Felietony

Jan Kurowicki, fot. z archiwum autora

Okruchy niepoprawności: niezawiniona głupota

Smutne, ale prawdziwe: im mądrzejsza jest ludzkość jako całość, tym głupszy jest człowiek jako jednostka.

autor 06/02/2016 3 komentarze Felietony, Polecane, Publicystyka
fot. forum-ekonomiczne.pl

Chudy na plan drugi

„Zanim gruby schudnie, to chudy zdechnie”- tak skomentował Walery Sołowiej, profesor Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO), europejskie nadzieje na skuteczność antyrosyjskich sankcji.

UWAGI NA MARGINESIE: Zachód demoluje Bałkany planowo

UWAGI NA MARGINESIE: Zachód demoluje Bałkany planowo

Gigantyczny wysiłek greckich związków zawodowych i całego społeczeństwa przyniósł największy od pięciu lat strajk i masowe mobilizacje w całym kraju. Niestety plan destrukcji dalej realizuje się w całym regionie. 

Pierwsza demonstracja KOD, fot. wikimedia commons

Test na demokrację KOD-u

Kiedy słucham sporów o to, czy lewica ma się włączyć, czy stać z boku w manifestacjach organizowanych przez KOD, mam często wrażenie, że to dyskusja o to, co bardziej dokuczliwe: ból głowy czy brzucha?

P. Szumlewicz, fot. Favebook.com/ Piotr Szumlewicz

Nie bójmy się wyższej płacy minimalnej

Minimalne miesięczne wynagrodzenie w Polsce w ostatnich latach dość szybko rosło, a na ostatniej prostej kampanii wyborczej prawie wszystkie ugrupowania zgodziły się, że warto wprowadzić minimalną płacę godzinową. Czy jednak sytuacja najgorzej opłacanych pracowników faktycznie się poprawia? Czy, z drugiej strony, dalsze podnoszenie płacy minimalnej nie groziłoby wzrostem bezrobocia?

UWAGI NA MARGINESIE: Toksyczny pocałunek mainstreamu

UWAGI NA MARGINESIE: Toksyczny pocałunek mainstreamu

Wybór Włodzimierza Czarzastego na szefa Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie powinien zapewne zdumiewać, ale budzi emocje pokrewne – niesmak połączony z politowaniem i zdziwieniem. Owszem, mogło też być gorzej. Szefem Sojuszu miał szansę zostać człowiek-mem, czasem miłośnik, a czasem umiarkowany przeciwnik Janusza Korwin-Mikkego, pałający chęcią pogromu na „lewactwie”, najpodlejsza bodaj kopia koniunkturalnego aparatczyka z okresu późnego Gierka – Dariusz Szczotkowski. Ale czy obecne zło jest naprawdę o wiele mniejsze?

Pomnik Wielkiego Głodu w Irlandii, Cambridge, fot. wikimedia commons

Pieśń po głodzie

Pięć lat trwała szokowa terapia zaaplikowana w XIX w. Irlandczykom przez ówczesnych brytyjskich Balcerowiczów. Jej skutki Irlandczycy odczuwają do dzisiaj.

Jan Kurowicki, fot. z archiwum autora

Okruchy niepoprawności: jak nie być oszołomem

„Oszołom” to słowo, które zrobiło karierę w minionym ćwierćwieczu. Oznacza kogoś, kto (nawet przemocą) chce wybranej grupie wartości podporządkować wszystkie inne oraz całą ludzką działalność. Słyszeliśmy więc nie raz takie hasła: „Wszystko jedno jaka będzie Polska, nieważne, czy ludziom będzie żyło się dobrze, czy źle – oby tylko była katolicka”. Albo: „Liczy się tylko logika gospodarcza i możliwości narodowego rynku”, lub: „Polska dla Polaków”.

autor 23/01/2016 0 komentarzy Felietony, Polecane, Publicystyka
UWAGI NA MARGINESIE: Niepolityczna tandeta

UWAGI NA MARGINESIE: Niepolityczna tandeta

Wczorajsza debata w Parlamencie Europejskim dotycząca sytuacji w Polsce nie przesądziła o niczym. Po raz kolejny potwierdziły się prowincjonalizm polskiej „elity” politycznej oraz impotencja instytucji UE zakrawająca o bezsens ich istnienia. 

fot. pixabay.com/FranziWa

Francja przed wybuchem

Dlaczego Calais okazało się swoistym Waterloo dla Partii Socjalistycznej i dlaczego uchodźcom paradoksalnie nic do tego.

Performerka Milo Moire wspiera nagi protest kobiet w Kolonii, fot. twitter.com/ fredpetrossian

Nowy prawicowy feminizm

Hipokryzja prawej strony sceny politycznej, jeśli chodzi o wydarzenia z Kolonii, przekracza już granice przyzwoitości.

PKiN, fot. wikimedia commons

Wysadzić serce Warszawy!

Część społeczeństwa, która jeszcze ogląda nieciekawe i od dłuższego czasu męczące wieczorne wydanie „Wiadomości”, przeżyła szok: zamiast tarczy spoglądającego na Warszawę spod iglicy Pałacu Kultury i Nauki (zegar jest niekomunistyczny, zamontowano go w noc sylwestrową 2000 roku) zobaczyła wieżę zegarową Zamku Królewskiego w Warszawie. Warto dodać: wieżę zegarową „wklejoną” w sposób tak prymitywny, że mój trzynastoletni brat z łatwością dokonałby większych cudów graficznych w Paintcie, czy Gimpie. Bez pomocy rodziców. Z zamkniętymi oczami i rękami związanymi na plecach.

UWAGI NA MARGINESIE: Obrońcy demokracji też szkodzą mediom

UWAGI NA MARGINESIE: Obrońcy demokracji też szkodzą mediom

Głęboka troska polskich liberałów o tzw. media publiczne jest doprawdy wzruszająca. Szkoda tylko, że ma ona wszelkie szanse przynieść efekt dokładnie odwrotny do zamierzonego.

UWAGI NA MARGINESIE: Benefis nieudolnych kopii

UWAGI NA MARGINESIE: Benefis nieudolnych kopii

Nie ma końca festiwal “beki” z ministra Waszczykowskiego. Zdjęcia PAD, papieża Polaka i innych znamienitości poruszających sie na rowerze, czy posłanki Pawłowicz konsumującej sałatę, zalewają sieci społecznościowe. Powstają storyboardy, w których dziadek Marks mówi o komunizmie jako nowej wegetariańsko-rowerowej rzeczywistości; fala obywatelskiej kreatywności wezbrała i nie chce opaść.

fot. wikimedia commons

Historyja prawdziwa o chwalebnym oddłużeniu

 …i wyzwoleniu ludu chrześcijańskiego z paszcz chciwych bankierów żydowskiego pochodzenia.

Jan Kurowicki, fot. z archiwum autora

Niewinne aniołki z SLD

Każdy, kto choć pobieżnie przeczyta „Deklarację ideowo-programową SLD” z 12 grudnia 2015 r., siłą rzeczy odniesie wrażenie, że napisały ją niewinne aniołki, które spadły z Nieba Wartości. Są czyste. Nie pokalało ich nawet współtworzenie brutalnego, neoliberalnego kapitalizmu.

pixabay.com/succo

Droga donikąd

Seks, krew i  zbrodnia – to temat zawsze chwytliwy, zwłaszcza, gdy ofiarą jest dziecko. Można wygenerować takiego newsa i mieć pewność, że będzie się długo i dobrze sprzedawał. Uwaga publiczności zostanie skutecznie odwrócona, więc w tym samym czasie można ukryć przekręty, ignorancję, indolencję i posłać na czas jakiś w zapomnienie fakt, że z obietnic wyborczych zostało niewiele.

podpis zbędny, fot. facebook.com/Latający Cyrk Antoniego Macierewicza

Jak zostałam zwolenniczką Macierewicza

Niespodziewanie stałam się przedmiotem zainteresowania dwójki publicystów „Gazety Wyborczej” – Dominiki Wielowieyskiej i Tomasza Piątka. Obydwoje odnoszą się do mojego tekstu „Wyklęci obrońcy demokracji” – niestety trudno nie odnieść wrażenia, że albo go nie przeczytali, albo umyślnie manipulują jego treścią.

Piotr Ikonowicz, fot. z archiwum autora

Zadanie dla lewicy

Komu zależy na prawdziwej przemianie społecznej, a komu tylko na ministerialnych stołkach i gdzie jest w tym wszystkim miejsce dla lewicy?

flickr.com/pawelcn

Z Dna – Szkło cmentarne

Niektórzy z nas mają zwyczaj odwiedzania kumpli na cmentarzach. Idziemy na grób z trunkiem, którym się zmarły towarzysz za życia delektował i który go na ten cmentarz, i na tamten świat, wyprawił. Jeśli chlał dyktę, to niesiemy fiolet, jak mózgojeby, to flaszkę bełta. Trzeciej opcji raczej nie ma, nawet bimber jest już dla wyższych klas.