Komentarz dnia

Od czego jest Adam Bodnar?

Od czego jest Adam Bodnar?

Kompletnie nie rozumiem zachwytów nad nową inicjatywą Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara – propozycją wprowadzenia Miejskiej Karty Praw Osób Bezdomnych. To cenna inicjatywa, oczywiście. I, żeby było jasne, nie mam nic personalnie do dr. Bodnara, człowieka mężnego, który jako jeden z niewielu naprawdę rozumie istotę idei piastowanego przez siebie urzędu i stać go na obronę swoich racji nawet za cenę swojego bezpieczeństwa. Poza tym jednym wypadkiem. Uważam bowiem, że RPO w tej sprawie zgrzeszył poważnie, próbując swoją inicjatywą zrobić coś niedobrego: uspokoić nasze sumienia. Owszem, rozumiem, że należy robić wiele, by choć trochę ulżyć w życiu ludzi wykluczonych. Ale to plasterek na ropiejącą ranę: „przecież zrobiliśmy dla nich tak wiele”. Czyli co? Że nie będzie się ich wyganiać z dworców,Czytaj dalej >>>

autor 23/02/2018 1 komentarz Komentarz dnia
Czy polski Chrystus jest po stronie klasy pracującej?

Czy polski Chrystus jest po stronie klasy pracującej?

Polska radykalna lewica zastanawia się nieustannie, jak zachęcić pracowników do większego zaangażowania w walkę klasową i wstępowania do związków zawodowych. W zasadzie jednak tylko Inicjatywa Pracownicza ma już wypracowaną (i raczej sprawdzoną) pewną metodę, które realizuje z powodzeniem, bo tak można określić wyraźny rozrost struktur i podwojenie liczby członków w ostatnich dwóch latach. Niezmienny pomysł ma też Związek Syndykalistów Polski, jednak barierą rozwojową tej organizacji jest sama koncepcja działania, zakładająca reagowanie tam, gdzie akurat jest punkt zapalny, co niekoniecznie kończy się zawiązaniem trwałych struktur. Pozostałe grupy pomysłu na siebie i sposoby dotarcia do klasy pracującej wciąż poszukują. Wolny Związek Zawodowy „Walka” zamówił mszę świętą w kościele rzymskokatolickim na Ukrainie. Wierni w parafii Przemienienia Pańskiego w Maniewiczach modlili się o „ukrócenieCzytaj dalej >>>

autor 22/02/2018 11 komentarzy Komentarz dnia
Prezes, który pozostał magistrem

Prezes, który pozostał magistrem

Miałem kiedyś znajomego, który od dziecka słyszał od rodziców, że zostanie arcybiskupem, a w najgorszym wypadku prezydentem. Tak cudnie się zapowiadał. Prawie mu się udało – odsiaduje 10-letni wyrok za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Był kiedyś w Polsce taki piłkarz, miał ksywę „Słoneczko”, w wieku 17 lat działacze podwozili go na treningi, żeby złotych nóżek sobie nie pokaleczył w zbiorkomie. Nazywany następcą Bońka i talentem na miarę Maradony, stwierdził, że nie musi tracić czasu na ciężką pracę, kiedy może go spożytkować w knajpach i kasynach. Był też kiedyś król, co strasznie dużo jadł. A jego poddani utrzymywali go w przekonaniu, że jest najpiękniejszy i najszczuplejszy. I pożerał tak długo, aż kiedyś umarł z przeżarcia. Żył sobie nad Wisłą pewien biznesmen. ProwadziłCzytaj dalej >>>

autor 21/02/2018 2 komentarze Komentarz dnia
P. Szumlewicz, fot. Favebook.com/ Piotr Szumlewicz

Premier wymyślonej przeszłości

W imię walki z bliżej nieokreśloną pedagogiką wstydu i uznania dumy narodowej za podstawę polityki zagranicznej rząd Mateusza Morawieckiego chwali się nawet najbardziej kompromitującymi wypowiedziami i nawet największą swoją wpadkę traktuje jako sukces. Właściwie każda wypowiedź premiera w ostatnich tygodniach zawiera niedelikatność, nieścisłość, niewiedzę, każda szkodzi, skłóca, ośmiesza. Nachalne wmawianie światu, że jesteśmy krystalicznie czystym moralnie narodem, oddawanie hołdów ludziom, którzy kolaborowali z nazistami, bredzenie, że w 1968 roku Polska nie istniała, wskazywanie Żydów jako współwinnych Holocaustu człowiekowi, który stracił rodzinę przez polskich donosicieli – ze wszystkich tych wypowiedzi i zachowań bije buta, głupota, brak elementarnej delikatności, empatii, a przy okazji ignorancja. Każda jego wizyta zagraniczna to seria gaf, a gdy mówi albo pisze po angielsku, to można być pewnym,Czytaj dalej >>>

autor 20/02/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Pieprzyć to!

Pieprzyć to!

Dzisiejszy dzień to dla obrońców praw zwierząt dzień szczególny – to dzień Wstępów – corocznych końskich targów w Skaryszewie. Wstępy są swoistym symbolem cierpienia koni i wszystkich innych zwierząt wystawianych na jarmarkach – bitych, brutalnie traktowanych, przerażonych, wreszcie sprzedawanych na śmierć. W tym roku Skaryszew miał być „świętem życia”. Handlarzy sprzedających konie na mięso oficjalnym dekretem wyrzucono z terenu miasta. Tylko co z tego? Już w południe po internecie zaczęły krążyć zdjęcia wozów ustawionych tuż za zakazanym terenem. Aktywiści „Vivy!” odnotowali i obfotografowali też – mimo całkowitego zakazu spożywania alkoholu – obecność osobników ledwo trzymających się na nogach i gubiących butelki wódki pomiędzy końskimi kopytami. I to nadal nie koniec. 60 kilometrów dalej, na mniej spektakularnym, za to odbywającym sięCzytaj dalej >>>

autor 19/02/2018 8 komentarzy Komentarz dnia
Małgorzata Kulbaczewska-Figat

Żadnych złudzeń względem rządu

W Monachium Mateusz Morawiecki składa kwiaty na grobie żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej, w Warszawie w radiu TOK FM występuje prezes spółki BGK Nieruchomości. Jedno i drugie wydarzenie znaczenie ma pierwszorzędne; to więcej niż jeden z wielu gestów symbolicznych, jakie zwyczajowo wykonują szefowie rządów, i więcej niż typowy wywiad, w którym specjalista od wolnego rynku objaśnia, jak on działa i dlaczego potrzeby przeciętnego człowieka są mniej ważne od interesów kapitału. W obu gestach dostaliśmy na talerzu, z brutalną miejscami szczerością, kwintesencję sensu i znaczenia flagowych projektów PiS-u. W działaniu premiera zobaczyliśmy zwieńczenie prawicowej polityki historycznej, zbyt wąsko nazywanej dekomunizacją, w postaci formalnego, oficjalnego i entuzjastycznie nagłośnionego uczczenia hitlerowskich kolaborantów. Zdobywanie terenu poprzez manipulowanie pamięcią zbiorową, wstawianie zbrodniarzy pokroju „Burego” w miejsce bojownikówCzytaj dalej >>>

Trzy kolory: zielony

Trzy kolory: zielony

Okładka „Wysokich Obcasów” wywołała burzę, jeszcze zanim w ogóle ukazała się w kioskach – i to burzę większą niż „Anja Rubik w ziemniakach” w premierowym numerze „Vogue Polska”. Na okładce zaś widzimy twórczynie inicjatywy mającej na celu odtabuizowanie aborcji, między innymi przez billboardy z hasłem „Nie jesteś sama – statystycznie 1 z 3 twoich znajomych miała aborcję”. To ważny, potrzebny przekaz, być może potrzebny jak nigdy dotąd. W dyskusjach na profilach Codziennika Feministycznego i Dziewuch Dziewuchom nikt tego nie neguje. Ale wielu kobietom nie podoba się hasło zaprezentowane na koszulkach: „Aborcja jest OK”. Jedne argumentują (słusznie!), że nie dla wszystkich jest OK, bo generalnie usunięcie ciąży, nawet niechcianej, to żadna radość. Inne odpowiadają (słusznie!), że mają dość społecznego nakazu, abyCzytaj dalej >>>

autor 17/02/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Młodzież, co o wojnie sobie marzy

Młodzież, co o wojnie sobie marzy

Emmanuel Macron zapowiedział realizacje jednej ze swoich najdziwniejszych obietnic wyborczych. Prezydent zamierza „dać wszystkim młodym ludziom bezpośrednie doświadczenie z wojskiem i jego wymogami”. Polityka okrzykniętego nadzieją liberałów nie obchodzi czy młodzi obywatele są zainteresowani taką praktyką. Uznał, że skoro głosowała na niego większość, to ma prawo przymusowo kierować na musztrę i strzelanie, nie pytając nikogo o zdanie. We Francji obowiązkowa służba wojskowa zostanie przywrócona po 17 latach. Macron za pomocą takich instrumentów chce odbudować przywiązanie obywateli do państwa, poczucie wspólnotowości i uczestnictwa w imperialnej potędze. W tym samym czasie prezydent forsuje bowiem antyspołeczne reformy, dewastuje kodeks pracy i ogranicza zdolność bojową związków zawodowych.  Militarna integracja to łączenie w oddzieleniu, ogniskowanie uwagi na bezwartościowych symbolach, czego realnym skutkiem będzie alienacja i rozpadCzytaj dalej >>>

autor 16/02/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
Zakaz ziemkiewiczowania

Zakaz ziemkiewiczowania

A może my też moglibyśmy nie wpuścić Rafała Ziemkiewicza? Nie wpuścić go do polskiej debaty publicznej, do mediów. Choćby na jakiś czas, dopóki nie zmieni swojego języka pogardy i nie wypleni z niego wyzwisk? Z całym szacunkiem, brytyjska posłanka Partii Pracy Rupa Huq, która domaga się dla niego zakazu wjazdu na Wyspy, i która „zarzuciła mu negowanie Holokaustu, islamofobię i pogardliwe traktowanie mniejszości” – nie doceniła go. Zapewne nie wiedziała, bo i skąd, że RAZ to również znany seksista zaprawiony w mansplainingu i słowny agresor, rzucający wiązankami obraźliwych epitetów w kogo popadnie. Ma i tak szczęście posłanka Huq: RAZ zasugerował, iż jest „tylko” idiotką, nie na przykład „kaszalotem, obok którego facet trzeźwieje rano” – naturalnie po obowiązkowym „wykorzystaniu nietrzeźwej”, boCzytaj dalej >>>

autor 15/02/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
facebook.com/PiotrSzumlewicz

Niegościnny polski rynek pracy

Gdy pojawia się zarzut wobec polskich władz, że nie przyjmują uchodźców, zazwyczaj pada odpowiedź, że przecież gościmy setki tysięcy Ukraińców, co ma dowodzić naszej otwartości i solidarności wobec cudzoziemców. Faktycznie na polskim rynku pracy pojawia się coraz więcej ukraińskich migrantów. Niestety jednak często są oni dyskryminowani, a niekiedy padają ofiarami przemocy i okrutnego wyzysku. Oksana – zatrudniona na czarno Ukrainka, dostała wylewu na terenie zakładu pracy. Jej pracodawca, zamiast zabrać ją do szpitala, wywiózł ją poza zakład i położył na ławce. Na policję zadzwonił, by zgłosić, że… znalazł na ulicy osobę pijaną. To jedna z wielu przerażających historii, które pokazują dramatyczny los pracowników ukraińskich w Polsce. Już w 2016 roku Walk Free Foundation alarmowała, że Polska przewodzi na haniebnej liścieCzytaj dalej >>>

autor 14/02/2018 7 komentarzy Komentarz dnia
Smutne oczy narodowca

Smutne oczy narodowca

Duma polega na tym, by, kiedy w krytycznym momencie złapią cię za rękę, odpowiednio przejmująco krzyknąć „To nie moja ręka!”. Nowoczesność natomiast polega na tym, by umieć znaleźć odpowiedni kruczek, który coś takiego umożliwi. Tak, tak, chodzi o to samo stowarzyszenie, które NIE organizowało wafelkowych urodzin Adolfa Hitlera (chociaż wzięli w nich udział jego prominentni członkowie, łącznie z przewodniczącym, ale to się nie liczy – bo, jak argumentują w swoim oświadczeniu wywieszonym na stronie – „według prawa niepublicznie każdy może organizować takie wydarzenia”). Kiedy jest „niepublicznie”? Kiedy cię nie złapią! – wydedukowała ichniejsza rada Albertów Einsteinów prawicy. A poza tym „większość ludzi potrafi oddzielić to, co robi DiN od 7 lat, od tego, co robi pan przewodniczący prywatnie”. DiN ogłosiłaCzytaj dalej >>>

autor 13/02/2018 1 komentarz Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

PiS oszukał lokatorów?

Wokół prospołecznych projektów ustaw – antylichwiarskiej (o której już pisaliśmy) czy spóźnionej o ćwierć wieku reprywatyzacyjnej – toczą się polityczne gry i targi. Walka od początku była nierówna. Po jednej stronie stoi bowiem ”wolność” robienia biznesu przez różnego rodzaju indywidua żyjących na koszt najsłabszych: przedsiębiorców o mentalności cinkciarza, sprzedajnych prawników czy ich politycznych kumpli z różnych stron barykady. Po drugiej stronie poszkodowani i garstka społeczników od lat odwalająca robotę w zastępstwie państwa z tektury (żeby nie wyrazić się dosadniej). Po stronie tych drugich w tonie sensacyjnym stawały media – nic się tak dobrze nie sprzedaje, jak emocje. Była także sympatia milczącego społeczeństwa, którą postanowiła wykorzystać nowa władza – tym bardziej, że jako siła długo przegrywająca była w naturalny sposób mniejCzytaj dalej >>>

autor 12/02/2018 1 komentarz Komentarz dnia
Pobawmy się w wojnę

Pobawmy się w wojnę

„Musimy pozabijać te psy!” – krzyczy dziarsko mały chłopiec przed klęczącymi przed nim innymi małymi chłopcami. Wymachuje swoim „karabinem”, tupie, zaraz zacznie się egzekucja. W mijającym tygodniu polskie media, jeśli pisały o tym libijskim wideo, to zawsze z błędem, bo nasi dziennikarze byli pewni, że te dzieci „bawią się w Państwo Islamskie”. Wideo bawiących się dzieci dotarło do innych mediów dzięki saudyjskiemu kanałowi telewizyjnemu Al-Arabija, więc nie mogli wszystkiego zrozumieć. Nie, te dzieci nie bawiły się w egzekucję wykonywaną przez Państwo Islamskie (PI), tylko w egzekucję wykonywaną na „bojownikach PI”. Nie imitowały tego, co każdy polski dziennikarz zna z różnych wideo w naszej części świata, tylko wideo krążące w Libii, w jej wschodniej części, Cyrenajce. Mocnym człowiekiem tego regionu jestCzytaj dalej >>>

autor 11/02/2018 3 komentarze Komentarz dnia
fot. Jerzy Szygiel

Polski świat zmowy i knowań

Sobotnia „Gazeta Wyborcza” przynosi pasjonujący portret Maciej Świrskiego, wiceprezesa niesłychanie bogatej państwowymi pieniędzmi Polskiej Fundacji Narodowej i twórcy Reduty Obrony Dobrego Imienia Polski. W artykule tym prezes Świrski jawi się jako człowiek owładnięty manią spisków, które są ukrytą sprężyną (co to za spisek, który nie jest ukryty) dziejów Polski przynajmniej od 1989 roku. I tak: czerwona gwiazda to przecież pentagram, co wskazuje na tajne, ale i nie z tego świata moce wrogie naszej Ojczyźnie, skandal międzynarodowy wokół nowej ustawy o IPN to spisek, zniesławianie Polaków ma początek w słabszej jakości produktów chemii gospodarczej przesyłanej do nas przez niemieckie koncerny zatem nosi wszelkie cechy spisku, Świrski pragnie też powołania nowej Armii Krajowej opartej na strukturach Ochotniczych Straży Pożarnych dla przeciwstawienia sięCzytaj dalej >>>

autor 10/02/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Babskie sprawy

Babskie sprawy

Kojarzycie pastora Pawła Chojeckiego z Kościoła Nowego Przymierza w Lublinie? Do tej pory znany był z tego, że w swojej internetowej telewizji dawał Marianowi Kowalskiemu szerokie pole do dzielenia się swoimi mądrościami. Teraz głośno robi się o jego drugim projekcie. Bo to jego „Idź pod prąd TV” stoi za serią klipów „Nie jestem feministką”. Dziewczyny z Jezusem na koszulkach mówią, że feminizm jest „głupi, niekobiecy”, że przemądrzałe paniusie nie będą im mówić, co mają myśleć. Że chcą nosić zwiewne sukienki i czuć się atrakcyjne. Że feminizm uderza też w mężczyzn – bo odbiera im prawo do bycia „silnym”. Bo to facet powinien „zarobić na zmywarkę”. Ale mówią też: chcemy o sobie decydować, my, konserwatystki! Te filmy dużo mówią o tychCzytaj dalej >>>

autor 09/02/2018 4 komentarze Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Giertych, czyli neofaszyzm liberałów  

Ileż to razy w Polsce okazywało się, że od poglądów ważniejsze są znajomości. Rzekłbym, że życie polityczne u nas opiera się właśnie na wspólnocie koneksji, a niekoniecznie jakichkolwiek idei. I nie ma chyba w tym nic dziwnego w społeczeństwie o bardzo niskim poziomie zaufania. Ciągle jednak wierzę, że w tych naszych codziennych układach  są pewne granice. Ale chyba nie w Platformie Obywatelskiej, z list której – jak wieść gminna i medialna niesie – w przyszłych wyborach parlamentarnych ma wystartować Roman Giertych. Wzmacniając przy tym skrzydło konserwatywne partii. A swoją wierność pieczętując historyczną nienawiścią do Jarosława Kaczyńskiego, z którym – jako szef Ligi Polskich Rodzin – był kiedyś w koalicji i który wykończył go, odbierając mu radykalnie prawicowy elektorat. Zemsta, takżeCzytaj dalej >>>

autor 08/02/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Do Pani Kornhauser

Do Pani Kornhauser

Pani Agato, a może trzeba się było wreszcie odezwać? Jest Pani nieobecną pierwszą damą. Milczy Pani, kiedy łamane są prawa kobiet, kiedy centymetr po centymetrze odbiera się nam naszą wolność i wtłacza w konserwatywne ramki. Nie reaguje Pani, kiedy partia rządząca obraża Pani męża, traktując go jak prywatnego notariusza. Nie odezwała się Pani nawet, kiedy pod Waszymi oknami stała grupa osiłków z transparentami (tych samych, którzy jeszcze kilka tygodni temu przybijali piątki z admiratorami Adolfa Hitlera od wafelków, którzy różnią się od reszty tylko tym, że mieli pecha, bo zostali przyłapani), krzycząc „Duda-Juda, zdejmij jarmułkę” i „Dość wesela, wypierdalać do Izraela!”. Czy rozumie Pani, że właśnie kazano Pani spakować manatki? Że oni krzyczeli do Pani rodziny, do Pani bliskich, doCzytaj dalej >>>

autor 07/02/2018 37 komentarzy Komentarz dnia
P. Szumlewicz, fot. Favebook.com/ Piotr Szumlewicz

Ministerstwo walki z polskimi obozami śmierci

Polska polityka zagraniczna ma jeden jasno sprecyzowany cel. Jest nim ogólnoświatowa walka z określeniem „polskie obozy śmierci”. Stąd między innymi ustawa, która ma karać więzieniem za użycie tego sformułowania w Polsce i poza jej granicami. Można się domyślać, że wkrótce Polska będzie dążyć do traktatów międzynarodowych, aby inne kraje automatycznie deportowały do naszego kraju osoby używające tego określenia. Na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych znajduje się odrębna rubryka zatytułowana „niemieckie obozy koncentracyjne”. Jest to jeden z kilkunastu wyodrębnionych działów w serwisie „polityka zagraniczna” traktowany na równi z tak szerokimi kategoriami jak „Unia Europejska”, „prawa człowieka”, „polityka bezpieczeństwa” czy „Europejski Trybunał Praw Człowieka”. W nim można przeczytać między innymi o wszystkich interwencjach MSZ na całym świecie dotyczących walki z określeniem „polskieCzytaj dalej >>>

autor 06/02/2018 0 komentarzy Komentarz dnia
Państwo zautomatyzowane

Państwo zautomatyzowane

Tłumaczenie wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego, w którym pojawia się zdanie „Camps where millions of Jews were murdered were Polish” („Obozy, w których wymordowano miliony Żydów były polskie”) nazwano „błędem automatycznego tłumaczenia”. Komentatorzy dopatrują się w tym zdarzeniu złośliwości rzeczy martwych albo świadectwa Freudowskiego wyparcia antysemityzmu, które wraca ze zdwojoną siłą. Nie spotkałem się jednak z krytyką, która mnie nasunęła się od razu: jak to możliwe, że tak ważne wystąpienie premiera przekłada na język obcy automat, a nie zawodowy tłumacz? Co mówi nam to o polskim państwie? Ano mówi nam to tyle, że ideologia „taniego państwa” i outsourcingu, która osłabia sektor publiczny od dołu, od stanowisk sprzątaczek, ochroniarzy, stażystek, podwykonawców, doktorantek czy lekarzy-rezydentów, dała o sobie w tym przypadku znać naCzytaj dalej >>>

autor 05/02/2018 2 komentarze Komentarz dnia
Zaciskaj pasa, zaciśnij pięść (przeciwko słabszemu)

Zaciskaj pasa, zaciśnij pięść (przeciwko słabszemu)

W Grecji jest takie turystyczne piękne miasto, nazywa się Chania. Od 2010 roku odwiedziłem je sześć razy. Mam tam swoje miejsca i osoby. Jedna z nich jest Nikoleta, właścicielka niewielkiego hotelu i kameralnej restauracji.  Rozmawiamy sobie wieczorami przy greckim bimberku. Wiosną 2013 roku Nikoleta opowiadała mi o swoim rozczarowaniu rządami prawicy i socjaldemokracji oraz wściekłości na politykę cięć, która sprawia, że przeciętny Grek ma coraz mniej pieniędzy w portfelu, co generuje plajty lokalnych biznesów. Dokładnie trzy lata później, choć kraj był jeszcze mocniej dotknięty kryzysem, Nikoleta emanowała nadzieją. Wierzyła, że SYRIZA i Tsipras są po jej stronie i postawią się terrorowi austerity. Stołowaliśmy się długo i radośnie. Współczuła mi życia w burej i apatycznej Polsce. Jesienią 2016 roku nie porozmawialiśmyCzytaj dalej >>>

autor 04/02/2018 5 komentarzy Komentarz dnia