Historia

fot. wikimedia commons

Rwanda – genocyd i aborcja

Prezydent Rwandy Paul Kagame uznał, że przeprosiny ze strony Kościoła katolickiego za rolę odegraną w ludobójstwie w 1994 r. nie są satysfakcjonujące. Ich autorami są rwandyjscy biskupi, prezydent oczekuje jednak, że powinny one wyjść od Watykanu.

fot. wikimedia commons

Stan wojenny zamiast wojny domowej

W 35. rocznicę tego, co się stało i zapewne stać musiało.

Ukraińskie pytania

Ukraińskie pytania

Dość skąpa oprawa medialna towarzyszyła jednodniowej, niespodziewanej wizycie prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki w Polsce. Powód ku temu wprawdzie był, choć trochę naciągany – 25. rocznica uznania niepodległości Ukrainy w 1991 r. przez Polskę. Oficjalne komunikaty z wizyty też składały się ogólników. Pytanie więc brzmi: po co Poroszenko przyjechał do Polski?

Stadion "Szerifa" / fot. Wikimedia Commons

Na lewym brzegu Dniestru. Cz. III: Świetlana przyszłość?

Podczas naszej rozmowy konkretny i stanowczy Giennadij Kuźmiczow raz wyraźnie się irytuje. Nie może spokojnie ustosunkować się do powszechnie panującej wśród analityków opinii, że jego kraj nie mógłby istnieć bez rosyjskiej pomocy. Znowu przypomina, jak jest w Mołdawii, pyta, czy przypadkiem tamto państwo też nie jest uzależnione od wsparcia z zagranicy, tyle że europejskiego i amerykańskiego? Dlaczego więc potępiać akurat Naddniestrze i pomoc z Rosji? Kuźmiczow myśli zresztą o naddniestrzańsko-rosyjskich relacjach w innych kategoriach.

fot. flickr.com

Wykopywanie pogrzebanego psa

Apartheid wciąż zbiera w RPA polityczne żniwo. Malema straszy rabacją, ubierając ją w szaty rewolucji społecznej. Szykuje się powtórka z Zimbabwe?

fot. wikimedia commons

Czy zdyscyplinują nas rózgi liktorskie?

Neofaszyści chętnie stroją się w szaty sprzymierzeńców ruchu pracowniczego. Spod chust z logo „Solidarności” wystają im jednak kołnierze brunatnych koszul, a sedno ich politycznej oferty pozostaje niezmienne.

Z wojny o Naddniestrze / fot. wystawa Muzeum Benderskiej Tragedii

Na lewym brzegu Dniestru. Cz. I: Zwyciężyliśmy!

Wątek naddniestrzański wypływa od czasu do czasu  na internetowych forach podróżniczych. Warto? Nie warto? Okradną, nie okradną? Nie znam rosyjskiego, czy nie okradną dwa razy? Piszą niezadowoleni („zabawa w chowanego z moim paszportem”, „miasta, w których czujesz się pod ciągłą obserwacją milicji”) i tacy, co raczej uspokajają („na granicy nic nie chcieli”). Wniosek ogólny? Naddniestrze to przede wszystkim ostatni w Europie skansen komunizmu. Kręcą cię pomniki Lenina – jedź, patrz i podziwiaj. Wolisz inne klimaty, to nie jedź, poza Leninami żadnych atrakcji w Tyraspolu i okolicach nie uświadczysz.

Ruina hotelu National w centrum Kiszyniowa / fot. Agatha Rosenberg

Mołdawia: jak umiera raj. Cz. II. Stefan Wielki przed hotelem National

W Kiszyniowie są momenty, kiedy zapominam, że jestem w stolicy najbiedniejszego – w najlepszym razie: prawie najbiedniejszego – państwa w Europie. Na bulwarze Stefana Wielkiego zdarza się zapatrzyć się na budynek dawnej Dumy miejskiej, wzniesiony na początku XX wieku w stylu włoskiego neogotyku. Jeśli zejść z bulwaru i przejść kawałek ulicą Puszkina na południe, znajdzie się kawałek starego Kiszyniowa. W obfitym cieniu drzew trwają dawne żeńskie gimnazjum zamienione w muzeum sztuki, cerkiewki św. Teodory i św. Pantelejmona, jedno- i dwupiętrowe domy z XIX i XX wieku.

fot. wikimedia commons

Mity jawne i ukryte

Komu naprawdę zależało, żeby zrobić u nas liberalizm?

źródło: youtube.com

Noc Ołówków

Ku przestrodze dla wszystkich, którym marzy się terroryzm państwowy wzorowany na tym z Argentyny.

Słynny mural z 2007 na budynku byłej ambasady USA w Teheranie. Fot. flickr.com/ David Holt

Historia jako oskarżenie

Wyrok w imieniu sprawiedliwości dziejowej wydał sędzia Howard Zinn. Jaki był jego werdykt po dogłębnym rozpatrzeniu sprawy? Elity Stanów Zjednoczonych uznano za winne zarzucanych im czynów.

Świątynia Kunming, Zachodnie Wzgórza, Chiny, fot. pixabay.com/ hbieser

Cesarz nie lubi domówek

Od czasu do czasu polskie media donoszą o prześladowaniach chrześcijan w Chinach. Bo  prześladowani chrześcijanie są teraz trendy i budzą społeczne współczucie. Przy okazji nowi Polacy, uosabiani przez stereotypowego wąsatego Janusza, dowiadują się, że na świecie nie tylko muzułmanie Jesusa nie lubią.

Stepinac wiecznie żywy w katedrze św. Stefana w Zagrzebiu, fot.wikimedia commons

Święty faszysta

Stepinac nie był bohaterem.

Giuseppe Pellizza da Volpedo, "Czwarte powstanie" (1901), źródło: wikimedia commons

Wiek Ludu

Wiek XIX nad Wisłą i Bugiem to nie tylko, a nawet nie przede wszystkim, walka o zachowanie polskości.

Nowy Jedwabny Szlak, czyli transakcje wiązane

Nowy Jedwabny Szlak, czyli transakcje wiązane

„Chcesz być bogaty – zbuduj drogę” – mówi przysłowie chińskie.

Legnica, Aleja Ofiar OUN-UPA, fot. wikimedia commons

Kto zapłaci za Zbrodnię Wołyńską?

Polska patriotyczna czeka na poniedziałek 11 lipca. Na dzień ten pan marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński zwołał specjalne posiedzenie najwyższego, konstytucyjnie, organu władzy i suwerena polskiej demokracji. Aby w gmachu przy ulicy Wiejskiej, „sanktuarium demokracji” zwanym, podjąć oczekiwaną przez patriotyczną Polskę uchwałę.

fot. wikimedia commons

Polskie walki uliczne

Trwa bitwa o dekomunizację stołecznych ulic. Teraz władza bierze pod lupę Ursynów. Okazuje się, że jest komunistyczny wzdłuż i wszerz. 

Okrągły Stół - tu się dokonało, fot. wikimedia commons

Transformacja jako wieczna farsa

Poproszono, bym napisał, jak zapamiętałem dzień 4 czerwca 1989 r., bo nie tylko byłem wtedy członkiem PZPR, ale i aktywnym lewicowym publicystą. A głosy takich ludzi są dziś na odległym, niesłyszalnym marginesie. Dominuje zaś prawicowa narracja tłustych, postsolidarnościowych kotów, które, jako „elita narodu”, grzeją się zadowolone przy piecu polityki i śnią mity wywalczonej jakoby tylko przez nich niepodległości i wolności.

fot. pixabay.com/uroburos

W rocznicę przewrotu majowego

12 maja br. przypada 90. rocznica przewrotu majowego. Od 1989 roku trwa nieustanna gloryfikacja okresu II RP i postaci Józefa Piłsudskiego, co w znaczący sposób uniemożliwia dokonanie w przestrzeni publicznej obiektywnej oceny wydarzenia, które zapoczątkowało trzynastoletni okres dyktatorskich rządów sanacji.

prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Okruchy niepoprawności: obrazek na 1 maja

Steinbeck, ludzie pracy i wędrówki za chlebem – o tym, jak niewiele zmieniło się od lat 30.