Po fali krytyki ze strony internautów Agata Młynarska zdecydowała się zrezygnować ze stanowiska redaktor naczelnej gazetki „Skarb”. Na jej lamach krytykowano program 500+.

fot. facebook.com/ Agata Młynarska
fot. facebook.com/ Agata Młynarska

„Chcemy wszystkich Państwa bardzo przeprosić. Artykuł został napisany niezgodnie ze sztuką dziennikarską. Program 500+ został w nim opisany w sposób jednostronny i tendencyjny” – można przeczytać w oświadczeniu, które wydała firma pod naciekiem internautów. – „Nie chcieliśmy nikogo dotknąć, nie takie były nasze intencje. Wyciągniemy konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych w firmie za publikację tego artykułu, a także felietonu pani Hanny Bakuły. Felieton ten zawiera prywatne poglądy pani Bakuły i nie odzwierciedla stanowiska Rossmanna”.

Chodzi o felieton, w którym Hanna Bakuła sugerowała, że jej sąsiadka po otrzymaniu dodatku „na okrągło chodzi pijana” a na Wilanowie „wszystkie dziewczyny chodzą z wózkami”. W innym tekście zaś Mariusz Nowik wskazał na nieprawidłowości w wydawaniu pieniędzy, zgłaszane przez Powiatowe Centra Pomocy Rodzinie. Krytykował też program od strony formalnej. Jednak po tym, gdy internauci stwierdzili, że „ich 500 zł nie będzie zasilało Rossmanna”, firma wycofała się z publikacji, a Agata Młynarska odeszła ze stanowiska redaktor naczelnej „Skarbu”.

Zaraz po złożeniu rezygnacji wysłała oświadczenie do portalu wirtualnemedia.pl „Artykuły na temat rządowego programu 500+ były napisane specjalnie na zamówienie Rossmanna, a ich ostateczna treść była zaaprobowana przed drukiem przez jego przedstawicieli”, sugerując tym samym, że Rossmann wystawił ją „na pożarcie”.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Zobacz także

Politycy PiS chcą, by prawo ich w ogóle nie obowiązywało. Zasłaniają się pandemią

To przechodzi ludzkie pojęcie – pokazywane publicznie pisowskie poczucie bezkarności i bez…