogiczne wypady do kabiny pilotów tuż przed lądowaniem w trudnych warunkach. Zasmucające, że osoby siedzące za sterami maszyny z prezydentem na pokładzie nie stosowały się do poleceń z wieży kontroli lotów. To wszystko nie najlepiej mówi o wolnej, niepodległej Polsce z końca ubiegłej dekady – państwie źle zorganizowanym, nie potrafiącym zapewnić bezpieczeństwa nawet najwyższemu urzędnikowi. To jednak nie wtedy, 10 kwietnia 2010 roku, dowiedzieliśmy się strasznych rzeczy o naszym kraju, ludziach władzy iCzytaj dalej >>>

autor 10/04/2017 4 komentarze Komentarz dnia
Pawłowicz pogrążona

Pawłowicz pogrążona

W zamachu za pomocą ciężarówki ukradzionej przez pochodzącego z Uzbekistanu mężczyzny, w stolicy Szwecji zginęły 4 osoby, a 15 zostało rannych. Szwedzi są wstrząśnięci, palą świeczki, a premier tego kraju Kjell Stefan Löfven, podobnie jak premierzy każdego kraju dotkniętego większym nieszczęściem, jedzie na miejsce tragedii pokazać się w mediach i powiedzieć coś wzniosłego. Słowa szwedzkiego premiera płyną w świat. Dopływają też do posłanki Krystyny Pawłowicz. I stają się dla niej inspiracją do wpisu na Facebooku. Wpisu typowego dla jej empatii i charakterystycznego dla wrażliwości posłanki. Wpis jest na tyle krótki, że zacytuję go w całości. „Premier Szwecji popłakał się po przemówieniu w sprawie zamachu. I to już chyba koniec szwedzkiej reakcji na islamski terror w ich kraju… Sprawców osądzą zapewneCzytaj dalej >>>

autor 09/04/2017 8 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel (strajk.eu)

Z tego samego pnia

Wywiadowi Adama Strzembosza w „Gazecie Wyborczej” z 7 kwietnia nie poświęcono, według mnie, wystarczającej uwagi w opiniotwórczych mediach. Nestor polskich prawników, sędzia Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego jest osobą ważną, a jego poglądy odzwierciedlają zapewne opinie dużej części środowiska skupionego wokół tak poczytnego dziennika. Prof. Strzembosz mówił w wywiadzie przede wszystkim o zagrożeniach, jakie dla środowiska sędziowskiego niesie ze sobą proponowana przez PiS reforma Krajowej Rady Sądownictwa. Argumentuje jasno i logicznie, zresztą od dawna jest jasne, że polityka partii Jarosława Kaczyńskiego rozbija trójpodział władzy, pozbawią sądy i prokuraturę niezależności i w efekcie niszczy demokrację. Reforma KRS, upolityczniająca to ciało poprzez wybieranie jej członków przez parlament, oznacza podporządkowanie Rady politykom z partii obecnie rządzącej razem z jej myśleniem, aparatem pojęciowym iCzytaj dalej >>>

autor 08/04/2017 3 komentarze Komentarz dnia