Share Button

Zarząd Główny KOD wydał komunikat, w którym wezwał Mateusza Kijowskiego do ustąpienia z funkcji. Jednak liderowi za bardzo podoba się bycie liderem, by miał tak łatwo rezygnować.

fot. wikimedia commons

“Zarząd podjął uchwałę, wyrażającą brak zaufania do przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia Komitet Obrony Demokracji Mateusza Kijowskiego i wzywającą go do niezwłocznego ustąpienia z funkcji przewodniczącego Zarządu” – można przeczytać w komunikacie.

Kijowski jednak zrzec się funkcji przywódcy nie zamierza, przeciwnie, będzie kolejny raz startował w wyborach władz w KODzie.

– Zarząd może apelować, ale ja swoją funkcję pełnię wobec tysięcy KOD-owców. Wystartuję w wyborach za sześć tygodni – powiedział dziennikarzom TVN24. – Takie są prawa demokracji, że każdy może startować. W tej chwili nie wiem, kto jeszcze będzie startować.

Kijowski Gate rozgorzał na nowo, kiedy ujawniono dwie kolejne faktury na 30 tysięcy. W sumie wychodzi więc 120 tys. czystego zysku dla firmy Mateusza i Magdaleny Kijowskich. Lider nie wie do końca, jakąś strategię należałoby tu zastosować, by nie utonąć: najpierw przeprosił i przyznał, że nadużył zaufania członków stowarzyszenia, teraz zmienił zdanie i sprawa dodatkowych faktur to według niego nic nie znaczący incydent: – Mówimy o dwóch dodatkowych fakturach, które były omyłkowo wystawione i nigdy nie były zaksięgowane. Z niewiadomych przyczyn stowarzyszenie przelało pieniądze. Ja te pieniądze przyniosłem w gotówce, ale zarząd nie zaakceptował tej formy. Zostały przelane i w tej chwili powinny być na koncie stowarzyszenia.

Kompromitacja Kijowskiego okazała się wyjątkowo smacznym kąskiem dla “Gazety Polskiej”. Portal niezależna.pl dotarł do siostry Mateusza Kijowskiego, Marty Wiatr, która stwierdziła, że jej bratem jest łatwo sterować, jako osobą zadłużoną. I najwidoczniej nie myliła się, bo Kijowski robi wszystko aby pozostać przy “władzy”. To bardzo polskie.

Share Button
Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*