Post Tagged with: "świeckość"

prof. Mirosław Karwat, fot z archiwum autora

Górą łapiduchy

Liberalny i lewicowy pięknoduch nie może nadziwić się, jak to możliwe, że mamy XXI wiek, cuda techniki, medycyny, rozkwit wiedzy wszelakiej, a w głowach rodaków Średniowiecze – modły o deszcz, stadiony dla uzdrowicieli „wskrzeszających” zmarłych, egzorcyzmy, gusła, obowiązkowe święcenie banków, mostów, wind, samochodów i kociej miski. Nie może zrozumieć, jak to się dzieje, że świat jest coraz bardziej globalny i otwarty, lecz Polska się na świat zamyka i tylko ten, kto tego nie chce, a dopiero zaczyna życie, ucieka z niej daleko. Zachodzi w głowę, jak wytłumaczyć dziwny fakt, że całe pokolenia jakoby śniły o wolności, „cała Polska” walczyła o demokrację (1o milionów solidarnych z rodzinami), a teraz połowa Polski demokrację przeistacza w zamordyzm, a połowa z drugiej połowy przyzwalaCzytaj dalej >>>

Pomnik Chrystusa Króla, Świebodzin, lubuskie / wikipedia commons

Kolejny pomnik zwycięstwa katolicyzmu nad świeckim państwem

Na ziemię polską zawita kolejny Jezus. Wszystko za sprawą katolików z Jasła, którzy wymusili właśnie na radnych zgodę na wzniesienie na miejskiej działce gigantycznego, uwaga, Chrystusa Króla Wszechświata.

autor 30/08/2016 3 komentarze Kraj, Społeczeństwo, Wiadomości
Tablica upamiętniająca prosiego, fot. wikimedia commonsf. Kotarbiń

Przypomnienie i morał

Był sobie kiedyś Tadeusz Kotarbiński – myśliciel, logik, historyk nauki, poeta i aforysta. Po jego bogatym życiu intelektualnym pozostała określona filozofia i metodologia, głębokie studia z logiki i jej dziejów, opracowanie podstaw prakseologii, czyli nauki o dobrej, skutecznej robocie, stworzenie systemu etycznego pod nazwą etyki niezależnej. A także – tomiki poetyckie.

autor 06/04/2016 12 komentarzy Felietony, Polecane, Publicystyka
Między nami dobrze jest

Między nami dobrze jest

– PiS ma Sejm, prezydenta i… episkopat. To może być za dużo, nie da się wytrzymać – stwierdził red. Paweł Wroński w radiu TOK FM. W tej samej audycji Adam Szostkiewicz wyraził przekonanie, że Sejmie brak dziś kandydatów do zajęcia miejsca lewicy społeczno-obyczajowej. Na czas kampanii wyborczej politycy zwycięskiej opcji schowali episkopat do kieszeni, aby niepotrzebnie nie irytować wyborców. Przez jakiś czas zapewne będą jeszcze celebrować czas wzmożonych umizgów do społeczeństwa, widać jednak, że ukryty – może niekoniecznie za plecami samego szefa Prawa i Sprawiedliwości, ale za plecami lwiej części ludzi, których namaścił na współpracowników i budowniczych swego sukcesu – kler już wychodzi ze skóry, a właściwie z sutanny, aby oficjalnie ogłosić narodowi koniec zabawy w niezależność kościoła od państwa.Czytaj dalej >>>

autor 08/11/2015 1 komentarz Komentarz dnia