W ubiegłym tygodniu w Buenos Aires trwał „czarny protest” – kobiety wyszły na ulice po brutalnym gwałcie 16-latki. Ledwo ucichły echa protestów, zasztyletowano już 3 kolejne kobiety.

Protest kobiet w Buenos Aires, fot. wikimedia commons
Protest kobiet w Buenos Aires, fot. wikimedia commons

Według informacji policji, do morderstwa doszło w okolicy miasta Mendoza w prowincji o tej samej nazwie. Trzy młode kobiety zostały zasztyletowane przez partnera jednej z nich. Znaleziono ich zmasakrowane ciała. Policję wezwał 11-letni syn oprawcy i jednej z ofiar, na którego oczach odbyła się rzeź. Mężczyzna zabił partnerkę, jej matkę oraz siostrę. Został ujęty w Mendozie.

Gianni Venier, przedstawiciel prowincji, zorganizował konferencję prasową, na której poinformował o zatrzymaniu sprawcy. Wyraził ubolewanie nad faktem, że morderstwo dokonało się tuż po fali demonstracji przeciwko przemocy wobec kobiet, jaka przetoczyła się przez Buenos Aires.

Organizacja Stałe Zgromadzenie Praw Człowieka, w Argentynie podała dane, z których wynika, że w tym kraju kobieta zabijana jest średnio co 30 godzin. W samym tylko październiku 2016 zamordowano 23 kobiety. W 2015 mężczyźni zamordowali 286 kobiet.

Czarna Środa w Buenos Aires wzorowana była na polskich protestach kobiet z 3 października. – Niech przykładem dla nas będzie walka, jaką toczą nasze koleżanki w Polsce, którym udało się sparaliżować całe państwo – apelowały organizatorki. Kobiety domagały się sprawiedliwości po brutalnym morderstwie 16-letniej Lucii Perez, nafaszerowanej narkotykami, zgwałconej i zabitej. Kobiety protestowały pod hasłem „Ani jednej mniej”.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. No dobra, wiemy jak często w Argentynie zabijana jest kobieta. A jak często mężczyzna? Czemu piszecie tylko o jednej płci, co to za dyskryminacja?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

,,Nasz rząd wspiera głównie firmy i zapomina o pracownikach” – wielotysięczne protesty robotnicze w Portugalii

Tysiące pracowników demonstrowało się w sobotę w miastach i miasteczkach na terenie całej …