autor: Maciej Wiśniowski

Sport jak papierek lakmusowy

Igrzyskami olimpijskimi w Rio wstrząsają skutki afer dopingowych. Najważniejszą ich ofiarą jest reprezentacja Rosji i trzeba powiedzieć, że rzetelnie sobie na to zapracowała. Jednak sposób załatwienia tej sprawy przez międzynarodowe gremia sportowe jest daleki od sprawiedliwości. Działacze lekkoatletyczni, jak i przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego nie ukrywali, że naruszają swoimi decyzjami jedną z podstawowych zasad sprawiedliwości czyli uniknięcie odpowiedzialności zbiorowej. Wiedzieli doskonale, że pokrzywdzeni będą też czyści sportowcy i poza zdawkowymi słowami współczucia nie zrobili nic, by niewinni mogli uniknąć niezasłużonej kary. Ale, mówiąc szczerze, to nie jest szczególnie ważne, choć przyglądanie się jak niezawisłe sądy depczą podstawowe zasady ma swój urok. Nie jest też ważny argument, że nie tylko Rosjanie wspomagali się niedozwolonymi środkami. Robił to, robi i będzie robiłCzytaj dalej >>>

autor 08/08/2016 2 komentarze Komentarz dnia

Dobry wujek Ziobro

Dwoje ludzi napisało obelżywe napisy na nagrobku Bolesława Bieruta. Nie na pomniku, tylko na grobie. Tym samym wyczerpali znamiona określane przez art. 262 kodeksu karnego par. 1. Policja, zazwyczaj przeznaczona do czuwania nad przestrzeganiem prawa zatrzymała tych dwoje, zatrzymała ich na 48 godzin. Na to uniósł się gniewem Zbigniew Ziobro, minister i prokurator generalny w jednym. Jak donoszą media Ziobro „zażądał” od prokuratora rejonowego natychmiastowego zwolnienia zatrzymanych. Oczywiście żądanie zostało natychmiast spełnione. W komunikacie resortu Ziobry była też mowa o „młodych ludziach”. Kobieta miała 49 lat, jej wspólnik 24. W ich obronie stanęła też posłanka Gosiewska. Następnie sprawców przesłuchano w charakterze świadków i wypuszczono do domów. Policjanci mają teraz problemy, prowadzone jest postępowanie sprawdzające, czy ich działania były prawidłowe. Ziobro naCzytaj dalej >>>

autor 03/08/2016 4 komentarze Komentarz dnia

Prezes prezesowi

Tragifarsa, w której wystąpił przed komisją sejmową jeszcze wówczas kandydat na prezesa IPN, a dziś pełnoprawny prezes dr Jarosław Szarek, pokazała, że nowy szef IPN oszczędnie gospodaruje prawdą historyczną, co widać było wyraźnie na przykładzie odpowiedzi na pytania o Jedwabne. Dominujący ton komentarzy nieprzychylnych nowemu prezesowi z nadania PiS jest ogólnie dziś taki, że zachowanie Szarka to skandal i dowód na to, że jest i będzie powolny Kaczyńskiemu w takiej interpretacji historii, jaką mu nakaże prezes PiS. To akurat zajmuje mnie najmniej. Bo nawet jeśli pan Szarek na kiwnięcie palcem za kilka dni wyzna z kamienną twarzą, że Powstanie Warszawskie zakończyło się zwycięstwem i wyzwoleniem stolicy przez powstańców, a 1 września polską granicę przekroczyli kulturalni niemieccy przedstawiciele Berlińskiego Teatru Opery i Baletu, by nieść nam kaganekCzytaj dalej >>>

autor 21/07/2016 3 komentarze Komentarz dnia

Straszny sen

To była bardzo poruszająca audycja. W radiu TOK FM mówiono o cierpieniach przedsiębiorców, którzy nie mogą znaleźć pracowników. Słuchałem nieuważnie, jak to w samochodzie, ale wstrząsnęła mną opowieść jednego z biznesmenów, który mówił, że do pracy musi dowozić ludzi aż 100 kilometrów. Miejscowi odmawiają, łobuzy. No i teraz biedak ma koszty. Prawie się popłakałem. Dziennikarz szybko znalazł winnego. 500 plus, ta świnia. I teraz moiściewy, do czego to doszło, że ludzie nie dość, że zhardzieli, to jeszcze na dodatek zaczynają liczyć, choć przecież wykształceni ludzie nigdy by od nich nie oczekiwali, że to bydło potrafi rachować do więcej niż 100. A tu – niespodzianka, nawet mnożą 500 przez liczbę dzieci. I to bezbłędnie zazwyczaj. Do tej pory działaniem, które ciCzytaj dalej >>>

autor 07/07/2016 9 komentarzy Komentarz dnia

Samotna wojna Rzecznika Praw Obywatelskich

Bardzo zasłużona dla obrony praw ludzi wykluczonych dziennikarka „Gazety Wyborczej” Małgorzata Kolińska Dąbrowska dzisiaj odtrąbiła sukces. Oto Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, chce, by czynności notarialne w lokalach notariuszy były filmowane. Pozwoli to uniknąć nieuczciwych praktyk, w których niektórzy notariusze uczestniczą, polegających na udzielaniu pożyczek ludziom potrzebującym pilnie pieniędzy pod zastaw nieruchomości. Potem im te nieruchomości odbierano, eksmitując w majestacie prawa. Jak pisze Pani Redaktor: „Rzecznik chce chronić interesy osób, które szukają – bo nie mają innego wyjścia – pomocy finansowej u tak zwanych prywatnych pożyczkodawców. Lichwiarze polują na (…) miotających się w pętli zadłużenia, uzależnionych od hazardu, chorych psychicznie, bezrobotnych albo szukających pieniędzy na leczenie. I oczywiście na naiwnych. Ludzi, którzy nie mają świadomości, że wpadli w łapy lichwiarzy.Czytaj dalej >>>

autor 28/06/2016 0 komentarzy Komentarz dnia

Efekt Brexitu w polskich głowach

Jest taka audycja w radiu, dotycząca spraw ekonomicznych, w której stałym punktem jest pytanie dziennikarza o największe zdziwienie panów i pań zaproszonych do studia. I oni opowiadają różne historyjki. Moim zaś największym zdziwieniem,  gdyby mnie się kto pytał, są reakcje polskich polityków na Brexit. Nie te oczywiste – wyjdzie Wielka Brytania, będzie zamieszanie na rynkach finansowych, Polacy na wyspach będą mieli przechlapane, bo nie załatwili formalności związanych z pobytem, albo mieszkają zbyt krótko itd. To są wypowiedzi dotyczące oczywistych faktów, które niemal na pewno muszą się zdarzyć, w dodatku są powtarzane po kimś, zatem wyraźnie grzeszą banalnością. Natomiast zapiera dech w piersiach, jeżeli posłucha się naszych polityków i publicystów, kiedy rozpoczynają samodzielną prace myślową. Można podzielić te wiekopomne teksty naCzytaj dalej >>>

autor 27/06/2016 2 komentarze Komentarz dnia

O chapaniu historii

Okazało się, że działacze Komitetu Obrony Demokracji uznali, że jedna literka w nazwie nie robi różnicy i rzucili swobodną swą myśl, że oto Komitet Obrony Demokracji zjawi się w Radomiu, by godnie uczcić rocznicę protestu radomskich robotników, ścieżek zdrowia i zamieszek na ulicach w 1976 roku. W wyniku tamtych wydarzeń powstał, jak wiadomo, Komitet Obrony Robotników, który dał początek opozycji w PRL, która potem doprowadziła do powstania „Solidarności”, która obaliła PRL i teraz mamy to, co mamy. KOR czy KOD, jako się rzekło, różnica niewielka, bo tylko w jednej literce, więc Radom stanie się widownią wielkiego marszu kodziarzy, którzy nie widzą niczego niezręcznego w podpinaniu się  pod wydarzenia sprzed 40 lat, ani swego rodzaju zawłaszczania tamtych wydarzeń przez swój protestCzytaj dalej >>>

autor 23/06/2016 2 komentarze Komentarz dnia
www.flickr.com/photos/bilfinger/

Rosyjsko-litewska wojna gazowa

 Sąd arbitrażowy w Sztokholmie przyznał racje Rosji w sporze z Litwą. To oznacza, że Wilno nie dostanie pieniędzy, ale zmuszona jest zmienić swą politykę energetyczną.

Macierewicz, a widzisz?

Nie jestem człowiekiem mściwym. To znaczy jestem, ale pracuję nad tym. Wolę słowo „pamiętliwy”. Nie spalam się w nienawistnym obmyślaniu zemsty, bo szkoda na to energii, ale kiedy taki ktoś się potknie, zawsze będę obok, żeby chociaż popatrzeć. „Taki już jestem” – powiedział skorpion do żabki zaraz po ukąszeniu jej, gdy go już przewiozła przez rzeczkę. Ta dość obrzydliwa cecha mojego charakteru ostatnie dwa dni kąpie się w rozkoszy, a jej źródłem jest afera Antoniego Macierewicza. „Gazeta Wyborcza” w sobotę wywaliła gigantyczny materiał, w którym niedwuznacznie ustawiła pana Antoniego jako bliskiego współpracownika pewnego TW komunistycznej krwawej bezpieki, który z kolei, jak wskazuje „GW”, mógł być prowadzony przez oficera SB, ten zaś z kolei mógł być współpracownikiem lub choćby kolegą wtyczkiCzytaj dalej >>>

autor 19/06/2016 3 komentarze Komentarz dnia

Na wszelki wypadek przeciw

Wysłuchałem audycji „Za, a nawet przeciw” nadawanej regularnie przez program trzeci państwowego Polskiego Radia. Prowadził, jak zwykle znakomicie, red. Kuba Strzyczkowski. Formuła jest prosta: słuchacze odpowiadają na pytanie, będące tematem audycji. Dzisiaj pytanie brzmiało: „Czy program Mieszkanie Plus ma sens?”. Odpowiedzi więcej mówią o naszym społeczeństwie niż wszystkie możliwe sondaże. Najpierw jeden zaproszony gość, wiceminister infrastruktury, wyjaśnił założenia programu, potem przedstawiciel opozycji skrytykował wspomniany program, do czego oczywiście ma prawo. Oczekiwałem następnie wystąpień słuchaczy będących w miarę możliwości merytoryczną dyskusją. Owszem, były głosy lepiej lub gorzej objaśniające pogląd na program przy pomocy argumentów ekonomicznych lub społecznych. Ale nie one stanowiły o smaku audycji. Ten zabezpieczały telefony od słuchaczy mających pretensję do państwa, że dba o biednych. Dzieliły się one naCzytaj dalej >>>

autor 06/06/2016 10 komentarzy Komentarz dnia

Festiwal hipokryzji

4 czerwca jest datą bez wątpienia wyjątkową dla Polski. Ale nie dlatego, że daje powód do karczemnych awantur polityków władzy i opozycji w kwestii, co dla kogo ta data oznacza: pierwszy krok do wolności czy też symbol nikczemnej zmowy czerwonych i różowych. Dla mnie jest akurat świętem dzikiej hipokryzji. Tego dnia skrzy się w różnych mediach od wspomnień 4 czerwca 1989  roku i wydarzeń go poprzedzających. Czy to dlatego, że redaktorzy naczelni dzisiaj bardziej lękliwi? Czy też wszyscy jesteśmy tknięci silną sklerozą? A może po prostu uczciwość jest nam obca jako cecha? Dość, że wokół wyrastają łanem sami bohaterowie walk z komunizmem. Nieskazitelni, przenikliwi oraz proroczy wojownicy. Każdy, każdy bez wyjątku walczył z komuną, zaniedbując jedzenie i sen, stawiając czołaCzytaj dalej >>>

autor 04/06/2016 6 komentarzy Komentarz dnia

Ministerstwo zimnej wojny

Minister Waszczykowski dał znać Władimirowi Putinowi, że Polska mu nie zagraża. No, to już teraz bez pudła można powiedzieć, że prezydent Rosji od momentu pojawienia się tej wypowiedzi nareszcie zaśnie spokojnie, bez koszmarów polskich wojsk ponownie zdobywających Moskwę. Minister spraw zagranicznych Polski stwierdził bowiem, że tarcza rakietowa, której budowę polskiej części zaczęto w Radzikowie, jest skierowana przeciwko atakowi rakietowemu z Bliskiego Wschodu. To bardzo ważne zapewnienia ważnego urzędnika państwowego, mające wprawdzie słabe umocowanie w prawdzie, ale jak najbardziej oficjalne. Zapewne grzeszę pewną naiwnością, ale uważam, że oszczędne gospodarowanie prawdą przez ministra jest kompromitujące. Oczywiście, w pewnych kręgach opowiadanie rzeczy, które nie mają pokrycia w rzeczywistości jest uważane za cnotę i nawet mogę podzielić ten pogląd, ale nie wtedy, kiedy negatywneCzytaj dalej >>>

autor 29/05/2016 4 komentarze Komentarz dnia

Kijowski pozwala rozmawiać

Nie wiem, jak Państwo, ale ja odetchnąłem z ulgą. Otóż Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji, powiedzieć raczył, że jego członkowie nie chcą utrudniać rozmów między polskim rządem a Komisją Europejską. To bardzo grzecznie z jego strony. Z tego jednego zdania można wyciągnąć jednak kilka dość istotnych wniosków. Pierwszy to ten, że nie chcą utrudniać, a przecież by mogli, co dowodzi, że pan Kijowski ma poczucie wielkiej siły swojej organizacji, na czele której stoi. Musi być bowiem wielka moc KOD-u, skoro jej lider oczekuje, że w sposób istotny przeszkodziliby kontaktom między, jakby nie patrzeć, legalnie wybranym rządem średniego europejskiego państwa, a Komisją Europejską. Ale to dopiero początek. Drugi wniosek jest taki, że do skutecznego przeszkadzania trzeba dwóch: z jednej stronyCzytaj dalej >>>

autor 28/05/2016 5 komentarzy Komentarz dnia

Świat równoległy

To, co mnie najbardziej irytuje w polskim Kościele katolickim, to godna pozazdroszczenia umiejętność mówienia rzeczy ogólnie ładnych oraz poprawnych z jednoczesnym zamykaniem oczu na całkowicie przeczące im fakty, widoczne okiem gołym i nieuzbrojonym. Mało tego, znakomita część tych faktów jest autorstwa katolickiego ludu maszerującego pod pachę ze swymi pasterzami. Czyż nie jest piękne wezwanie kardynała Stanisława Dziwisza do jedności w życiu rodzinnym, społecznym i politycznym, albo wyciskające łzy z oczu teksty bp. Gądeckiego, który z troską apelował o pojednanie narodowe, jakiemu przeszkadza „stan napięcia? Czy jest ktoś, kto nie chciałby przytulić do piersi kard. Kazimierza Nycza, kiedy przekonuje do „zgody, miłości, jedności, przebaczania i wzajemnego przepraszania na co dzień”? Ja bym nie chciał. Mam bowiem świadomość głębokiego fałszu wygłaszanych przez hierarchówCzytaj dalej >>>

autor 26/05/2016 6 komentarzy Komentarz dnia
fot. z archiwum rozmówcy

Rewolucje są wstrętne

Strajk.eu rozmawia z Wasilijem Wolgą, przewodniczącym partii Sojuszu Sił Lewicy na Ukrainie.

fot. MW

Dwa maje

Dla Moskwy 9 maja to wielkie święto. Jak i dla całej Rosji zresztą.  Kilkakrotnie bywałem tu tego dnia. Mniejsza o defilady, demonstracje militarnej potęgi, nie one tak naprawdę mówią o tym, czym dla Rosjan jest ta data. Żeby to pojąć, trzeba iść do Parku Gorkiego, gdzie zawsze zbierali się weterani tamtej krwawej wojny.

Mnożenie przez dzielenie

Jutro 1 maja, święto ludzi pracy. Lewica będzie świętować. Członkowie Polskiej Partii Socjalistycznej nie dośpią, nie dojedzą i już o 9.30, czyli wczesnym rankiem, złożą kwiaty na pl. Grzybowskim pod pomnikiem  ku czci pierwszej demonstracji robotniczej zorganizowanej przez PPS w 1904 r. Razem z nimi będą towarzysze z Porozumienia Socjalistów. Widać porozumienie ich nie sięga aż tak daleko, by nie być oddzielną, niszową organizacją. Ale jedni i drudzy za to zapraszają do udziału, bez konkretyzowania kogo mianowicie. Nigdzie nie idą, złożenie kwiatów to ich jedyna aktywność. O 10.30, jak pisze „Gazeta Wyborcza”, „radykalniejsza lewica” zbierze się na rondzie de Gaulle’a. Ciężar radykalizmu poniesie na sobie Piotr Ikonowicz i jego Ruch Sprawiedliwości Społecznej. Ikonowicz też zaprasza „wszystkich, którzy nie pogodzili sięCzytaj dalej >>>

autor 30/04/2016 3 komentarze Komentarz dnia

Wielcy ludzie piszą małe listy

Prominentni działacze III RP napisali list. Wśród sygnatariuszy jest trzech byłych prezydentów, premierzy, ministrowie spraw zagranicznych i działacze „Solidarności”. Ich list to apel by „przywrócić demokrację”. Twierdzą, że demokracja jest zagrożona, bo parlament pracuje pod dyktando „niewielkiej większości” i przedstawia projekty drakońskich ustaw, takich jak bezwzględny zakaz przerywania ciąży. Nie precyzują, od kiedy zaczyna się większość, która zasłuży na ich uznanie. Trwożą się, że rządzący wybrali konfrontację ze wspólnotą euroatlantycką. Zgrabnie łączą w jednym zdaniu zarzuty o pojawieniu się „antyeuropejskich i ksenofobicznych wypowiedzi”, dzięki czemu wiemy, że wypowiedź antyeuropejska równa jest znakowi emocjonalnemu ksenofobii. Autorzy listu źle by się poczuli, gdyby zaniedbali dodać, że wszystko to działa „na rzecz interesów imperialistycznej Rosji”. Wyrażają uznanie Komitetowi Obrony Demokracji za koordynację obywatelskiegoCzytaj dalej >>>

autor 25/04/2016 7 komentarzy Komentarz dnia

PiS stara się na próżno

Byłem przedwczoraj na zwykłej imprezie przyjaciół z lat szkolnych. Jeżeli mówię „szkolnych”, to oznacza zamierzchłą przeszłość, która dla znakomitej części czytelników portalu równa jest w sensie oraz znaczeniu bitwie pod Grunwaldem, śmierci Sokratesa albo jakoś tak. Oznacza to też, że uczestnicy imprezy swą, nie bójmy się tego słowa, przyjaźń pielęgnują od dziesięcioleci. Jakby ktoś miał ochotę na wzruszenia, to chętnie opowiem w wolnej chwili, jak ta przyjaźń sprawdzała się w najbardziej potrzebnych momentach, kiedy naprawdę jedni kładli na szali bardzo wiele, by pomóc, uratować czy ocalić drugich. Ale tak się składa, że nie mam czasu, więc na wzruszenia przyjdzie poczekać do bardziej sposobnego momentu. Czy piliśmy? Owszem. Jedliśmy też. I, rzecz zaskakująca dla młodego pokolenia rozmawialiśmy, nie posługując się przy tymCzytaj dalej >>>

autor 07/04/2016 8 komentarzy Komentarz dnia
fot. Władimir Korniłow

Holandia w rozkroku

O tym, jak Holandia może zmienić stosunki między Brukselą a Kijowem, Strajk.eu rozmawia z Władimirem Korniłowem, dyrektorem Centrum Studiów Euroazjatyckich w Doniecku.