Polecane

Andrzej Rozenek: w Warszawie jest za dużo picu [rozmowa]

Andrzej Rozenek: w Warszawie jest za dużo picu [rozmowa]

O tym, kto jest naprawdę wiarygodny w sprawach reprywatyzacji, z kim i jak Sojusz Lewicy Demokratycznej jest gotów współpracować po wyborach oraz na co miasta stołecznego nie stać – Strajk.eu rozmawia z Andrzejem Rozenkiem, kandydatem SLD na prezydenta Warszawy.

pixabay.com/pl/traktor-żniwa-kukurydza-sabinevanerp

Kto się boi Michała K.?

Nowy rolniczy lider szturmem podbija internet. Wrzuca w media społecznościowe masę zdjęć i filmów. Modna fryzura, aparat na zębach i pięść skierowana do rządzących – to jego znaki rozpoznawcze. Kim jest Michał Kołodziejczak i jego Unia Warzywno-Ziemniaczana i o co walczą? Poniżej lipcowe protesty rolników i ich przyczyny w pigułce.

Meksykańska nadzieja

Meksykańska nadzieja

Powiedzieć, że Meksyk to kraj nierówności społecznych, to nie powiedzieć nic. To dwa światy: z jednej strony zamknięte enklawy zamożnej klasy wyższej i średniej, z drugiej – morze ubóstwa, często prawdziwej nędzy, wykluczenia, przemocy i braku szans. Ten drugi świat właśnie uwierzył, że jest jeszcze dla niego nadzieja. Wyrażają ją dwa skróty: AMLO i Morena.

fot. z archiwum autora

Oddajcie nam Warszawę

O tym, jak ginie kapitalizm, o ideach, na które jeszcze nie jesteśmy gotowi i o tym, jak ratować Warszawę przed neoliberalizmem i reprywatyzacją Strajk.eu rozmawia z Piotrem Ikonowiczem

https://www.facebook.com/photo.php

Francja: jak wraca cenzura

Za czasów rywalizacji miedzy obozem socjalistycznym a kapitalistycznym, Zachód stawiał na swobody indywidualne, zaś Wschód promował równość i prawa społeczne. Jeśli nawet były odstępstwa od zasad założycielskich danego ustroju, to każdy z nich musiał choćby starać się o ich realizację. Jednocześnie każdy przyjmował pewne cechy przeciwnego obozu. A wiec, dzięki strachowi przed „bolszewikiem z nożem w zębach” wprowadzano od 1917 r. na Zachodzie więcej praw socjalnych, a dzięki „pozornej demokracji burżuazyjnej”, zakres swobód indywidualnych stale rósł na Wschodzie.

autor 19/06/2018 6 komentarzy Polecane, Publicystyka
Tariq Ramadan, wikimedia

Gwałtowny seks i europejski islam: upadek autorytetu

„Bił, a na koniec na mnie nasikał” – zeznania jednej z francuskich kobiet, które oskarżają 55-letniego Tariqa Ramadana o gwałty, nie zgadzały się z publicznym obrazem tego wyrafinowanego intelektualisty, wykładowcy Oxfordu i innych uniwersytetów, błyskotliwego, ale łagodnego uczestnika telewizyjnych debat. Dla jego licznych zwolenników cała ta sprawa to instrumentalizacja kobiecej kampanii #metoo dla celów politycznych, spisek wrogów islamu. Dla innych jeszcze jeden przykład religijnej hipokryzji.

autor 17/06/2018 2 komentarze Polecane, Publicystyka
www.flickr.com/photos/dimnikolov/

W objęciach symboli

Słowo o rzeczywistości futbolowej, która ma coraz mniej wspólnego ze sportem. Przynajmniej w Bułgarii.

autor 12/06/2018 0 komentarzy Polecane, Publicystyka
Fot. Ronaldo Schemidt. World Press Photo

Wenezuela na widelcu. Co się stało?

Młody, płonący mężczyzna w masce biegnie wzdłuż ściany, na której widać namalowany pistolet. Z jego lufy wyskakuje słowo „pokój”, pewnie wieczny. Zdjęcie, które wygrało World Press Photo, zostało zrobione na ulicy Caracas, by stać się światowym symbolem losu Wenezueli, jednocześnie bliskim i dalekim od prawdy. 19 lat temu imperium amerykańskie przegrało w tym kraju, teraz kontratakuje. Ale to nie jedyna przyczyna kłopotów.

Tylko ustawa zakończy reprywatyzację

Tylko ustawa zakończy reprywatyzację

O sukcesach w walce reprywatyzacją, dwulicowości Patryka Jakiego i nowych wyzwaniach dla ruchu lokatorskiego Strajk.eu rozmawia z Piotrem Ciszewskim, wieloletnim działaczem Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów.  

autor 19/05/2018 6 komentarzy Polecane, Publicystyka, Wywiady
www.facebook.com/photo.php

Czy powróci francuska norma rewolucyjna?

Strajk.eu rozmawia z prof. Brunem Drwęskim, historykiem, politologiem, działaczem organizacji antymilitarystycznej i antyimperialistycznej ARAC założonej przez Henriego Barbusse’a w 1917 r. Dla wielu lewicowych działaczy i działaczek w Polsce Francja jest pozytywnym punktem odniesienia ze względu na świecki charakter państwa i przekonanie, że jest to kraj przestrzegający praw człowieka, kraj świadczeń socjalnych. Czy mają rację? Na pewno Francja takie tradycje ma i coś z tego zostało do dziś, tyle, że w postaci coraz bardziej zdegenerowanej. Jeśli chodzi o zdobycze socjalne, to powstały one nie w wyniku dobrej woli władzy i klas posiadających środki produkcji i wymiany, ale w wyniku walk (rewolucja francuska, rewolucje XIX wieku, strajki, Front Ludowy, ruch oporu, robotniczy maj 1968 r. itp.). Siły zachowawcze zawsze starały sięCzytaj dalej >>>

autor 13/05/2018 3 komentarze Polecane, Publicystyka, Wywiady
fot. MW

Kilka fotografii na rosyjskim bruku

(Korespondencja z Moskwy) Już nie pamiętam, ile razy byłem w Moskwie 9 maja, na Dzień Zwycięstwa. Na pewno więcej niż dwadzieścia. Zaryzykowałbym tezę, że bez obecności tego dnia w Rosji czy przedtem w Związku Radzieckim) trudno jest zrozumieć, czym była, jest i będzie dla nich, obywateli ZSRR, Wielka Wojna Ojczyźniana. Teza z pewnością fałszywa, bo przecież wystarczy nieco empatii, znajomości choćby części rosyjskiej kultury i mentalności tych ludzi, żeby zrozumieć. Ale jestem do niej przywiązany.

Zgromadzeni przed gmachem mołdawskiego rządu / fot. Małgorzata Kulbaczewska-Figat

Czy Mołdawia ma przyszłość?

Idą bulwarem Stefana Wielkiego w Kiszyniowie krokiem zwycięzców. Potem dumni, zdecydowani, ustawiają się przed frontem budynku mołdawskiego rządu. Dzierżą flagi narodowe. Ale to nie demonstracja patriotyczna czy nacjonalistyczna, jakich wiele: oni, Rumuni, przyjechawszy z kraju sąsiedniego, będą domagać się likwidacji państwa, w którym się znajdują. I nikt im w tym państwie nie odpowie, że to nielegalne czy niewłaściwe.

Ahed Tamimi: narodziła się pieśń

Ahed Tamimi: narodziła się pieśń

Wczoraj w Strefie Gazy izraelscy żołnierze znowu zabijali palestyńskich manifestantów, wielu raniono. Już 30 marca ruch protestu nazwany Marszem Powrotu zaczął się od masakry na Palestyńczykach. Prezentujemy poniżej artykuł, którego autorem jest 95-letni Uri Avnery, izraelski pisarz lewicowy, dziennikarz i założyciel (w 1993 r.) Bloku Pokojowego (Gusz Szalom), ruchu, który opowiada się za powstaniem państwa palestyńskiego obok izraelskiego. Ahed Tamimi: narodziła się pieśń Pewien zamorski przyjaciel przysłał mi nagranie piosenki. To arabska pieśń o łagodnej, arabskiej melodii, śpiewana przez arabski chór kobiecy, z towarzyszeniem fletu. Idzie to tak: Ahed, Tyś obietnicą, tyś jest chwałą. Stoisz jak drzewo oliwne na naszej ziemi, od kołyski po grób twoja godność będzie bez skazy. Ojczyzna zasiana w nas, jak przystań każdego statku. Jesteśmy ziemią,Czytaj dalej >>>

autor 28/04/2018 1 komentarz Polecane, Publicystyka
Gdy USA miały stać się komunistyczne

Gdy USA miały stać się komunistyczne

Doświadczenia wczesnych socjalizmów, mimo upływu lat, służyć mogą jako wciąż ważny punkt odniesienia dla politycznej i historycznej refleksji. A jednak rozważania nad nimi stosunkowo rzadko wychodzą poza niszę akademicką i są niemal nieobecne w obiegu publicystycznym. Z tego powodu, z entuzjazmem – potęgowanym szeregiem bardzo pozytywnych recenzji w amerykańskiej prasie – rozpocząłem lekturę książki „Paradise Now. The Story of American Utopianism” („Raj teraz. Opowieść o amerykańskim utopizmie”) autorstwa Chrisa Jenningsa. Praca ta z wielu powodów pozostawia niedosyt, ale zarazem – dzięki dość śmiałemu, jak na główny obieg wydawniczy, podejściu do wielkich projektów utopijnych – ma szansę wywołać tę, jakże potrzebną współczesnemu światu dyskusję, o której wspomniałem na wstępie.

Zniszczona miejscowość Bajt Hanun, północna Strefa Gazy, 2015, źródło pixabay

Biedni Polacy patrzą na Gazę

“Izraelska prawica zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, gotowa podpalić region, żeby nabić sobie punktów w sondażach. Strzelanie przez snajperów do osób nieuzbrojonych to morderstwo. Nie powinniśmy milczeć. Masakra w Gazie powinna być przedmiotem międzynarodowego śledztwa”. To twitterowy wpis Adriana Zandberga z 31 marca, reakcja na „Masakrę Paschalną” (określenie krytycznego izraelskiego politologa Neve’a Gordona), której izraelska armia dokonała dzień wcześniej, strzelając do nieuzbrojonych cywili protestujących pokojowo w pobliżu zasieków oddzielających poddaną już jedenasty rok bezwzględnej blokadzie Gazę od Izraela.

autor 11/04/2018 3 komentarze Polecane, Publicystyka
Tania krew Palestyny

Tania krew Palestyny

„Zabijanie Palestyńczyków jest w Izraelu lepiej akceptowane niż zabijanie komarów. Nie ma nic tańszego w Izraelu od krwi palestyńskiej” – pisał Gideon Levy, publicysta Haaretz w kilka dni po rzezi palestyńskich manifestantów w Gazie dokonanej przez izraelskie wojsko. Levy, żydowski przeciwnik izraelskiego apartheidu, sam jest uważany w swoim kraju za rodzaj irytującego komara, tyle, że traktowanego najwyżej machnięciem ręki. Izraelski, rasistowski projekt państwowy postępuje przecież zwycięsko, pełną parą, już nawet bez przebrania. Obrońcy życia W ubiegłym miesiącu izraelski prezydent Reuwen Riwlin przyjął na specjalnej ceremonii oficerów i żołnierzy jednostek Jamas oraz autorów i aktorów telewizyjnego serialu „Fauda” („Chaos”). Przyjął ich razem, bo w zasadzie obie te grupy łączy aktorstwo, reżyseria i przebranie. Jednostki wojskowe Jamas to tzw. mistarawim, „przebrani zaCzytaj dalej >>>

autor 07/04/2018 2 komentarze Polecane, Publicystyka
kobanenews

Rożawa. O czym marzą Kurdowie?

Syryjscy Kurdowie są w trakcie realizacji pewnej „utopii”, czegoś, co budzi niedowierzanie i podziw wśród przedstawicieli europejskiej lewicy. Czy anarchizm może działać? Kurdyjska Rożawa, napadnięta ostatnio przez Turków w Afrinie, przyjęła i wdraża od kilku lat ideologię, która kształtowała się na nowojorskim Bronxie. Aspiracje tej nowej lewicy wyrastają z wielu izmów, z teorii, którą próbuje się też po części w Wenezueli. Radykalna Rożawa poszła po całości.

autor 10/03/2018 6 komentarzy Polecane, Publicystyka
fot. Małgorzata Kulbaczewska-Figat

Ból prawosławnych, rechot kiboli

„W błogosławionym zaśnięciu wieczne odpoczywanie, racz dać, Panie, sługom Twoim…”. Pauza. Zanim batiuszka Jan Romańczuk dokończy nabożeństwo w intencji zamordowanych przez oddział Romualda Rajsa, musi założyć okulary. Inaczej nie da rady odczytać imion tych, za których się modli. Mógłby kontynuować „za wszystkich niewinnie zabitych”, zgromadzeni i tak wiedzieliby, jaka tragedia stoi za tymi czterema słowami. Ale wyczyta wszystkich z imienia.

Protest przeciwko Michelowi Temerowi, w obronie Dilmy Rousseff / fot. Flickr

Planalto 2018

W 2018 roku w co najmniej trzech krajach będą miały miejsce wybory, których znaczenie wybiegnie daleko poza tych krajów granice. O ile w Rosji raczej nie będzie niespodzianek, to wyniki wyborów we Włoszech (parlamentarne) i w Brazylii (prezydenckie, do Kongresu Narodowego i władz stanowych) są znacznie trudniejsze do przewidzenia. Sytuacja polityczna we Włoszech jest chaotyczna, młodzi mają zdecydowanie dość status quo, a system bankowy wisi na włosku. Od Włoch może się zacząć kolejna fala wstrząsów targających całą strefą euro (lub Unią Europejską w ogóle). Jednak największą enigmą tego roku są wybory w Brazylii, których rezultat może przesądzić o losach lewicy na całym kontynencie południowoamerykańskim na nie wiadomo jak długo.

Prezydent Jacob Zuma, fot. wikipedia.org,
Copyright World Economic Forum www.weforum.org / Eric Miller emiller@iafrica.com

Nowe oblicze legendy

W ostatnim miesiącu 2017 r. Afrykański Kongres Narodowy zmienił przywódcę. Już w tym momencie było jasne, że Republikę Południowej Afryki czeka także zmiana na stanowisku prezydenta i zostanie nim nie protegowana obecnie rządzącego Jacoba Zumy jego eksżona, ale wiceprezydent Cyril Ramaphosa. Analitycy zastanawiają się, kiedy to na nastąpi. Ciekawsze jest jednak, co oznaczać to będzie dla RPA.