Share Button

Obrońcy praw zwierząt wystosowali petycję do Prezesa Rady Ministrów, Głównego Inspektora Weterynarii oraz Ministra Środowiska. Dzięki temu udało się zablokować porozumienie między Polską i Japonią, dotyczące długotrwałego transportu żywych koni.

Aktywiści "Vivy!" chcą zcałkowicie zakazać długotrwałego transportu żywych zwierząt, fot. pixabay, ilasoulfly
Aktywiści „Vivy!” chcą zcałkowicie zakazać długotrwałego transportu żywych zwierząt, fot. pixabay, ilasoulfly

„My nie prosimy – my błagamy o porzucenie tego absurdalnego pomysłu, który okryje hańbą władze naszego kraju i zgotuje zwierzętom prawdziwe piekło!” – napisali w swoim piśmie działacze fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt „Viva!”. Aktywiści od lat domagają się likwidacji długotrwałego transportu żywych zwierząt w ogóle. W najlepszym razie dopuszczają zaostrzenie warunków, jakie muszę spełniać przewoźnicy.

Na terenie Unii Europejskiej przepisy te są bardzo restrykcyjne. Transport taki w Europie nie może trwać więcej niż 29 godzin, zwierzęta mają mieć dostęp do jedzenia i picia. Przewoźnicy, którzy nie spełnią tych warunków, musze liczyć się z wysokimi karami.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy transport odbywa się poza granicami Unii. Zawarte właśnie porozumienie z Japonią w sprawie przewozu koni rzeźnych oraz koniny oprotestowali aktywiści „Vivy!”, pragnąc całkowitego zaprzestania przewożenia zwierząt na tak długich dystansach. Główny Inspektor Weterynarii wyszedł naprzeciw ich oczekiwaniom: „W związku z docierającymi do Głównego Inspektoratu Weterynarii głosami protestu w sprawie eksportu koni rzeźnych do Japonii, Główny Lekarz Weterynarii informuje, iż obecnie taki eksport nie jest realizowany. Pomimo, iż procedura ustaleń warunków eksportu została zainicjowana, z uwagi na długotrwały proces uzgodnień międzynarodowych, w najbliższym czasie umożliwienie eksportu koni do Japonii nie jest spodziewane” – napisał w swoim oświadczeniu. – „Jednocześnie informuję, że Główny Lekarz Weterynarii przykłada ogromną wagę do zapewnienia dobrostanu utrzymywanych zwierząt, a w przypadku ich przewozu, do przestrzegania najwyższych standardów ich transportu. Przewóz zwierząt może być realizowany wyłącznie zgodnie z międzynarodowymi normami, to jest w zgodności z rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (OIE) oraz z przepisami Unii Europejskiej w zakresie dobrostanu zwierząt w transporcie”.

Sytuacja zwierząt w Polsce powoli zaczyna być obiektem głębszego zainteresowania polityków. Wczoraj w Sejmie swój projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt przestawił Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt. Niedawno swój projekt w tym zakresie przedstawili też posłowie Nowoczesnej Ryszarda Petru.

[crp]

Share Button

Na podobny temat

5 komentarzy

  1. Sonny napisał:

    „Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!
    Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! Artykuł wprowadza w błąd! Nie komunikujemy nigdzie zwycięstwa ponieważ do tej pory nic nie zostało osiągnięte!

    Komunikat GLW NIE OZNACZA zwycięstwa – nikt z organizacji tak nie pisał!”

  2. Artykuł wprowadza w błąd! Nie komunikujemy nigdzie zwycięstwa ponieważ do tej pory nic nie zostało osiągnięte!

    Komunikat GLW NIE OZNACZA zwycięstwa – nikt z organizacji tak nie pisał!

    Viva!

  3. Ewa napisał:

    To Tara zainicjowała protest. Rezultat jeszcze niepewny,a Viva już trąbi o zwycięstwie. https://www.facebook.com/taraschroniskodlakoni/posts/10153206067136503:0

  4. Anna Podlipna napisał:

    Jakie zwycięstwo Vivy???? Nic nie zostało zablokowane!

  5. Glob napisał:

    Zamiast koni wysłać tam Peowców i kodziarzy.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*