Propaganda Partii Republikańskiej i wielkiego kapitału nazywa go „komunistą”. Demokraci oskarżają go o nadmierny radykalizm i w związku z tym próbują marginalizować jego wpływy. To jednak właśnie on znakomicie wyczuwa nastroje społeczne. Właśnie rzucił kolejne wyzwanie partyjnym liberałom i Donaldowi Trumpowi.

Bernie Sanders wystartuje w prawyborach Partii Demokratycznej, które w 2020 roku wyłonią kandydata, który zmierzy się w decydującym starciu z Donaldem Trumpem. Senator ze stanu Vermont, ogłosił zamiar ubiegania się o nominację we wtorek rano na antenie Vermont Public Radio.

78-letni polityk, jak zauważa CNN, jest jedną z najpopularniejszych i najlepiej ocenianych postaci wśród demokratycznych wyborców, a elementy jego programu – w tym propozycje poszerzenia systemu opieki zdrowotnej i świadczeń społecznych czy wprowadzenia bezpłatnych studiów wyższych, początkowo przyjmowanie z nieufnością przez Partię Demokratyczną, obecnie, po eksplozji kolejnej supernowej amerykańskiej socjaldemokracji Alexandrii Ocasio-Cortez, stały się częścią oficjalnego programu ugrupowania. Pionierem krzewienia postępowych poglądów na łonie partii był oczywiście Sanders, który trzy lata temu sensacyjnie walczył do końca o nominacje ze wspieraną przez wielki kapitał i partyjną elitę Hilary Clinton.

„Sanders zaproponował Amerykanom program polityki (głównie ekonomicznej), jakiego nie widzieli od czasów New Dealu Franklina Delano Roosevelta. Z wielkim programem inwestycji publicznych (finansowanych długiem i wyższymi progresywnymi podatkami), wzmocnieniem pracownika oraz ambicją rozbudowy państwowej opieki zdrowotnej i dobrej edukacji dla wszystkich. Niezależnie od zasobności portfela” – tak o rywalu Hillary Clinton pisał w 2016 roku Rafał Woś.

Sanders w 2020 roku może liczyć na wsparcie ruchów społecznych działających przeciwko niesprawiedliwością amerykańskiej rzeczywistości. Jego zaplecze to m.in.  Black Lives Matter (przeciw brutalności policji wobec czarnych), Fight for $15 (podniesienie płacy minimalnej), Keystone XL (przeciw przemysłowi naftowemu) oraz Ruch Marzycieli (walka o reformę imigracyjną).

Jakie są jego szanse? Niestety, po raz kolejny może się okazać, że jego granicą jego politycznej możliwości jest walka do końca w prawyborach. Tym razem jego główną rywalką będzie weteranka amerykańskiej lewicy Elizabeth Warren, która, co jest złą wiadomością dla Bernie’ego, przejęła część postulatów demokratycznego socjalisty.

Początek prawyborów na łonie Partii Demokratycznej na początku lutego 2020 w stanie Iowa.

paypal

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Przykre, że lewicowy portal uległ libertariańskiej narracji. Sanders nie posiada żadnych socjalistycznych postulatów. Pewne ucywilizowanie rynku i rozbudowa socjalu do poziomu państw rozwiniętych, chociaż niewątpliwie słuszne w realiach amerykańskich, czynią z niego socjalistę tylko i wyłącznie dla fanatycznego elektoratu PO/Korwina. Warunkiem koniecznym jakiejkolwiek formy socjalizmu jest zmiana stosunków własnościowych, o której senator w ogóle nie wspomina.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Wyborczy show Trumpa: „Ameryka silna i dumna”, ale kiepsko w sondażach

74-letni miliarder Donald Trump, człowiek, który prawie cztery lata temu niespodziewanie p…