Komentarz dnia

fot. Zuzanna Kochel (strajk.eu)

Lustro

Opatrzność zesłała Polsce sprawę Magdaleny Żuk. Dzięki niej możemy się przejrzeć w niej jak w lustrze. Każdy z osobna i jako społeczeństwo. Młoda, atrakcyjna (co nie bez znaczenia) kobieta, jedzie do Egiptu na wycieczkę i tam w niewyjaśnionych wciąż okolicznościach ginie, wyskakując lub wypadając z okna szpitala. Codziennie w Polsce i poza jej granicami giną jej obywatele i obywatelki, w najprzeróżniejszych okolicznościach. I żadne z nich nie dostąpiło zaszczytu bycia obiektem tak dogłębnego zainteresowania mediów, domorosłych i prawdziwych ekspertów, wysokich urzędników państwowych, posłów, ministrów i ambasadorów. Przepraszam, była. Iwona Wieczorek z Gdańska, zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach kilka lat temu. Również atrakcyjna, młoda dziewczyna. I również wtedy mechanizm zachowań stadnych był dokładanie taki sam. Nie chce mi się porównywać tych dwóchCzytaj dalej >>>

autor 13/05/2017 29 komentarzy Komentarz dnia
Medycy, którzy nienawidzą kobiet

Medycy, którzy nienawidzą kobiet

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł to – jak powszechnie wiadomo – znany obrońca przywilejów lekarskich i poglądu, by kobieta była workiem do noszenia kolejnych ciąż. Przedstawiać nie trzeba również eksperta Ministerstwa Zdrowia od nowych standardów opieki okołoporodowej Bogdana Chazana, o którym pisanie czegokolwiek jest zbyteczne, bo kim jest Chazan, wie każda kobieta. Ten zgrany duet wykoncypował takie procedury opieki położniczej i ginekologicznej, że nie wytrzymała nawet gwiazda Radia Maryja, posłanka Sobecka – i kazała resortowi zdrowia wytłumaczyć, o co chodzi z planowanym obcięciem wycen w ginekologii i położnictwie. Cięć sięgających w przypadku niektórych procedur nawet 70 proc. Ministerstwo wymyśliło, by ograniczeń finansowych dokonać w przypadku leczenia związanego z patologią ciąży. Zmniejszone mają być kwoty za opiekę szpitali nad kobietą z zagrożonąCzytaj dalej >>>

autor 12/05/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
Wściekłe PiSy

Wściekłe PiSy

Mariusz Błaszczak zajmuje się w tym kraju sprawami wewnętrznymi. Kierowany przez niego resort zapewnia nam bezpieczeństwo. Kiedy widzimy policjanta na skrzyżowaniu czy tajnego agenta w prochowcu z nastawionym kołnierzem, powinniśmy w myślach podziękować ministrowi Błaszczakowi za jego codzienny wysiłek. Wczoraj jego chłopcy mieli do wykonania zadanie najwyższej wagi. Trzeba było obstawić obchody miesięcznicy smoleńskiej. A że czasy trudne, opozycja łapie wiatr w żagle, obywatele nawet ONRowi nie pozwalają spokojnie przejść ulicą, Mariusz Błaszczak wysłał na Krakowskie Przedmieście oddziały liczne jak nigdy. – Jestem na każdej miesięcznicy, rocznicy, zgromadzeniach masowych i jeszcze takiej ofensywy policji nie było – relacjonował Tomasz Golonko, reporter „Wyborczej”. Funkcjonariusze mieli co robić. Uczestnicy kontrdemonstracji zorganizowanej przez Obywateli RP domagali się przywrócenia realnej wolności zgromadzeń. Doszło doCzytaj dalej >>>

autor 11/05/2017 3 komentarze Komentarz dnia
Aniołki prawicy

Aniołki prawicy

Na profilu znajomego dziennikarza „Krytyki Politycznej” miała miejsce ciekawa dyskusja pod linkiem do artykułu o umorzeniu sprawy liderki dolnośląskiego ONR Justyny Helcyk. Dziewczyna krzyczała na wrocławskim rynku o „islamskim ścierwie”, a także o rzekomo rządzących Polską Żydach. Jedna z biorących udział w dyskusji osób wysunęła tezę, że kobiety wstępujące w szeregi ONR i podobnych do nich organizacji, są de facto ofiarami opresji patriarchalnego porządku. Są przez swoich prawicowych kolegów niecnie wykorzystywane jako paprotki do ocieplania wizerunku narodowców, desperacko szukają akceptacji grupy. Myślą sobie dziewczyny, że dostały główną rolę w „Czasie Honoru” – więc idą, skuszone przez pięknych chłopców prawicy. Są młode i „brakuje im asertywności”, a niekoniecznie nienawidzą Żydów, gejów czy uchodźców. Piszę o tym, ponieważ nie jest to zdanieCzytaj dalej >>>

autor 10/05/2017 7 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel (strajk.eu)

9 Maja

Opowiadanie w Polsce, czym jest dla Rosjan kolejna rocznica Dnia Zwycięstwa, jest zajęciem do szpiku kości jałowym. 28 lat nieprzerwanej propagandy, mającej na celu relatywizowanie rezultatów II wojny światowej nie poszło na marne: zawsze tego dnia pojawiają się stada domorosłych historyków, politologów i przedstawicieli innych nauk, którzy udowodnią raz dwa, że świętować nie ma czego. Do upojenia będą dyskutować, spoglądając na 600 tysięcy ludzi, których prochy spoczywają w polskiej ziemi. Będą ze zmarszczonymi brwiami osądzać, wydawać wyroki i rozstawiać akcenty, reprezentując moralność, której normy dopiero co wymyślili. Będą też przykładać dzisiejsze oceny do wydarzeń sprzed 72 lat, nie bacząc, że od tamtego czasu zmieniło się jeśli nie wszystko, to na pewno bardzo wiele. Ocenią okropności wojny, zaczynając ją od połowyCzytaj dalej >>>

autor 09/05/2017 13 komentarzy Komentarz dnia
Francja. Triumf neoliberalnego ekstremizmu

Francja. Triumf neoliberalnego ekstremizmu

Olivier Tonneau, dziennikarz brytyjskiego „Guardiana”, opisał na początku tego miesiąca w swej gazecie spotkanie w paryskiej restauracji ze znanym francuskim dziennikarzem, który w czasie kampanii wyborczej zajmował się niemal wyłącznie napaściami na Jeana-Luca Mélenchona, kandydata lewicy i chwaleniem Emmanuela Macrona, kandydata oligarchii finansowej. Tonneau zapytał go wprost, czy istniało ukierunkowane działanie dominujących mediów i polityków, by w drugiej turze wyborów prezydenckich doprowadzić do zderzenia ich faworyta z Le Pen, co gwarantowało mu wygraną. „Co za pytanie, oczywiście! Pracowaliśmy nad tym od roku.” Naturalnie i bez tego anegdotycznego wyznania strategia marketingowa klasy rządzącej połączonej z kilkoma oligarchami, do których należy 95 proc. francuskich mediów, rzucała się w oczy. Stworzono od zera syntetyczny produkt polityczny, by za pomocą bezprecedensowej, totalitarnej kampanii polityczno-medialnejCzytaj dalej >>>

autor 08/05/2017 3 komentarze Komentarz dnia
Gad z bejsbolem

Gad z bejsbolem

Miała być szpilka, a wyszedł kij bejsbolowy. Miał być snajper, a wyszedł słoń w składzie porcelany. Zanim wysłał swój tekst o „cnotliwej Marcelince” do publikacji, Piotr Gadzinowski, mój kolega z dawnej redakcji, doświadczony dziennikarz, powinien był schować swój gniew na liderkę Razem do kieszeni, bo tym razem licentia poetica go nie tłumaczy. Ten tekst był zły i nieprzemyślany. I chociaż merytorycznie Piotr miał moim zdaniem słuszność, język, jakiego użył, całkowicie ten głos w dyskusji dyskwalifikuje. Tłumaczenie Marceliny Zawiszy w TVN o tym, że cudem uniknęła politycznego gestu, w który usiłował wmanewrować ją Czarzasty, uważam za nielogiczne. Samo przyjście na imprezę OPZZ i stanięcie z Czarzastym i Guzem na jednej scenie było gestem politycznym. Podanie ręki nic by tu już nieCzytaj dalej >>>

autor 07/05/2017 8 komentarzy Komentarz dnia
Polska język trudna język

Polska język trudna język

W tym roku matury z języka polskiego nie zdały dwa ministerstwa, i to te, dla których umiejętność posługiwania się językiem powinna być dosyć kluczowa. Najpierw „powodzenia tegorocznym maturzystą” życzyło w internecie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wprawdzie za jakiś czas się poprawiło i przerobiło nieszczęsne „ą” na „om”, ale wpadki na Facebooku nie giną, historię edycji postów można przeglądać. Kiedy dotarło to do social media nindży z ministerstwa, wpis usunięto całkiem. Na szczęście internet pamięta, kilku śmiałków zdążyło już zrobić screeny i puścić je w obieg. Trwały niekończące się dyskusje nad tym, czy to złośliwe trolle z KOD zmanipulowały ministerialny komunikat, podmieniając końcówkę. Wczoraj wreszcie z rozbrajającą szczerością przyznano, że osoba, która popełniła na oficjalnym fanpejdżu okrutnego ortografa, została oddelegowanaCzytaj dalej >>>

autor 06/05/2017 0 komentarzy Komentarz dnia
Święto prawdziwej niepodległości

Święto prawdziwej niepodległości

Wyobraźmy sobie społeczeństwo, którego 70 proc. członków nie posiada żadnych praw politycznych i funkcjonuje w relacji podległości wobec dysponującej niemal nieograniczoną władzą mniejszości. Wyobraźmy sobie porządek, w którym jeden człowiek może zmusić drugiego do bezpłatnej pracy przez sześć dni w tygodniu, odbierając mu szansę na rozwój, odzierając z godności, zakazując wolności przemieszczania się, skazując na głód, choroby i wegetację. Wszystko w granicach prawa. Tak wyglądał ład społeczny w I Rzeczpospolitej, państwie, którego upadek przedstawiany jest na kartach podręczników do historii jako największa tragedia w dziejach narodu polskiego. To jedno z największych przekłamań, stanowiących obecnie pożywkę dla mitomanów wzdychających za „szlachecką wolnością”, „niezwyciężoną husarią”, czy „polską tolerancją”. I RP była państwem okrutnym i niezdolnym do uruchomienia sił reformatorskich. Przedrozbiorowa Polska nieCzytaj dalej >>>

autor 05/05/2017 10 komentarzy Komentarz dnia
Nieomylni pomazańcy prezesa

Nieomylni pomazańcy prezesa

Co jest złego w tym, że w wojsku będzie tajna jednostka mająca bronić Polski przed cyberatakami? Przecież nie od dziś wiadomo, że sparaliżowanie państwa spowodowane atakiem hackerów byłoby skuteczniejsze niż poprzez zrzucenie tysięcy ton bomb. Cóż niefajnego jest w tym, że rady i zarządy Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska wyznaczać będzie nie – jak dotąd – sejmik wojewódzki, lecz minister środowiska, za pośrednictwem wojewody? Przecież dzięki temu są szanse, że każda z 10 miliardów złotówek, które są do wydania na ten cel, zostanie zużyta dla dobra wszystkich, a nie mieszkańców tego, czy innego województwa. Dlaczego uważamy za błąd zatrudnianie w sądach aspirantów, którzy odciążą sędziów i usprawnią polską Temidę? Wszak od lat doskonale wiemy, że sądownictwo nie ma się dobrze, aCzytaj dalej >>>

autor 04/05/2017 4 komentarze Komentarz dnia
PiS polegnie na Rydzyku

PiS polegnie na Rydzyku

PiS zaczynało rządzić z naprawdę olbrzymim poparciem. Mądrze wprowadziło też kilka rozwiązań socjalnych, które skutecznie utrzymywały słupki w górze. Teraz wszystko się sypie. Moim zdaniem nie przyczyniły się do tego wyłącznie kardynalne błędy popełniane przez rządzących, w stylu bicia na oślep w Donalda Tuska i chybiania celu. Ludzie przełknęli Trybunał Konstytucyjny. Przełykają, wbrew pozorom, dość bezboleśnie, całą szeroko zakrojoną akcję z dekomunizacją. Przełknęli zmiany w prawie o zgromadzeniach. Ale gdzieś są granice przełykania. Moim zdaniem PiS wyłoży się na Rydzyku. To właśnie ministrowie najsilniej związani z Radiem Maryja i Telewizją Trwam, biegający jak z propellerem w tyłku co niedzielę na kawkę na wizji do ojdyra – postrzegani są jako najbardziej szkodliwi i najmniej kompetentni. To ich praca oceniana jest najniżejCzytaj dalej >>>

autor 03/05/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel (strajk.eu)

Dwa gesty

Nie mogę się opędzić od obrazków z wczorajszego dnia. Pierwszy to demonstracja zorganizowana przez Piotra Ikonowicza i Ruch Sprawiedliwości Społecznej. Z błyskotliwym przemówieniem Ikona, pokaźną, nieźle zorganizowaną grupą demonstrujących, dramaturgią i potem zorganizowanym przejściem pod Kancelarię Premiera pod czerwonymi flagami. Robiła wrażenie ta 400-osobowa grupa. 1000 metrów dalej trwała demonstracja w obronie praw pracowniczych zorganizowana przez OPZZ, partię Razem i inne ugrupowania lewicowe. Według dziennikarzy strajk.eu było ich około 1 – 1,5 tysiąca ludzi. Hasło OPZZ: „Przywróćmy godną pracę”, Razem: „Polska dla milionów, nie dla milionerów”. Hasło RSS: „Niewypłacanie wynagrodzeń to kradzież. Ukarać winnych”. Dość podobne, nie? Jednak RSS poszedł osobno, OPZZ, Razem i pozostali – osobno. Piotr Ikonowicz w FB stwierdził, że „(…) nasz pochód 1 maja liczył ok.Czytaj dalej >>>

autor 02/05/2017 9 komentarzy Komentarz dnia
Święto Odmowy Pracy

Święto Odmowy Pracy

Kilka lat temu w czasie pierwszomajowej demonstracji dziennikarz jednego z lokalnych mediów zapytał mnie, jaki jest sens organizowania tego typu zgromadzeń, skoro większość Polaków woli tego dnia urządzać grilla, niż manifestować. Ku zdumieniu pytającego odpowiedziałem, że to właśnie beztroska dnia wolnego od pracy ilustruje rzeczywisty sens 1 maja. Od pierwszych dziesięcioleci XIX w. w lewicowych dyskursach afirmacja pracy wytwórczej splatała się z dążeniem do stworzenia warunków, które umożliwiłyby wyjście poza kondycję proletariacką. Wbrew pozorom, obie linie krytyki kapitalizmu, formułowane z tych perspektyw, były ze sobą komplementarne. Tym, co je do pewnego stopnia różniło i różni, jest ich czasowe ukierunkowanie. Podkreślanie wartości pracy jako takiej wymierzone było głównie przeciwko wyobrażeniom elit dawnego społeczeństwa, owym „klasom próżniaczym”, pogardzającym pracą fizyczną jako niegodnąCzytaj dalej >>>

autor 01/05/2017 5 komentarzy Komentarz dnia
A kto umarł, ten ożyje

A kto umarł, ten ożyje

Ostatnie sondaże pokazują nie tylko przewagę PO nad PiS, świadczącą o pożarciu Petru. Pokazują jeszcze jeden znaczący trend. Pokazują mianowicie, jak bardzo przedwczesne okazały się prognozy o śmierci SLD. Marzenia o tym, że wraz z wyborem Czarzastego partia sama pogrzebie się żywcem, jeśli tylko damy jej czas – to mrzonki. Okazuje się, ze w jednym z ostatnich sondaży zyskuje nawet 11 procent poparcia. Dlaczego tak się dzieje? Z pewnością nie ze względu na jakiekolwiek konstruktywne i programowe działania SLD. Te kończą się na kabaretowych deklaracjach o pracy dla Misiewicza i obśmiewaniu kultu Donalda Tuska. Była też dość głośna, przyznaję, sprawa z samorządowcem wyrzuconym ze szkoły ojca Rydzyka za brak karteczki od proboszcza. Zero inicjatywy politycznej, same działania reaktywne. Słabe, nawetCzytaj dalej >>>

autor 30/04/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
Szmalcownicy znów w stolicy

Szmalcownicy znów w stolicy

Obóz Narodowo-Radykalny przygotowywał się do dzisiejszego przemarszu przez Warszawę przez pół roku. Trwała intensywna propaganda w mediach społecznościowych, mobilizacja grup kibolskich, kreowanie atmosfery oczekiwania na „ten dzień”, w którym chłopcy w brunatnozielonych koszulach mieli wystraszyć całą Polskę. To miała być demonstracja siły; pokazanie, że nacjonalizm nad Wisłą jest mocny i każdy musi się z nim liczyć. Jak wyszło? Słabo. Co dzisiaj zaprezentowali oenerowcy? Niewiele – jednolity ubiór, zwarty szyk, kilka kibolskich przyśpiewek przerobionych na narodowe oraz sporej wielkości krzyż niesiony przez faceta w ciemnych okularach. Na pewno nikogo nie wystraszyli. Być może zakłócili na chwilę rozmowy przy carpaccio klasie średniej na Nowym Świecie, pohałasowali i przyciągnęli uwagę obcokrajowców, którzy trafnie w rozmowach między sobą zidentyfikowali maszerujących jako „fascistas”. Kiedyś nacjonaliściCzytaj dalej >>>

autor 29/04/2017 1 komentarz Komentarz dnia
Szkoła prawdziwych obrońców ojczyzny

Szkoła prawdziwych obrońców ojczyzny

W Skawinie na lekcji polskiego dzieci odgrywały scenę strzelania przez funkcjonariusza UB w potylicę „żołnierzom wyklętym”. W Białymstoku pracownik IPN z tytułami naukowymi opowiada, że „Bury”, który przez ten sam IPN kilka lat temu został uznany za bandytę, jest bohaterem, a ofiary zginęły przez własną nieroztropność. Witamy w państwie PiS. Znamienne, że dyrektorka szkoły, w której dzieci udawały egzekucję, była zdziwiona całym „zamieszaniem”. Przecież uczniowie, którzy brali udział w przedstawieniu mieli 11 lat i potrafią już abstrakcyjnie i krytycznie myśleć. Pani polonistka też uważa, że wszystko było jak trzeba. – Cała lekcja trwała 40 minut, z czego 35 poświęciliśmy dobru, czyli postaciom żołnierzy wyklętych – mówiła polonistka. – W przedostatniej scenie pojawiły się postaci czterech ubeków, którzy prowadzili przesłuchanie. SamaCzytaj dalej >>>

autor 28/04/2017 5 komentarzy Komentarz dnia
Kto jest feministką

Kto jest feministką

Na równościowej grupie „Dziewuchy dziewuchom” trwa awantura o wypowiedź Angeli Merkel na ostatnim szczycie W20 (Women 20) w Berlinie. Chciałabym wystąpić w roli adwokata kanclerz Niemiec, która, zapytana podczas dyskusji o to, czy definiuje się jako feministka, wpadła w zakłopotanie. „Ja… chciałabym przede wszystkim… ja…” – zaczęła Merkel nieporadnie. Przez chwilę musiała ułożyć w głowie myśli, zanim sformułowała jasną odpowiedź. Dyskutujący w obrębie grupy (w większości kobiety) uznali to za cyniczne odcięcie się polityczki od idei feminizmu w obawie, że straci poparcie. Nie zgadzam się z tą interpretacją. Zupełnie inaczej odebrałam wypowiedź Merkel. Po pierwsze, smutna konstatacja – Niemcy to nie Polska. Elektorat nie jest tam aż tak konserwatywny, żeby zadeklarowanie się jako feministka równało się politycznemu strzałowi w kolanoCzytaj dalej >>>

autor 27/04/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
Jak skapuje bogactwo

Jak skapuje bogactwo

Pracownicy Biedronki dostaną na koniec kwietnia roczną premię. Niby nic to zadziwiającego. W końcu żyjemy w czasach prosperity, konsumpcja rośnie, kapitaliści inkasują solidne zyski i planują kolejne inwestycje. Szczególnie sieci handlowe mają nad Wisłą jak u nadopiekuńczej babci: podatki niskie, państwo słabe i nieporadne do tego stopnia, że gdy próbuje opodatkować supermarkety, robi to tak nieudolnie, że Bruksela wszystko kasuje. W ubiegłym roku spółka Jeronimo Martin Polska zarobiła na czysto blisko 10 mld euro. To mniej więcej tyle ile wynosi PKB Malty. Kupa kasy. W takiej sytuacji nawet w Polsce spadają okruchy z prezesich obrusów. Co więc szczególnego w informacji o przyznaniu premii? Otóż to, że jest to czwarty podarunek dla pracowników w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Wcześniej załogi BiedronekCzytaj dalej >>>

autor 26/04/2017 4 komentarze Komentarz dnia
10 przykazań Szyszki

10 przykazań Szyszki

I. Minister może wycinać co chce na terenach będących własnością wszystkich Polaków. II. Ale ty na jego terenie nie możesz. III. Nie będziesz włamywał się do posiadłości ministra ani żadnego innego ważnego polityka. IV. Nawet jeśli w oświadczeniu majątkowym utrzymuje, że to nie posiadłość i nie willa, tylko stodoła. I wcale nie kupił działki za 6 koła od parafii w Tucznie. V. Za każdym razem jak minister zastrzeli 500 bażantów, jeden Polak dostanie 500 plus. Złotówka za bażanta. VI. Minister „zawsze płaci za polowania, w których uczestniczy”, więc morda w kubeł. VII. Ukradli mi kolekcję poroża wartą 14 tysięcy! Łapaj złodzieja! VIII. A nie, czekaj. Nie wpisałem jej w oświadczeniu majątkowym. IX. A jednak łapaj złodzieja. Prokurator był tak miły,Czytaj dalej >>>

autor 25/04/2017 2 komentarze Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel (strajk.eu)

Pały, kajdany i tortury

Policja jest tym organem państwa, któremu społeczeństwo oddało monopol na stosowanie przemocy w celu ochrony obywateli przed agresja ze strony jednostek, zagrażających ich bezpieczeństwu. Na policji zatem spoczywa gigantyczna odpowiedzialność za dawkowanie tejże przemocy w taki sposób, by społeczeństwo nie żałowało swojego wyboru. W znakomitej większości wypadków policja się sprawdza, w części, za każdym razem zbyt dużej – nie. Naruszenia i nadużywanie stosowania przemocy wobec obywateli powinno być dokładnie badane, a winni karani z całą surowością prawa. Czym innym jest jednak nadużycie przemocy, a czym innym systemowe stosowanie tortur. Oznacza to bowiem, że o żadnym demokratycznym państwie nie może być mowy, jeżeli policja zamienia się w bandę sadystów, której nie sięga sprawiedliwość, ponieważ panuje wśród funkcjonariuszy zmowa milczenia, prokuratura kryjeCzytaj dalej >>>

autor 24/04/2017 4 komentarze Komentarz dnia