Share Button

Trybunał Konstytucyjny uznał za konstytucyjne zapisy o monitorowaniu przez państwo, czy kobieta jest wciąż w ciąży oraz o tym, że urzędnik stanu cywilnemu, któremu nie spodoba się coś w osobie chcącej wziąć ślub, może go odmówić.

siedziba TK / wikipedia commons
siedziba TK / wikipedia commons

Przepis warunkujący przyznanie „becikowego” objęciem ciężarnej opieką medyczną nie później niż od końca 10 tygodnia ciąży jest zgodny z konstytucją – uznał TK. Ale zaznaczył, że w sytuacjach wyjątkowych świadczenie i tak może być przyznane.

„Przepis ten ma dwa podstawowe cele – wsparcie socjalne dla rodzin i drugi, bardzo istotny: zmotywowanie kobiet w ciąży do jak najszybszego poddawania się badaniom lekarskim. Zdaniem TK oba te cele są konstytucyjne legitymowane” – uzasadniał sędzia Piotr Tuleja.

Zdaniem części opinii publicznej zapisy te, choć uzasadniane dobrem kobiety i dziecka, mogą spowodować pozaprawny wykaz kobiet w ciąży, aby w przypadku kiedy ciąża zostanie przerwana, wszcząć postępowanie z artykułu ustawy antyaborcyjnej.

Trybunał zajął się też przepisami dotyczącymi małżeństw z osobami „dotkniętymi chorobą psychiczną albo niedorozwojem umysłowym”. I te przepisy zostały ocenione przez sędziów za zgodne z konstytucją.

Zastrzeżenia zgłaszał Rzecznik Praw Obywatelskich na podstawie przypadku, gdy urzędnik odmówił zgody na zawarcie małżeństwa przez osobę, która miała trudności w artykułowaniu słów. Osoba ta toczyła potem zakończoną sukcesem, wielomiesięczną, upokarzającą walkę o prawo do zawarcia małżeństwa.

– Utrzymanie względnego zakazu małżeńskiego dla osób dotkniętych zaburzeniami psychotycznymi albo upośledzeniem umysłowym może być uznane za konieczne z punktu widzenia ochrony małżeństwa i rodziny na nim opartej oraz dobra dziecka, a więc wartości takich, jak zapewnienie porządku publicznego, a przede wszystkim ochrony praw i wolności innych osób – uzasadniał wyrok sędzia TK Andrzej Wróbel.

Werdykt ten oznacza, że w dalszym ciągu o zdolności bądź niezdolności do zawarcia małżeństwa będzie decydowało widzimisię urzędnika.

Share Button
Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

5 komentarzy

  1. Robert Orłowski napisał:

    Fraza „monitorowanie ciąży” kojarzy mi się z wyczynami „Słońca Karpat”.

  2. kezu napisał:

    Poproście jakiegoś prawnika o wytłumaczenie tego wyroku bo to co napisaliście to jest bardzo zła interpretacja tego wyroku.

  3. Nikt napisał:

    No i sPiSianie trybunału już działa

  4. poziomka napisał:

    Trybunałowi wydaje się, że dzieci się robi obrączką?

  5. Pingback: Trybunał: państwo może monitorować, czy kobieta jest w ciąży – My Budowlańcy

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*