Komentarz dnia

Głupia walka w dwóch klatkach

Głupia walka w dwóch klatkach

Jeśli debatę między kandydatami na stanowisko prezydenta postrzegać w kategoriach meczu bokserskiego – to na punkty wygrał go Bronisław Komorowski. Co samo w sobie jest dość zaskakujące, zważywszy, że znamy go z nieszczególnej lotności, a jego przeciwnik dotychczas świetnie sobie radził w takich potyczkach, co widać było chociażby w quasidebacie w TVN 24, gdzie swoją uprzejmą merytorycznością Duda w zasadzie rozjechał przesłuchujących go dziennikarzy. Tym razem przyjął inną, wyraźnie nietrafioną strategię – podgryzania przeciwnika – co Komorowskiemu pozwoliło zademonstrować zdystansowaną twarz dojrzałego męża stanu. Co, przyznacie, samo w sobie jest dość ironiczne. Znalazłszy się w tarapatach Duda zapomniał o swoim wizerunku pisowca europejskiego i nowoczesnego, i sięgnął po niezawodny argument politycznych dewotów: Jana Pawła II, którym zaczął okładać przeciwnika jakCzytaj dalej >>>

La donna e mobile

La donna e mobile

W Arabii Saudyjskiej kobietom nie wolno prowadzić aut, gdyż, jak twierdzą imamowie, zarówno macica, jak i reszta narządów rodnych kobiety może się od tego przegrzać, a wtedy klops. Jaki pożytek z takiej kobity z przegrzaną macicą? Weźmy taką, powiedzmy, Catherine Ashton z PMS-em. Ileż nieodwracalnych szkód toto może wyrządzić. No bo powiedzcie sami, powierzylibyście bezpieczeństwo międzynarodowe drażliwej babie z palącym podbrzuszem? Na szczęście dyskusja na te, jakże w XXI w. ważkie tematy, nie ominęła również naszego kraju. Zajęto się nimi, jak rzadko ambitnie, od razu na szczeblu naukowym. Uniwersytet Wrocławski organizuje konferencję „La donna e mobile. Prawne aspekty cykliczności płciowej kobiet”. Wujek Korwin musi pękać z dumy. Okazuje się bowiem, że „ponad połowa samobójczyń znajduje się w stanie napięcia przedmiesiączkowegoCzytaj dalej >>>

autor 15/05/2015 0 komentarzy Komentarz dnia
Modlitwa profesora Czapińskiego

Modlitwa profesora Czapińskiego

Rośnie fundamentalistyczny radykalizm w młodym pokoleniu Polaków. – Módlmy się, by jak najszybciej wyemigrowali, dzięki czemu ochronimy porządek – apeluje prof. Janusz Czapiński na łamach „Dziennika Gazety Prawnej”. Nie wierzę w dobroczynną siłę modlitwy – a wręcz przeciwnie, wiem, że jeśli działa, to negatywnie, nie zamierzam więc protestować przeciwko apelowi profesora. Jest rzeczą oczywistą, że profesor, jako jeden z nielicznych przedstawicieli klasy uprzywilejowanej, będzie drżał o naruszenie istniejącego porządku. Dla niego ten porządek to raj. Ma pieniądze. Ma stabilizację. Ma przyjemnie monotonne te same gęby rano, po południu i wieczorem w telewizji. W radiowych korytarzach kłaniają mu się w pas, w prasie cytują jako eksperta. Jaki miałby interes w tym, by to zmieniać? A przecież od psychologa społecznego, człowieka zawodowoCzytaj dalej >>>

autor 14/05/2015 0 komentarzy Komentarz dnia
Justyna Samolińska, foto: Bojan Stanisławski

Strach jest złym doradcą

Jakiś chłopak zapytał Komorowskiego na ulicy, jak jego siostra, która trzy lata szukała pracy i zarabia 2 tys. zł, ma kupić mieszkanie. Prezydent z charakterystyczną dla siebie bezpretensjonalnością odpowiedział, że powinna znaleźć inną pracę i wziąć kredyt. Internet zaroił się od zabawnych obrazków parafrazujących frazę o chlebie i ciastkach, ale nie wszystkim jest do śmiechu. Tak długo, jak Komorowski milczy, unika debaty i konfrontacji, wielu jego wyborców może udawać, że nie jest tak źle. Można rozważać głosowanie na niego „przeciw PiS-owi”, stwierdzać, że przecież podpisał konwencję antyprzemocową, że może i konserwatysta, ale nie oszołomski. To fatalny wybór. „Konstytucję chcą zmieniać ci, którzy są frustratami politycznymi, najczęściej. Bo im się nie udało, przegrali wybory – prezydenckie, parlamentarne –  uważają, że jakCzytaj dalej >>>

autor 13/05/2015 0 komentarzy Komentarz dnia
Duda-pomoc (w decyzji o szybszej emigracji)

Duda-pomoc (w decyzji o szybszej emigracji)

Posłanka Szydło na dzisiejszej konferencji prasowej obwieściła otwarcie prezydenckiego biura porad prawnych: „Duda-pomoc dla każdego”. Prezydencki aspirant staje na głowie, by przypodobać się elektoratowi pokrzywdzonych przez los i opresyjne państwo. W połączeniu z diabelskim manewrem polegającym na schowaniu do kieszeni prezesa PiS na czas kampanii, strategia ta może przynieść zwycięstwo zarówno w maju, jak i październiku. Wielu się nabierze. Od kilku dni ze zdumieniem obserwuję, jak wielu moich znajomych, określających się jako osoby o poglądach lewicowych, a nawet zaangażowanych w walkę o świeckie państwo, deklaruje poparcie Andrzeja Dudy w drugiej turze wyborów. Jeśli myślicie, że to prztyczek w nos rządzących, to mylicie się jak stąd na Majdan. Dajecie go wyłącznie sobie. Jeśli myślicie, że po 10 maja kwota wolna odCzytaj dalej >>>

autor 13/05/2015 0 komentarzy Komentarz dnia
Protest zamiast święta

Protest zamiast święta

W Polsce na 1000 mieszkańców przypada 5 pielęgniarek. W Szwajcarii – 16, w Danii – 15, w Szwecji – 11. W Czechach i w Słowenii – po 8. Wśród postulatów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych jest więc wpisanie do kontraktów z NFZ minimalnej obsady pielęgniarskiej na poszczególnych oddziałach – co zablokuje możliwość redukowania zatrudnienia w nieskończoność. Ta patologia, uprawiana przez zarządców, prowadzi do narażenia życia i zdrowia pacjentów i pacjentek. I właśnie dlatego pielęgniarki protestują. Boją się również, że nie będzie komu ich zastąpić. Średnia wieku w tych zawodzie w Polsce to 49 lat, a pielęgniarek powyżej 65 lat jest więcej, niż tych do 25 roku życia. Młodzież nie jest zainteresowana studiowaniem pielęgniarstwa, bo wie, że to bardzo ciężka pracaCzytaj dalej >>>

autor 12/05/2015 0 komentarzy Komentarz dnia
20 procent Kukiza powinno być nasze

20 procent Kukiza powinno być nasze

W 2000 roku byłam rzecznikiem sztabu wyborczego Piotra Ikonowicza. Przerżnęliśmy wtedy te wybory koncertowo, zdobywając 0,22 procenta głosów. Był to jednak czas schyłkowego Buzka, który – wraz z tragicznymi „trzema wielkimi reformami” i humorystycznym premierem wyciągniętym z kapelusza przez Krzaklewskiego – był w oczach społeczeństwa jednym wielkim i nieudanym eksperymentem. Zaś alternatywą dla eksperymentu są rozwiązania sprawdzone i stabilne – stąd monopol na alternatywę, zmianę i lewicę miał SLD. Kwaśniewski wygrał w I turze i byli tacy, którzy mówili, że 54 procent to marny wynik, powinien mieć co najmniej 65. Dziś sytuacja zmieniła się radykalnie. Dziś establishment ma przerypane. Coraz większa część społeczeństwa rozumie, że niemoralny i niesprawiedliwy system, który jest owocem 25 lat budowy kapitalizmu, nie da się zreformować.Czytaj dalej >>>

Nie głosuję

Nie głosuję

Nie głosuję. Zwyczajnie nie mam na kogo. Do wyścigu o Belweder stanęło w tym roku dziewięciu kandydatów o poglądach liberalno-konserwatywnych, jeden chadek i jeden klasyczny liberał. Nie chcę wspierać żadnego z tych obrzydliwców. Nie przekonuje mnie też argument, że trzeba zagłosować taktycznie czy też wybrać „mniejsze zło”. W moim odczuciu najlepszą z możliwych alternatyw jest zbojkotowanie dzisiejszych wyborów prezydenckich. Sytuacja, z którą musimy się dziś skonfrontować, jest symptomem budowanej przez 25 lat hegemonii liberalnej prawicy w polskiej polityce. Lewica praktycznie nie istnieje. Na palcach jednej ręki można zliczyć przedstawicieli lewicy (prawdziwej, nie nominalnej) w parlamencie, żadna z jej kandydatek ubiegających o najwyższych urząd w państwie nie zdołała zebrać 100 tys. podpisów. Pójście do urn oznacza dziś poparcie dla obecnego układu,Czytaj dalej >>>

autor 10/05/2015 24 komentarze Komentarz dnia
День Победы

День Победы

W tym roku, po raz pierwszy od 70 lat, 9 maja nie jest w Polsce świętem państwowym. Uchwalona chwilę temu ustawa zniosła obowiązujące od 1945 roku Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności z 9 maja i zastąpiła go Narodowym Dniem Zwycięstwa 8 maja. Różnica wynika z faktu, iż kapitulacja Niemiec miała miejsce o 22.30 w Berlinie, a w Moskwie było już po północy – toteż Związek Radziecki, a wraz z nim jego satelici, День Победы świętowali 9 maja. I oczywiście nie ma żadnego powodu, żeby w Polsce rocznicę nadal obchodzić wedle czasu moskiewskiego – aż dziw, że zajęło to politykom aż ćwierć wieku. Ale nie należy też udawać, że ta zmiana sprowadza się do prostego wyregulowania zegarka. Jest czymś głęboko ponurymCzytaj dalej >>>

Wszyscy zginęliśmy

Wszyscy zginęliśmy

To już ostatni dzień na powiedzenie czegokolwiek o kandydatach na prezydenta RP. O północy zamilkną i komentatorzy, i kandydaci – i będziemy zdani na siebie. Koniec z radością, jaką sprawiał (przynajmniej nam) reżyser Grzegorz Braun, starannie modulowanym głosem zachęcając młodzież do życia trójkącie bermudzkim „kościół-szkoła-strzelnica”; koniec z intelektualną wyższością, jaką budził u nas rockowy ignorant w podkoszulku; koniec z zasadną irytacją na pożyczoną z reklamy Victoria Secret makietę, którą wystawiła w tych wyborach partia z lewicą w nazwie. Zostaniemy sam na sam ze swoimi myślami. A myśli są niewesołe. Przez ostatnie dwa tygodnie analizowaliśmy w Strajku sylwetki kandydatów, rozpaczliwie usiłując znaleźć kogokolwiek, na kogo dałoby się oddać głos. Jak Państwo zapewne zauważyli – bezskutecznie. Syzyfowość tego zadania ujawniła zresztą wtorkowaCzytaj dalej >>>

foto.strajk.eu

LEWANDOWSKI ŻYJE NA KSIĘŻYCU

Janusz Lewandowski dał wyraz swojemu oderwaniu od realiów życia w kraju. Były unijny komisarz nie sądzi, by płaca minimalna w Polsce „była niska”. Swe rozumowanie, jak podaje fakt.pl, opiera na przekonaniu, płaca minimalna powinna wynosić 40 procent średniego uposażenia. – W Polsce mamy mniej więcej ten standard  – powiedzia Janusz Lewandowski.  Znaczenie słowa  „standard”, według Słownika Języka Polskiego: „poziom towarów lub usług, zwłaszcza spełniający podstawowe wymagania”. Otóż zapewniamy pana ministra, że  kwota 1286 złotych, którą zarabia w Polsce 800 tysięcy osób, nie spełnia podstawowych wymagań, jakich pracownik najemny ma prawo oczekiwać od swego wynagrodzenia. Mało tego, nie spełnia żadnych cywilizacyjnych norm przyjętych w tym miejscu Europy. Warto przypomnieć, że Polska ze swoja płacą minimalną plasuje się na 12 miejscu w Europie.Czytaj dalej >>>

autor 07/05/2015 0 komentarzy Komentarz dnia
PO – Platforma Oligarchów

PO – Platforma Oligarchów

Według ostatnich doniesień medialnych 500 osób związanych z Polską miało konta w szwajcarskim oddziale HSBC, który trudnił się wyprowadzaniem pieniędzy do rajów podatkowych i udzielaniem pełnego wsparcia w unikaniu podatków. Wśród polskich klientów są m.in. założyciel TVN Mariusz Walter i jedna z najbogatszych Polek, Barbara Urbaniak-Marconi. W wielu krajach oszustami zajęły się krajowe prokuratury. Co na to polskie władze? Nic. Nie tylko uspokajają oszustów, że nie zostaną ukarani, jeśli tylko odpowiednio szybko złożą korektę zeznania podatkowego, ale postanowiły również wycofać się z pomysłu wprowadzenia klauzul ws. unikania opodatkowania. Decyzja Ministerstwa Finansów jest nie tylko niezrozumiała – jest nieracjonalna. Według wyliczeń MF agresywna optymalizacja podatkowa, stosowana przez niektóre spośród największych firm, obniża dochody państwa o miliardy zł. Klauzula miała zniechęcać do tworzeniaCzytaj dalej >>>

autor 06/05/2015 1 komentarz Komentarz dnia
Knurów nie jest polskim Baltimore

Knurów nie jest polskim Baltimore

Na stadionie w Knurowie zginął człowiek. Miał 27 lat, był kibicem czwartoligowego klubu Concordia Knurów, która właśnie grała z Ruchem Radzionków. Razem ze swoimi kolegami wbiegł na boisko podczas kibolskiej rozróby. Interweniowała policja, użyła tzw. środków przymusu bezpośredniego, w tym broni gładkolufowej. Mężczyzna dostał w szyję, prawdopodobnie przypadkiem. Freddie Gray, 25-letni mieszkaniec Baltimore, nie brał udziału w żadnej awanturze, aresztowano go bezpodstawnie, za posiadanie noża sprężynowego, który zgodnie z prawem stanu Maryland mógł mieć przy sobie. Skatowano go w radiowozie, jego kręgosłup został przerwany w kilku miejscach. Nie ma mowy o nieszczęśliwym zbiegu okoliczności, o wypadku. Zmarł po tygodniu w szpitalu. Śmierć mieszkańca Knurowa i śmierć Graya to straszne tragedie, których skali nie można porównywać, bo każde życie jest tyle samoCzytaj dalej >>>

autor 05/05/2015 12 komentarzy Komentarz dnia
Niebieska Karta w praktyce

Niebieska Karta w praktyce

Północ, warszawskie Bródno, w dziesięciopiętrowym bloku przy Wysockiego wszystko pogaszone, lud Targówka odpoczywa po majówce. W jednym, otwartym oknie pali się światło, widać przesuwające się ludzkie cienie. Jakaś kobieta krzyczy przerażona, słychać brzęk tłuczonego szkła, huk przewracanych mebli, wrzask „zajebię cię!”. Echo niesie się pomiędzy blokami z wielkiej płyty, nie da się nie usłyszeć, nie da się nie zrozumieć, co się dzieje. Dzwonię na policję, 10 minut czekam na radiowóz pod muralem z koślawym napisem „Żołnierze Wyklęci”. Panowie najpierw proszą o dowód, potem każą pokazać okno. – A, to znowu tam, znamy ich – mówi jeden z nich. – I tak nie wejdziemy na klatkę, tam jest taki korytarz zamknięty, a nie będziemy w nocy sąsiadów budzić – tłumaczy. Kompletnie zaskoczona sugeruję, że sąsiedzi raczejCzytaj dalej >>>

autor 04/05/2015 2 komentarze Komentarz dnia
Święto dobrego samopoczucia

Święto dobrego samopoczucia

Pierwszomajowe demonstracje od pewnego czasu stały się czymś pomiędzy afirmacją pozoru a psychoterapią. Chodzi o to aby uczestnicy – najczęściej członkowie planktonowych organizacji społecznych i politycznych – chociaż przez chwilę poczuli się dobrze. Dlatego dziarsko maszerują z śpiewem na ustach i doznają rozkoszy bycia częścią wspólnoty kontestacji. Przy akompaniamencie radykalnych sloganów i „Międzynarodówki” puszczanej z taśmy stroją groźne miny i wykazują postawy obligatoryjnie bojownicze. Święto Ludzi Pracy w Warszawie to również okazja do corocznych spotkań towarzysko-alkoholowych. W końcu zjeżdżają znajomi z całego kraju. Czasem można pobawić się w rekonstrukcję historyczną, jak to było przy okazji imprezy po tegorocznym pochodzie, kiedy po mordach dali sobie przedstawiciele PPS i komuniści. Społeczeństwo w tej fieście raczej nie uczestniczy. Lud pracujący obchody Święta LudziCzytaj dalej >>>

autor 03/05/2015 2 komentarze Komentarz dnia
Moja biało-czerwona

Moja biało-czerwona

„Ojczyznę kochać trzeba i szanować, nie deptać flagi i nie pluć na godło” ‒ śpiewa w „Wychowaniu” Muniek Staszczyk. To najbardziej rozpoznawalne wersy piosenki T.Love. Co prawda w kolejnych pada stwierdzenie dla mnie osobiście mające większą wagę: „należy też w coś wierzyć i ufać”. Od rana panowie zajmujący się zawodowym zasiadaniem w parlamencie usiłują z ekranu telewizora przekonać mnie, że to właśnie biało-czerwona jest tym czymś. Że niezależnie od tego, czy serce mamy z lewej czy z prawej, należy dziś, 2 maja, oficjalnie wyeksponować narodową tkaninę i narodową dumę. Nie depczę i nie pluję. Ale też nie wierzę i nie ufam. Należę do pokolenia, które, choćby chciało, nie potrafi karmić się poczuciem przynależności narodowej. Więcej mnie łączy z podobnie myślącymi,Czytaj dalej >>>

autor 02/05/2015 2 komentarze Komentarz dnia
foto.strajk.eu

SLD przepuścił kasę?

Jest coś upokarzającego w informacji, która przebiegła przez większość mediów, że w Warszawie po raz pierwszy w tym roku nie odbędzie się pochód pierwszomajowy. To zresztą nie jest prawda, bo ulicami przeszli członkowie i sympatycy Ruchu Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza. Było ich, jak oceniają organizatorzy, około 500, wcale więc niemało, jak na dzisiejszą niepogodę dla lewicy. Ale mainstreamowe media rozpowszechniają nieprawdę nie tylko ze swej natury ale również dlatego, że pochodu nie organizowało SLD, a to dla nich jedyny reprezentant lewej strony sceny politycznej. I to świadczy o umysłach dziennikarzy. A czego świadectwem jest akcja Sojuszu Lewicy Demokratycznej, organizującego nieledwie publicznego grilla w postaci wesołego pikniku zamiast pochodu? Świadectwem tchórzostwa oczywiście. Akurat dzisiaj naprawdę są podstawy, by wyjść na ulicęCzytaj dalej >>>

autor 01/05/2015 1 komentarz Komentarz dnia
SS – między kondomem a bocianem

SS – między kondomem a bocianem

Filip Chajzer ruszył w miastopytać ludzi, czy rozpoznają symbol SS (jest to pokłosiem wybryku modowego Michała Witkowskiego). Wyniki sondy są zaskakujące: piorun, Metallica, strzały, skrzynka z prądem, liczba 44, Powstanie Warszawskie. Na 41 rozmówców symbol rozpoznało jedenaścioro. Ciekawszym niż niewiedza rozmówców, dobranych zresztą pod kątem wieku – Chajzer przepytywał wyłącznie młodych – była reakcja Krzysztofa Skórzyńskiego, dziennikarza Fakty TVN, na Twitterze. Uznał on bowiem, że braki w wiedzy historycznej są ściśle powiązane z dyskusją o potrzebie edukacji seksualnej („Dalej sprowadzajmy dyskusje o edukacji do problemu kondomów, bocianów czy szerzej – wychowania seksualnego”). Jednym słowem wiedza o antykoncepcji, cyklu hormonalnym czy też znajomość technik zwalczania molestowania sprawia, że automagicznie wyparowuje z głowy pamięć o okupacji i Zagładzie. I, po chwili zastanowienia,Czytaj dalej >>>

autor 30/04/2015 0 komentarzy Komentarz dnia
Dlaczego Ogórek grozi demokracji

Dlaczego Ogórek grozi demokracji

Magdalena Ogórek powiedziała w TVN24, że nie musi popierać programu partii, którą ją wystawiła w tych wyborach, albowiem ma własny. Odmówiła także odpowiedzi na pytanie, na kogo głosowała w poprzednich wyborach, albowiem „prezydent jest urzędnikiem i wszystkie swoje poglądy polityczne musi sobie schować do kieszeni”. Ten bełkot – zdaniem p. Ogórek będący sprytnym wykrętem – tak naprawdę jest syndromem bardzo groźnego zjawiska. Cały koncept kandydatów bez partii i polityków bez poglądów jest śmiertelnie niebezpieczny dla demokracji, której istotę stanowi wszak fakt, iż obywatele wybierają swoich reprezentantów, żeby nimi rządzili zgodnie z ich oczekiwaniami. A formą organizacji tego procesu są właśnie partie polityczne, mające powszechnie znane poglądy i programy, których nie mogą – w odróżnieniu od jednostek – zmienić z dniaCzytaj dalej >>>

Bogaci zarabiają na kryzysie

Bogaci zarabiają na kryzysie

W 2011 roku 20 procent gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii nie radziło sobie ze spłatą kredytów hipotecznych w takim stopniu, że można było te problemy uznać za poważne. W 2012 roku co piąte brytyjskie gospodarstwo nie miało w ogóle oszczędności, a dalsze 12 procent odłożyło na czarną godzinę mniej niż 250 funtów. W 2013 roku w co piątym brytyjskim domu kupowano artykuły pierwszej potrzeby, w tym żywność, na kredyt. Od wybuchu kryzysu w 2008 roku, rząd konserwatystów drastycznie obcina program świadczeń socjalnych: zapomogi dla niepełnosprawnych, dodatki mieszkaniowe, pomoc dla samotnych matek, itd. Wzrosło bezrobocie. W 2009 r., gdy załamanie było najgłębsze, po raz pierwszy od 1998 zaczęły zwiększać się wskaźniki ubóstwa. James Cameron tłumaczył wówczas, że Wielka Brytania nie posiadaCzytaj dalej >>>

autor 28/04/2015 2 komentarze Komentarz dnia