Share Button

Rzeźba przedstawiająca dziewczynkę z rodziny uchodźczej pojawiła się na warszawskiej ulicy we wtorek. Twórca instalacji tłumaczył, że jego dzieło jest hołdem złożonym cierpieniu i heroizmowi najmłodszych uciekinierek z krajów ogarniętych wojną i terrorem. Niestety, pomnik nie przetrwał nawet doby.

To była piękna inicjatywa. Pomnik pojawił się we wtorek na chodniku przy Pasażu Wiecha. Przedstawiał małą dziewczynkę z pięścią odciśniętą na twarzy. –  Z miękkiego materiału stworzyłem popiersie małej dziewczynki, które następnie uderzyłem pięścią. Materiał zastygł razem ze śladem. Ma to pokazywać, że ślady wojny i agresji zostaną z syryjskimi dziećmi na zawsze. Utwardzone przez ludzką znieczulicę. Mam nadzieję, że taki symbol w centrum miasta skłoni do myślenia tych, którzy mówią „nie” dla wpuszczania do Polski dzieci-uchodźców – mówił twórca instalacji Marek Sułek w rozmowie z Wirtualną Polską. – W Syrii dzieją się rzeczy przerażające, ale jeszcze straszniejsze wydaje mi się podejście do tej wojny i ich ofiar. Ludzie zdają sobie sprawę, że giną dzieci, ale kwitują to wzruszeniem ramion, bo to nie są ich dzieci – dodał artysta.

Mieszkańcy Warszawy nie zdążyli się jednak zapoznać z figurą. Mała uchodźczyni zniknęła w ciągu kilku godzin od odsłonięcia. Dlaczego? Świadkowie zdarzenia, z którymi rozmawiał portal Strajk.eu mówią, że już podczas prezentacji w okolicy błąkało się kilku młodych mężczyzn, z nieufnością spoglądających na rzeźbę. – Jeden z nich miał na sobie koszulkę Legii Warszawa. Było ich co najmniej czterech. Spluwali na chodnik i mówili głośno, że „rozpierdolić trzeba” – mówi osoba obecna na odsłonięciu. Chuligani, najpewniej patriotycznie usposobieni, ostatecznie dopięli swego. Inny świadek, cytowany przez portal Warszawa w Pigułce, wspomina, że Mała uchodźczyni została przewrócona już pół godziny po zakończeniu premierowych uroczystości.

 

Share Button

Na podobny temat

Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

7 komentarzy

  1. olga napisał:

    a mnie sie podobal dziewczynka z bajki anonimowa ale jednak podobna do zabawki lalki – bezosobowa ale dla kazdej dziewczynki symbolizujaca utrate dziecinstwa okrucienstwo doroslych ludzi a byc moze mezczyzn

  2. Feliks napisał:

    I dobrze. Dostałem raka źrenicy na ten widok.

  3. soledad napisał:

    pomnik pod względem formy – szkaradny .Może nie chodzi o uchodczynię a o jej karykaturę ?

    • m napisał:

      Gust każdy ma swoj. Nie wiem dlaczego uważasz, że akurat do Twojego powinniśmy się wszyscy dopasować.

    • Gocha napisał:

      Aha, ale smoleńskie szkaradztwa są piękne wg ciebie?

  4. Agro napisał:

    Widziałem zdjęcie
    Sam bym nigdy nie zgadł, że to mała uchodźczyni.
    No cóż…
    Nie za każdym aktem wandalizmu stoi ksenofobia.

    • MM napisał:

      Za tym stoi, inaczej okropne pomniki L. Kaczyńskiego i paskudna rzeźba Jezusa ze Świebodzina też by zniknęły.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*