To będzie bolesny widok dla dygnitarzy polskiego katolicyzmu. 23 grudnia przed kościołami i budynkami kurii metropolitarnych w całej znów zbiorą się tłumy skandujące hasła przeciwko tolerowaniu przemocy seksualnej wobec dzieci na łonie Kościoła.

Zanosi się na kolejne masowe wystąpienie przeciwko bagatelizowaniu problemu molestowania nieletnich przez kościół rzymskokatolicki. Dzień przed Wigilią aktywiści oraz organizacje feministyczne organizują wiece przed budynkami kościelnymi. Ich celem jest zwrócenie uwagi na problem, o którym słyszymy ostatnio coraz częściej. Organizatorki nie ukrywają, że asumptem do tej edycji akcji było ujawnienie szokujących informacji na temat poczynań nieżyjącego już gdańskiego prałata Henryka Jankowskiego.
Inicjatorki polskiej edycji kampanii “Baby Shoes Remember” akcentują, że kler nie podejmuje nadal żadnych konkretnych działań na rzecz wyeliminowania zjawiska. „Coraz więcej przypadków zbrodni kościelnej pedofilii wychodzi na jaw. Coraz więcej wiemy o skali tego obrzydliwego zjawiska. Jedno jednak się nie zmienia – pogarda i nienawiść hierarchii kościelnej wobec ofiar księżych zbrodni, zmowa milczenia i mafijna procedura ukrywania i wspierania kościelnych przestępców. Obłudne umywanie rąk, w strachu przed odszkodowaniami. W lęku, że trzeba będzie sprzedać jakieś pałace. Nic nie znaczący, arogancki medialny bełkot” – zwracają uwagę w opisie fejsbukowego wydarzenia. 
Wskazują również winny – to szefowie polskiego katolicyzmu. „Kościół kręci, kłamie, obraża ofiary, czynnie wspiera nie tylko sprawców gwałtów na dzieciach, jak i ich pomocników – biskupów, przełożonych, wszystkie te potwory bez serca i sumienia, ludzi, którzy wiedząc o tych straszliwych zbrodniach, biernie i czynnie je ukrywali” – czytamy w zajawce akcji.
Aktywistki zapowiadają jednak, że zbrodnie zaniechania zostaną ukarane. „(…)odpowiedzą za nie zarówno ich sprawcy, jak i ich pomocnicy w purpurze. A my deklarujemy: wierzymy ofiarom kościelnych zbrodni – nie wierzymy, nie nabieramy się na pogardliwe, puste słowa biskupów” – zaznaczają.
Akcje odbędą się na pewno w Warszawie, Gorzowie, Lublinie, Węgorzewie, Toruniu i Wrocławiu.

Akcja “Baby Shoes Remember” narodziła się Irlandii, gdzie Kościół Katolicki przeżywa poważny kryzys w związku z ujawnieniem skali molestowania dzieci przez księży. Z niezależnych raportów, które powstawały również na zamówienie instytucji kościelnych za granicą, m.in. w Irlandii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, USA, wynika, 9-10 proc. księży aktywnie pełniących posługę dopuszcza się przestępstw pedofilnych. Hierarchowie kościelni z reguły kryją księży gwałcicieli i przenoszą ich z parafii do parafii, by w ten sposób uniknęli odpowiedzialności karnej. W Polsce, mimo że w ostatnich latach media częściej donoszą o pojedynczych przypadkach pedofilii wśród kleru, nie powstało żadne oficjalne i całościowe opracowanie problemu.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Najpierw dowody. W ten sposób to ja mogę oskarżyć Kuronia i Geremka, że molestowali mnie i gwalcili w siedzibie Fundacji Batorego w roku 1990. Dowody? Oni tam byli i ja tam byłem.

  2. I po raz kolejny aktywistów mogą rozboleć d…a skopane przez wymiar sprawiedliwości za ,,zaśmiecanie”.
    Czy aby warto? Jest tysiąc innych sposobów aby robić swoje – nie atawizując działaczy kościółkowych bezpośrednio, a uzyskując podobny skutek informacyjny wśród społeczeństwa.
    Jednak działanie ,,u podstaw” jest ,,nie medialne”.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Niemcy: sąd konstytucyjny zakazał regulowania cen wynajmu. Potężny cios w lokatorów

Władze Berlina nie miały prawa ustanawiać maksymalnych cen wynajmu mieszkań na terenie mia…