Felietony

Delacroix, "La liberté guidant le peuple" - źródło: wikimedia commons

Poza skostniałą demokrację, ku reprezentacji inkluzywnej

Czas przestać udawać, że parlamentaryzm w znanej obecnie formie to najlepszy ustrój, jaki kiedykolwiek wymyślono.

Uwagi na marginesie: W Polsce trzeba obalić wszystko

Uwagi na marginesie: W Polsce trzeba obalić wszystko

Potworności porządku „dobrej zmiany” – uboczne i celowe – nie ustaną, jeżeli nie udusimy systemu, który je generuje. Na imię mu III Rzeczpospolita.

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Korupcja zbiorowa – narzędzie władzy

Wciąż bezsilni przeciwnicy dyktatorskich zapędów PiS zaszokowani są nie tylko bezceremonialnością, brakiem jakichkolwiek zahamowań partii rządzącej w nadużywaniu władzy, przekraczaniu mandatu, demontażu fundamentów ustroju. I nie tylko stylem „dobrej zmiany” – osobliwą mieszanką arogancji, pychy, krętactwa na poziomie cwaniaczków oraz pomysłowej i bezczelnej przewrotności w podmianie znaczeń, odwracaniu kota ogonem. Bodaj jeszcze bardziej zaszokowani i zdeprymowani są obojętnością blisko połowy społeczeństwa, wysokimi notowaniami PiS z przystawkami w sondażach, zdecydowanie większą niż po stronie opozycji determinacją, karnością i niezłomną wiernością „żelaznego elektoratu”.

fot. wikimedia commons

Demokraci daleko od demokracji. Przespana bitwa o służbę zdrowia

Nie tylko w Polsce opozycja ma problem z przekonaniem do siebie ludzi. Burza wokół systemu ochrony zdrowia w USA pokazuje, jak bardzo Demokraci okleili się od społeczeństwa.

Uwagi na marginesie: Gdy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o dominację prawicy

Uwagi na marginesie: Gdy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o dominację prawicy

Lewica babrająca się w prawicowym błotku nie zyska na wiarygodności owijając się w modne przymiotniki.

fot. flickr.com/Lorie Shaull

Antysyjonizm to antysemityzm?

Prof. Shlomo Sand odpowiada prezydentowi Macronowi.

fot. flickr.com/ Roy Luck

Biafra: czekając na Króla Lwa

Kiedy w ubiegłym roku podsumowywałem pierwszy rok urzędowania prezydenta Muhammadu Buhariego, pomimo głębokiego kryzysu, w jakim wówczas znajdowała się Nigeria, wydawało się, że można było myśleć o jej perspektywach w sposób względnie optymistyczny. Rok później tego optymizmu zostało znacznie mniej.

www.flickr.com/photos/soldiersmediacenter/

Mosul. Pyrrusowa hekatomba

Patrick Cockburn z brytyjskiego „Independenta” jest bodaj pierwszym zachodnim dziennikarzem, który podał jakąkolwiek liczbę zabitych: 40 tys. Liczba ta padła z ust Hoszjara Zebariego, byłego irackiego ministra finansów i szefa dyplomacji, który powołał się na szacunki „wywiadu kurdyjskiego”. Cockburn dodaje jednak zaraz, że „rzeczywista liczba” pogrzebanych pod ruinami miasta jest „nieznana”.

Uwagi na marginesie: Owszem, inna polityka jest możliwa

Uwagi na marginesie: Owszem, inna polityka jest możliwa

Ale nie w internecie i nie z „Gazetą Wyborczą”. Partia Razem dostaje kolejną bolesną lekcję. Czy zechce wyciągnąć z niej wnioski?

Uwagi na marginesie: Skok poza rewolucję lemingów?

Uwagi na marginesie: Skok poza rewolucję lemingów?

Większość lewicy znów daje się rozgrywać przez prawicę. Już nie tylko w sferze postulatów, ale nawet interpretacji. Szczęśliwie okazuje się, że nie wszyscy.

Uwagi na marginesie: Piknik na brzegu szamba

Uwagi na marginesie: Piknik na brzegu szamba

Niezwykle ciekawi mnie czy „dobra zmiana” idzie po prostu za ciosem, czy też według planu. Że w tym szaleństwie jest metoda, to widać gołym okiem. Pytanie jaka. Jerzy Urban u progu transformacji powiedział ponoć, że Kaczyńscy sprawiają wrażenie ludzi, który chcą kiedyś stanąć na czele kierowników układu oligarchiczno-politycznego i poprzez tenże rządzić krajem. Jeśli to prawda, to ich kolektywne marzenie może doczekać się połowicznej i indywidualnej realizacji. Stwierdzić to przychodzi z niemałą żałością, ale samopoczucie człowieka myślącego logicznie pogorszyć muszą konstatacje o przyczynach tego spełnienia. Jarosław Kaczyński jest wprawdzie dyktatorem komitetu sterującego państwem, ale nic poza tym. Nie ma żadnej bezpośredniej mocy sprawczej wychodzącej poza dyrygowanie podległym mu aparatem. Każda czynność, która realnie zmienia Polskę jest faktycznie konsensusem zawiązywanym naCzytaj dalej >>>

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Patriotyczne sadomaso

Dobrozmianowy zamach stanu na sądownictwo i trójpodział władzy przyćmił feerię wrażeń i komentarzy dotyczących wizyty Trumpa.

fot. wikimedia commons

Precz z walką z komuną

Chociaż w Polsce ruch komunistyczny praktycznie nie istnieje, partia rządząca uparcie walczy z wszelkimi przejawami poglądów i symboli, które mogą kojarzyć się z komunizmem. Walka z nieistniejącą komuną jest świetnym usprawiedliwieniem dla czystek, cenzury, represji politycznych.

fot. wikimedia commons

Al Dżazira na celowniku Saudów

Na początku czerwca Arabia Saudyjska skłoniła swoich sojuszników w Zatoce Perskiej (Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn) oraz swoje państwa klienckie (Egipt, szczątkowe rządy Jemenu i Libii) do zerwania wszelkich stosunków i zapoczątkowania międzynarodowej izolacji swojego maleńkiego sąsiada – Kataru.

Bojan Stanisławski Боян Станиславски

Uwagi na marginesie: Trump mnie oświecił

Wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych w Warszawie okazała się dla mnie pouczająca. Serio.

fot. facebook.com/ Daniele Obono

„Pierdolić Francję”!

Od kilku dni Francję rozdziera gwałtowna polemika na temat lewicowej, czarnej deputowanej, która powiedziała „niech żyje Francja” bez odpowiedniego entuzjazmu. Rasizm podszyty wykluczającym „patriotyzmem” dochodzi do głosu nie tylko w Polsce.

Bojan Stanislawski Boyan Stanislavski Боян Станиславски

Uwagi na marginesie: Skuteczne memłanie Amber Gold

Sejmowa komisja śledcza, pracująca pod wodzą mecenas Wasserman jest kolejnym dowodem na to, że PiS jest partią wcale innowacyjną. Wynalazła bowiem skuteczny instrument, który cyklicznie wprowadza opozycję w stan osobliwej hipnozy. Wówczas jej rozliczni przedstawiciele dokonują najpierw politycznego, intelektualnego czy publicystycznego samookaleczenia, a potem płaczą nad skutkami własnego postępowania. Wszystko publicznie, ba nawet ostentacyjnie. Jakby się wypinali do eksperymentu.

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Parada hipokrytów

W tym sezonie politycznym o palmę pierwszeństwa walczą głupota z hipokryzją. I w tym współzawodnictwie idą łeb w łeb. Jury – złożone z sędziów o adekwatnych, bo kołtuńskich kwalifikacjach – rzeczywiście może mieć problem, który z tych darów bożych jest górą.

Bojan Stanisławski Boyan Stanislavski Боян Станиславски

Uwagi na marginesie: Polska Rzeczpospolita Patologiczna

Sytuacja w Polsce zaczyna osiągać poziom katastrofalny. Z państwa, które „istnieje tylko teoretycznie” przepoczwarza się w ponurą i niebezpieczną groteskę.

"Śmierć Dembowskiego", źr: wikimedia commons

Służba domowa i dezerterzy: ludowe historie Maksymiliana Melocha

W ciągu ostatnich kilku lat dostrzec można wzrost zainteresowania ludowymi i oddolnymi historiami w polskich badaniach nad przeszłością. Rzadko jednak pamięta się, że korzenie tej dziejopisarskiej tradycji w polskiej historiografii sięgają lat 30. XX w. Za jednego z prekursorów tego nurtu uznać można Maksymiliana Melocha – Żyda, komunistę, doktora historii Uniwersytetu Warszawskiego.