Share Button

„Guardian” podaje wstrząsające dane włoskiego think tanku ISPI, który zlicza uchodźców przybywających drogą morską do Włoch z Libii. Tonie aż 4,5 procent z nich (w zeszłym roku te wskaźniki były dokładnie dwa razy mniejsze). W czerwcu padł czarny rekord: utonął co siódmy imigrant wyruszający w morze z libijskiego wybrzeża.

Oprócz smutnych danych ISPI, również Międzynarodowa Organizacja ds. Migraci (IOM) podsumowała ostatni bilans utonięć. W zeszłym tygodniu liczba ofiar śmiertelnych wśród uchodźców czwarty rok z rzędu przekroczyła tysiąc.

– To alarmujący wzrost liczby ofiar, wszystko dlatego, że przemytnicy wykorzystują coraz większą desperację imigrantów – twierdzi Othman Belbesi, szef misji IOM w Libii. – Tylko w ciągu ostatnich kilku dni zginęło ponad 200 osób.

Belbesi przekonuje też, że coraz to nowe obostrzenia – między innymi większa skuteczność libijskiej straży przybrzeżnej w przechwytywaniu i cofaniu łodzi do Afryki (aktualnie udaje się cofnąć około 44 procent wyruszających) – ośmielają przemytników. Ci żerują na desperacji ludzi, bojących się skutecznego „zamknięcia” morza i wysyłają ich na pewną śmierć w zdezelowanych łajbach.

A co dzieje się z migrantami cofniętymi do Libii?

– Imigranci zawracani przez straż przybrzeżną nie powinni automatycznie być umieszczani w ośrodkach. Obawiamy się, że są one i tak już przepełnione, a wraz z napływem nowych imigrantów warunki w nich panujące jeszcze bardziej się pogorszą – mówi Belbesi.

– Jesteśmy świadomi nieludzkiej sytuacji, w jakiej się tam znaleźli. ONZ robi, co może, by poprawić warunki, w jakich są przetrzymywani – dodała cytowana przez „Guardiana” rzeczniczka Komisji Europejskiej Natasha Bertaud.

Jak na razie pomysł Brukseli, aby afrykańskie kraje utworzyły nowe, lepsze ośrodki na zasadzie dobrowolności – okazał się fiaskiem. Albania, Algieria, Egipt, Libia, Maroko i Tunezja oświadczyły, że nie mają zamiaru tego robić.

Share Button

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*