Order Odrodzenia Polski to jedno z najwyższych odznaczeń państwowych. Od początku kadencji Andrzej Duda przyznał je około 40 osobom, pomimo iż ustawa o orderach i odznaczeniach mówi wyraźnie, że prezydent jest tylko jednym z dziewięciu członków kapituły – a owa formalnie nie istnieje.

Order Odrodzenia Polski/ flickr.com/Tim Evanson
Order Odrodzenia Polski/ flickr.com/Tim Evanson

Członkowie kapituły powoływani są na 5-letnią kadencję. Większość z nich wygasa formalnie w 2016 roku, jednak kanclerze sami złożyli rezygnację wcześniej – tuż po przegranych przez Bronisława Komorowskiego wyborach prezydenckich. Chcieli w ten sposób nie tyle okazać poparcie polityczne, co poparcie dla dotychczasowej polityki odznaczeniowej Komorowskiego. – Postać Andrzeja Dudy była mi bliżej nieznana, w związku z czym nie mogłem firmować jego wyborów – tak komentował swoją rezygnację publicysta Henryk Woźniakowski. W tej chwili jedynym „aktywnym” obok Dudy członkiem kapituły jest Andrzej Porawski, dyrektor Biura Związku Miast Polskich.

Order Odrodzenia Polski przyznawany jest „za wybitne zasługi położone w służbie Państwu i społeczeństwu”. Pomimo iż zgodnie z przepisami należałoby powołać nowy skład kapituły, nie przeszkadzało to nowemu prezydentowi przyznać odznaczenia 40 osobom – w tym trzy w najwyższej klasie Krzyża Wielkiego. Otrzymali go: abp Henryk Hoser, kard. Stanisław Ryłka i kombatant Janusz Brochwicz-Lewiński.

– To godzi w powagę urzędu – mówi Henryk Woźniakowski. – Dobry obyczaj wymaga, by wnioski przechodziły pełną drogę od wnioskodawcy przez wojewodę, któregoś z ministrów lub Kancelarię Premiera, Biuro Kadr i Odznaczeń, a wreszcie kapitułę.

Za każdym razem, gdy zmienia się prezydent, przyjęło się, że z kapituły rezygnują osoby nie związane z nim politycznie np. po wygranej Komorowskiego w 2010 r. odeszli Ryszard Bugaj i Zofia Romaszewska. To jednak pierwsza sytuacja, że kapituła jest niemal całkowicie pusta. Powagą Order Odrodzenia Polski przebija jedynie Order Orła Białego. Z kolei jego kapituła wyludnia się, ponieważ kanclerze okazują swój sprzeciw wobec polityki nowego prezydenta. Np. Aleksander Hall i Henryk Samsonowicz odeszli, ponieważ w ten sposób chcieli zademonstrować brak akceptacji dla ułaskawienia Mariusza Kamińskiego, byłego szefa CBA.

[crp]

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Proponuję zapoznać się art. 138 Konstytucji oraz Ustawą z dnia 16 października 1992 r. o orderach i odznaczeniach.

    Wszystko zgodnie z obowiązującym prawem i konstytucją. A jeśli mówimy o dobrych obyczajach to…. Wstydem dla powagi Orderu Odrodzenia Polski było odznaczenie cytowanego TW Henryka Woźniakowskiego. Ale niema co się dziwić, jeden komuch order nadał, drugi odebrał. Amen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Niewygodny przeciwnik Kaczyńskiego – Marian Banaś odkrywa karty

Zdania z ust Mariana Banasia, szefa NIK, jakie padły podczas rozmowy w programie radiowym,…