Share Button

To nie jakieś tam wytyczne, tak wynika z oficjalnych dokumentów, które zostały stworzone na polecenie wiceministra sprawa wewnętrznych Jarosława Zielińskiego.

www.flickr.com/photos/lplewnia/

Do dokumentów tych dotarli dziennikarze Wirtualnej Polski. Wynika z nich, jak informuje portal, że policja ma przywiązywać mniejszą wagę do przestępstw przeciwko mniejszościom.

Do tej pory przynajmniej w teorii wychodzono z założenia, że funkcjonariusze mają być uczuleni na przestępstwa, u podłoża których leży rasizm, ksenofobia i nienawiść. Policyjni pełnomocnicy do ochrony praw człowieka przy komendantach wojewódzkich mieli szczególnie pilnować ścigania tego rodzaju naruszeń prawa. W planach, które miały obowiązywać do 2018 roku przewidywano również szkolenia dla funkcjonariuszy. Na przykład w latach 2014-2016 w Centrum Żydowskim w Oświęcimiu przeszkoliło się około 200 funkcjonariuszy policji. Teraz jednak koniec z tym.

Pismo wiceministra Jarosława Zielińskiego dotyczy, jak podaje „Wirtualna Polska” nowego modelu postępowania policjantów. Nie ma już w nim mowy o przestępstwach z nienawiści, dyskryminacji, uchodźcach czy szkoleniach antydyskryminacyjnych. Zamiast tego ogólnie jedynie wspomina się o konieczności przestrzegania etyki zawodowej i szkoleń w tej dziedzinie. Pojęcia „rasizm” lub „tolerancja” nie będą już mile widziane w meldunkach.

To wpisuje się w ogólny trend w policji polegający na zaklinaniu rzeczywistości. Jeżeli coś nie istnieje w statystykach, to, według wysokich rangą urzędników ministerialnych, nie istnieje. Dzięki takiej manipulacji niedługo Polska będzie mogła się pochwalić znacznym zmniejszeniem przestępstw przeciwko mniejszościom narodowym, uchodźcom i mniejszościom seksualnym.

Share Button

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*