Siłę antyszczepionkowców zbudował nie tylko internet, ale sami medycy, którzy potrafią jawnie zniechęcać do szczepień – wynika z badań przeprowadzonych w krakowskim Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Prokocimiu.

Liczba osób, uchylających się od obowiązkowych szczepień, wzrosła w ciągu 5 lat ponad trzykrotnie/public_domain_image

Zespół lekarzy pod kierownictwem prof. Przemka Kwinty, kierownika Katedry Pediatrii i Kliniki Chorób Dzieci Collegium Medicum UJ opracował dokument „Analizy postaw rodzicielskich wobec szczepień i ich wpływu na wdrożenie kalendarza szczepień dzieci w Polsce” na podstawie historii przypadków ze swojego szpitala.

Przeprowadzono 300 ankiet wśród rodziców na temat tego, czy obawiają się szczepień, skąd mają wiedzę na temat ich rzekomej szkodliwości i co dokładnie wiedzą o odczynach poszczepiennych. Okazało się, że 12 procent z nich zniechęcił do szczepienia dziecka sam lekarz.

Ale to nie wszystko: 12 procent uznało też, że „lepiej nabyć odporność naturalną drogą – czyli przez infekcję” ponieważ szczepionki mają szkodliwe substancje. 13 proc. przyznało, że nie widzi sensu w szczepieniach. Tylko 51 procent stwierdziło, że „widzi bezpośrednie korzyści”.

– Prawie 12 proc. rodziców, którzy chcą zrezygnować ze szczepienia, bo tak mówi lekarz, to jest bardzo dużo – mówi prof. Przemko Kwinta. – Bardzo niepokojącą kwestią jest to, że część rodziców uznała, że nie widzi sensu szczepienia dzieci, bo przecież chorób zakaźnych, na które są szczepienia, już nie ma albo są rzadkie, gdzieś daleko. Albo rodzice uznali, że ich dzieci nie będą chorować, bo jeśli choroby nie istnieją, to nie ma się od kogo zarazić.

Od początku 2018 do szpitala w Prokocimiu trafiło kilkanaścioro dzieci z krztuścem. W 2017 zmarło na niego trzytygodniowe niemowlę. Do marca na odrę zachorowało w Polsce 30 osób, w samej czeskiej Pradze – 70. Wirus szaleje również w Rumunii, Niemczech, Francji, Włoszech i na Ukrainie.

Jak podaje „GW”, niedawno Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny informował, że szczepienia przeciwko odrze są na granicy bezpieczeństwa dla całej populacji. Ministerstwo Zdrowia zaplanowało na 2018 tylko dwa kursy szkoleń na temat szczepień.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Rządowa pomoc humanitarna: dużo słów i zmarnowane dary od społeczeństwa

Beata Kempa w rządzie premiera Morawieckiego piastowała funkcję ministra do spraw pomocy h…