Polityka i społeczeństwo

fot. flickr.com /Blandine Le Cain

Marine Le Pen – prawica czy lewica?

Kandydatka Frontu Narodowego zmieniła swoją partię, teraz chce zmienić Francję.

Sławomir Malinowski, fot. z archiwum autora

Kurdystan, który nie mieści się w głowie

O całkiem nieznanych w Polsce Kurdach i ich kraju, strajk.eu rozmawia ze Sławomirem Malinowskim, reżyserem dokumentalistą, twórcą znanych i nagradzanych filmów dokumentalnych.

prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Okruchy niepoprawności: jak się utrzymuje stołki

Dokonawszy czystek i przekształceń w Trybunale Konstytucyjnym, wojsku, aparacie policyjnym, w spółkach skarbu państwa itp., itd., czas na zrobienie tego samego w całej strukturze władzy. Aż po urzędników sprawujących pieczę nad sprzątaczkami. A wszystko to w imię eliminacji pomiotów, których mianowali sprawujący władzę poprzednicy.

Benoit Hamon podczas wewnętrznej kampanii wyborczej w partii / fot. Wikimedia Commons

Socjalistyczny kandydat na prezydenta Francji nokautuje przeciwników programem

Kandydat francuskich socjalistów na prezydenta Benoit Hamon zaprezentował swój program wyborczy. W planach jest legalizacja marihuany, uznanie państwa palestyńskiego, nacjonalizacja firm, opodatkowanie banków i bezwarunkowy dochód podstawowy.

Bohater ostatnich afer, Francois Fillon, fot. wikipedia

Francja: uderzenie oligarchów

Nigdy jeszcze od początku V Republiki elity finansowe nie wywierały tak jawnego wpływu na wybory prezydenckie. Tradycyjna prawica rozpada się tak samo, jak rządzący „socjaliści”.

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Infantylizm w polityce

Brukselska awantura rządu PiS i zaklinanie rzeczywistości po brukselskim blamażu to poglądowy przykład infantylizmu w mentalności pewnych polityków, jak i ich wyznawców.

Obchody dnia pamięci Legionów Łotewskich SS w 2014 roku/livejournal.com

Na wschodniej flance NATO. Cz. II: Tu mogłoby być normalnie

Zwykli mieszkańcy Łotwy nie chcą skakać sobie do oczu, przekonuje Brigita Zepa, socjolożka, wykładowczyni Uniwersytetu Łotewskiego w Rydze. Jeśli zapytać, czy podoba im się wizja społeczeństwa rozdzielonego, w którym osobno żyją Łotysze, a osobno rosyjskojęzyczni, w większości odpowiadają przecząco. Na pierwszy rzut oka zresztą w stylu życia jednych i drugich nie ma wielkich różnic – jeśli już występują, to nie w narodowości należy upatrywać ich źródła, a w miejscu zamieszkania; Łotysze dominują na wsi, większość rosyjskojęzycznych żyje w miastach. Zarobki? Znowu – między tymi, którzy pracę mają, nie ma przepaści. Kryzys 2008 r. też uderzał, nie patrząc na pochodzenie.

źródło: wikimedia commons

Luty 1917: niedokończona rewolucja

Rok 1917 to jeden z tych momentów w historii, gdy ludziom wydawało się, że nic nie jest przesądzone. Rewolucja wyzwoliła w społeczeństwie rosyjskim olbrzymią energię i niespotykaną wcześniej nadzieję, ale zarazem była początkiem serii politycznych tragedii, czyli problemów bez akceptowalnych rozwiązań.

fot. facebook.com/Antoni Macierewicz

Efekt Antoniego

On jest Antoni, nikt go nie dogoni. O tym, czy bezkarność ministra obrony odbije się w końcu czkawką PiS-owi.

Duterte, prezydent jak skurwysyn

Duterte, prezydent jak skurwysyn

Uwaga: nie da się pisać o prezydencie Filipin bez użycia brzydkich słów.

fot. Agatha Rosenberg

Nie przeszli przed soborem

– Przepraszam, na ulicę 3 Maja dobrze idziemy? Okolica jest praktycznie pusta. Niedziela, wczesne popołudnie, mieszkańcy wrócili już z cerkwi albo – znacznie rzadziej – kościoła, spędzają czas w domach. Przypadkowo zagadnięta na osiedlowej ulicy kobieta przygląda nam się z zaskoczeniem i niepewnością graniczącymi z obawą. Nie, to nie tędy, to w drugą stronę, pokazuje i bez zwłoki oddala się. Nie mamy wątpliwości – była pewna, że młodzi ludzie, którzy nie są stąd, niechybnie przyjechali na marsz narodowców. Albo na jego blokadę. Oba zaczynają się za kilka godzin. Wielu mieszkańców wolałoby, żeby nie było żadnego.

Paszport nieobywatela Łotwy

Na wschodniej flance NATO. Cz. 1: Nie czekamy na Putina

Europarlament, 14 lutego 2017 r. Kolejna debata o wojnie w Donbasie. Od stycznia media zalewają drastyczne obrazy. OBWE alarmuje: eskalacji walk winne są obie strony. Organizacja ma obserwatorów w terenie, wydawałoby się, że wie, co mówi, kiedy wyrokuje, że sytuacja nie jest czarno-biała. Ale eurodeputowani myślą inaczej. Dajmy Ukrainie broń, zaostrzmy sankcje wobec Rosji – to stanowisko większości mówców. Kiedy odzywają się głosy bardziej wyważone, zwracające uwagę na wnioski z raportu OBWE właśnie, dyskusja zamienia się w oskarżenia, że nie dość antyrosyjskim deputowanym po prostu płaci Putin. Gwiazdą debaty jest Łotyszka Sandra Kalniete.

PO-PiS? fot. wikimedia commons

Obojętność i wyobcowanie

Wymowny jest fakt, że konfrontacja między obozem władzy a obrońcami demokracji (pospołu z opozycji parlamentarnej i z KOD) – tak namiętna po obu stronach – tak wielu „postronnych” ani ziębi, ani grzeje i w ogóle nie interesuje.

prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Okruchy niepoprawności: wycieczki osobiste, choć nie tylko prywatne

Gdy w końcu 2010 r. montowano w Świebodzinie 33-metrowego Chrystusa Króla, popadłem w zadumę. Nie dlatego tylko, że stanowi on dobrą, wizualną metaforę polskiej religijności. Z zewnątrz i szablonowej; wewnątrz wypełnionej ciemną pustką. Popadłem w zadumę, bo jestem z tego miasteczka.

pravyysektor.info/pravij-sektor-proviv-na-majdani-narodne-viche-get-bandu-zradnikiv.

Obrazki z Kijowa. Cz. 2: Terroryści z Arsenału

– Nie rozdrabniajmy się, zamiast wprowadzać tylko język ukraiński zadekretujmy od razu, że wszyscy na Ukrainie mają myśleć tak, jak „patrioci” ze Lwowa! – proponuje Marina, którą poznałam w Polsce, jeszcze jako studentkę Uniwersytetu Warszawskiego. Przyznaje się dziś trochę ze wstydem, że przynajmniej do pewnego stopnia wierzyła w Majdan. Wydawało jej się, że jeśli Europa zainteresowała się Ukrainą, zaoferowała umowę stowarzyszeniową, to naprawdę będzie patrzeć na ręce nowej ekipie. Czasem instytucje międzynarodowe podsuną gotowe wzorce reform, czasem zablokują działania zbyt radykalne lub nieprzemyślane. Zaprotestują, gdyby za bardzo rozkręcili się nacjonaliści pokroju Swobody albo Prawego Sektora.

Półka w kijowskiej księgarni. Ukraińskie i rosyjskie książki jeszcze współistnieją. To może się niedługo zmienić / fot. Agatha Rosenberg

Obrazki z Kijowa. Cz. 1: Czy tu mówią po ukraińsku?

Na Ukrainę jadę pod koniec stycznia. Jeszcze nie zaczęły się dantejskie sceny w Doniecku i Awdiejewce. Za to trwają, po raz trzeci już, rocznicowe rozważania o tym, co nam dał Majdan. Co miał dać, a co się nie ziściło. Mało w tych medialnych debatach głosu zwykłych ludzi, dużo rozważań natury tożsamościowej. O prawdziwie ukraińskiej kulturze, odchodzeniu od języka rosyjskiego, budowaniu swojego miejsca w Europie, niegdyś niesłusznie utraconego.

Benoit Hamon, fot. wikimedia commons

Oddzielnie. Wybór francuskiej lewicy

W czołówce kandydatów na prezydenta mamy dwóch ludzi lewicy, ale – paradoksalnie – w tym właśnie jest problem.

fot. Wikimedia Commons

Amerykański koszmar

Amerykański sen przeradza się stopniowo w amerykański koszmar. Dlaczego?

fot. pixabay.com/ Alexas Fotos

Między otwartym a zamkniętym

Postępowcy kontra plebs – czyli o fałszywej metaforze  “dwóch plemion” w polskiej polityce.

Jacek Kuroń na demonstracji z okazji Święta Ludzi Pracy/ wikipedia commons

Spoko! Czyli Jacek Kuroń w okresie polskiej transformacji

Ewolucja ideowa Kuronia, która rozpoczęła się na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, rzuca […] wiele światła na jego działalność polityczną w okresie polskiej transformacji. Jak widzieliśmy, w przededniu powstania „Solidarności” nie dopuszczał on jeszcze restauracji kapitalizmu w Polsce i zdecydowanie nie myślał o gospodarce wolnorynkowej na wzór zachodni jako o możliwej alternatywie dla „realnego socjalizmu”. Te postulaty staną się ważnym składnikiem jego programu dopiero w następnej dekadzie. Warto jednak zapytać, dlaczego w latach osiemdziesiątych tak łatwo zaakceptował neoliberalny kształt polskiej transformacji?