Share Button

Wreszcie! Projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt w tym tygodniu trafił do Sejmu. Dziś pojawił się na jego stronie internetowej i trafi do Biura Legislacyjnego. Jest rzeczywiście rewolucyjny. Podpisał się pod nim sam prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Niedźwiedź Baloo, odebrany z cyrku Vegas przez Annę Plaszczyk i innych działaczy Vivy! Spokojnego życia w godnych warunkach zaznał w poznańskim ZOO. fot. Facebook.com/ Anna Plaszczyk

Obrońcy zwierząt czekali na tę ustawę od dawna. Projekt przygotowany przez Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt, gdzie zasiadają posłowie wszystkich opcji, wykonali dla zwierząt kawał naprawdę dobrej roboty.

Nie będą zachwyceni cyrkowcy, wykorzystujący zwierzęta – w ustawie znalazł się zapis o całkowitym zakazie. To samo dotyczy trzymania psów na uwięzi. Również futrzarzy, mimo głośnych sprzeciwów ministra Jurgiela, potraktowano bardzo surowo. Zabroniona będzie hodowla na futra: norek, jenotów, lisów, nutrii i tchórzy. Jedynym zwierzęciem futerkowym legalnie zabijanym w tym celu pozostanie królik.

– W dzisiejszych czasach skazywanie na cierpienie wyłącznie z powodu modowych fanaberii jest barbarzyństwem. Zwierzęta, które w warunkach naturalnych są drapieżnikami występującymi na dużych przestrzeniach, w hodowli całe życie spędzają w ciasnych klatkach, uniemożliwiających ich naturalne zachowania – powiedziała adwokat Katarzyna Topczewska, związana z fundacją „Viva!”. – Cała procedura uboju takich zwierząt jest niehumanitarna. Norki uśmiercane są poprzez zagazowanie, a lisy poprzez porażenie prądem.

Co jeszcze? Cała masa naprawdę dobrych zmian, w tym: rozszerzenie katalogu czynów, które można uznać za znęcanie się nad zwierzętami, wyższe kary; większa kontrola nad ubojem przez prywatnych rolników (obowiązkowo z ogłuszeniem, chyba że jest to ubój rytualny), obowiązkowe oznakowanie psów, ścisłe wytyczne dla hodowli w celu wyeliminowania tych półlegalnych; wprowadzenie centralnej bazy danych wszystkich zwierząt trzymanych w domach i zarejestrowanych w lecznicach weterynaryjnych. Wreszcie, ustawodawca chce zobowiązać gminy do większej troski o bezdomne zwierzęta, do uszczelnienia finansowania w tym zakresie.

„Ustawa o ochronie zwierząt, nakładając na samorządy to zadanie własne, nie precyzuje wystarczająco obowiązków gmin we wspomnianym zakresie, brak konkretnego wyszczególnienia tych obowiązków powoduje, że większość gmin nie realizuje tego zadania właściwie. Doprowadza to do sytuacji, że w polskich schroniskach ginie co czwarty pies, a 80 proc. środków przeznaczonych na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami otrzymują firmy wyłapujące, nie sprawując w rzeczywistości żadnej opieki” – czytamy w uzasadnieniu.

Natomiast w sprawie cyrków uzasadnienie brzmi następująco: „Cyrki nie są w stanie zapewnić zwierzętom warunków adekwatnych do ich potrzeb, m.in. kontaktu ze stadem, możliwości izolacji, kiedy tego potrzebują, pełnowymiarowych wybiegów, stymulacji psychiczno-ruchowej, poczucia bezpieczeństwa, możliwości samodzielnego zdobywania pożywienia przez dzikie zwierzęta i dostosowania diety do indywidualnych potrzeb”.

Fundacja „Viva!” prowadzi na bieżąco rejestr nazwisk posłów, którzy poparli ustawę. Jest tam wiele podpisów parlamentarzystów partii rządzącej, w tym – Jarosława Kaczyńskiego.

Share Button

Na podobny temat

Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

6 komentarzy

  1. Nikt napisał:

    Gdyby kaczka nie miała kota, to olałaby sprawy zwierzaków. Tak jak nie ma żony, więc olewa sprawy kobiet.

  2. ziomekp.1 napisał:

    Taki ten kaczor podobno niedobry a załatwił jeszcze jedną kapitalną rzecz dla zwierząt — na jego jedno słowo została cofnięta decyzja o odstrzale łosi, czy redaktorzy ze STRAJK.pl nie mają „czutki”, że po raz pierwszy w dziejach RP mamy kogoś kto prawa zwierząt ma naprawdę w sercu? W kaczym sercu, nie wybrzydzajmy tylko go chwalmy.
    Pozdrawiam pani Weroniko czyli WK (po kiego piszecie pod inicjałami?).

  3. Nikodem napisał:

    Zabroniona będzie hodowla na futra: norek, jenotów, lisów, nutrii i tchórzy. Jedynym zwierzęciem futerkowym legalnie zabijanym w tym celu pozostanie królik. I sami hodowcy zwierząt futerkowych sobie ten los zgotowali. O czym pisał już Newsweek…
    http://www.newsweek.pl/polska/krzysztof-jurgiel-doradza-fundacji-hodowcy-norek,artykuly,396890,1.html

    • Ewa napisał:

      No to ukraińcy stracą pracę bo tylko oni pracują przy norkach.

  4. ziomekp.1 napisał:

    Wiem pani Weroniko, że lezy pani na sercu dobro zwierząt (mnie także — jestem właścicielem 3 psów i 3 kotów) ale czy nie wqrwia pani pewien zapis który pani zacytowała — „” większa kontrola nad ubojem przez prywatnych rolników (obowiązkowo z ogłuszeniem, chyba że jest to ubój rytualny””– widziała pani kiedyś „na żywo” ten tzw. ubój rytualny? Dlaczego jako społeczeństwo mamy tolerować POPIRDOLONY rytuał Arabów i Żydów!!!!!! Żałuje pani misiów czy koników w cyrku (słusznie) ale przechodzi do porządku dziennego nad męką zwierząt ZARZYNANYCH i konających w męczarniach bo tak stanowi jakaś popirdolona religia? Walczycie jak lwy z katolicyzmem a tutaj brakuje wam odwagi?
    Pozdrawiam i jak zwykle nie oczekuję odpowiedzi — czy wy w tej warsiafce jesteście tak zarozumiali, że NIGDY nie spotkałem sie na waszym portalu z odpowiedzią na post? Choćby krótkie SPIRDALAJ ĆWOKU!!!!!

    • Już próbowano za poprzedniego rządu zakazać uboju rytualnego w Polsce. Niestety o ile się nie mylę, zapadł wyrok unieważniający ten zakaz – w każdym razie został on cofnięty. Niestety, w społeczeństwie, w którym ludzie nie potrafią myśleć rozsądnie, poglądy religiantów (jakiegokolwiek wyznania) mają potężny wpływ na funkcjonowanie władzy i społeczeństwa. Tylko szerokie wdrażanie ludzi do samodzielnego myślenia może położyć kres tym wszystkim chorym religiom.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*