Site icon Portal informacyjny STRAJK

Celnicy PL piszą do Prokuratora Generalnego

Związek Zawodowy Celnicy PL poinformował Prokuratora Generalnego o naciskach stosowanych przez „część kadry kierowniczej Służby Celnej”. Na celnikach wymuszano przeprowadzanie kontroli pobieżnie, aby za wszelką cenę zachować płynność ruchu na granicach.

Pikieta pod Izbą Celną w Warszawie/facebook.com

Celnicy twierdzą, że ich przełożeni łamali prawo. Kazali przymykać oko na wiele nieprawidłowości, aby zachować szybkość odpraw i płynność ruchu na granicach. Związek zawodowy Celnicy PL podaje przykłady ostatnich wydarzeń, gdy jedynie czujność funkcjonariuszy doprowadziła do ujawnienia prób przemytu – przy przejściu w Budzisku przy granicy z Litwą zatrzymano łotewskiego busa, przewożącego nielegalnych imigrantów z Azji; kilka dni wcześniej na przejściu, którego lokalizacji nie chcą ujawniać, zatrzymano przemytników narkotyków. Funkcjonariuszom kazano wówczas z powodu braków kadrowych stosować tzw. zieloną falę czyli przepuszczać samochody bez kontroli.

Związkowcy napisali do prokuratury, aby pokazać, że kierownictwo stara się udawać, że trwające od kilku tygodni protesty związane z restrukturyzacją Służby Celnej nie mają wpływu na ruch na granicach. W tym celu naginają przepisy.

W zawiadomieniu związkowcy utrzymują, że prawdopodobnie popełniono przestępstwo przez „część kadry kierowniczej Służby Celnej, polegającego na stosowaniu różnych form nacisku, wymuszeń, presji oraz poleceń odstępowania od kontroli, bądź wykonywania kontroli w sposób pobieżny. (…) Takie postępowanie zagraża bezpieczeństwu publicznemu, bezpieczeństwu finansów oraz naraża funkcjonariuszy na odpowiedzialność karną związaną z niedopełnieniem obowiązków”.

Ministerstwo Finansów pozostaje nieugięte. Odpowiada, że o przypadkach opisywanych przez celników nie ma pojęcia i nie dostawało takich sygnałów. Prócz tego zapowiedziano, że projekt ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej będzie procedowany po szczycie NATO.

Exit mobile version