Share Button

Kolejne wyrazy solidarności popłynęły dziś do protestujących lekarzy rezydentów. W proteście głodowym uczestniczy rekordowa od początku strajku liczba 37 osób. Niestety tam, gdzie podejmowane są decyzje w sprawie polskiej służby zdrowia podobnego poparcia nie widać.

W Katowicach pół tysiąca osób, głównie studentów medycyny, zorganizowało protest solidarnościowy przed urzędem miasta. Uczestniczki i uczestnicy zgromadzenia mieli ze sobą transparenty m.in. z hasłami „Powołaniem się nie najem”, „Nie je, nie pije, a leczy i żyje” czy „Zdrowie Polaka tańsze od BigMaca”. Wyrażali poparcie dla postulatów głodujących rezydentów – oczekiwali, że rząd zwiększy nakłady na państwową służbę zdrowia przynajmniej do poziomu 6,8 proc. PKB, ukróci biurokrację, poprawi warunki pracy i podniesie wynagrodzenia pracowników medycznych, doprowadzi do usprawnienia działania państwowego systemu ochrony zdrowia i zwiększenia liczby personelu.

Z wsparciem dla rezydentów wystąpił także dziekan Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum UJ prof. Maciej Małecki. W liście do ministra zdrowia, opublikowanym na wydziałowej witrynie, stwierdził, że czynniki, które doprowadziły do protestu rezydentów, narastały od lat. „Rozumiem realia finansowe budżetu państwa, a także fakt, że ewentualny wzrost ich płac musi nastąpić z uwzględnieniem zachowania właściwych proporcji do innych grup lekarzy i przedstawicieli pozostałych zawodów medycznych. Jednak dla nikogo nie ulega wątpliwości, że obecny poziom wynagrodzeń początkujących medyków jest rażąco niski” – argumentuje profesor. Podkreśla również, że nie tylko o pieniądze chodzi, ale i o administracyjne trudności w dostępie do kształcenia specjalizacyjnego młodych lekarzy.

Sejmowa komisja zdrowia niestety nie zaproponowała rezydentom nic nowego. Minister Konstanty Radziwiłł zadeklarował jedynie, że jego resort pracuje nad stopniowym wdrażaniem zmian, które idą w dokładnie tym kierunku, co postulaty młodych lekarzy. Członkowie komisji ponownie zaapelowali, by rezydenci przestali protestować i „skupili się na merytorycznej dyskusji”.

Porozumienie Rezydentów odmawia jednak przerwania głodówki, którą obecnie prowadzi już 37 osób.

Share Button

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*