Obronność

Paszport nieobywatela Łotwy

Na wschodniej flance NATO. Cz. 1: Nie czekamy na Putina

Europarlament, 14 lutego 2017 r. Kolejna debata o wojnie w Donbasie. Od stycznia media zalewają drastyczne obrazy. OBWE alarmuje: eskalacji walk winne są obie strony. Organizacja ma obserwatorów w terenie, wydawałoby się, że wie, co mówi, kiedy wyrokuje, że sytuacja nie jest czarno-biała. Ale eurodeputowani myślą inaczej. Dajmy Ukrainie broń, zaostrzmy sankcje wobec Rosji – to stanowisko większości mówców. Kiedy odzywają się głosy bardziej wyważone, zwracające uwagę na wnioski z raportu OBWE właśnie, dyskusja zamienia się w oskarżenia, że nie dość antyrosyjskim deputowanym po prostu płaci Putin. Gwiazdą debaty jest Łotyszka Sandra Kalniete.

Terroryści z Islamic State porwali 3 tys. irackich uchodźców/flickr.com/Day Donaldson

Dajr az-Zaur: ostatni bój zapomnianego miasta

Dajr az-Zaur od kwietnia 2014 r. jest oblegane przez fanatyków z Państwa Islamskiego. W styczniu 2015 r. dżihadyści odcięli wszystkie drogi dojazdu. Deską ratunku dla 100- 150 tys. mieszkańców było lotnisko wojskowe, heroicznie bronione przez znacznie mniejsze od wrogich siły. Tam docierało zaopatrzenie i pomoc humanitarna, niewystarczająca, ale jednak. Kilkanaście dni temu lotnisko zostało odcięte od reszty miasta. Los cywilów zawisł na włosku. Dlaczego o Dajr az-Zaur nie mówi cały „wolny świat”, niedawno opłakujący Aleppo?

Donald Trump brutalnie zaatakował swoją rywalkę / facebook.com/DonaldTrump

Radość z Nowej Jałty

Radość polskiej prawicy z światowych triumfów „trumpizmu” w polityce zagranicznej to radość karpi skrzykujących się na wigilijną wieczerzę.

Odwieczny konflikt między Serbią i Chorwacją dziś nabiera zupełnie nowej jakości.

Globalna gra lokalnymi infantylizmami. Co słychać na granicy serbsko-chorwackiej

Stara, rytualna już poniekąd rywalizacja między dwoma największymi spośród „bratnich republik” socjalistycznej Jugosławii nie tylko odżywa, ale i przybiera na sile. Serbsko-chorwacka granica przekształca się w swoistą linię demarkacyjną pomiędzy NATO i obszarem wpływów rosyjskich.

Pęknięte krzywe zwierciadło propagandy wojennej

Pęknięte krzywe zwierciadło propagandy wojennej

Komu będzie łyso, gdy po raz kolejny zostanie zbombardowany ostatni szpital we wschodnim Aleppo? Nikomu. Na to wskazują doświadczenia bieżącej wojny informacyjnej, tudzież zdarzających się niektórym mediom fałszywych kroków.

fot. pexels.com

Kapitalizm wojenny

Kapitalizm przybrał formę groteskową czy wręcz karykaturalną. Bardzo długo wmawiano nam, że wywłaszczenie najbogatszych nic nie da, bo wywłaszczonego bogactwa nie wystarczy na zaspokojenie potrzeb biedaków. Dziś już wiadomo, że wystarczy. Panujący system stwarza nadmiar i niedobór – po to, by bogaci mogli rządzić biednymi i dalej się bogacić. Już dawno jednak majątek przestał służyć zaspokajaniu potrzeb, on służy pomnażaniu władzy.

Radość po zajęciu Al-Falludży. Walki o Mosul będą o wiele dłuższe / fot. Wikimedia Commons

IS ginie, rozgrywka trwa. Mosul i co dalej?

Irackie jednostki specjalne wkroczyły w granice Mosulu 1 listopada wczesnym rankiem. Posuwały się do przodu, zupełnie dosłownie, po masowych grobach ofiar zbrodni Państwa Islamskiego. Gdy bowiem jedni dżihadyści uciekali, inni – zanim poszli w ślady kolegów – jeszcze nieśli śmierć i zniszczenia.

fot. wikimedia commons

„Zbawieni” przez USA

Sudan Południowy miał być pokazem dobroczynnego wpływu Ameryki w Afryce. Okazał się – w najlepszym przypadku – fiaskiem amerykańskiej polityki. Może nie tak oczywistym i bez tak daleko sięgających konsekwencji, jak Afganistan, Irak czy Libia, ale całkowitym.

fot. flickr.com/włodi

Macierewicz szykuje brankę

Jak zgodnie z prawem internować 50 tysięcy ludzi.

źródło: youtube.com

Noc Ołówków

Ku przestrodze dla wszystkich, którym marzy się terroryzm państwowy wzorowany na tym z Argentyny.

Bojownicy jednej z grup militarnych, biorącej udział w konflikcie syryjskim / wikipedia commons

Zły i dobry dżihad

Nie ma już w Syrii opozycji umiarkowanej i fundamentalistycznej. Rząd syryjski oraz jego rosyjscy i irańscy sojusznicy mają przeciwko sobie tylko dżihadystów oficjalnie uznawanych za takowych przez Zachód oraz takich, którzy pozostają „stroną procesu pokojowego”. Co ciekawe, ci drudzy w swoich arabskich materiałach propagandowych wcale nie kryją się ze swoimi fundamentalistycznymi zapatrywaniami. Ich protektorzy z Arabii Saudyjskiej, Turcji i Stanów Zjednoczonych starają się jednak dokonać propagandowej ekwilibrystyki – potępiając Państwo Islamskie i Al-Ka’idę, mamy wierzyć w „dobre zamiary” organizacji o praktycznie identycznym profilu.

Piotr Ikonowicz, fot. z archiwum autora

Ocalić pokój, ocalić Europę

Ludzi nie zabijają słowa. Zabija ich broń. Przestańmy dostarczać broń na Bliski Wschód, a konflikt zakończy się szybciej, niż przypuszczamy. Nie zgadzajmy się na amerykański zimnowojenny scenariusz, a ocalimy Europę.

"Solidarność" pod Piptrem Dudą, źródło vimeo.com

Parasol pełen kitu

Centrala „Solidarności” odpływa od nastrojów szeregowych związkowców, którzy zaczynają powoli mieć dość pobłażania obecnemu rządowi przez Piotra Dudę.

Lotnisko Ben Guriona, fot. wikimedia commons

Terrorystka mimo woli

Strajk.eu rozmawia z Anną Rautenberg, która planowała udział w palestyńskim wolontariacie, lecz została przez Izrael uznana za zagrożenie dla kraju i natychmiast deportowana.

Projekt Mitteleuropa, źródło: wikimedia commons

Wyrób niemieckopodobny

Lansowana obecnie przez PiS doktryna nowego Międzymorza nie jest koncepcją oryginalną. Co gorsza, ta godnościowa polityka kolejnego polskiego powstania, tym razem „z kolan” w relacjach z Niemcami, to germański format. Spolszczony jedynie, jak telewizyjny serial.

Zamieszki w Al-Bajdzie - od tego zaczęła się wojna domowa, fot. wikimedia commons

Libijska ślepa uliczka

10 marca 2011 r. kraje NATO zaczęły bombardowania Libii. Doprowadziły one do likwidacji reżimu Kaddafiego i upadku najbardziej rozwiniętego państwa Afryki. Dzisiaj strącona w chaos była Dżamahirijja staje się jednym z filarów Państwa Islamskiego i znajduje się na progu nowego konfliktu z zachodnią demokracją. Zachód, który przez ostatnie pięć lat nawet nie wspominał o Libii, w ostatnim okresie ponownie skupia na niej swoja uwagę.

Irak zniszczony przez wojnę z terroryzmem / fot. Wikimedia Commons

Irak: ostatni krąg piekła

Saddam Husajn dyktatorem był paskudnym. Przez wiele jednak lat żadnej „zachodniej demokracji” nie przeszkadzał. Można było z nim handlować, przymykać oko, gdy gazował Kurdów, podrzucać informacje wywiadowcze, kiedy poszedł na wojnę z Iranem. A kiedy już przeszkadzać zaczął, „zachodnie demokracje” przygotowały w Iraku grunt pod jeszcze większy horror. Horror, który trwa do dzisiaj i trwał będzie dalej.

BG 138/27 – cz. II „Nie hodować krokodyli”

BG 138/27 – cz. II „Nie hodować krokodyli”

Nowożytna Bułgaria nie ma długiej historii. Jak zauważa wielu poważnych analityków, przez prawie cały ten okres jej elita nigdy nie była samodzielna. Następstwa tej tradycji geopolitycznej niepełnosprawności dają o sobie dziś znać w skumulowanej formie. Czy Bułgaria może w ogóle przetrwać gigantyczne globalne konflikty i przewartościowania, których obserwujemy, jak się zdaje, dopiero początek..?

fot. wikimedia.commons

Wszystko, co chcecie wiedzieć o Sawczenko

…i trochę tego, czego nie chcecie.

Po wojnie domowej, "do Libii wraca zycie" - jak twierdzą dżihadyści. fot. wikimedia commons

Libia znowu na celowniku

Filmy Państwa Islamskiego (PI) z libijskiej Syrty nie są tak dobrze zmontowane, jak te z syryjskiej Rakki, ale dają szerszy obraz sytuacji. Zapomniane miasto stało się nową bazą dżihadystów.