Komentarz dnia

Będzie tak samo jak teraz, tylko jeszcze gorzej

Będzie tak samo jak teraz, tylko jeszcze gorzej

Lamentowanie wokół tego, co wydarzyło się w Paryżu, nie ma sensu, gdyż żadne lamentowanie nigdy nie ma sensu. Nie ma również sensu opisywanie reakcji polskich internautów, gdyż opisywanie reakcji polskich internautów na jakikolwiek temat nigdy nie ma sensu. Niestety, od dziś nie będzie go miało tym bardziej, ale czy komukolwiek zdolnemu do myślenia uczyni to jakąkolwiek poważną różnicę? Nie sądzę. W kontekście najnowszej paryskiej hekatomby warto wskazać na kilka zjawisk, które w ferworze islamofobicznego terroru propagandowego umykają czasem nawet lewicowcom, tudzież liberalnym demokratom o podwyższonym progu wrażliwości. Po pierwsze, nie musicie tonąć w potępieniu, współczuciu, empatii czy łzach. Każdy człowiek o inteligencji zbliżonej choćby do poziomu Forresta Gumpa wie, że inny człowiek funkcjonujący na co najmniej tym samym poziomie nie radujeCzytaj dalej >>>

autor 14/11/2015 3 komentarze Komentarz dnia
Uwaga, konkurs!

Uwaga, konkurs!

Wybierzcie poprawną odpowiedź na pytanie „Kto 11 listopada może otrzymać z rąk prezydenta Andrzeja Dudy Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski?”. Do wygrania: niezachwiana pewność, że świeckiego państwa u nas nie było, nie ma i nie będzie. Czy jest to: Hierarcha, który uznaje wyższość prawa bożego nad prawem stanowionym przez ludzi, twierdząc przy tym, że każde prawodawstwo, które nie uwzględnia katolickich racji, prowadzi do totalitaryzmu, jest „niesprawiedliwe i niebezpieczne”? Autor wypowiedzi „Mężczyzna to nie jest jakaś deficytowa kobieta. Ma on swoją samoświadomość, własną, specyficzna konstrukcję cielesną, psychiczną i duchową. Przykładem tego jest choćby myślenie globalne”. Przeciwnik otwarcia kościoła katolickiego dla rozwiedzionych, którzy zawarli nowe związki. Podpowiedź: jeśli „zostali porzuceni” lub „nie weszli w nowe związki”, ergo żyją w celibacie niczym św.Czytaj dalej >>>

autor 13/11/2015 5 komentarzy Komentarz dnia
Justyna Samolińska, foto: Bojan Stanisławski

Second hand embarrassment à la Kopacz

Jest takie uczucie, którego nazwa słabo tłumaczy się na polski – tzw. second hand embarrassment, które pojawia się np. przy oglądaniu głupich amerykańskich komedii. Widzimy jak bohater znajduje się w żenującej sytuacji, jak spektakularnie się kompromituje i czujemy się – niejako w jego imieniu – tak zawstydzeni, że musimy na chwilę zatrzymać odtwarzanie albo wyjść do drugiego pokoju. Ja doświadczyłam go dzisiaj, słuchając przemówienia Ewy Kopacz. Wydawałoby się, że ten moment – dymisja własnego rządu – to świetna okazja do pokazania klasy. Niestety, zamiast tego dostaliśmy zestaw żenująco brzmiących poszturchiwanek, przytyków i gróźb na poziomie piaskownicy, które można by w zasadzie streścić do zdania „wy jesteście gupi, a my nie”. Była premier powołała się przy tym na dość absurdalne wskaźniki, które miałyby udowadniać wyższość jejCzytaj dalej >>>

autor 12/11/2015 2 komentarze Komentarz dnia
Marsz o woni alkoholu i uryny

Marsz o woni alkoholu i uryny

W tegorocznym Marszu Niepodległości wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób. Poszedłem z nimi. Miałem wrażenie, że niemal wszyscy uczestnicy wyglądali tak samo. To trochę jak w „Wojnach Klonów”. Dzisiejszy polski nacjonalista jest, jakby to powiedział Herbert Marcuse, człowiekiem jednowymiarowym, pozbawionym właściwości. Wodzowie tej imprezy co roku obwieszczają, że w ich defiladzie biorą udział przede wszystkim polskie rodziny. To kłamstwo. Pośród uczestników trudno było dostrzec rodziców z dziećmi, ludzi pracy, kombatantów czy innych miejskich „normalsów”. W pochodzie, który przemaszerował od Ronda Dmowskiego do Stadionu Narodowego uczestniczyli głównie młodzieńcy w przedziale wiekowym 20-30. Dominowała „stylówa” osiedlowo-kibolska: kapturowe bluzy z patriotycznych kolekcji, klubowe, bądź narodowe szaliki, wojskowe fryzury i groźne spojrzenia, mówiące „jestem patriotą, nie zadzieraj ze mną, bo dostaniesz wpierdol”. Poważne tak bardzo, że trudno byłoCzytaj dalej >>>

autor 11/11/2015 28 komentarzy Komentarz dnia
Kierowca bombowca 2016

Kierowca bombowca 2016

Kto zetknął się z przemysłem egzaminacyjnym związanym z prawem jazdy, ten zrozumie. Mało znam osób, które nie okupiły przejścia przez tę osobliwą procedurę ciężką traumą albo przynajmniej poczuciem niesmaku. To jak odwieczna walka dobra ze złem: w odpowiedzi na sprytne sposoby egzaminatorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, sprytniejsi kursanci wymyślają jeszcze sprytniejsze sposoby. Ośrodki ukrócają kombinacje kursantów i tak w kółko aż do końca świata. O przygodach z prawkiem w Polsce można napisać klechdy i zapełnić nimi kilka regałów Biblioteki Narodowej. Od zawsze chodziło o jedno: kursantom o to, żeby zdać szybko i bezboleśnie, ośrodkom zaś o to, by kasa płynęła wartkim strumieniem. Miałam to szczęście, że zdawałam „na prawko” przed przełomem, w tym najlepszym okresie, kiedy większość manewrów wykonywało się naCzytaj dalej >>>

autor 10/11/2015 3 komentarze Komentarz dnia
foto własne

Kto nami rządzi?

Patrząc na skład rządu przyznaję, że kilka nazwisk kompletnie nic mi nie mówi. Niektóre jednak mi mówią i nie jest mi od tego ani lepiej, ani przyjemniej, ani bezpieczniej. Do rządu wchodzi ten, co pokazał środkowy palec najważniejszemu panu w PiS. Wypiął się na niego, a piastując urząd Ministra Sprawiedliwości doprowadził do zapaści i wymiaru sprawiedliwości, i polskiej transplantologii. Skoro tak, to znaczy, że albo Jarosław Kaczyński wcale nie ma takiej siły jak głosi i robi to, bo zrobić musi, albo uznał, że jeszcze nie dość upokorzył Beatę Szydło. Premierka malowana z gabinetem przyniesionym w teczce. Samodzielność na pokaz i teksty wyuczone lub odczytane z promptera. Pani postawiona na premiera nie tylko nie ma nic do gadania, ale dostanie zestaw,Czytaj dalej >>>

autor 09/11/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Między nami dobrze jest

Między nami dobrze jest

– PiS ma Sejm, prezydenta i… episkopat. To może być za dużo, nie da się wytrzymać – stwierdził red. Paweł Wroński w radiu TOK FM. W tej samej audycji Adam Szostkiewicz wyraził przekonanie, że Sejmie brak dziś kandydatów do zajęcia miejsca lewicy społeczno-obyczajowej. Na czas kampanii wyborczej politycy zwycięskiej opcji schowali episkopat do kieszeni, aby niepotrzebnie nie irytować wyborców. Przez jakiś czas zapewne będą jeszcze celebrować czas wzmożonych umizgów do społeczeństwa, widać jednak, że ukryty – może niekoniecznie za plecami samego szefa Prawa i Sprawiedliwości, ale za plecami lwiej części ludzi, których namaścił na współpracowników i budowniczych swego sukcesu – kler już wychodzi ze skóry, a właściwie z sutanny, aby oficjalnie ogłosić narodowi koniec zabawy w niezależność kościoła od państwa.Czytaj dalej >>>

autor 08/11/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Nie lubić faszyzmu to za mało

Nie lubić faszyzmu to za mało

Rytualnie już, tzw. środowiska antyfaszystowskie, przeszły w procesji przedmarszowoniepodległościowej przez centrum Warszawy. Inicjatywa godna wszelkiego poparcia i gratulacji. W pewnym sensie to nawet zdumiewające (pozytywnie, ma się rozumieć), że gdy do naszych bram puka na zmianę fundamentalizm katolicki i ksenofobiczny patriotyzm, komuś jeszcze chce się w ogóle  przeciwstawiać tym zjawiskom. Raz jeszcze składam więc wyrazy dziękczynienia i uznania organizatorom, zarówno poszczególnym ludziom, jak i strukturom, które ich do tej pracy delegowały. Te demonstracje to ważny i symboliczny gest. Niestety, tylko dla nas. Doczekaliśmy się siermiężnych i trudnych czasów. Patologie, którym się przeciwstawiamy okazują się – z roku na rok – bliższe bijącym w zjednoczonym rytmie „Roty” i „Bogurodzicy” sercom narodu niż hasła głoszone przez nas. Nie dlatego, że naród jest tępy,Czytaj dalej >>>

autor 07/11/2015 5 komentarzy Komentarz dnia
foto.strajk.eu

Ciężkie czasy

W 1956 roku, po polskim październiku kończącym stalinizm w Polsce, mój ojciec podczas swoich reporterskich podróży trafił do wsi, w której podczas wojny mieszkał. Pytał ludzi, co robi dzisiaj sołtys, który za czasów stalinizmu dość gorliwie realizował rozkazy władzy, przyczyniając ludziom zgryzot i niezasłużonych cierpień. Miał bowiem nadzieję, że rozjuszeni mieszkańcy wsi uczynili nad nim brutalną rozprawę i nie spodziewał się ujrzeć go jeszcze mieszkającego wśród swoich sąsiadów. A oni pokazali mu dom, w którym, przez nikogo nie niepokojony żył sobie spokojnie ów sołtys. Rozgorączkowany młody dziennikarz pytał z niedowierzaniem chłopów, czemu nie spotkał sołtysa ludowy gniew lub choćby jakaś kara. – At, panie, nie ma co go szarpać. Jakie były czasy, taki i człowiek był – odpowiedział mu staryCzytaj dalej >>>

autor 06/11/2015 2 komentarze Komentarz dnia
Justyna Samolińska, foto: Bojan Stanisławski

Powietrza!

Wstaję rano, wyglądam przez okno i nie widzę oddalonego o kilkadziesiąt metrów bloku, wychodzę i wciągam w płuca gęstą, szarą mgłę o zapachu palonej opony. I tak jest lepiej niż jeszcze rok temu, kiedy mieszkałam przy nigdy nie zasypiającej arterii, którą codziennie tysiące mieszkańców Piaseczna i okolic przyjeżdża do pracy w stolicy. I tak mam lepiej niż ludzie z Krakowa. Władze polskich miast – które obok bułgarskich należą do najbardziej zanieczyszczonych w Unii Europejskiej – nie czują się zobowiązane ani do podejmowania jakichkolwiek działań na rzecz walki ze smogiem, ani nawet do informowania mieszkańców o skali zagrożenia. Tymczasem odczucie, że Warszawa mnie dusi, nie jest tylko moim wrażeniem – normy jakości powietrza są przekroczone, Mazowiecki Urząd Wojewódzki ogłosił alert IICzytaj dalej >>>

autor 05/11/2015 0 komentarzy Komentarz dnia
Justyna Samolińska, foto: Bojan Stanisławski

Antysystemowość po rumuńsku

Rumuński premier, Victor Ponta, podał się dzisiaj do dymisji. Przyczyną było rosnące oburzenie z powodu skali korupcji – sam Ponta oskarżany jest o pranie brudnych pieniędzy, defraudacje i unikanie opodatkowania. Kroplą, która przelała czarę goryczy (czy też, jak mawiają Anglicy, źdźbłem, które złamało grzbiet wielbłąda) okazał się pożar w klubie nocnym, w którym zginęło jak dotąd 30 osób, ponad 200 trafiło do szpitali – wiele jest w stanie ciężkim, podejrzewa się, że liczba ofiar jeszcze wzrośnie. Jedną z przyczyn wypadku – poza przeludnieniem klubu i ignorowaniem zasad bezpieczeństwa, była wadliwa konstrukcja budynku, w której użyto tanich materiałów – jak się okazało, łatwopalnych. Żeby móc prowadzić klub w takich warunkach, jego właściciele – którzy zresztą trafili dzisiaj do aresztu – musieliCzytaj dalej >>>

autor 04/11/2015 2 komentarze Komentarz dnia
Justyna Samolińska, foto: Bojan Stanisławski

Naturalne wybory prawdziwych mężczyzn

Państwowej Komisji Wyborczej jeszcze przed wyborczą niedzielą słusznie dostało się za filmy informacyjno-promocyjne, które miały wyjaśniać, kto jest uprawniony do głosowania, w jaki sposób wypełnić kartę, jak głosować zza granicy, oraz jakie są procedury dla osób niepełnosprawnych. Z niewiadomych powodów głównymi bohaterami, którzy ostatecznie wrzucają kartę do urny we wszystkich przypadkach, byli mężczyźni, zaś kobiety odgrywały w tej produkcji  role opiekunek, matek i żon. Żadna nie jest pokazana w trakcie głosowania. Filmy zdenerwowały kilka osób, walczących o większy udział kobiet w polityce. Widzowie postanowili zwrócić się w tej sprawie do PKW. Komisja zdecydowała się właśnie (rychło w czas!) na udzielenie odpowiedzi. PKW zaczyna od tego, że wymienia wszystkie kobiety, które na trzecim czy czwartym planie na setne sekundy pojawiają sięCzytaj dalej >>>

autor 03/11/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Triumf strachu nad Bosforem

Triumf strachu nad Bosforem

Wczoraj w Turcji lęk odniósł zwycięstwo nad demokracją. Ta konstatacja jest jednocześnie zapowiedzią nadchodzących zmian w europejskiej polityce. Następuje zmierzch liberalno-demokratycznego konsensu jako dominującego zbioru zasad w relacjach pomiędzy władzą a obywatelami. Jak słusznie zauważył Jacek Żakowski w swoim tekście „Fala mocnych ludzi” (Polityka 42/2015) triada „człowiek-naród- władza”, na której konstytuował się dotychczasowy porządek, poddaje się pod naporem innego modelu – „rodzina-naród-władza”. Taka tendencja jest wyraźnie widoczna nie tylko nad Bosforem, ale również  w Rosji czy na Węgrzech, gdzie Victor Orban od dobrych kilku lat skutecznie wzmacnia władzę wykonawczą, nadając sobie coraz większe narzędzia kontroli nad aparatem administracyjnym i represyjnym państwa. Władza działa w imieniu głównego podmiotu jakim jest naród, zatem na drugi plan schodzą standardy, zabezpieczające dotąd demokratyczny porządek. Używanie wojska doCzytaj dalej >>>

autor 02/11/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Po kim nie płakałem?

Po kim nie płakałem?

Dziś Święto Zmarłych. Podobno w zadumie wspominamy tych, którzy odeszli, odwiedzamy ich miejsca pochówku i znajdujemy czas na spotkania z żyjącymi bliskimi. Tak mniej więcej brzmi oficjalna formułka. W praktyce celebracja 1 listopada ogranicza się do zasmradzania okolic nekropolii kłębami spalin z rur wydechowych stojących w korkach samochodów (bo przecież nie wsiądziemy do komunikacji miejskiej jak biedaki), orgiastycznej konsumpcji na przycmentarnych bazarach, które z roku na rok coraz bardziej przypominają małe stadiony dziesięciolecia, wreszcie – pijatyk w rodzinnym gronie, czego alegorią są tasiemcowe kolejki pod nocnymi sklepami monopolowymi. Tego szczególnego dnia można więc wyjść na ulicę i pełną piersią sztachnąć się polskością. Jest to również dzień klepania różnego rodzaju aforyzmów na temat ludzi znanych i słusznie bądź niesłusznie cenionych. ZCzytaj dalej >>>

autor 01/11/2015 3 komentarze Komentarz dnia
Janusze bez granic

Janusze bez granic

Czy „przedsiębiorca” oznacza wyzwisko w ustach lewicowca? Nie. Lewica z definicji nie dyskryminuje, a świadomość przynależności do „rasy panów” nie powstaje w momencie przejścia na samozatrudnienie czy złożenia podpisu pod wnioskiem o zarejestrowanie działalności gospodarczej. Deprawuje poczucie władzy i wyższości motywowane ekonomiczną przewagą. Kiedy łączy się z kompleksami, czy też osobistą chęcią odwetu, wówczas człowiek może zamienić się w monstrum, grające w Pana Boga. Mogę ci zapłacić, albo nie. Mogę przetrzymać cię w pracy, dołożyć obowiązków, sprawić, żeby ci się odechciało dosłownie wszystkiego. Skrupulatnie zanotuję, że masz kredyt, alimenty, chorą matkę. Jesteś ode mnie zależny. Dobrze wiesz, że na twoje miejsce czeka 15 takich jak ty. Dlatego zostaniesz te dwie godziny dłużej. Bo w przeciwieństwie do mnie – jesteś nikim.Czytaj dalej >>>

autor 31/10/2015 4 komentarze Komentarz dnia
Oni już nie wrócą

Oni już nie wrócą

Instytutu Minor dla berlińskiego ministerstwa pracy i integracji przeprowadził ankietę wśród cudzoziemców z  sześciu państw, których obywatele najchętniej przyjeżdżają do Berlina „za chlebem”. Wyniki pokrywają się z wcześniejszymi informacjami CEED Institute. Wbrew temu co chcą nam wmówić „niezależni eksperci”, nie chcemy wracać nie dlatego, że tam łatwiej i taniej prowadzi się firmy. W krajach Europy Zachodniej więcej zarabiamy i mamy większe poczucie bezpieczeństwa socjalnego. Ileśmy się nasłuchali, że młodzi wyjeżdżają do Londynu, Berlina czy Wiednia, żeby spełniać sen o zostaniu kapitalistą. Posłanka Ewa Żmuda-Trzebiatowska z Platformy Obywatelskiej miała nawet na tyle bezczelności, że stwierdziła, że wyjeżdżamy nie dlatego, że nie ma pracy, ale dlatego, że jesteśmy ciekawi świata. Anna Komorowska, żona byłego prezydenta, uznała, że wyjazd spowodowany przyczynami ekonomicznymi to przecież wielka szansaCzytaj dalej >>>

autor 30/10/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Biedni utrzymają siebie i bogatych

Biedni utrzymają siebie i bogatych

Po 26 lach neoliberalnej sieczki, którą serwowano nam z telewizorów, gazet czy lekcji tzw. „przedsiębiorczości” trochę zapomnieliśmy, o co chodzi z podatkami, kto powinien je płacić i po co w ogóle są. Okazuje się, że to nie jest dla wszystkich takie oczywiste. Wczorajsza decyzja Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że tak niska kwota wolna od podatku jest niekonstytucyjna, ponieważ nie pozwala zapewnić płatnikom o niskich dochodach minimum egzystencji – to dobry powód, żeby sobie o tym przypomnieć. Więc tak: podatki są po to, żeby państwo mogło funkcjonować. Bez nich nie będziemy mieli szkół, szpitali i przedszkoli. Po drugie – podatki mogą również pełnić funkcje społeczne, np. wyrównywać nierówności dochodowe. Dlatego kraje Europy Zachodniej mają progresję podatkową. Nie tylko dlatego, że ci,Czytaj dalej >>>

autor 30/10/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Opozycja, czyli nikt

Opozycja, czyli nikt

Zgadzam się z Agnieszką Wołk-Łaniewską, że nie ma co płakać po przegranych mandatach Zjednoczonej Lewicy w kontekście tego, że „z 30 posłami ZLewu czy bez nich, ten Sejm i tak będzie najmroczniejszą egzemplifikacją tego, dlaczego Polska, będąc w Europie, jest od niej tak strasznie daleko”. Tak jest niewątpliwie, choć żal może pojedynczych jasnych punktów na zlewowej mapie, takich jak Legierski, Szczuka czy Szumlewicz. Zgadzam się również z Anną Grodzką, że „ośmio- czy nawet dwunastoprocentowy wynik Zjednoczonej Lewicy nie zmieniłby sytuacji w parlamencie. PiS i tak wziąłby władzę. Nie ochroniłoby to także nikogo w Polsce przed dyskryminacją, nie poprawiłoby prawa, stanu przestrzegana praw człowieka i nie pohamowało naporu prawicy”. Jasne. Tylko jak patrzę na zwycięskie gęby, które na szklanym ekranie deklarują,Czytaj dalej >>>

autor 28/10/2015 5 komentarzy Komentarz dnia
Korepetycje dla młodej prawicy cz. 1 – Czym się różni socjaldemokracja od komunizmu?

Korepetycje dla młodej prawicy cz. 1 – Czym się różni socjaldemokracja od komunizmu?

Dobry wynik Partii Razem sprawił, że formacja ta znalazła się pod lupą zagorzałych antykomunistów. Na kontrolowanym dotąd przez liberalno-konserwatywną ideologię horyzoncie pojawiła się podejrzana szalupa. Co gorsza – sprytnie zamaskowana, bo zamiast czerwonej flagi z sierpem i młotem, Razemowcy łapią wiatr w żagle pod niebudzącą żadnych negatywnych skojarzeń fioletową banderą. Czujni inspektorzy nie mają jednak wątpliwości – mamy do czynienia z próbą restauracji ideologii komunistycznej w Polsce. „Neomarksiści dostaną miliony z budżetu państwa” – alarmuje portal Polonia Christiania. Widok Adriana Zandberga w t-shircie z Karolem Marksem przyprawił o palpitację patriotyczne serce Pawła Kukiza. Były muzyk wystąpił w charakterze publicznego demaskatora: „To jak koszulka z Hitlerem” – wycedził przerażony. W rzeczywistości Razem jest zwykłą partią socjaldemokratyczną. Jej postulaty są absolutnym standardemCzytaj dalej >>>

autor 27/10/2015 27 komentarzy Komentarz dnia
Ja nie wyjeżdżam. Ale strach jest

Ja nie wyjeżdżam. Ale strach jest

Nie podzielam emocji wielu moich lewicowych przyjaciół, którzy dzwonią do mnie od niedzielnego wieczora z komunikatem „trzeba wypieprzać z tego kraju”. Bez histerii. Zgoda, dla wolnomyślicieli życie w Polsce stanie się troszeczkę bardziej nieprzyjemne. Troszeczkę, bo w Polsce Platformy też raczej nie było nam jak w niebie. Niewątpliwie ulice naszych miast zaludnią pomnikowe potworki ku czci Świętej Pamięci Brata – ale serio, czy mogą być dużo gorsze od Janów Pawłów Drugich, z którymi zżyliśmy się od ćwierćwiecza? Zapewne czeka nas też polowanie na czarownice – ale na znacznie mniejszą skalę niż za IV RP. PiS jest już inną partią, ze słuchem wyczulonym na nastroje społeczne, a tego typu przedstawienia są ulubioną rozrywką niewielkiej krwiożerczej mniejszości – większość jest za tym, żebyCzytaj dalej >>>