Od dzisiaj, 1 czerwca, rusza w Niemczech eksperyment z bezwarunkowym dochodem podstawowym. Po trzech latach będzie można sprawdzić, co z niego wynikło.

Eksperyment jest ściśle ograniczony liczbowo – jedynie 122 osoby go otrzymają. Chętnych było o wiele więcej. O możliwość otrzymywania przez trzy lata co miesiąc 1200 euro starało się ponad dwa miliony osób.

Otrzymanie bezwarunkowego dochodu podstawowego, zgodnie z jego nazwą, nie jest ograniczone żadnymi warunkami. Jak podaje dw.pl nie trzeba być człowiekiem w potrzebie: bezrobotnym, wykluczonym, biednym. Otrzymywanie pieniędzy nie jest też obwarowane żadnymi zobowiązaniami. Poza wypełnianiem dokumentów, a i tych jest niewiele: siedem formularzy w ciągu trzech lat trwania doświadczenia.

Co ciekawe, państwo niemieckie nie dołoży do tego ani grosza. Pieniądze pochodzą od prywatnych darczyńców. Zmobilizowała ich do tej szczodrości organizacja pożytku publicznego z Berlina „Mój dochód podstawowy”. Wyniki badań na grupie 122 osób odpowiedzieć mogą na bardzo ważne pytania. Dotyczyć one będą nie tylko zachowań ludzkich w sytuacji, w której mają zabezpieczone podstawowe potrzeby, ale też ich aktywności, postrzegania świata i stosunku do pracy.

Organizacja „Mój dochód podstawowy” jest zdania, że bezwarunkowy dochód podstawowy generalnie uczyni ludzi szczęśliwszymi. Zdejmie om z głowy wiele trosk życia codziennego, na które narażeni są dzisiaj uczestnicy kapitalistycznego porządku.

Doświadczeniu, jak informuje dw.pl, z zainteresowaniem przyglądają się instytucje badania rynku takie jak np. Niemiecki Instytut Badań Gospodarczych. Obserwacje zachowań uczestników eksperymentu dadzą odpowiedź na wiele interesujących naukowców pytań. Między innymi ciekawi ich czy pieniądze będą odkładać, czy podejmą pracę czy tez będą ja ograniczać, na co przeznaczą czas wolny, jeśli zrezygnują z aktywności zawodowej.

Wyniki doświadczenia mogą okazać się pomocne w dyskusji nad bezwarunkowym dochodem podstawowym w skali nie tylko jednego kraju. Dyskusja ta toczy się od wielu lat, a dotychczasowe wyniki podobnych eksperymentów nie są wcale jednoznaczne.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Był kij, jest marchewka. Po zwolnieniach w Polska Press, przyszedł czas na podwyżki

Rząd kontynuuje pacyfikacje mediów lokalnych wchodzących w skład grupy Polska Press. Preze…