Site icon Portal informacyjny STRAJK

Co ma PETA do Louisa Vuittona

Organizacja wykupiła udziały we francuskiej spółce, podobnie jak wcześniej miało to miejsce z Pradą i Hermesem. Obrońcy zwierząt chcą mieć większy wpływ na decyzje zarządu.

fot. pixabay.com

Louis Vuitton, Givenchy, Marc Jacobs, Kenzo, Bulgari i Dior – to niektóre marki, których producentem jest francuska spółka Louis Vuitton Moët Hennessy. PETA, angażując się finansowo w światowe marki, chce wpłynąć na rynek modowy tak, aby stał się on bardziej przyjazny zwierzętom i decyzjami zarządu wprowadzał coraz lepsze praktyki.

Wcześniej PETA zainwestowała również w luksusowe marki takie jak Hermes i Prada. Ich celem jest zwłaszcza zmiana myślenia producentów galanterii skórzanej.

Na decyzję organizacji miało wpływ ostatnie śledztwo przeprowadzone w Wietnamie. Pokazało ono tragiczne warunki, w jakich przetrzymywane były krokodyle przeznaczone na skórę w hodowlach zaopatrujących garbarnie LVMH. Zwierzęta, prócz tego, że były przetrzymywane w złych warunkach, były także brutalnie uśmiercane. Na stronie PETA można obejrzeć materiały ze śledztwa. Wszystko po to, by wyprodukować luksusowe torebki. PETA poinformowała, że Wietnam nie jest wyjątkiem – hodowle krokodyli w Ameryce Południowej i Afryce Północnej są okupione cierpieniem zwierząt podobnie jak fermy futrzarskie.

Exit mobile version