Share Button

Trwają konsultacje przed głosowaniem na szefa Rady Europejskiej. Wszystko wskazuje na to, że kandydata PiS nie poprze żadne inne państwo. Część dyplomatów z rozbrajającą szczerością przyznaje, że Jacek Saryusz-Wolski jest dla nich postacią anonimową. „Dobra zmiana” poniesie zatem spektakularną klęskę na unijnym polu.

https://www.flickr.com/photos/european_parliament/

Dotychczas swoje zdanie na temat wyboru kandydata wyraziło siedem państw. Łotwa, Holandia, Czechy, Słowacja, Francja, Hiszpania i Polska. Przedstawiciele sześciu z nich oświadczyli, że ich kraj zagłosuje za reelekcją Donalda Tuska. Symptomatyczna dla całej sprawy była wypowiedź  ministra spraw zagranicznych Holandii. – Ważne jest, że w tej chwili mamy bardzo dobrego przewodniczącego, pana Tuska. Ważne jest także, by dać pierwszeństwo europejskim interesom przed interesami polityki wewnętrznej – powiedział szef MSZ Bert Koenders, dodając, że nie ma pojęcia kim jest Jacek Saryusz-Wolski.

Kandydat PiS prawdopodobnie nie zdobędzie poparcia żadnego innego państwa, poza Polską, która go wystawiła. Warszawa jest osamotniona w walce, którą sama rozpętała. Pokazuje to słabość dyplomacji „dobrej zmiany” na polu europejskim. Minister Waszczykowski miał przekonać do oddania głosu na Saryusz-Wolskiego przywódców krajów Beneluxu i Grupy Wyszehradzkiej, jednak patrząc na deklaracje Holandii, Czech i Słowacki, jego misja zakończyła się klęską. PiS nie ma nawet pewności, czy jego kandydat zostanie poparty przez jedynego dotychczas sojusznika – premiera Węgier Victora Orbana.

Głos w sprawie wyboru szefa PE zabrał również Mariusz Błaszczak. Jego jedyny argument przeciwko reelekcji obecnego przewodniczącego jest nacechowany ksenofobią. „Obecność Donalda Tuska w tym miejscu, w którym był przez ponad dwa lata, nie oznacza ozdrowienia sytuacji. Oznacza pogłębianie kryzysu. Chociażby z punktu widzenia mojej odpowiedzialności, Donald Tusk, jego rząd, bo rząd koalicji PO-PSL zgodził się na przyjęcie tysięcy uchodźców, a więc w istocie migrantów muzułmańskich z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki” – powiedział minister MSWiA.

Share Button

Na podobny temat

Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*