Share Button

Witold Waszczykowski znów pokazał, jakim jest tuzem dyplomacji. Dokonał subiektywnego przeglądu europejskich konfliktów w ostatnich latach.

Flaga Bośni, fot. wikimedia commons

Minister spraw zagranicznych popisał się w studiu Polsat News, gdzie mówił o wspólnocie europejskiej jako gwarancie pokoju na kontynencie. Jednak wnioski z tej refleksji wysnuł nader ciekawe: „Unia Europejska jest instytucją zbudowaną po to, żeby w Europie nie było wojny i od 70 lat wojny nie ma, poza marginalnymi wojnami na Bałkanach i ważną, może nie marginalną, wojną rosyjsko-ukraińską” – powiedział Waszczykowski.

Czujne Oko.press natychmiast wytknęło mu, że wojna ukraińsko-rosyjska pochłonęła 10 tys. ofiar śmiertelnych, zaś wojna 1992-1995 na Bałkanach – 100 tysięcy.

Dodajmy, że konflikty wynikające z ostatecznego rozpadu Jugosławii trwały jeszcze do 2001, a echem odbijają się do dziś. Zaowocowały utworzeniem państwa-fenomenu Bośni i Hercegowiny, spowodowały wielki kryzys uchodźczy (2 miliony osób opuściło swoje domy), a wymordowanie muzułmańskich mężczyzn i chłopców w Srebrenicy było największą masakrą ludności cywilnej od czasów drugiej wojny światowej, przy całkowitej bezradności narodów zjednoczonych. Podczas wojny na Bałkanach stosowano także powszechne gwałty jako narzędzie opresji.

Tadeusz Mazowiecki w 1995 roku zrezygnował z funkcji wysłannika ONZ na Bałkanach. „W Bośni ważą się losy międzynarodowego porządku i podstawowych zasad, na których ufundowano cywilizację. Nie jestem przekonany, że punkt zwrotny, na jaki liczyliśmy, nadejdzie, dlatego nie mogę dłużej uczestniczyć w pozornej tylko misji ochrony praw człowieka” – napisał odchodząc. Mazowiecki liczył na to, że utworzenie specjalnych stref bezpieczeństwa w Srebrenicy pozwoli na zapewnienie ludności cywilnej wystarczającej ochrony, strefy te okazały się jednak całkowicie niewydolne w obliczu głodu, który Serbowie wygenerowali, odcinając region od reszty kraju.

Waszczykowski w trakcie wojny na Bałkanach pracował już w MSZ, (najpierw w Departamencie Systemu Narodów Zjednoczonych, potem w Departamencie Instytucji Europejskich),był również zastępcą przedstawiciela RP przy NATO, gdy podejmowano decyzje o bombardowaniu Kosowa.

Share Button

Na podobny temat

Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

3 komentarze

  1. wiktor napisał:

    Stwierdzenie, że ta wojna była marginalna jest mniej głupie, niż zrzucanie odpowiedzialności za nią na Serbów.

  2. gazda51 napisał:

    Wojna jaka by nie była nie jest marginalna tylko, geniusze pokroju Waszczykowskiego nogą tak twierdzić .

  3. sru napisał:

    Żenada ile jeszcze ten coś popsuje hańba

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*