Komentarz dnia

Św. Wojciech, patron wkurwionych

Św. Wojciech, patron wkurwionych

Doskonale po ludzku rozumiem Wojciecha Czuchnowskiego, któremu się ulało i wykrzyczał Antoniemu Macierewiczowi w twarz: „jest pan kłamcą i przestępcą!”. Niewątpliwie Macierewicz jest szkodnikiem, który polską debatę publiczną sprowadził do poziomu przerzucania się na „zdrajców” i „zaprzańców”, a z tragicznej śmierci 96 osób uczynił farsę. Jakim był szefem MON, wiemy. Jak przyczynił się do rozwałki polskiego wywiadu, wiemy. Ale na Boga, robienie z okrzyku redaktora „GW” jakiegoś bohaterstwa, jakiegoś aktu ogromnej odwagi, czy też odkrywczej demaskacji („pokazał, że król jest nagi!”) zakrawa na śmieszność. Składanie podziękowań, żarliwe zapewnienia, że „za kilka lat każdy z nas [w domyśle: dziennikarzy] będzie żałował, że sam tak nie postąpił”… ja przepraszam, ale Państwo tak na serio? Wkurzony człowiek nie wytrzymał. Rzucił dwa epitety iCzytaj dalej >>>

autor 13/04/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
Sikorski łaknie krwi, ale nie swojej

Sikorski łaknie krwi, ale nie swojej

To był 1981 rok. Trwał w najlepsze festiwal „Solidarności”, którego jednym z ważnych elementów składowych było oczekiwanie, że ZSRR w końcu straci cierpliwość do tych nieznośnych Polaków i wprowadzi tu swoje wojska. Szczerze mówiąc, niewielu wtedy było obywateli, nawet wśród nas, studentów, którzy wątpili by w prawdziwość tego scenariusza. Może dlatego, że żyło dużo więcej ludzi, którzy pamiętali Węgry 1956 roku, Czechosłowację 1968 i nieznośne oczekiwanie na ruchy radzieckich wojsk pod Warszawą w październiku 1956. Zresztą nie trzeba było sięgać do niedalekiej, ale jednak historii – całkiem współcześnie w Afganistanie, Armia Radziecka toczyła krwawą wojnę z talibami, próbując chronić zbrojnie interesy socjalizmu i swoje własne. Nie pamiętam, czy to było po wydarzeniach w Bydgoszczy, czy w okolicach I Zjazdu „Solidarności”Czytaj dalej >>>

autor 12/04/2018 12 komentarzy Komentarz dnia
Brunatna Alternatywa

Brunatna Alternatywa

Nie jestem biegłym sądowym, na historii sztuki znam się na tyle, żeby odróżnić Rembrandta od Dalego. Walorów artystycznych wrocławskiego wizerunku pomarańczowego krasnala nie umiem ocenić merytorycznie. Nie siedzę też w lokalnym wrocławskim piekiełku, które, jeśli wierzyć ludziom „stamtąd”, śmierdzi nieziemsko, kiedy człowiek znajdzie się w promieniu kilku kilometrów od Magistratu Breslau. Wiem jednak z całą pewnością, że Wrocław w swojej historii najnowszej zdecydowanie z Pomarańczową Alternatywą się kojarzy i kojarzyć powinien. I o ile rzeczywiście można zakładać, że miasto usiłowało cwaniakować, biorąc krasnala na sztandary, breloczki i kubki, to z postawą Majora mam cholerny problem – jak zresztą mnóstwo ludzi na lewicy, których zniesmacza wyrwanie setek tysięcy z publicznej kasy za rysunki – jako zwyrodnienie legendy „alternatywnego” rzekomo artysty, anarchistyCzytaj dalej >>>

autor 11/04/2018 1 komentarz Komentarz dnia
P. Szumlewicz, fot. Favebook.com/ Piotr Szumlewicz

Wzorowy pracownik IPN

Mieszkańcy gminy Czarne opowiedzieli się w referendum przeciwko budowie na terenie ich miejscowości pomnika żołnierzy wyklętych. Przed głosowaniem odbyły się konsultacje, na które zaproszono pracownika Instytutu Pamięci Narodowej, Piotra Szubarczyka. Gość od początku zachowywał się agresywnie wobec uczestników spotkania, krzyczał na nich i wyzywał ich. W trakcie spotkania wrzeszczał do kulturalnie wypowiadającego się emerytowanego nauczyciela, Benedykta Lipskiego, że łże jak pies i żeby się zamknął. Zszokował też zebranych, mówiąc, że Żydzi nie byli bratnią krwią. Po spotkaniu Szubarczyk napisał, że widział w Czarnem „sowieckich agentów”, „tchórzliwych agentów” i „wyjątkową swołocz”. Skąd takie emocje? Otóż Lipski kwestionował świętość wyklętych, wskazując, że Zygmunt Szendzielarz zwany Łupaszką dokonywał zbrodni przeciwko ludności cywilnej. Sprawę nagłośnił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, jednocześnie składając skargęCzytaj dalej >>>

autor 10/04/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
Przyjechał pan Worek Pieniędzy, będzie wojna

Przyjechał pan Worek Pieniędzy, będzie wojna

Emmanuel Macron, były bankowy golden boy, który jako prezydent Francji oświadczył, że nie uzna wyników przyszłych wyborów w Wenezueli, roztoczył właśnie czerwony dywan i inne wdzięki Republiki przed Mohammedem ben Salmanem, dyktatorem Arabii Saudyjskiej, w której żadnych wyborów nie ma. Zjadł z nim wczoraj miłą kolację w królewskim Luwrze, pośród dzieł sztuki. Zgięta w pół Francja oddawała tam hołd szefowi państwa islamskiego, gdzie w imię jego władzy seryjnie ścina się ludziom głowy na parkingach supermarketów. Ale w końcu nie tylko bankowcy padają plackiem przed Workiem Pieniędzy. Worek Pieniędzy nie potrzebuje już broni na wojnę w Jemenie. Stali dostawcy – USA, Wielka Brytania i Francja – przyłożyli się już wystarczająco do „największej katastrofy humanitarnej na świecie”, jak ONZ nazywa obecną sytuacjęCzytaj dalej >>>

autor 09/04/2018 4 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Niespełnione marzenie

Monument przykryty płachtą już stoi na pl. Piłsudskiego. Wokół barierki i ochrona, zapewne gotowa na wszystko. W sieciach społecznościowych wrze – pojawiają się kolejne memy, idą na całego śmieszki albo święte oburzenie, do wyboru, do koloru. To wszystko jasno dowodzi, że już blisko 10 kwietnia, kolejna rocznica smoleńskiej katastrofy. Przypomnę, że zginęło w niej 96 osób, znanych polityków, w tym osób piastujących najważniejsze funkcje w Polsce. Czemu przypominam? Bo to już stało się nieistotne dla wszystkich uczestniczących w teatralizacji tej tragedii. Nie oczekujcie ode mnie wskazania, kto jest winien tego, że ten dramat stał się gorzką i kompromitująca nas wszystkich farsą. Co się stało, że wokół pomnika stawia się ogrodzenie i ochronę, całą w oczekiwaniu, że możliwa jest prowokacja, atak,Czytaj dalej >>>

autor 08/04/2018 2 komentarze Komentarz dnia
Jasna Góra Hipokryzji

Jasna Góra Hipokryzji

Kościół ufa narodowcom. Tak bardzo, że na obawy swoich wiernych, którzy podpisali się pod listem przeciwko planowanej pielgrzymce ONR i Młodzieży Wszechpolskiej na Jasną Górę, odpowiedział: „Rasizm? Jaki rasizm? Przemoc? Jaka przemoc?”, sugerując tym samym, że przydałoby się zorganizować jakąś serię nabożeństw dziękczynnych dedykowanych specjalistom od leczenia Alzheimera, bo kościół najwyraźniej cierpi na poważne problemy z pamięcią. Podczas ubiegłorocznej pielgrzymki patriotyczna młodzież, po tym, jak wstała z kolan po zakończeniu mszy świętej, zapaliła pochodnie i krzyczała o „nadchodzących nacjonalistach”, „trwającej walce” i Romanie Dmowskim – wyzwolicielu Polski. W 2016 odgrażali się „śmiercią dla wrogów ojczyzny i polskości”, nie ukrywali również swojego niepochlebnego zdania na temat kobiet dokonujących aborcji. „Nie czerwona, nie tęczowa, tylko Polska narodowa!” – zarzekali się. Po tychCzytaj dalej >>>

autor 07/04/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel

Strajk generalny, nie dialog społeczny

Rząd Prawa i Sprawiedliwości nie skorzysta z zaleceń stworzonych przez zespół Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy. Ustami swojej rzeczniczki partia rządząca poinformowała, że obecnie „nie są planowane żadne zmiany w Kodeksie Pracy”. Oznacza to, że jedynymi beneficjentami półtorarocznych prac 14 osobowego gremium będą jego członkowie, którzy zarobili w tym czasie łącznie prawie milion złotych. Wydatek został oczywiście pokryty ze środków publicznych. Efektem zbiorowego wysiłku ekspertów delegowanych przez rząd, kapitalistyczne lobby i duże związki zawodowe jest dokument, który w założeniu miał być projektem ustawy.  Szybko okazało się, że strona rządowa ma do niego sporo zastrzeżeń. Od pewnego momentu pojawiła się narracja, że to jedynie „projekt ekspercki”, który ma być „dobrym punktem wyjścia do dalszych prac”. Proponowane zmiany nie podobały się również kapitalistom, choćCzytaj dalej >>>

autor 06/04/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Czy można zgwałcić aktorkę porno

Czy można zgwałcić aktorkę porno

Retoryczne pytanie Andrzeja Leppera sprzed ponad dekady nadal w pełni wyraża stan polskich umysłów. Sprawa rozegrała się za oceanem. Była dość głośna. W polskich mediach nie słychać jednak oburzenia. O gwałcie i pobiciu na planie filmowym 26-letniej adult performerki Leigh Raven napisała tylko Wiktoria Beczek na gazecie.pl. I spadły na nią gromy w komentarzach internautów – i one już w swojej wymowie były bardzo polskie. Z tekstu, który wyczerpująco opisał najmroczniejszą stronę branży porno:  że przed dziewczyną zatajono kto zamówił produkcję; że najpierw ustalono z nią warunki i nieprzekraczalne granice tego, na co się zgadza, by później je złamać, a ją samą zmaltretować, co potwierdziła późniejsza obdukcja – polscy koneserzy darmowej pornografii zrozumieli tylko „a po co się tam pchała”.Czytaj dalej >>>

autor 05/04/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
P. Szumlewicz, fot. Favebook.com/ Piotr Szumlewicz

Podzielona lewica

Szybkimi krokami zbliżają się wybory samorządowe, a za półtora roku odbędą się wybory parlamentarne. Kierunek PiS-u, pomimo licznych wpadek, jest jasny: zjednoczona prawica ma jednolitym blokiem iść do parlamentu i kontynuować „dobrą zmianę”. Z wieloma przeszkodami, ale konsekwentnie dojrzewa też wizja zjednoczonej opozycji centroprawicowej. Po wielu tygodniach sporów Platforma Obywatelska i Nowoczesna podjęły decyzję o budowie wspólnych list w wyborach samorządowych. Ustalanie wspólnych kandydatów na prezydentów dużych miast idzie opornie, ale czasu jest jeszcze sporo, a strategia została przyjęta przez obydwie partie. Co na to lewica? Póki co nie ma nawet rozmów o wspólnych listach. Razem odcina się od współpracy z SLD, a 1 kwietnia był dla części działaczy partii świetną okazją, aby koalicję z Sojuszem przedstawić jako primaaprilisowy żart.Czytaj dalej >>>

autor 04/04/2018 3 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Pytania do prawnika

Po oswobodzeniu z więzienia przez sąd Tomasza Komendy, który przesiedział za kratami całe swoje dorosłe życie odsiadując drakoński wyrok, dzisiaj obiegła media informacja, że jednym z najważniejszych świadków oskarżenia była jakaś Dorota P., której zeznania miały pogrążyć Komendę. Portal onet.pl twierdzi, że kobieta mówiła, że oskarżony mówił jej wciąż o jakiejś Małgosi (tak miała na imię zamordowana), że spędził Sylwestra w miejscu popełnienia zbrodni i różne inne dodatkowe szczegóły, które pogrążały człowieka. Prokuratura i potem sąd dały wiarę tym zeznaniom, choć Dorota P. nigdy nie znała bliżej Tomasza Komendy. Jak podaje dziś portal: „Dorota P. zniknęła. Nikt nie wie, gdzie jest. Szuka jej policja i prokuratura. Śledczy chcą jej zadać kilka ważnych pytań”. A ja chciałbym zadać kilka pytań polskiemuCzytaj dalej >>>

autor 03/04/2018 5 komentarzy Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Dzieci tego samego potwora

Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS i profesor prawa zajęła się, w przerwach między rzucaniem wyzwisk wobec swoich oponentów, sztuką epistolograficzną. Napisała mianowicie list do Dudy Andrzeja, z zawodu prezydenta, na co dzień obiektu mniej lub bardziej wybrednych żartów jako polityka całkowicie ubezwłasnowolnionego. Pawłowicz w swoim piśmie prezentuje wszystko, co czyni ją osobą tak ważną w ławach poselskich PiS: prymitywną plemienną mściwość, swobodne żonglowanie pojęciami prawnymi, umiejętność zmiany zdania o 180 stopni w zależności o politycznego zamówienia, rozumienie historii też sprzężone z kierunkiem politycznych wiatrów, a także wiedzę ogólną na płytkim dość poziomie. Nie chce mi się (i nie miejsce na to w komentarzu) polemizować szczegółowo z poglądami Pawłowicz, zresztą przecież nie ja jestem adresatem. Tylko tak dla porządku zaznaczę, że nieustającoCzytaj dalej >>>

autor 02/04/2018 2 komentarze Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Towarzysz Andrzej Duda

– Duda nie ujawnił „Aneksu”, za to zawetował degradacje. Jasność w temacie? – zapytał retorycznie Witold Gadowski na Twitterze. Sugestia, że prezydent wetując tzw. ustawę degradacyjną stanął po stronie ubeków, jest cokolwiek paranoiczna, a więc typowa dla tego publicysty i dość częsta dla prawej strony sceny publicznej. Swoją drogą przeciwko ujawnianiu aneksu WSI jest także Jarosław Kaczyński, nie ujawnił go też Lech Kaczyński, ale mniejsza. Powiedzmy sobie jednak szczerze, że Gadowski i inni publicyści związani z Gazetą Polską, którzy najgłośniej na prawicy krytykują weto, nie robią tego bezinteresownie – to środowisko jest wiernym kibicem Antoniego Macierewicza, który jest z Dudą skonfliktowany. Czy ktoś, głosując na Andrzeja Dudę, przypuszczał, że weźmie on w obronę komunistycznych zbrodniarzy? Że jego doradcami zostaną ludzie powiązaniCzytaj dalej >>>

autor 01/04/2018 1 komentarz Komentarz dnia
A wiosną…

A wiosną…

„A wiosną niechaj wiosnę, nie Polskę, zobaczę” – pisał klasyk. Polska wiosna i okolice Wielkanocy od lat wywołują u mnie swoiste deja vu. To czas zmasowanego topienia szczeniaków i kociąt, wyrzucania z samochodów oraz przywiązywania do drzew i tłuczenia po głowie siekierą zwierząt, które jeszcze pół roku temu robiły za bożonarodzeniowe prezenty, a także – przekonywania nas przez kościelnych hierarchów i sympatyzujące z nimi media, że nasza cywilizacja zmierza ku zagładzie, bo ktoś to wszystko odnotował i jeszcze się przejmuje. „Makabryczne odkrycie w gospodarstwie pod Łodzią, zdjęcia 18+”; „Zamykane bez dostępu do wody i jedzenia”; „Martwe zwierzęta na podwórku – najbardziej wstrząsająca interwencja w naszej historii”; „Martwy pies przykuty do budy”; „Głodził, bił, kopał i dusił” – to przegląd tylkoCzytaj dalej >>>

autor 31/03/2018 1 komentarz Komentarz dnia
Kurdyjski pech

Kurdyjski pech

To, co się stało wczoraj i dzisiaj w Paryżu, jest wzorcową ilustracją kurdyjskiego pecha. Wczoraj mianowicie w Pałacu Elizejskim, siedzibie prezydenta Francji, znalazła się dyplomatyczna delegacja Rożawy, owej kurdyjskiej autonomii na północy Syrii, którą Turcja prezydenta Erdogana chciałaby zmieść z powierzchni ziemi. Syryjscy Kurdowie w tym miesiącu stracili Afrin, jeden ze swych trzech kantonów i teraz boją się o miasto Manbidż położone nieco bardziej na wschód, gdzie obok Kurdów stacjonują Amerykanie, teoretycznie ich sojusznicy. Boją się, bo wiedzą, że Amerykanie nie są takimi sojusznikami, jak się spodziewali. Nie kiwnęli palcem w sprawie Afrinu. Ale mimo to w Paryżu zjawiła się delegacja Rożawy pod egidą SDF – Syryjskich Sił Demokratycznych, tj. koalicji zbrojnej pod kierunkiem YPG (kurdyjskich Ludowych Jednostek Ochrony), któraCzytaj dalej >>>

autor 30/03/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. strajk.eu

Zapach zgnilizny

Koniecznie muszę zostać choćby ministrem. Spokojnie, nie na długo, poważnych moich rządów Polska mogłaby nie przetrzymać. Ale chociażby na pół roku. Wszystko po to, by sprawdzić doświadczalnie, na czym polega mechanizm spustoszenia mózgów polityków, którzy mają jakąś władzę. Którego ranka po nominacji człowiek się budzi i zaczyna mu się wydawać, że jest tym lepszym, któremu wolno więcej, a to czego nie wolno, i tak można zrobić, bo to się da ukryć? Przy której kolacji z kolegami z partii zaczyna się wydawać człowiekowi, że jest olbrzymem, choć w gruncie rzeczy jest zasrańcem? To mogłoby być pasjonujące badanie naukowe: przekształcanie się z człowieka w polityka. Jak z motyla z powrotem w larwę. Chęć do tego doświadczenia nie urodziła się dzisiaj, kiedy patrzyłemCzytaj dalej >>>

autor 29/03/2018 2 komentarze Komentarz dnia
Bosakański przewrót, czyli czego nas uczą nacjonaliści

Bosakański przewrót, czyli czego nas uczą nacjonaliści

Niemiecki naukowiec Mikołaj Kopernik w 1543 roku w Norymberdze wydał dzieło „De revolutionibus orbium coelestium”, w którym wykazał, że to Ziemia krąży wokół Słońca, a nie odwrotnie.  Od tego czasu heliocentryczna teoria była obowiązującą. Aż do roku 2018 roku, kiedy na Twitterze podważył ją polski nacjonalista Krzysztof Bosak. Dorobek naukowy jednego z liderów Ruchu Narodowego nie jest powszechnie znany. Wiadomo jedynie, że Krzysztof studiował architekturę, ekonomię, dziennikarstwo i filozofię. Co prawda, żadnego z tych kierunków nie ukończył, jednak rozstrzał jego zainteresowań jest doprawdy imponujący. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że ten 36-letni narodowy człowiek renesansu pasjonuje się również astronomią. „Nie ma fizycznych dowodów na to, które (Słońce wokół Ziemi, czy Ziemia wokół Słońca – red.) krąży wokół którego” – napisał na Twitterze,Czytaj dalej >>>

autor 28/03/2018 5 komentarzy Komentarz dnia
Kościół katolicki nienawidzi kobiet

Kościół katolicki nienawidzi kobiet

23 marca dziesiątki tysięcy ludzi wyszły na ulicę w obronie praw kobiet. To kolejna odsłona walki z fundamentalistyczną prawicą, która od lat dąży do całkowitego zakazu aborcji. Wielu komentatorów w tym kontekście odnotowało, że w protestach pojawił się nowy wątek, a mianowicie radykalna krytyka Kościoła katolickiego. To jedna z najlepszych wiadomości z ostatnich miesięcy. Kościół katolicki tworzy bowiem potężny układ spleciony z władzą, a broniona przez episkopat wizja świata jest głęboko dyskryminacyjna, represyjna i archaiczna. Osłabienie kleru katolickiego jest w interesie całego społeczeństwa i powinno być jednym z fundamentów programowych każdej lewicowej partii. Kościół otwarcie broni hierarchii, autorytaryzmu, opresyjnej władzy. Polski kler nie interesuje się wiecznością, nieśmiertelnością, Bogiem. Jego głównym celem i obszarem działania jest walka o władzę i przywileje,Czytaj dalej >>>

autor 27/03/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Moje ciało – MOJA sprawa

Moje ciało – MOJA sprawa

Konserwatyści obyczajowi usiłują zaanektować ciążowy brzuch z racji tego, że jest w nim potencjalne nowe życie, a każde życie jest święte; komunitaryści z racji tego, że jest w nim ukryty byt wspólny, a uznanie go za zależny wyłącznie od kobiety równa się złamaniu czystości ideologicznej – takiemu samemu, jak dopuszczenie własności prywatnej w gospodarce. W obydwu przypadkach punkt dojścia jest identyczny: że wola kobiety, by ciążę przerwać lub donosić, sama w sobie nie wystarczy, wymaga jakiejś zewnętrznej legitymizacji. Bo jej decyzję musi zatwierdzić mentor: czy to duchowe, czy ideologiczne guru, przedkładające prawo wspólnoty nad prawa kobiet. Łukasz Moll, nasz współpracownik i nieszablonowo myślący publicysta, stwierdził w dyskusji na Facebooku, że prawo do aborcji nie jest żadnym pierwotnym, czy niezbywalnym prawemCzytaj dalej >>>

autor 26/03/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
www.facebook.com/damian.duszczenko/photos_all?ls

Politycy zarabiają za mało? To nieprawda!

„Tak, rzeczywiście, ministrowie, wiceministrowie w rządzie Prawa i Sprawiedliwości otrzymywali nagrody za ciężką, uczciwą pracę. I te pieniądze im się po prostu należały!” – wydzierała się w sejmie była premier Beata Szydło. Owe nagrody, po kilkadziesiąt tysięcy złotych na łebka, nie są jakąś znaczną częścią budżetu państwa. Stały się jednak problemem politycznym, bo pieniądze są u nas tematem wstydliwym. „Dżentelmeni o pieniądzach nie dyskutują” – mówi się w kraju potomków chłopów i chłopek pańszczyźnianych. Co najwyżej trochę kradną… Krzykliwa tego dnia Szydło apelowała także z mównicy sejmowej (już łagodnym głosem) „do Polaków”. Przyznała się do błędu – jej rząd od początku powinien mówić o jasnych zasadach wynagradzania. A poza tym Polska rośnie w siłę, odzyskuje godność i tak dalej, więcCzytaj dalej >>>

autor 25/03/2018 2 komentarze Komentarz dnia