Sporo wyrozumiałości miał dla pary zwyrodnialców z Ostrowa Wielkopolskiego polski wymiar sprawiedliwości. Eks-ksiądz i była zakonnica usłyszeli przed Sądem Okręgowym w Kaliszu niższy wyrok niż w pierwszej instancji. Dzieci, nad którymi sprawowali pieczę, będą musiały się mierzyć z traumą do końca życia.

Trzy lata więzienia za kilkuletni seans psychicznych i fizycznych tortur, zafundowany czworgu dzieci w wieku od 6 do 12 lat. To decyzja kaliskiego sądu. Temida przychyliła się do wniosku obrony, by oddalić zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem.

55-letni Jan G. i jego 50-letnia żona Agata G. na pewnym etapie życia porzucili stan duchowny. Zostali rodziną adopcyjną. W 2013 roku, w Ostrowie Wlkp., gdy jedno z dzieci, którymi mieli się opiekować, powiedziało nauczycielce, że boi się wracać do domu, ponieważ jest bite młotkiem po głowie. Na dowód chłopczyk pokazał siniaki.

W trakcie śledztwa wyszły na jaw, że byli duchowni zapewniali dzieciom codzienną dawkę cierpienia. Jan G. wspólnie z żoną uderzali dzieci po głowie tłuczkiem do mięsa, zmuszali do klęczenia w kącie przez wiele godzin z podniesionymi rękami, głodzili, przywiązywali do krzesła, krępowali w nocy rajstopami, żeby nie mogły się ruszać, poniżali, grozili wywiezieniem i porzuceniem w lesie.

Niektóre z dzieci cierpiały na niepełnosprawność. Dwoje z nich będzie nosić do końca życia trwałe blizny na ciele.

Opiekunowie otrzymywali za swoją „pracę opiekuńczą” wynagrodzenie w kwocie kilku tysięcy złotych.

w 2015 r. zostali skazani za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad czworgiem dzieci w wieku od sześciu do 12 lat, dla których byli rodziną zastępczą. Ze względu na błędy formalne sprawa wróciła do rozpatrzenia. W 2020 r. Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim ponownie wydał wyrok skazujący. Po pięć lat pozbawienia wolności. Małżonkowie złożyli jednak apelację, w której decyzja została podjęta dziś.

Ponadto, orzeczono wobec nich środek karny w postaci zakazu zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów albo działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub z opieką nad nimi na okres 15 lat.

 

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

USA niewiarygodnie o śmierci palestyńskiej dziennikarki

Śmierć palestyńskiej dziennikarki Shireen Abu Akleh, 11 maja br. wywołała falę protestów w…