Sprawy międzynarodowe

fot. flickr.com/Ken Lund

Amerykanie na igrzyskach rusofobii

Media i politycy w USA nie przestają się kompromitować w pogoni za „agentami Putina”.

fot. wikimedia commons

Polityczne gazy USA

Stany Zjednoczone podjęły rękawicę rzuconą przez Rosję. Stawka jest wysoka: kto wciśnie Europie więcej swojego gazu.

www.flickr.com/photos/caguard

Miasto, w którym zjada się koty

Bitwa o dawniej dwumilionowy Mosul „kończy się” – informują agencje. Ale przyczyny, dla których trzy lata temu zawładnęło nim Państwo Islamskie, nie zniknęły.

fot. wikimedia commone

Kensington jako kapitalizm

Bezduszność Torysów wobec ofiar pożaru wysokościowca w Londynie jest wprost proporcjonalna do współczucia zwykłych Brytyjczyków, którzy są gotowi pogwałcić dla nich nawet „święte prawo własności”.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Partia_Ludowa_Nasza_Słowacja#/media/File:Marian_Kotleba.jpg/strajk

Słowacka ekstrema w obliczu delegalizacji

Nie mają łatwo słowaccy neofaszyści. Ich ugrupowaniu o wdzięcznej nazwie Partia Ludowa Nasza Słowacja (Ľudová strana Naše Slovensko – ĽSNS) grozi delegalizacja.

Kolejny raz saudyjskie rakiety spowodowały śmierć cywilów/ twitter.com/@etribune

Awantura o Katar, czyli komu wolno wspierać terrorystów

Mogłoby się wydawać, że pod względem hipokryzji Arabia Saudyjska osiągnęła mistrzostwo już podczas wizyty Donalda Trumpa i nie będzie mogła poprawić własnych „osiągnięć”. A jednak… Opowieści amerykańskiego prezydenta o zwalczaniu terroryzmu, którym radośnie przyklaskiwali najwięksi bliskowschodni sponsorzy rzeczonego zjawiska, to przy aferze katarskiej zaledwie zgrany kabaret. Dokonane przez Ar-Rijad „odkrycie”, że sąsiad od zawsze stanowił śmiertelne zagrożenie i dyplomatyczne postawienie go pod ścianą jest nie tylko bardziej oryginalne, ale i może pociągnąć za sobą o wiele poważniejsze skutki.

Make everything great again, fot. wikimedia commons

Media kontra Trump

…czyli nowy maccarthyzm.

twitter.com

Bunt w krainie haszyszu

„Uwolnijcie więźniów albo wsadźcie nas wszystkich!” – na styku Afryki i Europy powstał punkt zapalny.

fot. pixabay.com

Hackowanie demokracji

…czyli jak jedna firma dała światu Brexit i Trumpa.

fot. Agatha Rosenberg

Dzień Zwycięstwa z tryzubem w tle

W tym roku prezydent Petro Poroszenko obiecał, że mieszkańcy Ukrainy będą mogli świętować zwycięstwo nad faszyzmem przez dwa dni, a żadna z dat nie będzie faworyzowana. Kto poczuwał się do nowej narracji historycznej wykuwanej po Majdanie, mógł uczestniczyć w wydarzeniach z okazji Dnia Pamięci i Pojednania 8 maja, kto wolał po prostu uhonorować żołnierzy Armii Czerwonej, którzy wypędzili nazistów z ziem ukraińskich, mógł świętować dzień później. Ta zadziwiająca decyzja nie wzięła się z niczego.

Nacjonalistyczni demonstranci wtargnęli do budynku parlamentu macedońskiego. Źródło: Wikimedia Commons.

Macedonia znów na krawędzi – rutynowe zagrożenie wojną na Bałkanach

Karłowate państwo macedońskie ma to do siebie, że każdy, nawet nieduży, wewnątrzpolityczny kryzys, od chwili jego powstania, ma za swą przyczynę naruszanie delikatnej i kruchej równowagi etnicznej. Im bardziej staje się to powtarzalne, tym bardziej robi się niebezpieczne.

Valev Kald i Władimir Drozdow

Państwo musi pomagać słabszym

Strajk.eu rozmawia z Valevem Kaldem, przewodniczącym Estońskiej Zjednoczonej Partii Lewicy i Władimirem Drozdowem, przewodniczącym Rady tejże partii. Odkąd Estonia w 1991 r. po raz drugi stała się niepodległym państwem, u władzy cały czas jest prawica. Jaki jest bilans tych rządów i w jakich obszarach najbardziej przydałaby się lewicowa alternatywa? Valev Kald: Faktycznie, przez te 26 lat Estonią nieustannie rządzą partie prawicowe. Efektem tego jest chociażby upowszechnienie się myślenia, że ludziom należy dawać wędkę, żeby każdy sobie coś złowił, a nie, tak jak mówią socjaliści, żeby państwo służyło ludziom. Problem w tym, że w Estonii owo łowienie utrudnia kilka zasadniczych czynników. Na lokalnym rynku działają głównie firmy zagraniczne, które dążą po prostu do maksymalizowania zysków, korzystają z tego, że mogą tu znaleźć tanią siłęCzytaj dalej >>>

Źródło: Pixabay (https://cdn.pixabay.com/photo/2016/04/24/16/52/trump-1350044_960_720.jpg)

Syria, sarin i pomarańczowy konglomerat patologii niejasnego pochodzenia

Zdumiewające to doprawdy czasy, w których kolejny krok w stronę globalnej wojennej katastrofy sprowadza wytchnienie i odprężenie. Zarówno ci wieszczący koniec „liberalno-tęczowej” hegemonii wraz z nastaniem prezydenta Trumpa, jak i ci żyjący w zwidach jego rzekomej rosyjskiej agenturalności właśnie ucierają sobie kompromis. Po tym jak prezydent USA napadł na Syrię obie strony barykady odetchnęły nagle z ulgą – „uff, business as usual”.

fot. flickr.com/ Freedom House

Atak chemiczno-polityczny: dzieje precedensu

Zachodnie państwa, sponsorujące syryjską opozycję zbrojną, nigdy nie zechciały jej odebrać zakazanych broni chemicznych. I dalej nie chcą.

Donald Trump/flickr.com/Gage Skidmore

Trump na miarę Reagana

Nowy prezydent USA, jak powszechnie wiadomo, swoją wiedzę o świecie wywodzi z brukowej telewizji Fox News i z Twittera. Ale okazuje się, że to nie koniec: swoje prezydenckie wzorce zachowań Donald Trump czerpie z komedii romantycznych.

Jean-Luc Mélenchon, bomba francuskiej lewicy

Jean-Luc Mélenchon, bomba francuskiej lewicy

Na pytanie „Co to za jeden, ten cały Mélenchon?” można od biedy odpowiadać, że to francuski Bernie Sanders.

Wileński Nowy Świat. Tu turyści nie zachodzą. Na osiedlu złożonym głównie z radzieckich bloków częściej słychać rosyjski niż litewski / fot. Agatha Rosenberg

O czym marzy znikający kraj

Litwa to właściwie polska ziemia! Kto tego nie słyszał, wychowując się w polskiej szkole na Mickiewiczu? Sama byłam swojego czasu na szkolnej wycieczce do Wilna z narodowo-nostalgicznym podtekstem. Teraz jednak przyjeżdżam poza sezonem turystycznym. Stare Miasto i centrum świecą pustkami, momentalnie przypominając o tym, że współczesna Litwa to nie raj utracony, tylko kraj z ogromnym problemem. Państwo, które od odzyskania w 1991 r. niepodległości systematycznie się wyludnia. Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat straciło 110 tys. mieszkańców.

fot. pixabay.com

Brexit i co dalej?

Do momentu wyjścia „Brexit” nie ma jeszcze formalnego znaczenia. Podobnie jak w „Zielonej Gęsi” Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, kiedy to koniec świata faktycznie następuje, jednak nie ma formalnego znaczenia z powodu braku pisma z odnośną pieczątką.

fot. flickr.com /Blandine Le Cain

Marine Le Pen – prawica czy lewica?

Kandydatka Frontu Narodowego zmieniła swoją partię, teraz chce zmienić Francję.

Sławomir Malinowski, fot. z archiwum autora

Kurdystan, który nie mieści się w głowie

O całkiem nieznanych w Polsce Kurdach i ich kraju, strajk.eu rozmawia ze Sławomirem Malinowskim, reżyserem dokumentalistą, twórcą znanych i nagradzanych filmów dokumentalnych.