Share Button

Wczoraj na krakowskim rynku stowarzyszenie Otwarte Klatki zorganizowało happening – „akcję uliczną” przeciwko długodystansowemu transportowi zwierząt.

Krakowska akcja Otwartych Klatek jest częścią ogólnoeuropejskiej kampanii #StopTheTrucks, organizowanej przez koalicję Eurogrup for Animals. Główne postulaty organizatorów kampanii to skrócenie czasu transportu żywych zwierząt i zapewnienie im godnych warunków.

„Każdego roku miliony kur, cieląt, świń, owiec, kóz i koni są transportowane na terenie Unii Europejskiej i poza jej granicami. Często przemierzają tysiące kilometrów, spędzając w ciężarówkach kilka dni. Nim dotrą do celu, są skrajnie wykończone, odwodnione, mają liczne obrażenia. Niektóre z nich umierają już w trakcie transportu” – apelują na Facebooku Otwarte Klatki.

„Żądamy transportu mięsa zamiast transportu żywych zwierząt. Jedyny, dopuszczalny transport żywych zwierząt musi być ograniczony do 8 godzin dla ssaków i 4 godzin dla kur, kaczek i gęsi” – można przeczytać na stronie kampanii #StopTheTrucks. – „Transport zwierząt może trwać kilka dni, co naraża je na wyczerpanie, odwodnienie, zranienia, choroby, a nawet śmierć. Nie oszczędza się żadnych: ani starych, ani chorych, ani nowonarodzonych. Ani zwierząt wyczerpanych do granic możliwości, przez lata eksploatowanych w chowie przemysłowym, z kruszącymi się lub złamanymi kośćmi. Ani młodych cieląt, zmęczonych, niekarmionych i spragnionych, które zmuszone są do stania przez kilkanaście godzin lub nawet kilka dni w zatłoczonych ciężarówkach. Wszystkie przechodzą przez tę samą gehennę. Sytuacja jest jeszcze gorsza, gdy zwierzęta są transportowane poza Unią Europejską. Ich podróż trwa setki godzin bez przerwy, a gdy dotrą do celu, są one bardzo brutalnie traktowane”.

2 kwietnia w samo południe działacze prozwierzęcy wyszli na Rynek Główny w Krakowie z banerami i petycją do podpisania. Swój głos poparcia można wyrazić też bezpośrednio na stronie kampanii: tutaj.

Share Button

Na podobny temat

Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*