Polska

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Zwodnicza awantura w rodzinie

W Polsce trwa wojna domowa między dwiema frakcjami, która ma na celu zdyskredytowanie trzeciej frakcji – lewicowej.

prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Okruchy niepoprawności: jak się utrzymuje stołki

Dokonawszy czystek i przekształceń w Trybunale Konstytucyjnym, wojsku, aparacie policyjnym, w spółkach skarbu państwa itp., itd., czas na zrobienie tego samego w całej strukturze władzy. Aż po urzędników sprawujących pieczę nad sprzątaczkami. A wszystko to w imię eliminacji pomiotów, których mianowali sprawujący władzę poprzednicy.

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Infantylizm w polityce

Brukselska awantura rządu PiS i zaklinanie rzeczywistości po brukselskim blamażu to poglądowy przykład infantylizmu w mentalności pewnych polityków, jak i ich wyznawców.

fot. facebook.com/Antoni Macierewicz

Efekt Antoniego

On jest Antoni, nikt go nie dogoni. O tym, czy bezkarność ministra obrony odbije się w końcu czkawką PiS-owi.

fot. Agatha Rosenberg

Nie przeszli przed soborem

– Przepraszam, na ulicę 3 Maja dobrze idziemy? Okolica jest praktycznie pusta. Niedziela, wczesne popołudnie, mieszkańcy wrócili już z cerkwi albo – znacznie rzadziej – kościoła, spędzają czas w domach. Przypadkowo zagadnięta na osiedlowej ulicy kobieta przygląda nam się z zaskoczeniem i niepewnością graniczącymi z obawą. Nie, to nie tędy, to w drugą stronę, pokazuje i bez zwłoki oddala się. Nie mamy wątpliwości – była pewna, że młodzi ludzie, którzy nie są stąd, niechybnie przyjechali na marsz narodowców. Albo na jego blokadę. Oba zaczynają się za kilka godzin. Wielu mieszkańców wolałoby, żeby nie było żadnego.

PO-PiS? fot. wikimedia commons

Obojętność i wyobcowanie

Wymowny jest fakt, że konfrontacja między obozem władzy a obrońcami demokracji (pospołu z opozycji parlamentarnej i z KOD) – tak namiętna po obu stronach – tak wielu „postronnych” ani ziębi, ani grzeje i w ogóle nie interesuje.

fot. pixabay.com/ Alexas Fotos

Między otwartym a zamkniętym

Postępowcy kontra plebs – czyli o fałszywej metaforze  “dwóch plemion” w polskiej polityce.

Jacek Kuroń na demonstracji z okazji Święta Ludzi Pracy/ wikipedia commons

Spoko! Czyli Jacek Kuroń w okresie polskiej transformacji

Ewolucja ideowa Kuronia, która rozpoczęła się na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, rzuca […] wiele światła na jego działalność polityczną w okresie polskiej transformacji. Jak widzieliśmy, w przededniu powstania „Solidarności” nie dopuszczał on jeszcze restauracji kapitalizmu w Polsce i zdecydowanie nie myślał o gospodarce wolnorynkowej na wzór zachodni jako o możliwej alternatywie dla „realnego socjalizmu”. Te postulaty staną się ważnym składnikiem jego programu dopiero w następnej dekadzie. Warto jednak zapytać, dlaczego w latach osiemdziesiątych tak łatwo zaakceptował neoliberalny kształt polskiej transformacji?

fot. facebook.com/ Happy Maker Magda Jasińska

Hepimejkerka

Szczęście jest dla frajerów.

Wikimedia Commons

Odpowiedzialność za bliźniego w czasach cynizmu. Żegnając Zygmunta Baumana

Zmarł Zygmunt Bauman, socjolog, filozof, teoretyk społeczny. Socjalista. Autor kilkudziesięciu książek, jeden z ideowych spadkobierców polskiej socjologii humanistycznej, uczeń Ossowskiego i Hochfelda. Jeden z ostatnich wielkich krytyków społecznych. którzy na serio traktowali tematy alienacji, fetyszyzmu, postępującej kolonizacji świata relacji międzyludzkich przez logikę utowarowienia.

fot. facebook.com/ Piotr Ikonowicz

W obronie żab

Kilka zmian dokonanych przez PiS w ciągu pierwszego roku rządów sprawiło, że perspektywa powrotu do władzy liberałów jawi mi się jako znaczny krok wstecz. Czy to znaczy, że jestem pod urokiem prezesa prezesów?

fot. Piotr Nowak

„Ale się sukinsyn wywinął”

Daniel W. był wściekły. Spojrzał na rurkę wykonaną na maszynie przez jego pracownika. Zatrudniony kilka dni wcześnie 64-letni rencista po raz kolejny zrobił coś źle. Wywiązała się awantura. Mężczyźni skoczyli sobie do gardeł. Pozostali pracownicy, w większości Ukraińcy, wybiegli z hali. Wiedzieli na co stać ich szefa i prawdopodobnie nie chcieli być świadkami. Kilkadziesiąt minut później na miejscu pojawiło się pogotowie. Na ziemi leżał mężczyzna z rozłupaną czaszką.

fot. pexels.com

Mikrusy na szczaw

Może powiedzmy sobie wreszcie otwarcie: kreowani przez media, polityków i innych konformistów na sól ziemi, mali przedsiębiorcy są niezwykle szkodliwi społecznie.

fot. pixabay.com

Po śmierci podopiecznego

Prezydent w listopadzie br. podpisał ustawę dającą prawo do zasiłku dla bezrobotnych lub świadczenia przedemerytalnego dla części osób, które wcześniej sprawowały opiekę, a ich bliscy zmarli. Wejdzie w życie od 2017 roku. To ważna zmiana dla wielu osób, ale dalece niewystarczająca. Co gorsza, z uwagi na źle działający system wsparcia opiekunów, część z nich i tak nie skorzysta z przyjętych rozwiązań.

fot. flickr.com/Jaap Arriens

Cztery chochoły mikrolewicy

Z pewnym zdziwieniem przeczytałam ostatni tekst Ikonowicza pt. „Bunt klasy średniej”, w którym działacz złości się na Razem, że w dzień po nieregulaminowym przyjęciu przez Sejm ustawy budżetowej przedstawiciele i przedstawicielki partii stali na jednej trybunie z Platformą Obywatelską, Nowoczesną i KOD-em. Buduje przy tym narrację tak najeżoną chochołami, że bardzo ciężko wejść z nim w jakąkolwiek polemikę, zanim się jej nie rozmontuje.

fot. z archiwum autora

Bunt klasy średniej

Trzeba wiedzieć  kiedy, a zwłaszcza z kim stanąć na placu…

www.flickr.com/photos/drabikpany/

Geniusz Kuchcińskiego

Gdybym wierzyła w Boga, uznałabym, że natchnął marszałka Kuchcińskiego. Trudno sobie wyobrazić korzystniejszy dla PiS przebieg zdarzeń, niż kolosalna awantura o sejmowych dziennikarzy, która totalnie przykryła debatę nad budżetem.

Sala Kolumnowa, fot wikimedia commons

Sejm majdaniarski

Pycha Kaczyńskiego zgubi PiS.

fot. wikimedia commons

Rewolucja zamiast rzezi

Są dwa rodzaje pogardy i niechęci: jedna dotyczy biednych i o to oskarżam liberałów spod znaku PO, Nowoczesnej itp. – oraz pogarda i niechęć do „obcych”, teraz uchodźców z krajów objętych wojną, i o tę oskarżam narodowców spod znaku PiS i Kukiz’15. Dlatego potrzebny jest Ruch Sprawiedliwości Społecznej. Lewica, która nikim nie gardzi, stojąca zawsze po stronie słabszych, czy to są ubodzy rodacy, czy uchodźcy z Syrii.

fot. wikimedia commons

Inteligencja jako klasa sług

Z rozbawieniem obserwuję polityczne wygibasy posła Stanisława Piotrowicza, który dwoi się i troi, by dowieść, że już jako prokurator w PRL miał czarne, antykomunistyczne podniebienie. A ówczesnych opozycjonistów nie oskarżał, lecz bronił. Choć dokumenty i świadkowie mówią coś odwrotnego.