Post Tagged with: "polityka"

Kto jest feministką

Kto jest feministką

Na równościowej grupie „Dziewuchy dziewuchom” trwa awantura o wypowiedź Angeli Merkel na ostatnim szczycie W20 (Women 20) w Berlinie. Chciałabym wystąpić w roli adwokata kanclerz Niemiec, która, zapytana podczas dyskusji o to, czy definiuje się jako feministka, wpadła w zakłopotanie. „Ja… chciałabym przede wszystkim… ja…” – zaczęła Merkel nieporadnie. Przez chwilę musiała ułożyć w głowie myśli, zanim sformułowała jasną odpowiedź. Dyskutujący w obrębie grupy (w większości kobiety) uznali to za cyniczne odcięcie się polityczki od idei feminizmu w obawie, że straci poparcie. Nie zgadzam się z tą interpretacją. Zupełnie inaczej odebrałam wypowiedź Merkel. Po pierwsze, smutna konstatacja – Niemcy to nie Polska. Elektorat nie jest tam aż tak konserwatywny, żeby zadeklarowanie się jako feministka równało się politycznemu strzałowi w kolanoCzytaj dalej >>>

autor 27/04/2017 0 komentarzy Komentarz dnia
prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

O poglądach i bezpoglądziu

Każdy z nas ma interesy. Lepiej lub gorzej rozumie, czego mu potrzeba, czego mu brak, od czego i od kogo zależy zaspokojenie jego potrzeb, dostęp do niezbędnych dóbr, możliwość upomnienia się o swoje, docenienie wysiłków i zasług. A w związku z tym – u kogo szukać wsparcia, komu pomóc ze swej strony (we własnym i wspólnym interesie), z kim się sprzymierzać, przed kim się bronić, komu opierać.

prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Okruchy niepoprawności: jak się utrzymuje stołki

Dokonawszy czystek i przekształceń w Trybunale Konstytucyjnym, wojsku, aparacie policyjnym, w spółkach skarbu państwa itp., itd., czas na zrobienie tego samego w całej strukturze władzy. Aż po urzędników sprawujących pieczę nad sprzątaczkami. A wszystko to w imię eliminacji pomiotów, których mianowali sprawujący władzę poprzednicy.

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Infantylizm w polityce

Brukselska awantura rządu PiS i zaklinanie rzeczywistości po brukselskim blamażu to poglądowy przykład infantylizmu w mentalności pewnych polityków, jak i ich wyznawców.

Justyna Samolińska

Zbyt łagodne kary za słabe żarty

„Molestowanie brzydkich kobiet powinno być karane łagodniej” – to „słowo na niedzielę” Andrzeja Mleczki, rysownika ponoć lewicującego tygodnika „Polityka”, pojawiło się wczoraj na stronie rysownika. Wbrew przekonaniom części jego fanów nie jest to żadna satyra na Donalda Trumpa albo Rafała Ziemkiewicza – zresztą, żeby coś było satyrą, potrzeba nieco więcej niż zapisanie zdania bardzo podobnego do tego, które rzuca wyśmiewany obiekt. To „złota myśl”, „perełka” Mleczki jeszcze z 2004 roku, która jego zdaniem dzisiaj jest tak samo zabawna. Właściwie Andrzeja Mleczkę określa już w pewnym sensie fakt, że jego własny żart śmieszy go przez 12 lat; gdybym chciała się zniżyć do poziomu rysownika, mogłabym wspomnieć coś o wysokości kar za molestowanie osób z takim ego. Niestety, mam taki zasadniczy problem, żeCzytaj dalej >>>

autor 14/11/2016 10 komentarzy Komentarz dnia
ksiazek

Brudny zysk, czyste ręce

W pierwszym październikowym numerze „Polityki” Sławomir Sierakowski napisał felieton. Przegapiłabym ten tekst, ale zwrócił na niego moją uwagę zbulwersowany znajomy. Tekst ów prezentuje taką oto tezę: „Gazeta Wyborcza”, pisząc o reprywatyzacji w Warszawie i rozpętując związaną z nią aferę, świadomie osłabiła obóz opozycji, wzmacniając niedemokratyczne PiS. Naprawdę, to zostało wypowiedziane wprost i bez żenady wydrukowane na łamach! „Polityko”, po co Ci to było? Żeby przekaz, który prezentuje redakcja, był desperacko inny od przekazu Michnika? Opozycja jest słaba. Nie ma realnego planu ani na przejęcie władzy w stolicy, ani w państwie. Ale nie łamie kręgosłupa Trybunałowi Konstytucyjnemu. Nie wprowadza nocą nieludzkich ustaw. Nie stosuje standardów prezydenta Łukaszenki (tu cytat z… Radosława Sikorskiego. Tak. On tak na serio). Dlatego należało – twierdziCzytaj dalej >>>

autor 12/10/2016 4 komentarze Komentarz dnia
fot. Weronika Książek/ strajk.eu

Przebudzenie

3 października, w poniedziałek, na ulicach polskich miast i miasteczek, zobaczyliśmy wielkie przebudzenie kobiet. Było ich tam dziesiątki tysięcy. Domagały się prawa do decydowania o swym losie, zdrowiu i przychodzeniu na świat ich potomstwa. Pierwszy raz zresztą, w sposób tak zdecydowany i masowy od 1989 r. zechciały być sobą, czyli podmiotami w życiu społecznym.

Kto popsuł język

Kto popsuł język

Wojna hybrydowa nie toczy się w podziemiach rosyjskiej ambasady ani w niemieckich wydawnictwach brukowych gazet. Wbrew tezie, którą Polacy stawiają od wieków – że próbują nas skłócić obce mocarstwa i wrogowie zza granicy – sami najlepiej potrafimy odgradzać się od siebie zasiekami. We wprowadzaniu języka nienawiści już nie tylko do mediów publicznych, ale do oficjalnego politycznego dyskursu, PiS jest liderem i trudno się tego wyprzeć. Kiedy prezydent w mowie pogrzebowej mówi o zdrajcach narodu, którzy teoretycznie jedno, a praktycznie drugie – to znak, że przekroczyliśmy kolejną granicę, za którą pozostaje już tylko fizyczna agresja. Można mieć wiele zastrzeżeń do ekipy Tuska, do KOD czy Kijowskiego osobiście. Można nie lubić gazety Michnika i nie oglądać TVN, ale prawda jest taka, żeCzytaj dalej >>>

autor 31/08/2016 2 komentarze Komentarz dnia
fot. wikimedia commons

Co Ukrainie dała niepodległość

W ostatnich dniach Ukraina uroczyście obchodziła 25. rocznicę uzyskania niepodległości. Z reguły przy takich okazjach władza chwali się osiągnięciami, mając na uwadze moralno-patriotyczną podbudowę społeczeństwa. Tym razem było jednak inaczej.

Pożytki z franciszkowania

Pożytki z franciszkowania

Wizyta władcy Watykanu w Krakowie jest nadzwyczaj pożyteczna. Z pewnością krzepi i rozgrzewa serca wielu młodych katolików i czyni tymże samo dobro, ale jest też kilka jej innych, nieco ważniejszych z punktu widzenia naszej mizernej codzienności, aspektów. Po raz kolejny ludzie przytomni otrzymali potwierdzenie prowincjonalizmu polskich elit oraz ich zupełnej niekompetencji. Dowodnym tego przykładem jest reakcja Beaty Szydło na ogólnohumanistyczne przesłanie papieża w kwestii uchodźców wojennych. W imię obsesji, którą nasza prawica przekuwa na nowy model poprawności politycznej, polska premier zdecydowała się na kompromitującą „krytykę” Franciszka. Zarzuciła mu nie tylko kłamstwo, ale i niedostateczny wzgląd na bezpieczeństwo wewnętrzne Polski, o któreż to troska rozpala ją samą i Prezesa Państwa nieustannie. Jest to wyjątkowo głupia gadanina, gdyż wezwanie do niesienia pomocy ofiarom wojny trudno uznaćCzytaj dalej >>>

autor 28/07/2016 1 komentarz Komentarz dnia
fot. facebook.com

Polski Kościół bawi się w ciuciubabkę z imigrantami

Są dwie narracje w Polsce o imigrantach. Oficjalna i kościelna. To wyjątek, bo zazwyczaj państwo pokornie realizuje wskazania kościelnych funkcjonariuszy. W tej sprawie jednak jest inaczej, ale to raczej gra niż poważne deklaracje.

autor 26/07/2016 0 komentarzy Kraj, Polityka, Społeczeństwo, Wiadomości
fot. flickr.com/ BackBoris2012 Campaign Team

Boris Johnson – enfant terrible europejskiej dyplomacji

Waszyngton póki co próbuje zjednać sobie nowego ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii ciepłymi gestami. Wczoraj Amerykanie pogratulowali Borisowi Johnsonowi objęcia urzędu. Natomiast Europa wydaje się przerażona.

autor 15/07/2016 0 komentarzy Polityka, Społeczeństwo, Wiadomości
Zróbmy sobie bohatera

Zróbmy sobie bohatera

Dziś urodziny braci Kaczyńskich. Z wielkim impetem powraca kult Lecha, któremu niemal udało się już przyćmić papieża Polaka. Od rana trudno w zasadzie otworzyć lodówkę, by nie wyskoczył z niej zmarły prezydent. Urzędujący  obecnie prezydent Duda, prezes Kaczyński i premier Szydło otworzyli dziś w Świnoujściu gazoport jego imienia. Polityka Lecha Kaczyńskiego była dokładnie taka, jak ten gazoport. To obiekt kosztowny, niepotrzebny, wzmacniający antagonizmy, będący fanaberią polityczną nastawioną na drażnienie wschodniego lidera dostaw gazu, czyli Rosji. Nieotwarty w terminie, nieopłacalny, będący obciążeniem zamiast przewagą konkurencyjną na rynku europejskim. Przestrzelony już w zamyśle. Znakiem rozpoznawczym prezydentury Lecha Kaczyńskiego były weta. Mnóstwo wet. Nastawionych na totalne blokowanie propozycji reform Tuska. Większość wylewała dziecko z kąpielą. Kaczyński nigdy nie zakwestionował podstaw liberalnego rynku. ByłCzytaj dalej >>>

autor 18/06/2016 3 komentarze Komentarz dnia
prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Okruchy niepoprawności: pochwała Kaliguli i Jarosława Kaczyńskiego

Kiedy kilka lat temu pisałem przewrotny esej o koniu Kaliguli jako figurze i symbolu ze szczytów władzy, nawet mi na myśl nie przychodziło, że może się ona urzeczywistnić aż tak dosłownie. Ale, gdy Polską rządzić zaczął Jarosław Kaczyński, moje ogólne, filozoficzne tylko słowo stało się ciałem.

prof. Jan Kurowicki, fot. strajk.eu

Okruchy niepoprawności: Wałęsa i kanibalizm

13 kwietnia b.r. Lech Wałęsa, po obejrzeniu zawartości „teczek Kiszczaka” na swój temat, wyszedł z IPN zadowolony. „To są fałszywki” – oświadczył.

autor 14/05/2016 Komentarze są zablokowane Felietony, Polecane, Publicystyka
Projekt Mitteleuropa, źródło: wikimedia commons

Wyrób niemieckopodobny

Lansowana obecnie przez PiS doktryna nowego Międzymorza nie jest koncepcją oryginalną. Co gorsza, ta godnościowa polityka kolejnego polskiego powstania, tym razem „z kolan” w relacjach z Niemcami, to germański format. Spolszczony jedynie, jak telewizyjny serial.

Parlament Europejski. Struktury unijne grożą Polsce palcem. fot. wikimedia commons

Parlament Europejski wyda rezolucję dotyczącą Polski

Złożono aż cztery różne projekty tej rezolucji. Największym poparciem cieszy się większościowy projekt, pod którym podpisują się politycy skupieni wokół szeroko pojmowanego centrum. W tym tygodniu rozpoczęło się posiedzenie dotyczące kryzysu konstytucyjnego w Polsce. Europejskie partie wezmą pod lupę raport Komisji Weneckiej, której wysłannicy badali sytuację po wyborach.

autor 13/04/2016 2 komentarze Kraj, Polityka, Świat, Wiadomości
Refleksja smoleńska

Refleksja smoleńska

Przegraliśmy walkę o Smoleńsk. Nie o żadną „prawdę”, lecz o rząd dusz. Prawica wykorzystała prostą komunikacyjną katastrofę do tego, aby zbudować nową kulturę, nowy dyskurs i narrację. Mobilizuje wokół tego tematu niemałe rzesze społeczeństwa, używa tego jako emblematu, przy pomocy którego pomaga opinii publicznej odnajdywać linię demarkacyjną pomiędzy „my” i „oni”. W jasny sposób pozycjonują się wokół tego kościół i rozliczne ośrodki medialne. Na okoliczność „Smoleńska” ujawnia się struktura społeczna, na której opiera się cała inżynieria polityczna i socjalna w Polsce. To jest – na kompletnym fałszu. „Smoleńsk” jest zjawiskiem wyjątkowo ponurym. Skupia w sobie, niczym w soczewce, wszystkie bodaj polskie patologie, jakie zrodziła transformacja ustrojowa i nakłada je na te tradycyjne, istniejące od dawna. Dzięki pulpie lęków, fobii, agresji,Czytaj dalej >>>

autor 10/04/2016 7 komentarzy Komentarz dnia
Business is business

Business is business

Jarosław Kaczyński, prezentujący na co dzień oblicze Matki Teresy zatroskanej o dobrobyt maluczkich, ma łeb do interesów, porównywalny już nie z Ryszardem Petru, nie z Leszkiem Balcerowiczem, nawet nie z Janem Kulczykiem, ale co najmniej z Billem Gatesem. PiS niczym rzutki żydowski młodzieniec z mało wyrafinowanych dowcipów, handluje wszystkim, czym tylko się da i to na wszystkich możliwych frontach: od wielodzietnych kupił poparcie zasiłkiem na dzieci – co mimo ewidentnych słabości tego dealu (dzieli dzieci na lepsze i gorsze – te, którym „przysługuje” i te, którym się „nie należy”, uznając jedynaków za przejaw egoizmu rodziców, co nie chcą rodzić ku chwale; zamyka też kobiety w domach, oferując łapówkę za wejście w jedynie słuszny rodzinny schemat) – uznać można za transakcjęCzytaj dalej >>>

autor 05/04/2016 7 komentarzy Komentarz dnia