Łódź „identytarystów” nie została wpuszczona na wybrzeże Malty. Władze w Vallettcie stanowczo stwierdziły, że statek, który zamierzał przeszkadzać w ratowaniu uchodźców, nie jest mile widziany w ich kraju.

Statek szowinistów / fot. Twittter/DefendEurope

Statek C-Star z 25-osobową załogą, dzięki internetowej zbiórce wypłynął na Morze Śródziemne, by przeszkadzać organizacjom humanitarnym w ratowaniu tonących uchodźców. Pomysłodawcy akcji to skrajni prawicowcy z Austrii i Francji, dla niepoznaki nazywający się „identytarystami” i twierdzący, że bronią europejskiej tożsamości. Pieniądze na swoją inicjatywę zebrali w internecie.

Już po planowanej „misji” C-Star – podczas której statkowi ani razu nie udało się przeszkodzić organizacjom humanitarnym – czekała niemiła niespodzianka. Władze Malty wydały oświadczenie, z którego wynikało, że jednostka nie jest mile widziana u brzegów wyspy. Odmówiły także statkowi zgody na wysłanie innych łodzi, które mogłyby dowieźć załodze wodę i żywność do zakupienia. Podkreślono, że C-Star nie był w niebezpieczeństwie, ani w szczególnej potrzebie. Wcześniej szowiniści spotkali się z podobnie chłodnym przyjęciem w portach greckich, włoskich i tunezyjskich.

Rząd Malty uznał również za stosowne podkreślenie, że w najmniejszym stopniu nie podziela wartości, w imię których C-Star wyszedł w morze. – Europa i Malta stoją po stronie solidarności i szacunku dla godności człowieka – powiedział jego rzecznik agencji prasowej DPA. Polityków poparły organizacje pozarządowe, wyrażając radość z powodu tak jasno sformułowanego sprzeciwu wobec ekstremizmu i nienawiści.

Wściekli prawicowcy z C-Star odpłynęli i dali wyraz swojej złości na Maltę w sieci. W opublikowanej w kilku językach petycji zarzucają Vallettcie, że stała się bramą dla nielegalnych migrantów, za to odmawia wjazdu obywatelom Europy. Piszą również, że silnie ufortyfikowana wyspa była kiedyś twierdzą broniącą kontynentu, sugerując, że zdradziła swoje ideały i historię.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Barcelona w ogniu: gwałtowne protesty katalońskich separatystów

Butelki z benzyną, barykady, szarże policyjne – wczoraj wieczorem i w nocy centrum s…