Site icon Portal informacyjny STRAJK

Biegnąc, jadąc, modląc się – Polacy będą świętować 11 listopada 2019

Marsz Niepodległości 2018/ fot. Piotr Nowak

11 listopada – Święto Niepodległości obchodzone będzie w całej Polsce, a centralne uroczystości w stolicy.

Od rana mszą w Świątyni Opatrzności Bożej, w której uczestniczył prezydent Andrzej Duda, oficjalnie rozpoczęto obchody 11 listopada. Państwowe uroczystości odbędą się przed Grobem Nieznanego Żołnierza. W stolicy do wieczora trwać będzie największa impreza tego dnia – Marsz Niepodległości, którego organizatorami są przedstawiciele m.in. Młodzieży Wszechpolskiej i ONR. Poza tym przewidziano Bieg Niepodległości, przejazd motocyklistów, festyn w okolicach Starego Miasta, przemarsz formacji wojskowych.

Istotne jest w tym roku to, że ani prezydent, ani oficjalnie przedstawiciele rządu nie wezmą udziału w organizowanym przez środowiska skrajnie prawicowe i nacjonalistyczne Marszu Niepodległości. Ci ostatni deklarują, że będą czuwać nad tym, by nie rozwijano transparentów z hasłami, zakazanymi przez prawo. Zapewne chodzi o rasistowskie i ksenofobiczne hasła, których było wiele w ubiegłych latach. Nad tym, by w 2019 r. tego nie było, ma czuwać Straż Marszu oraz przedstawiciele fundamentalistycznej religijnej organizacji Ordo Iuris (!).

Około 5 tysięcy osób zadeklarowało uczestnictwo w przemarszu organizowanym przez Antifę na trasie od pl. Unii Lubelskiej do pl. Trzech Krzyży. Hasło tego przemarszu to „Za wolność waszą i naszą”.

Przedstawiciele Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy wezmą udział w następujących uroczystościach: o 10.00 złożyli kwiaty przy Bramie Straceń., 11.00 – złożyli wieńce pod kamieniem upamiętniającym PPS na pl. Grzybowskim, o 14.00 wezmą udział w demonstracji „Stańmy tam, gdzie należy” (al. Jerozolimskie w okolicach Ronda Gen. de Gaulle’a) oraz będą uczestniczyć w marszu Antify.

We Wrocławiu odbędzie się także Marsz Niepodległości, którego jednym z organizatorów są kibole wrocławskich klubów. W zeszłym roku marsz został rozwiązany przez władze za skandowanie nienawistnych haseł, agresywne zachowania uczestników i odpalanie rac. Sąd w tym roku uznał, że władze miasta były w błędzie. Przedstawiciele magistratu zapowiadają apelację.

Relacje ze stolicy obserwujcie na stronie Portalu Strajk.

Exit mobile version