Post Tagged with: "ratownictwo"

fot. wikimedia commons

Szpitalny Oddział Ratunkowy – piekło na ziemi

SOR – inaczej „ostry dyżur”. Po godzinie jesteś kozak. Po dwóch już przestaje działać ibuprom. Po czterech już ci nawet nie przeszkadza, że pielęgniarka wbija ci wenflon jedną ręką, gadając przez komórkę. Kiedy dobija do siódmej godziny, jesteś tylko zwiniętą w kłębek kupką popłakującą w kąciku. A i tak rekordziści by mnie wyśmiali.

MS chce ucywilizować rynek usług, standardy zatrudnienia i bezpieczeństwa w karetkach/wikimedia commons

PiS cywilizuje ratownictwo medyczne

Koniec z prywaciarzami na rynku i kontraktami zamiast etatów – od dzisiaj umowy na ratownictwo będą zawierane tylko z podmiotami publicznymi, a cała załoga karetki będzie musiała mieć umowy o pracę. Bezpieczeństwo wzrośnie?

autor 18/10/2016 1 komentarz Gospodarka, Kraj, Społeczeństwo, Wiadomości
SORry

SORry

O Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych napisano już całe tomy klechd, przy których baśnie braci Grimm to kolorowe bajki dla najmłodszych. Dołożę od siebie, bo jestem na bieżąco: w tej chwili już praktycznie na każdym SORze pacjenta wita kartka z zapowiedzią, że czas oczekiwania na konsultację lekarza może wynieść do 6 godzin. Do 3 można poczekać na wyniki badań. Kiedy na początku tygodnia zgłosiłam się na SOR w jednym z warszawskich szpitali, była 3.00 w nocy. Rekordzistka – starsza pani zwijająca się z bólu, czekała już od 22.00. Kiedy w końcu ją przyjęto, usłyszała, że jej przypadek jest na tyle skomplikowany, że być może potrzebna będzie operacja. Absolutnie nie wiązało się to z przyjęciem na oddział i zapewnieniem pomocy. O tym miałCzytaj dalej >>>

autor 12/08/2016 4 komentarze Komentarz dnia