Jutro w Londynie angielski wymiar sprawiedliwości, prowadzący farsowy proces ekstradycyjny dziennikarza Juliana Assange’a, zacznie rozpatrywanie amerykańskiego odwołania od styczniowego wyroku sędzi Vanessy Baraitser, która na ekstradycję się nie zgodziła. Jej zdaniem, Assange nie byłby bezpieczny w amerykańskim więzieniu, groziłoby mu tam samobójstwo. Stany Zjednoczone chcą go ukarać 175 latami więzienia za ujawnienie zbrodni wojsk USA w Afganistanie i Iraku.

 

Amerykańska obława na australijskiego założyciela WikiLeaks trwa już ponad 10 lat, z czego 9 Assange spędził w izolacji, najpierw w ambasadzie Ekwadoru w Londynie, teraz w więzieniu specjalnym Belmarsh na wschód od miasta. Prawnicy amerykańscy będą jutro atakować wiarygodność jednego z biegłych psychiatrów – Michaela Kopelmana, który świadczył na rzecz dziennikarza. Lecz nawet jeśli udowodnią, że biegły coś ukrył, nie znaczy, że mają wygraną w kieszeni. Jeśli przegrają, pozostanie im już tylko brytyjski Sąd Najwyższy.

Sigurdur Thordarson, 2018. twitter

Dla obrońców dziennikarza wszystko to jest dość groteskowe, bo już dwa miesiące minęły, jak główny świadek amerykańskiego oskarżenia o „szpiegostwo”, Islandczyk  Sigurdur Thordarson, przyznał w mediach, że kłamał, na polecenie FBI i CIA. Thordarson, skazany wcześniej za pedofilię, został we wrześniu aresztowany przez islandzką policję za seryjne przestępstwa. Nie chronił go już immunitet FBI, zaoferowany w zamian za fałszywe świadectwo przeciw Assange’owi. Proces Assange’a powinien skończyć się, bo zawaliło się całe oskarżenie, a nie ze względu na prawdopodobieństwo śmierci w więzieniu.

W minioną sobotę 50-letniego Assange’a widziała jego partnerka i matka jego dzieci Stella Moris: „Julian nie przeżyłby ekstradycji. Źle z nim.” Pod siedzibą londyńskiego sądu manifestanci trzymali kartony: „Dziennikarstwo to nie zbrodnia”, „10 lat wystarczy, uwolnić Assange’a!” Przeciw ekstradycji do USA i za „natychmiastowym” uwolnieniem dziennikarza opowiadają się największe organizacje praw człowieka i dziennikarskie, jak Amnesty International, Human Rights Watch, czy Reporterzy bez Granic. Tydzień temu 24 organizacje obrony wolności słowa i wolności obywatelskich napisały wspólnie do departamentu sprawiedliwości USA, by zrezygnował ze ścigania Assange’a.

 

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Granica: zaginęła 4-letnia dziewczynka. Jej rodziców wypchnięto na Białoruś

Grupa Granica podaje kolejne tragiczne wiadomości z polsko-białoruskiego pogranicza: zagin…