Felietony

fot flickr.com

Wojna? Serio?

Red. Sonia Milch polemizuje ze mną na łamach „Codziennika Feministycznego”, krytycznie odnosząc się do mojego głosu w sprawie pracy seksualnej i jej ewentualnej legalizacji. Niestety, nie potrafię do końca zrozumieć, na czym dokładnie pragnie swoją krytykę osadzić.

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Gdzie ten suweren?

Suweren mieszka dziś na Żoliborzu. Ale to też nieprawda.

fot. z archiwum autora

Namawiać większość do poparcia mniejszości

Ludzie są różni. Na szczęście. Gdyby byli jednakowi – byłoby trasznie.

fot. wikimedia commons

Odbudujmy to jeszcze raz

Czy odbudowa Warszawy była zbrodnią komunistyczną?

fot. pixabay.com

Hackowanie demokracji

…czyli jak jedna firma dała światu Brexit i Trumpa.

Uwagi na marginesie: Hańba! Ruscy sprytnie przejęli Eurowizję

Uwagi na marginesie: Hańba! Ruscy sprytnie przejęli Eurowizję

… i nikt się nie zorientował. Doprawdy, chciałoby się przyzwoitemu człowiekowi krzyknąć „Hańba!”. Znów bowiem, podstępem i perfidią, apokaliptyczne siły, które Moskwa zaprzęgła do swego bezprecedensowego marszu przez globalną rzeczywistość, wydają się brać górę.

prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Okruchy niepoprawności: zagubiona płciowość

W „Uczcie” Platona znajduje się piękna opowieść mityczna, która od dawien dawna żyje własnym życiem. W naszych zaś czasach nabrała ona swoistej wymowy ideologicznej. Pozwala bowiem inaczej, niż wymaga religia i nakazują wciąż panujące stereotypy obyczajowe, patrzeć na miłość, międzyludzkie odniesienia erotyczne oraz na życie płciowe.

autor 13/05/2017 2 komentarze Felietony, Polecane, Publicystyka
Uwagi na marginesie: Wyścig niepowagi z żenadą

Uwagi na marginesie: Wyścig niepowagi z żenadą

Doprawdy nie wiadomo, komu przyznać laur żenady ostatnich dni.

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

O idiotach niepożytecznych

Życie publiczne w Polsce ulega postępującemu zidioceniu.

prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Okruchy niepoprawności: nędza prawych autorytetów

Pisałem jeszcze niedawno o materii delikatnej, snującej się w obrębie ludzkiej wrażliwości: filozofii, estetyki, filozofii kultury. Iskrzą się w nich myśli o złożoności naszego wartościowania. I kontekstach, w jakich ono przebiega. Także politycznych.

autor 29/04/2017 2 komentarze Felietony, Polecane, Publicystyka
prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Zasada opaczności

Język to miecz obosieczny. Zwłaszcza w polityce.

www.flickr.com/photos/alexantropov

Koreański Armagedon

Przez ostatnie tygodnie bombardowani jesteśmy wizją interwencji militarnej USA wymierzonej w Koreę Północną, rządzoną przez Kim Dzong Una. Media głównego nurtu z entuzjazmem relacjonują umacnianie potencjału militarnego Stanów Zjednoczonych w regionie. To rzekomo zapowiedź nadchodzącej konfrontacji. Przewaga technologiczna i dotychczasowe sukcesy US Army w Iraku, Jugosławii, Libii i Afganistanie, w ocenie rodzimych „fachowców od wojen i wojska” gwarantować mają szybkie i łatwe zwycięstwo. Takie kwestie, jak prawo międzynarodowe, przesłanki humanitarne czy zagrożenie ekologiczne nikogo nad Wisłą nie interesują. Uwzględniając kompleks informacji o możliwościach bojowych obu stron, można pokusić się o nakreślenie, jak wyglądałyby pierwsze godziny tej nieszczęsnej wojny.

prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Szczury – nasi bliźni

Kiedy mówimy: „Człowiek człowiekowi wilkiem” – brzmi to ponuro i złowieszczo. Takie bowiem aforystyczne stwierdzenie ma w sobie coś drapieżnego. Kojarzy się z brutalną, zwierzęcą walką o miejsce w stadzie, o samicę, o schronienie, o żarcie i przetrwanie.

autor 15/04/2017 1 komentarz Felietony, Polecane, Publicystyka
Donald Trump/flickr.com/Gage Skidmore

Trump na miarę Reagana

Nowy prezydent USA, jak powszechnie wiadomo, swoją wiedzę o świecie wywodzi z brukowej telewizji Fox News i z Twittera. Ale okazuje się, że to nie koniec: swoje prezydenckie wzorce zachowań Donald Trump czerpie z komedii romantycznych.

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

O poglądach i bezpoglądziu

Każdy z nas ma interesy. Lepiej lub gorzej rozumie, czego mu potrzeba, czego mu brak, od czego i od kogo zależy zaspokojenie jego potrzeb, dostęp do niezbędnych dóbr, możliwość upomnienia się o swoje, docenienie wysiłków i zasług. A w związku z tym – u kogo szukać wsparcia, komu pomóc ze swej strony (we własnym i wspólnym interesie), z kim się sprzymierzać, przed kim się bronić, komu opierać.

fot. Wikimedia Commons

Socjaliści a opium ludu

Jak mobilizować ludzi pokrzywdzonych przez kapitalizm do wspólnej walki o bardziej sprawiedliwy system społeczny? Z tym zagadnieniem polska lewica zmaga się od lat. W tekście „Religia a walka klas” swoją propozycję rozwiązania tego problemu przedstawia Piotr Ikonowicz. Niestety, ani to propozycja szczególnie nowa, ani rokująca specjalne nadzieje na przyszłość. Bądźmy tolerancyjni i wyrozumiali, wzywa Ikonowicz, zaakceptujmy to, że przeciętny polski pracownik chodzi do kościoła, schowajmy głęboko hasła i problemy, które potencjalnie mogłyby go obrazić. Innymi słowy – lewica miałaby po prostu skapitulować, na jednych polach od razu, na innych na raty. Prawicę katolicką z aspektem socjalnym już mamy.

fot. facebook.com/ Piotr Ikonowicz

Religia a walka klas

Wielu moich znajomych, którzy mają się za rewolucjonistów lub co najmniej radykalnych lewicowców ma kłopot z ludem. Lub jest wszakże ciemny i chodzi do kościoła. A oni są zaprzysięgłymi antyklerykałami.

prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Okruchy niepoprawności: piekło urzędników

Słusznie mówił Hegel, że „Wszystkie (…) prawne i etyczne czyny, których poszczególne jednostki są w mocy dokonać dla dobra i rozwoju całości, ich wola i to, co urzeczywistniają, pozostaje zawsze, tak jak i one same, czymś w stosunku do tej całości nieznacznym i niczym więcej jak czymś towarzyszącym. Albowiem działania ich są zawsze tylko jakimś cząstkowym urzeczywistnieniem danego jednostkowego przypadku”.

autor 01/04/2017 1 komentarz Felietony, Polecane, Publicystyka
fot. z archiwum autora

Czerwony patriotyzm

Jestem Polakiem i nic na to nie poradzę. Wielu moich lewicowych znajomych uważa, że to obciach. Bo Kaczyński, bo dewocja, bo nie wszyscy chodzimy do czysta wymyci. A Francuzi mówią nawet pijany jak Polak.

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Zwodnicza awantura w rodzinie

W Polsce trwa wojna domowa między dwiema frakcjami, która ma na celu zdyskredytowanie trzeciej frakcji – lewicowej.