Share Button

Wśród mieszkańców Gdańska znalazł się przyzwoity człowiek, który jednym wysprejowanym napisem zamanifestował swoją niezgodę na napędzany systemową propagandą kult tzw. „żołnierzy wyklętych”. Na muralu przedstawiającym kata ludności cywilnej, niejakiego Zygmunta „Łupaszkę” Szendzielarza, pojawił się napis „MORDERCA!”.

Skandaliczne malowidło zatytułowane „Wilki” powstało w czerwcu 2016 roku przy ul. Partyzantów 74 na zlecenie Instytutu Pamięci Narodowej, głównego ośrodka propagandy historycznej i rewizjonizmu. Mural ma 156 m długości oraz 3,5 m wysokości. Jego autorem jest Marcin Budziński, artysta streetartowy, który wcześniej wykonał m.in. mural poświęcony asom polskiego lotnictwa na budynku gimnazjum na warszawskim Gocławiu i wielką rycinę Browaru Gdańskiego we Wrzeszczu. Szkodliwość społeczna „Wilków” polega na zestawieniu ze sobą realnych ofiar powojennych awantur na ziemiach polskich jak np. Danuta „Inka” Siedzikówna, ze zbrodniarzami i mordercami cywilów, jak wspomniany „Łupaszka”, który ma na koncie rzeź 27 litewskich mieszkańców wsi Dubinki, w tym kobiet i dzieci, 22 czerwca 1944 roku.

14 kwietnia na twarzy „Łupaszki” ktoś napisał sprejem „MORDERCA!”, co wywołało popłoch wśród zwolenników „wyklętych”. „Znaleźć śmiecia i zabić” – napisał jeden z nich w komentarzu na Facebooku. Większość głosów wyraża jednak aprobatę dla autora akcji sprzeciwu. „Świetnie to rozumiem, jak jadę do Wrzeszcza to zawsze odruchy wymiotne mam na widok tego «dzieła»”, „Zniszczyli?? a nie po prostu napisali prawdę? zaprawdę dziwnych ludzi czcimy jako bohaterów”, „Przejeżdżając dziesiątki razy koło mordy tego skurwysyna, zastanawiałem się co z tym Gdańskiem. Ale jednak Trójmiasto ma wuchtę dobrych dziewuch i chłopaków. Szacuneczek” – czytamy w komentarzach.

Jak informuje trójmiejska „Gazeta Wyborcza”, .sprawą zajęła się  Komenda Miejskiej Policji w Gdańsku.

Share Button

Na podobny temat

Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

10 komentarzy

  1. mamlas_p napisał:

    Policja słusznie szuka sprawcy. Wszak to kłamca. Bo jaki z Szendzielorza żołnierz, a już jaki on „wyklęty” – to pojąć nie idzie. Nie można przecież przeklętego przez setki, a może i tysiące osób, pospolitego bandziora-ludobójcę, bezkarnie nazywać mordercą! A do tego żołnierzem?! Bo chyba o to chodzi wadzy chodzi?

  2. szczurzec napisał:

    Taaaaak. oglądam sobie pisowizję i mam odruch wymiotny. A potem wchodzę sobie na „SrajkEu” i od razu mi się poprawia – na myśl że wy i podobni do was mogli by mieć jakikolwiek dostęp do władzy…

  3. kot napisał:

    Dopóki lewica będzie powielała propagandę radziecką z lat 40-50, dopóty nie będzie traktowana przez Polaków jako realna alternatywa dla szeroko pojętej prawicy.

  4. Nikt napisał:

    I co w tym dziwnego? Wszak ta ulica nazywana jest powszechnie „Banditensztrase”. Wszak to Gdańsk, do tej pory przez wielu uważany za co najmniej Wolne Miasto.

  5. 3 x NIE! dla bandytów i morderców!

  6. Andrzej Kryński napisał:

    Dubinki to reakcja na zbrodnie Litwinów. Łukasza obrał taki model działania w reakcji na postępowanie ruskiej partyzantki, bardzo silnej na Wieleńszczyźnie, wyjątkowo dokuczliwej dla ludności cywilnej i mającej za zadanie wszelkimi środkami likwidowanie polskich struktur wojskowych. Ludzie Łupaszki zostali siłą wcieleni do takiej partyzantki. Ci, których nie zabili lub wysłali do łagrów. Po ucieczce byli niewygodnymi świadkami komunistycznych zbrodni. Stąd między innymi nagonka na nich. Ponomarenko był odpowiedzialny za zbrodniczą ruską taktykę. Niemniej jednak działania odwetowe spotkały się z krytyką dowództwa AK co skutkowało nawet wyrokami. Fakt zostaje faktem. Łupaszka aczkolwiek patriotą wielkim był, był i mordercą co zdejmuje go z piedestału.

  7. Andrzej napisał:

    Jest tylu wyklętych nie budzących kontrowersji. Jeżeli stawia się pomniki, lub maluje w przestrzeni publicznej obrazy, tych budzących skrajne uczucia, to nic dziwnego, że czy prędzej, czy później musiało do czegoś takiego dojść. to samo dotyczy pomników smoleńskich na każdym rogu, nazw ulic itp.

  8. sru napisał:

    tylko patrzeć jak powiększy się grono więżniów politycznych pisuarowego reżimu

  9. gość napisał:

    Za pisanie prawdy w (?)Polsce(?) sprawą „zajęła się Komenda Miejskiej Policji w Gdańsku”. Bydlaki myślą że w XXI wieku da się jeszcze zakłamać prawdę. Ja wam coś powiem w reżymowe PiSowskie kreatury yeebane – WALCZĄC Z PRAWDĄ WALCZYCIE Z WIATRAKAMI.
    Prawda o bandytach wyklętych prędzej czy później zostanie ujawniona i rozpropagowana dziesiątki razy bardziej niż dzisiaj są propagowane pochwalne peany na ich temat.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*