Publicystyka

fot. Fundacja Viva!

Wstępy. Do piekła

Kilka tygodni temu media obiegła informacja o tym, że od przyszłego roku Skaryszew przestanie być największym w Polsce targowiskiem koni rzeźnych, a zamiast tego postawi na pokazy rasowców i jeździeckie popisy. Ale fakty temu przeczą.

Uchodźcy Rohingya / fot. Wikimedia Commons

Wątpliwości birmańskie

Jak długo do odpowiedzialności za zbrodnie wojenne, czystki etniczne, zbrodnie przeciwko ludzkości nie zaczniemy wzywać Bushów, Blairów, Obamów, Sarkozych i Netanjahów tego świata, a jedynie śniadych lub ciemnoskórych polityków na wpół upadłych państw Afryki czy Azji, tak długo te wybiórcze namiętności do „praw człowieka” nie będą miały wiele wspólnego ze sprawiedliwością, dużo za to z neokolonialną dominacją.

Kataloński wymiar globalnego dna

Kataloński wymiar globalnego dna

To nawet trochę zabawne, że wszyscy ci, którzy na co dzień chętnie wyśmiewają głupi plebs za schlebianie teoriom o tej czy innej społeczności rządzącej światem, sami, z o wiele większą gorliwością, szerzą rusofobiczne spiskowe głupstwa.

Huragan Anita, fot. wikimwdia commons

Huragany kapitalizmu

To wielki kapitał odpowiada za globalne ocieplenie i klęski żywiołowe.

Uwagi na marginesie: Wokołognuśnienie

Uwagi na marginesie: Wokołognuśnienie

Atmosfera tęchnie, tworząc tło dla mrocznej groteski. Ubiegłotygodniowe ekscesy propagandowe certyfikowanych ośrodków obywatelskiej przyzwoitości potwierdzają jedynie żałosny zmierzch naszych czasów.

wikimedia commons

Kryzys uchodźczy a błędy poznawcze

Skąd tak silny opór wobec ofiar wojny, skoro fakty są jednoznaczne?

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Władcza ignorancja

Kiedy zaczyna męczyć nas demokracja, wszyscy pragniemy „miotły, która wymiecie” i władzy, która „weźmie za twarz”. Ale niesie to ze sobą szereg pułapek.

Piotr Ikonowicz, fot. z archiwum autora

Socjalizm albo barbarzyństwo

Co łączy partie polityczne w Polsce? Wiara w kapitalizm.

fot. wikimedia commons

Nadzieja na trzecie miejsce

Strajk.eu rozmawia z Teresą Vetter, członkinią Rady Krajowej Partii Razem, działaczką społeczną pochodzenia polsko- niemieckiego, działającą na rzecz zbliżenia obu kultur.

fot. Małgorzata Kulbaczewska-Figat

Czarne chmury nad Dniestrem. Cz. II: Demonstracje wśród ruin

Sezon protestów w Mołdawii otworzyli 17 września Maia Sandu i Andrei Năstase, czyli opcja „za prawdziwą integracją europejską”. „Precz z tandemokracją” – brzmiało jedno z głównych haseł protestu; tandem to oczywiście oligarcha Vlad Plahotniuc i prezydent Igor Dodon. Rewanż już 24 września – wtedy na ulice wyjdą zwolennicy prezydenta, też krzyczeć „precz z oligarchią”, a do tego zapewniać, że Dodon do żadnego układu nie należy.

fot. Jerzy Szygiel

Katalonia – niemożliwa niepodległość

„Czy chcesz, by Katalonia stała się niepodległym państwem w formie republiki?” Rząd hiszpański głośnym „nie” już odpowiedział na to pytanie, choć nie do niego jest skierowane. A 1 października w Katalonii i tak powinno wygrać „tak”.

http://www.presedinte.md/rus/presedinte/foto/2017/page:15

Turcja: do Europy przez Gagauzję i Kiszyniów?

Mołdawia jest w powszechnym mniemaniu chorym człowiekiem Europy. Zgodni są co do tego nie tylko politycy unijni, analitycy, ale również sami mołdawscy obywatele. Miliony euro, wlewane w ten kraj przez lata, by był gotowy do unijnego członkostwa, jak się okazuje, nie na wiele się zdały, w większości „rozpływając się w powietrzu” lub trafiając do kieszeni oligarchów. O trudnej sytuacji Mołdawii piszemy jako jedyni w polskich mediach (tutaj, tutaj i tutaj). Ale jest jeszcze jedno państwo, które chce czerpać korzyści z tego zamieszania. To Turcja.

Uwagi na marginesie: Amber Gold zaczyna się starzeć

Uwagi na marginesie: Amber Gold zaczyna się starzeć

Nowy sezon telenoweli „Komisja ds. Amber Gold” został odpalony. Niestety, zaskoczeń merytorycznych brak, a jakość zapasów w kisielu, które towarzyszą każdemu niemal przesłuchaniu, zauważalnie spadła.

www.flickr.com/photos/claudiaregina_cc/

Źle się stało w państwie fiordów

Wyczerpująca analiza, której nie znajdziecie w polskich mediach o tym, dlaczego norweska lewica poniosła porażkę w wyborach kilka dni temu (Specjalnie dla strajk.eu korespondencja z Norwegii)

Protest w Kiszyniowie w 2015 r. Wszystkie liczące się siły w mołdawskiej polityce spodziewają się powtórki masowych manifestacji / fot. Wikimedia Commons

Czarne chmury nad Dniestrem. Cz. I: Manewry

Jeden z najmniejszych i najbiedniejszych krajów w Europie, zagrożony katastrofą demograficzną, staje w obliczu kolejnego kryzysu wewnętrznego. Prorosyjski prezydent Mołdawii Igor Dodon i nieformalny lider rządzącej, w teorii proeuropejskiej koalicji, Vlad Plahotniuc toczą wojnę na gesty i słowa. Opozycyjne „trzecie siły”, zarówno te patrzące w stronę Brukseli, jak i Moskwy, twierdzą, że to tylko wyjątkowo perfidne przedstawienie. Ale wszyscy są zgodni co do jednego: nie są wykluczone nowe protesty uliczne, niekoniecznie zupełnie pokojowe. Ich przebiegu nie da się przewidzieć.

fot. wikimedia commons

Czym nie jest „Kapitał” Karola Marksa?

Mimo upływu 150 lat od wydania pierwszego tomu, „Kapitał” wciąż jest dziełem, które wyposaża nas w cały arsenał krytycznej refleksji na temat kapitalizmu. Dobre rozpoznanie terenu przeciwnika jest zaś pierwszym i koniecznym krokiem do tego, by go rozbroić.

Uwagi na marginesie: Powroty

Uwagi na marginesie: Powroty

Wiele osób zasadnie narzeka na życie codzienne w Polsce. Ale warto też, w końcu sezonu wakacyjnego, ze stosowną dozą empatii, zrozumieć powracających. Aklimatyzacja bowiem staje się coraz większym wyzwaniem.

Kopalnia Makoszowy, fot. flickr.com/ Kris Duda

Makoszowy – życie po życiu

Decyzją rządu PiS w grudniu zeszłego roku zabrzańska KWK Makoszowy przestała wydobywać węgiel. 127-letnia historia kopalni dobiegła końca. Ale nie dla wszystkich. Górnicze pióropusze, galowe mundury, barbórkowe kufle, sztandar „Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się” – Salę Tradycji wypełniają wspomnienia, które wielu pracownikom nie pozwalają pogodzić się z zamknięciem ich zakładu. Górnicy chcą go otworzyć w formie spółki pracowniczej.

fot. wikimedia commons

Specjalna Strefa Morawieckiego

Koniec stref ekonomicznych w Polsce – zostaje nią cały kraj.

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Chichot historii

Nad Polską rozbrzmiewa i wzmaga się spazmatyczny, konwulsyjny Chichot Historii. Najdonośniej podczas Wielkich Rocznic i jubileuszy oraz wtedy, gdy ten czy ów ogłasza a to „koniec historii” (bo już dobiegła do mety), a to historyczny przełom, to znów całkowitą odmianę i zupełną nowość, jakiej jeszcze świat nie widział.