Polska jest kolejnym etapem podróży chińskiego prezydenta Xi Jinpinga.  Na Starym Kontynencie pojawił się nowy, poważny gracz.

https://www.flickr.com/photos/globalpanorama
https://www.flickr.com/photos/globalpanorama

Xi Jinping rozpoczął od Serbii, gdzie chiński kapitał uczestniczy w kilku poważnych inwestycjach, a ostatnio wykupił akcje największego w Serbii kombinatu metalurgicznego. Warszawa jest drugim celem podróży chińskiego prezydenta. Trzecim będzie Uzbekistan.

Chińskie media w charakterystycznym dla siebie podniosłym tonie donoszą o planowane wizycie w Polsce. Gazeta „Żenmin Żypao” informuje, że dzięki współpracy z Chinami Polska przekształci się w „logistyczno-transportowe centrum Europy”. Cytowane są wypowiedzi Zdzisława Góralczyka, przewodniczącego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Chińskiej o wrażeniu, jakie na nim robi wizyta chińskiego prezydenta.

Podczas wizyty w Warszawie planowane jest podpisanie kilkunastu umów międzyrządowych, dzięki którym polska ekonomika dostać może zastrzyk pieniędzy i perspektywy poważnej współpracy na przyszłość. Jednym z głównych tematów będzie kwestia nowego Jedwabnego Szlaku, w którym Polska odgrywać ma istotna rolę. Wiele uwagi Chińczycy przywiązują do roli węzła kolejowego w Łodzi, który pełni ważną rolę w linii transportowej między Chinami a Europą, a po wdrożeniu w pełni projektu będzie jednym z największych węzłów transportowych na terenie Unii Europejskiej.

Aktywność dyplomatyczna Chin na terenie Europy Wschodniej może znacząco zmienić atmosferę konfrontacji między Zachodem a Rosją, której sceną jest Unia Europejska. Zaangażowanie przez Chiny znaczących kapitałów na tym terenie może stać się elementem tonującym agresywne nastroje, ponieważ Chiny będą miały interes, by przeciwdziałać możliwym starciom tak dyplomatycznym jak i wojskowym. Z tego punktu widzenia, wizyta chińskiego prezydenta jest dla całej Europy ważna.

(wykorzystano publikację People’s Daily)
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Opiekunki osób starszych nie chcą być wyzyskiwane. Piszą do minister pracy

Opiekunki osób starszych chcą zawalczyć o swoje prawa pracownicze i domagają się, by państ…