11 listopada spotkamy się pod Bramą Straceń warszawskiej Cytadeli, aby uczcić Święto Niepodległości. Oddamy hołd pamięci kobiet i mężczyzn, którzy poświęcili wolność i życie, by niepodległa Polska mogła być Ojczyzną ludzi otwartych, wolnych i solidarnych. Ty też tam bądź – przynieś kwiaty lub znicze!

Bohaterowie i bohaterki, których nazwiska wmurowane są dziś w ścianę Cytadeli, to w przytłaczającej większości ludzie lewicy. Ci, którym zawdzięczamy niepodległość, byli jak najdalej od ksenofobii, rasizmu i pielęgnowania zamkniętej tożsamości. Walka z uciskiem narodowym w oczywisty sposób łączyła się dla nich z kwestią wolności i praw człowieka, sprawiedliwością społeczną oraz solidarnością z innymi narodami.

7 listopada 1918 r. w Lublinie powstał Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej premiera Ignacego Daszyńskiego, pierwszy rząd niepodległej Rzeczypospolitej. To rząd Daszyńskiego zapowiedział szereg fundamentalnych reform, dających Polsce miejsce we wspólnocie nowoczesnych narodów: powszechne prawo wyborcze dla mężczyzn i kobiet, wolność wyznania i równouprawnienie mniejszości narodowych, ubezpieczenia społecznych, czy 8-godzinny dnia pracy. Prawie 100 lat później wciąż jesteśmy dumni z tego historycznego dziedzictwa.

Spotykamy się pod Bramą Straceń również dlatego, bo nie zgadzamy się na zawłaszczanie Święta Niepodległości przez nacjonalistów i konserwatystów, którzy chcą budować polską tożsamość na nienawiści, wykluczeniu i strachu przed „obcymi”. Nie zgadzamy się na politykę historyczną obecnego rządu PiS, demonizującą środowiska lewicowe i wychwalającą nacjonalistyczne i faszyzujące. Polska niepodległa ma wielu patronów i patronek, których nie trzeba się wstydzić, a nawet można z nich być dumnym. To oprócz Daszyńskiego Tadeusz Kościuszko, Berek Joselewicz, Emilia Plater, Józef Bem, Adam Mickiewicz, Romuald Traugutt, Stefan Okrzeja, Herman Lieberman, Gabriel Narutowicz, czy Maria Konopnicka. Niech żyje Polska wielka w demokracji i różnorodności!

Zapraszamy do udziału wszystkie osoby i organizacje podzielające nasze wartości.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Manifestacje solidarności z nauczycielami

W całym kraju rodzice, uczniowie, ludzie, którzy rozumieją znaczenie edukacji dla społecze…